PDA

Zobacz pełną wersję : Tokina 11-16 vs Nikkor 10,5



Wojciech
28-11-2009, 13:27
Witam Was,
Duzo sie naczytalem ale temat jest naprawde szeroki, wciaz mam zamieszanie w glowie, ktore szklo wybrac Nikkora Fisheya czy szeroka Tokine, zastosowanie fotografowanie np. reportaz- zeby bylo jasno i szeroko oraz fotografia ludzi w ruchu podczas jazdy na nartach, obydwa szkla sa jasne chyba ostrzy lepiej Nikkor ale teraz fisheye i jego zmienienie ksztaltow, prosze o kilka porad. Im wiecej czytam tym mniej wiem :)

Wojciech

maq123
28-11-2009, 14:27
ja myślę :shock: że są to na tyle różne obiektywy, że nie ma sensu ich porównywać

:mrgreen:

tgollob_jamessuchar
28-11-2009, 14:33
ja używam Sigmy 10mm f/2,8 HSM (świadomie wybrałem go zamiast 10,5mm od Nikkora) i można sobie w niektórych sytuacjach "poradzić" prostując obraz z fish'a ;)
światła jest dużo, ogniskowa jest mała - warunek nie można być blisko fotografowanego obiektu, bo z prostowania i tak nie wyjdzie
jeśli robisz coś krajobrazowo, dodatek do PS daje radę - Hemi się nazywa i z mooją Sigmą daje radę ;)
potrzebuję fisha do czego innego i tym zarabiam, ale jak się okazuje, do szerokich ujęć również się nadaje ;) a na Tokinę chwilowo mnie nie stać, bo były inne wydatki ;)
wszystko zależy do czego Ci ten obiektyw potrzebny

morzon
28-11-2009, 14:37
Może Tokine + Samyang 8mm ?

tgollob_jamessuchar
28-11-2009, 14:47
Może Tokine + Samyang 8mm ?

o, jeśli to użytek bardziej amatorski niż zarobkowy, to dobra alternetywa, podpisuję się pod nią
dopóki nie porównasz obrazka z SY a Sigmy, to nie będziesz żałował ;)
ja to zrobiłem i przesiadłem się bardzo szybko z Koreańczyka na Sigmę

Wojciech
28-11-2009, 15:28
Dziekuje za podpowiedzi, korzystac bede amatorsko, nie stac mnie na 2 szkla jednak perspektywa fotografowania na nartach chyba sklania mnie do Fisheya, kusi mnie 10,5 i jego ostrosc ale "boje sie" czy nie przeraza jego efekty.
tgollob_jamessuchar brakuje mi szkla, podczas jazdy na nartach (wiem wiem kto jezdzi z nikon na nartach), interesuje mnie fotografowanie ludzi aby nie byli obcieci i dodatkow fajne tlo w tyle...ect

pozdrawiam.

pioter m
28-11-2009, 18:58
Ja nie lubie tego nikona za slabe brzegi (biorac poprawke, ze to fish, ale wciaz...). Sigme i koreanca dodatkowo latwiej sie prostuje i efekty tego lepsze. Cyknalem pare fot nikonem i odpuscilem sobie.
Jedyna zaleta to jego wielkosc (jest malutki).
Mam teraz sigme 10-20, ale narciarzy nie foce. Zainteresowalbym sie jej nowsza wersja, bo sigma ma lepsze powloki niz tokina, a odblaski od sniegu to moze byc klopot dla tego szkla (t11-16).

totek
29-11-2009, 14:03
zdecydowanie nikkor 10,5. ps jak gdzies przeczytasz ze w sumie samyangiem to się wszystko da zrobić bo i ostry jak Nikkor i coś tam jak sigma to nie słuchaj tego typu bredni. tylko debil z bielmem na oku może coś takiego napłodzić.

tgollob_jamessuchar
29-11-2009, 19:13
Ja nie lubie tego nikona za slabe brzegi (biorac poprawke, ze to fish, ale wciaz...). Sigme i koreanca dodatkowo latwiej sie prostuje i efekty tego lepsze. Cyknalem pare fot nikonem i odpuscilem sobie.
Jedyna zaleta to jego wielkosc (jest malutki).
Mam teraz sigme 10-20, ale narciarzy nie foce. Zainteresowalbym sie jej nowsza wersja, bo sigma ma lepsze powloki niz tokina, a odblaski od sniegu to moze byc klopot dla tego szkla (t11-16).

zgadza się, co do jakości brzegów jak i prostowania, natomiast wspomnieć trzeba o pracy Nikkora pod słońce
Sigma zdecydowanie wygrywa najnowszymi obiektywami ze względu na w/w powłoki
szczerze, skłaniałbym się ku nowej Sigmie f/3,5 lub mojej rybce f/2,8 - naprawdę świetne szkiełka


zdecydowanie nikkor 10,5. ps jak gdzies przeczytasz ze w sumie samyangiem to się wszystko da zrobić bo i ostry jak Nikkor i coś tam jak sigma to nie słuchaj tego typu bredni. tylko debil z bielmem na oku może coś takiego napłodzić.

pewnie, że się da zrobić, bo czemu by nie ?
koreański to od razu gorszy, tak? manulany, to gorszy, tak? tańszy, to już w ogóle szmelc, tak?
zdecydowanie Nikkor, bo... ? bo tak ? ;) rozumiem... ;]

deep
29-11-2009, 19:34
Nikt nie wspomniał o AC nikkora, na brzegach zalatuje fioletem jakby producentem była Tokina a nie Nikon.

totek
29-11-2009, 19:39
pewnie, że się da zrobić, bo czemu by nie ?
koreański to od razu gorszy, tak? manulany, to gorszy, tak? tańszy, to już w ogóle szmelc, tak?
zdecydowanie Nikkor, bo... ? bo tak ? ;) rozumiem... ;]

jak nie wiesz to się nie wymądrzaj. prawdopodobnie nie miałeś ani jednego ani drugiego. ja miałem oba i zawodowo wykorzystuje fisheye na codzien do zarabiania pieniedzy a nie hoobistycznie coby przy zonie przykozaczyc. samyang to bubel... i nie dlatego ze koreanczyk, a dlatego ze po prostu jest bublem i tyle.

co do wątku ogólnie, to wybór jest dość dziwny. bo bez względu na marki obiektywu, to tutaj jest konkurencja miedzy fisheye a normalnym odwzorowaniem. fisheye kupuje się do KONKRETNEGO zastosowania i w sposób ŚWIADOMY.

Moonbeam
29-11-2009, 19:45
Kolega ze swoim D70s nie będzie miał pomiaru światła więc niech sobie da spokój z Samyangiem do reportażu i narciarzy. Polecam Tokinę 11-16, szkiełko wielokrotnie bardziej uniwersalne do takich zastosowań.

Wojciech
30-11-2009, 01:05
Sluchajcie na temat kto co lubi, a czy nikon a czy tokina, to odpowiedz sama sie pojawia kazdy woli i chwali to co ma
bardzo kusi mnie 10,5, ale z drugiej str. realistycznie patrzac jako amator czy warto by bylo mi sie bawic w prostowanie fotek, chyba nie szczegolnie brak czasu, zawsze wiaze sie to z faktem zmian na zdjeciach szczegolnie obiektow polozonych daleko i blisko.
A problem sie pojawia zawsze, gdy nie ma sie kasy na oba szkla, (ale ciesze sie ze watek sie rozwinal).
Czy ktos moze ma te dwa szkla na stanie aby przeslac np. 2 sample tych samych ujec jedno np 11-16 a drugie fishem.

pozdrawiam z Libii
Wojciech

morzon
30-11-2009, 16:37
jak nie wiesz to się nie wymądrzaj. prawdopodobnie nie miałeś ani jednego ani drugiego. ja miałem oba i zawodowo wykorzystuje fisheye na codzien do zarabiania pieniedzy a nie hoobistycznie coby przy zonie przykozaczyc. samyang to bubel... i nie dlatego ze koreanczyk, a dlatego ze po prostu jest bublem i tyle.

co do wątku ogólnie, to wybór jest dość dziwny. bo bez względu na marki obiektywu, to tutaj jest konkurencja miedzy fisheye a normalnym odwzorowaniem. fisheye kupuje się do KONKRETNEGO zastosowania i w sposób ŚWIADOMY.

A mógłbyś podać chociaż 1-2 dwa powody z których ten fisz to bubel (oprócz tego który już podałeś - "bo bubel") ? Albo 1-2 przemawiające za wydaniem 3x większej kasy na nikkora?

totek
30-11-2009, 17:16
1. ostrość na brzegach (do 1/3 kadru). w samyangu jej po prostu brak. to nie jest nawet mydło, to bokeh. Nikkor jest BEZWZGLĘDNIE ostrzejszym szkłem od samyanga w każdym miejscu, w szczególności na brzegach. w centrum również. to jest jego NAWIEKSZA wada (w sensie samyanga).
2. światło: nikkor użyteczny od 2/8. samyang ma teoretycznie 3/5... z tym żeby cokolwiek z niego wykrzesać trzeba go przymknąć do 5/6 - a to już kilkakrotnie mniej światła.
3. przy długich czasach naświetlania daje zwiększone szumy na matrycy. jak ktoś nie wierzy niech sobie sprawdzi. nie wiem czemu ale tak jest. długie czasy w większości przypadków odpadają, nawet na iso 200/ CMOS
4. przy zastosowaniach amatorskich brak automatyki nie jest wada. w robocie już jest dużą, w szczególności jak klient patrzy na ręce i trzeba HDRy robić.
5. nikkor jest neutralny pod wg kolorów... a samyang nie... lekko ociepla zdjecia.
6. nikkora można kliknięciem odfishowac w NX a samyanga nie :).
7. brak autofocusa przy typowych zastosowaniach dla fisheye nie jest problemem. przy 8mm - 10mm i f8 po prostu GO jest jak stuuuudnia :), ale bywa ze się przydaje.

to tak w skrócie. mam gdzieś przykład zdjęć w sigma procentrum, jak kupowałem nikkora robiłem porównanie. jak je znajdę to oczywiści pokarze.

tgollob_jamessuchar
30-11-2009, 18:23
jak nie wiesz to się nie wymądrzaj. prawdopodobnie nie miałeś ani jednego ani drugiego. ja miałem oba i zawodowo wykorzystuje fisheye na codzien do zarabiania pieniedzy a nie hoobistycznie coby przy zonie przykozaczyc. samyang to bubel... i nie dlatego ze koreanczyk, a dlatego ze po prostu jest bublem i tyle.

co do wątku ogólnie, to wybór jest dość dziwny. bo bez względu na marki obiektywu, to tutaj jest konkurencja miedzy fisheye a normalnym odwzorowaniem. fisheye kupuje się do KONKRETNEGO zastosowania i w sposób ŚWIADOMY.

no to rzeczywiście, jesteś tutaj jedyny ;D
tym postem udowodniłeś, że jednak mimo wszystko nie będę dyskutował...


A mógłbyś podać chociaż 1-2 dwa powody z których ten fisz to bubel (oprócz tego który już podałeś - "bo bubel") ? Albo 1-2 przemawiające za wydaniem 3x większej kasy na nikkora?

otóż to


1. ostrość na brzegach (do 1/3 kadru). w samyangu jej po prostu brak. to nie jest nawet mydło, to bokeh. Nikkor jest BEZWZGLĘDNIE ostrzejszym szkłem od samyanga w każdym miejscu, w szczególności na brzegach. w centrum również. to jest jego NAWIEKSZA wada (w sensie samyanga).
2. światło: nikkor użyteczny od 2/8. samyang ma teoretycznie 3/5... z tym żeby cokolwiek z niego wykrzesać trzeba go przymknąć do 5/6 - a to już kilkakrotnie mniej światła.
3. przy długich czasach naświetlania daje zwiększone szumy na matrycy. jak ktoś nie wierzy niech sobie sprawdzi. nie wiem czemu ale tak jest. długie czasy w większości przypadków odpadają, nawet na iso 200/ CMOS
4. przy zastosowaniach amatorskich brak automatyki nie jest wada. w robocie już jest dużą, w szczególności jak klient patrzy na ręce i trzeba HDRy robić.
5. nikkor jest neutralny pod wg kolorów... a samyang nie... lekko ociepla zdjecia.
6. nikkora można kliknięciem odfishowac w NX a samyanga nie :).
7. brak autofocusa przy typowych zastosowaniach dla fisheye nie jest problemem. przy 8mm - 10mm i f8 po prostu GO jest jak stuuuudnia :), ale bywa ze się przydaje.

to tak w skrócie. mam gdzieś przykład zdjęć w sigma procentrum, jak kupowałem nikkora robiłem porównanie. jak je znajdę to oczywiści pokarze.

pozdrów ode mnie swojego dilera
koniecznie chcesz udowodnić, że jesteś profesjonalistą, a to świadczy, że nim nie jesteś...
ps. 2/8 = 1/4 ;D

totek
30-11-2009, 18:28
ręce opadają. nie udowadniam nic, w szczególności tobie wodzu. nazywam tylko rzeczy po imieniu. i nie uważam siebie za profesjonalistę, tylko za praktyka. nie jestem 'artysta / fetyszysta'. fotografia to sposób na zarabianie pieniędzy... tylko i wyłącznie.

marszull
30-11-2009, 21:45
co do ostrosci to sie zgodze, co do dlugich czasow to nie za bardzo
ja potestowalem nikkora i sigme i mam juz sigme w domu :-)
ps falcona tez mam i wcale nie byl taki zly, zwrocil sie prawie od razu po zakupie :-)
ale chyba go jednak sprzedam bo i tak mam za duzo obiektywow ktorych nie uzywam
a dwa fiszaje w domu to chyba przesada ;-)
ps2 AC w nikkorze to wcale nie bajki, niestety

swider
30-11-2009, 22:12
ps. 2/8 = 1/4 ;D
:lol: :lol: :lol:

To sie nazywa cieta riposta. Padlem — czyscisz mi monitor :D

pioter m
30-11-2009, 22:27
6. nikkora można kliknięciem odfishowac w NX a samyanga nie :).

NX to kiepski pomysl na prostowanie fisha. Niewiele zostaje po tym zabiegu. Nikon wybral takie, a nie inne odwzorowanie i nic na to sie nie poradzi.
Zarzucasz koreancowi i sigmie kiepska jakosc. Ja to samo musze napisac o nikonie. Pare sztuk przestrzelalem. Brzegi slabe, a co gorsza, nierowne. Bywalo, ze lewa strona dosc ostra, a prawa zupelny bokeh + CA i vice versa. Bylem na niego napalony, bo chcialem latwo prostowac foty w NX-ie, zeby miec dwa w jednym. Ale mi przeszlo, choc nielatwo, bo lubie fisha, ale na dwa szkielka nie moge sobie pozwolic. Kryzys, a ja nie na fotografii zarabiam.
Zdania na temat tego szkla nie zmienie. Po za tym, ze to nikon i ze kompaktowy, to niewiele dobrego mozna o nim napisac. A dyskusji na jego temat i konkurencyjnej sigmy juz troche bylo na tym forum. Podejrzewam jednak, ze nie bedziesz chcial tego czytac, bo nikkor w wiekszosci opinii ustepuje sigmie wlasnie.
Samyang za swoja cene jest rewelacyjny. Szkoda, ze to zupelny manual. Dla profesjonalisty to nie problem, bo dobrego stac na conajmniej d200, ktory mierzy swiatlo z koreancem bezproblemowo.
AF w fishu mozna sobie faktycznie odpuscic.

totek
01-12-2009, 04:37
owszem, samyang za swoja cenę jest dobry... tyle że po przeczytaniu tekstów potencjalni nabywcy zapominają ze jest dobry ze względu na swoja cenę, a nie dlatego ze to jest dobre szkło. ogólna euforia jest raczej owczym pędem niż racjonalnym wyborem. z nikkorem, przy tym co robię, nie mam kłopotów wymienionych powyżej... jest pięknie, równo, ostro. sigmą się nie bawiłem, bo nie było na stanie, a fish potrzebny był na cito. znajomy tym robi, i ładnie to to rysuje, doświadczeń własnych brak.

morzon
01-12-2009, 17:44
1. ostrość na brzegach (do 1/3 kadru). w samyangu jej po prostu brak. to nie jest nawet mydło, to bokeh. Nikkor jest BEZWZGLĘDNIE ostrzejszym szkłem od samyanga w każdym miejscu, w szczególności na brzegach. w centrum również. to jest jego NAWIEKSZA wada (w sensie samyanga).
2. światło: nikkor użyteczny od 2/8. samyang ma teoretycznie 3/5... z tym żeby cokolwiek z niego wykrzesać trzeba go przymknąć do 5/6 - a to już kilkakrotnie mniej światła.
3. przy długich czasach naświetlania daje zwiększone szumy na matrycy. jak ktoś nie wierzy niech sobie sprawdzi. nie wiem czemu ale tak jest. długie czasy w większości przypadków odpadają, nawet na iso 200/ CMOS
4. przy zastosowaniach amatorskich brak automatyki nie jest wada. w robocie już jest dużą, w szczególności jak klient patrzy na ręce i trzeba HDRy robić.
5. nikkor jest neutralny pod wg kolorów... a samyang nie... lekko ociepla zdjecia.
6. nikkora można kliknięciem odfishowac w NX a samyanga nie :).
7. brak autofocusa przy typowych zastosowaniach dla fisheye nie jest problemem. przy 8mm - 10mm i f8 po prostu GO jest jak stuuuudnia :), ale bywa ze się przydaje.


Ad.1 Hmm - sądzę, że miałeś jakąś lipną sztukę. U mnie było bardzo ok - praktycznie tylko samiutkie brzegi były mniej ostre niż centrum. Jeśli chodzi o ostrość to mój Samyang był ostrzejszy niż moja 10-20, na każdej przysłonie. Ale może trafiłem extra sztuke fisha i mega dupną sztuke sigmy... :mrgreen:

Ad.2 Tu się w pełni zgadzam, z tym, że dla mnie to akurat nie było wadą (tzn nie było mi potrzebne uzywalne nawet 3.5). Ale rozumiem, że niektórzy potrzebują 2.8

Ad.3 Nie zauważyłem. Robiłem po 30s naświetlania nocnego nieba (na D200 i na Fuji S5) i szumy w normie.

Ad.4 Możliwe.

Ad.5 Raczej mało istotna wada...

Ad.6 Hemi plug-in bardzo sprawnie prostuje Samyanga.

Ad.7 Mi nie był potrzebny. Zawsze miałem wszystko w Go ;)


Ogólnie w paru punktach się zgadzam, w paru nie - ale te wady zdecydowanie nie przekreślają tego obiektywu i nie można go uznać za bubel. Zwłaszcza jeśli ma być wykorzystywany amatorsko i będzie używany "od święta", a większość czasu będzie leżał w torbie (bo nie ukrywajmy, że to uniwersalne szkiełko które ma się nonstop przypięte do body).
Jeśli fish ma być wykorzystywany do zarabiania pieniędzy i zarobi sam na siebie to jasne, można a nawet trzeba inwestować w lepszy sprzęt. Ale dla amatora, za 1/3 ceny N czy S to rewelacyjny wybór...
Więc suma summarum nie zgadzam się absolutnie, że to bubel ;)

totek
03-12-2009, 11:20
http://www.forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1612891&postcount=904
tutaj jest przykład obrazu samyanga. to nie jest pełny crop, tylko zdjęcie już pomniejszone po wstępnej obróbce pod panoramę. autor pisze ze nie wyostrzane, ale na moje ślepe oko na bank... albo w puszce albo przed klejeniem panoramy. warunki robienia tego zdjęcia sądząc po pełnym kadrze były b. dobre. kto się pofatyguje i znajdzie sobie cropa z nikkora ten zobaczy co miałem na myśli pisząc nie najlepiej o wynalazku samyanga, przy którym nie można zapominać że dobre opinie zawsze połączone są z dopiskiem "jak za te pieniądze". do cykania w niedziele dobry jest, do poważniejszych zadań tragedia.

ps. post wyzej: apropo kolorystyki samyanga: Ad.5 Raczej mało istotna wada....... ojjj, tu sie nie zgodze..

sneake
03-12-2009, 23:37
Witam,
Jeśli to komuś w czymś pomoże to tutaj:
http://michel.thoby.free.fr/SAMYANG/Early%20test%20report.html
można zobaczyć pobieżne porównanie z innymi szkłami.
Pozdrawiam.

Wojciech
12-12-2009, 02:25
Dziekuje za wszystkie informacje, przydadza sie napewno.