Zobacz pełną wersję : Zdalne błyskanie - jakie ma wady ?
Usiłuje zrozumieć istotę używania lampy w trybie zdalnym i nie wszystko jest dla mnie jasne. Chciałbym prosić Was o wyjaśnienia w następujących kwestiach:
1. Jakie są minusy zdalnego wyzwalania ? Zalety są mi znane, natomiast zastanawiam się jakie są ograniczenia wynikające z tego, że lampa nie siedzi na stopce ? Czy jeśli lampa jest w trybie zdalnym to otrzymuje takie same informacje o parametrach ekspozycji od aparatu co w sytuacji gdy siedzi w sankach (przysłona, ISO, ogniskowa itp) ? Jeśli nie to jaki to wpływ na dobór mocy błysku ? Czy w przypadku gdy lampa jest na aparacie to dobór mocy błysku jest precyzyjniejszy ?
2. Porównując te same ujęcia wykonane na tych samych parametrach (a aparacie tryb M, czas 1/200, f5,6) z lampą (tryb TTL) na stopce skierowaną w sufit oraz z lampą w trybie zdalnym (tryb TTL) trzymaną obok aparatu i skierowaną w sufit, odnoszę wrażenie że często zdjęcie w trybie zdalnym jest trochę ciemniejsze (niedoświetlone). Czym to może być spowodowane ?
Usiłuje zrozumieć istotę używania lampy w trybie zdalnym i nie wszystko jest dla mnie jasne.
...
Zalety są mi znane
Istotą używania lampy w trybie zdalnym są zalety takiego rozwiązania, a te są Ci znane i kółko zamyka się.:)
Zdalne wyzwalanie to bardzo szerokie pojęcie. Jak chcesz wyzwalać zdalnie lampę?
Fotocela – najprostszy sposób, ale z największymi ograniczeniami. Funkcjonuje tryb „manual” lub „auto”, jednak wszystkie parametry ekspozycji musisz wprowadzać do każdej lampy ręcznie, gdyż żadne dane nie są przekazywane do wyzwalanych lamp. System taki może zakłócić każdy inny użytkownik błyskającego aparatu, więc praca w obecności innych fotografujących z lampami jest praktycznie niemożliwa. Można wykorzystać starsze modele lamp, najlepiej z podziałem mocy błysku i własną automatyką tyrystorową. Niektóre z nich mają wbudowane fotocele, więc należy sprawdzić ich reakcję na błysk pojedynczy i przedbłyski iTTL, by zakupić takie same do następnych lamp.
Radio – lampy wyzwalane falami radiowymi. Większy zasięg, lepsza skuteczność, całkowita odporność na błyski innych fotografujących, ale nadal praca z ręcznym przenoszeniem parametrów ekspozycji. Tryb iTTL nie jest dostępny. Konieczność zakupu sterownika i odbiorników do każdej lampy i ich bateryjnego zasilania. Wymagane lampy jak wyżej, tylko fotocele są zbędne.
System bezprzewodowy (CLS) – najbardziej zaawansowany. Wymaga wyłącznie dedykowanych (drogich) lamp pracujących w danym systemie. Dostępne są wszystkie tryby pracy łącznie z iTTL. Każda zmiana parametrów ekspozycji jest przekazywana do lamp „slave” i sterowanie odbywa się z korpusu aparatu. Pracując w iTTL, bądź w „auto” za prawidłową ekspozycję odpowiada automatyka aparatu lub lampy, więc różnice w poziomie naświetlania kadru powinny być niezauważalne bez względu na to, czy lampa jest zamocowana na sankach, czy też stoi obok aparatu. Lampa otrzymuje te same dane o parametrach ekspozycji. Zmienia się jednak rozkład świateł i cieni i tutaj dopatrywałbym się subiektywnych wrażeń o różnicy w naświetleniu kadru.
Wszystkie sposoby wyzwalania bezprzewodowego są bardziej kłopotliwe w użyciu niż lampa zamocowana na sankach korpusu, a zalety są Ci znane.
Pozdrawiam.
Chodzi mi o użycie lampy SB-900 w trybie zdalnym i wyzwalanie jej za pomocą lampy wbudowanej w D90. Czy na pewno wszystkie parametry ekspozycji są przekazywane z aparatu do lampy ? Jak lampa jest na aparacie to na lampie wyświetlana jest aktualna ogniskowa, ISO i przysłona ale jak zdejmę lampę z sanek i włączę tryb zdalny to zoom lampy ustawia się na 24 (trzeba ustawiać ręcznie ?) a wartości ISO i przysłony nie widać na lampie (nie jest wyświetlana).
jacek.gold
28-11-2009, 09:14
przecież masz to w instrukcji
czytanie nie boli
przecież masz to w instrukcji
czytanie nie boli
Nie znalazłem takich informacji w instrukcji.
jacek.gold
28-11-2009, 09:22
wszystkie informacje są wymieniane w przedbłyskach a ogniskowa jest w sam raz
wszystkie informacje są wymieniane w przedbłyskach a ogniskowa jest w sam raz
Co masz na myśli, że ogniskowa "jest w sam raz" ? Czy jeśli lampa ustawi zoom na 24 to nie ma zupełnie znaczenia jaka ogniskowa będzie na aparacie ? Chyba to nielogiczne ....
adolfik9501
28-11-2009, 11:47
Nielogiczne by było jakby lampa ustawiła zoom na 200.
Nielogiczne by było jakby lampa ustawiła zoom na 200.
Czyli mam rozumieć, że niezależnie czy lampa dostosowuje zoom do ogniskowej czy nie (zoom ustawiony np. na 24) to efekt jest ten sam ?
adolfik9501
28-11-2009, 11:56
Teraz się zastanów jakie jest krycie przy zoomie lampy na 24, jakie na np. 200 i jakie ze Stofenem... Dodaj do tego, że aparat nie ma bladego pojęcia gdzie się lampa znajduje więc nie wie jakie będzie miała krycie tego co widzi obiektyw.
EDIT: ręcznie można w razie potrzeby zoom ustawić na dowolną wartość.
Nigdy na to nie zwróciłem szczerze mówiąc uwagi, ale nie sądzę by przy zdalnym wyzwalaniu lampy w CLS zmieniał się też jej "zoom" w zależności od ogniskowej szkła. Zresztą to ma sens gdy lampa jest na sankach korpusu. Przy zdalnie ustawionej lampie przecież "ona nie wie" jaka jest odległość od obiektu fotografowanego.
Jak się mylę to niech ktoś mnie poprawi :)
A tak w ogóle to ja przy zdalnie ustawionych SB używam ich w manualu, czyli ustawiam z poziomu body albo SB sterującej moc, a zoom lampy ustawiam już ręcznie w samych lampach.
Ostatnio jednak czytam sobie książkę "Z pamiętnika lampy błyskowej" i tam autor używa zdalnych lamp w... TTL. Co mnie trochę zaskoczyło..
Nigdy na to nie zwróciłem szczerze mówiąc uwagi, ale nie sądzę by przy zdalnym wyzwalaniu lampy w CLS zmieniał się też jej "zoom" w zależności od ogniskowej szkła. Zresztą to ma sens gdy lampa jest na sankach korpusu. Przy zdalnie ustawionej lampie przecież "ona nie wie" jaka jest odległość od obiektu fotografowanego.
Jak się mylę to niech ktoś mnie poprawi :)
Logiczne, i Metz 48 też tak ma. Nawet odchylenie w górę na stopce daje szerokiego zooooooma.
Z tym, że jak ktoś wie co chce, może z klawiatury przestawić nawet na 105.
Ostatnio jednak czytam sobie książkę "Z pamiętnika lampy błyskowej" i tam autor używa zdalnych lamp w... TTL. Co mnie trochę zaskoczyło..
CLS jest formą specyficznego TTL, pomiar zachodzi (na przedbłyskach), jest decyzja, decyzja jest bezprzewodowo 'rozdana' itd.
TTL w pełnej formie (każda lampa mierzy) dałby się rade zrobić na dwukierunkowym radiu, i chyba wchodzą takie urządzenia. Tylko co ma meldować 'biedna' lampa, której dali korektę minus 2EV?
CLS jest formą specyficznego TTL, pomiar zachodzi (na przedbłyskach), jest decyzja, decyzja jest bezprzewodowo 'rozdana' itd.
TTL w pełnej formie (każda lampa mierzy) dałby się rade zrobić na dwukierunkowym radiu, i chyba wchodzą takie urządzenia. Tylko co ma meldować 'biedna' lampa, której dali korektę minus 2EV?
Chyba się nie zrozumieliśmy. Oczywistym jest, że w CLS można lampy wyzwalać w TTL. To zresztą główna zaleta systemu CLS, że przenosi TTL, BL, FP.
Chodziło mi bardziej o to, że przy zdalnym wyzwalaniu sensowniejsze wydawało mi się ustawienie zdalnych lamp w manualu, a nie TTL. I tak też robię.
Chyba się nie zrozumieliśmy. Oczywistym jest, że w CLS można lampy wyzwalać w TTL. To zresztą główna zaleta systemu CLS, że przenosi TTL, BL, FP.
Chodziło mi bardziej o to, że przy zdalnym wyzwalaniu sensowniejsze wydawało mi się ustawienie zdalnych lamp w manualu, a nie TTL. I tak też robię.
Ja rozumiem to tak - ale jestem nowy w te klocki - że element decyzyjny jest jeden, i jest nim np D80. Decyzja polega na optymalnym naświetleniu klatki (matrycowo, centralnie, nie wnikam). Światło dają lampy, wzmacnia się je lub osłabia proporcjami.
Lampa nawet nie ma elementu, którym by mogła zmierzyć światło. Zresztą, co by zmierzyła, jak pali w śnieżnobiałą parasolkę.
Dziś jestem po pierwsze trudniejszej sesji na CLS-ie (ciemny drewniany kościółek i zabytki). Jeśli coś nie tak, przypisuję to sobie, nie sprzętowi, używałem w TTL z korektami plus-minus. Czasem Metz nie błysnął, bo nie dostał czytelnego sygnału w tak ciemnym wnętrzu, ale jak błysnął, to jest ok.
A czy jest jakieś wytłumaczenia dlaczego lampa niedoświetla w trybie zdalnym ? Przykładowo robię dwa zdjęcia:
1. lampa na aparacie w trybie TTL skierowana w sufit, w aparacie tryb M, czas 1/100, F5,6
2. lampa wyjęta z sanek ale trzymana kilka milimetrów nad sankami (czyli położenie lampy podobne co w pkt 1) w trybie zdalnym TTL, skierowana w sufit, w aparacie tryb M, czas 1/100, F5,6, opcja sterownika lampy wbudowanej ustawiona na "--" czyli tylko przedbłyski sterujące.
Czyli oba zdjęcia robione z identycznymi parametrami, jedyna różnica to to, że w drugim przypadku lampa pracuje w trybie zdalnym ale położenie lampy jest podobne co pierwszym przypadku. Efekt jest taki, że w drugim przypadku zdjęcie jest niedoświetlone (ciemniejsze niż w pierwszym przypadku). Macie jakiś pomysł czym to może być spowodowane ? Czy z lampą może być coś nie tak ?
emigrant
29-11-2009, 23:37
dorjan, nie tylko w CLS są przekazywane dane do lampy pracującej w trybie slave. Także starsze lampy SB, potrafiące pracować w tym trybie (mające fotocelę) oraz druga lampa na sankach - jako master w TTL, komunikują się ze sobą.
emigrant, możesz wymienić chociaż jedną starszą SB, (pomijając SB-800, SB-600, SB-900) która pracuje w trybie „slave” i zmienia automatycznie parametry ekspozycji w zależności od ustawień w korpusie aparatu.
Pozdrawiam.
A czy jest jakieś wytłumaczenia dlaczego lampa niedoświetla w trybie zdalnym ?
Nie wiem dlaczego są różnice w naświetlaniu kadru. Przy pracy w iTTL lampa jest sterowana z korpusu, więc przyczyny trzeba szukać w aparacie.
Sprawdziłem działanie z lampami Metz, ale zarówno w iTTL lub "auto"z lampą na sankach, jak również sterowaną zdalnie, bądź wyzwalaną w trybie sterownika SU-4, każdy kadr naświetlany jest jednakowo. Nawet z 4 lamp wyzwolonych w systemie bezprzewodowym otrzymałem porównywalny histogram bez stosowania jakichkolwiek korekt.
Pozdrawiam.
dorjan, nie tylko w CLS są przekazywane dane do lampy pracującej w trybie slave. Także starsze lampy SB, potrafiące pracować w tym trybie (mające fotocelę) oraz druga lampa na sankach - jako master w TTL, komunikują się ze sobą.
Taaaaaaak, a niektórzy to nawet leczą na odległość. Choć w przypadku Kaszpirowskiego (odgrzanego jakąś reklamą ostatnio) to fizycznym medium do tego była przynajmniej telewizja.
Możesz emigrant podać fizyczne medium po jakim ta komunikacja zachodzi, bo inaczej to będę zmuszony w kosmitów uwierzyć.
Nie wiem dlaczego są różnice w naświetlaniu kadru. Przy pracy w iTTL lampa jest sterowana z korpusu, więc przyczyny trzeba szukać w aparacie.
Sprawdziłem działanie z lampami Metz, ale zarówno w iTTL lub "auto"z lampą na sankach, jak również sterowaną zdalnie, bądź wyzwalaną w trybie sterownika SU-4, każdy kadr naświetlany jest jednakowo. Nawet z 4 lamp wyzwolonych w systemie bezprzewodowym otrzymałem porównywalny histogram bez stosowania jakichkolwiek korekt.
Nasunęło mi się, że różne czynności jak zdjęcie z sanek (czy odchylenie) uruchamiają inną funkcjonalność inteligentnych lamp, np. zoom na szeroki kąt (i nie wiem co jeszcze - może aktywuje inny algorytm, np założę się że czerwone wspomaganie AF jest nieaktywne, wystarczy że inna zasada pomiaru się aktywuje).
Na granicy zasięgu to może dawać efekt.
Po drugie, na zdjęciu 'sufitowym' jest subiektywnie ciemniej, m.in. bo większe są obszary cienia (inna plastyka), matrycowym pomiar prawdopodobnie kontroluje na światła - jakby pipetką sprawdzić, światła będą bardzo podobne, jak przy nieprzepalonym błysku na wprost.
Po trzecie lampa paląc na wprost ma spore obszary czerni (z tyłu), więc jakiś algorytm może nadrabiać "średnią" troszeczkę przepalając przód - i to na wprost mogą minimalnie przepalony przód a nie sufitowe.
Zdarza mi się na moim Metzu dziwne przyciemnienie (zwykle potem analizując potrafię zrozumieć na czym czary polegały) .
I budzą się we mnie bardzo dobre wspomnienia z automatyk własnych czy analogowego TTL (żadnych "inteligentnych" korekt - wierny jak pies). Mimo że to były lampy dużo niższych firm (Unomat/Topca).
emigrant
30-11-2009, 18:28
dorjan, JacekCz, np.SB-80DX, w trybie slave ma 2 opcje M i A. przy opcji A dostaje sygnał o początku i końcu błysku od lampy master na sankach, pracującej w TTL.
A (auto) mode: The wireless slave flash unit starts and stops firing in sync with the master Speedlight. The maximum shooting distance of the SB-80DX’s light sensor is approx. 7m (23 ft.).
dorjan, JacekCz, np.SB-80DX, w trybie slave ma 2 opcje M i A. przy opcji A dostaje sygnał o początku i końcu błysku od lampy master na sankach, pracującej w TTL.
A (auto) mode: The wireless slave flash unit starts and stops firing in sync with the master Speedlight. The maximum shooting distance of the SB-80DX’s light sensor is approx. 7m (23 ft.).
Aleś kolor dał na tekst, nie czytać się nie da...
Jeszcze niedługo i uwierzę, że urządzenie elektroniczne odbierze sygnał 10000x słabszy niż ten który właśnie emituje, w dodatku nie spóźni się 0.05 ms (bo będzie przepał).
Jeśli to działa, to musi być inna podstawa fizyczna niż ten materiał sugeruje (niestety, nie ma wolnego dostępu do instrukcji Nikona).
Albo wyrzucę dyplom z elektroniki.
adolfik9501
30-11-2009, 19:47
(...) (niestety, nie ma wolnego dostępu do instrukcji Nikona).
Na każdej normalnej (czyt. nie Nikon Polska) stronie instrukcje ściąga się bez problemów i żadnych rejestracji.
Co się zaś tyczy otrzymywania sygnału START STOP przez SU4 w trybie A - tak jest w każdej lampie z tą fotocelą nawet SB900, a oznacza to ni mniej ni więcej, że zdalna świeci tak długo jak główna.
EDIT: SU4 w trybie M otrzymuje tylko sygnał START
Poniżej znajdują się przykładowe fotki ilustrujące opisywany przeze mnie problem. Oba zdjęcia wykonane są przy takich samych parametrach z lampą w trybie TTL.
1. Lampa na stopce
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img69.imageshack.us/i/dsc4779j.jpg/)
2. Lampa zdjęta ze stopki
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img42.imageshack.us/i/dsc4778h.jpg/)
Na każdej normalnej (czyt. nie Nikon Polska) stronie instrukcje ściąga się bez problemów i żadnych rejestracji.
Co się zaś tyczy otrzymywania sygnału START STOP przez SU4 w trybie A - tak jest w każdej lampie z tą fotocelą nawet SB900, a oznacza to ni mniej ni więcej, że zdalna świeci tak długo jak główna.
EDIT: SU4 w trybie M otrzymuje tylko sygnał START
Jeszcze powiedzcie mi że precyzyjnie to działa to (być może-ale jestem ubezpieczony) spadnę z krzesła.
Wzmianki 'Sygnał Stop' nie sugerują jakiegoś para-cyfrowego sterowania?
Tego moim zdaniem sie nie da precyzyjnie zrobić w analogowej technologii (jeden błysk bez cudów, najwyżej skrócony i koniec) zwłaszcza na bliskich dystansach.
adolfik9501
30-11-2009, 21:40
Jeszcze powiedzcie mi że precyzyjnie to działa to (być może-ale jestem ubezpieczony) spadnę z krzesła.
Wzmianki 'Sygnał Stop' nie sugerują jakiegoś para-cyfrowego sterowania?
Tego moim zdaniem sie nie da precyzyjnie zrobić w analogowej technologii (jeden błysk bez cudów, najwyżej skrócony i koniec) zwłaszcza na bliskich dystansach.
1. Nie wiem na ile to precyzyjne.
2. Sterowanie ala CLS to to nie jest.
3. Trochę bardziej inteligenta fotocela i nic więcej.
Jeszcze niedługo i uwierzę, że urządzenie elektroniczne odbierze sygnał 10000x słabszy niż ten który właśnie emituje, w dodatku nie spóźni się 0.05 ms (bo będzie przepał).
Jeśli to działa, to musi być inna podstawa fizyczna niż ten materiał sugeruje (niestety, nie ma wolnego dostępu do instrukcji Nikona).
Albo wyrzucę dyplom z elektroniki.w instrukcjach nie podają detali jak realizowana jest komunikacja.
Co do sygnału - jest przesunięcie czasowe między przedbłyskami a błyskiem głównym, to sie nie dzieje jednocześnie, więc nie ma tego problemu siły sygnału który sugerujesz. Błysk główny startuje jednocześnie, jak przy normalnych synchrofleszach.
1. Nie wiem na ile to precyzyjne.
3. Trochę bardziej inteligenta fotocela i nic więcej.
Fotocela ze startem nie ma dużego problemu bo jest dość ciemno (choć jest powszechnie znane jak to różnie jest np na słońcu). Jak już operacja trwa, przyszło do gaszenia błysku, 10 cm and czujnikiem pracuje już źródło światła (tj. podłaczona lampa) przekraczające w impulsie 1000x słoneczne. Owszem, nie świeci w okienko, ale tego co rozproszone już wystarczy. Nie da się odszumić sygnału (de facto przez wyczekanie chwilki czasu), bo każda 0.1ms ma znaczenie i mamy przepał.
.Jak już operacja trwa, przyszło do gaszenia błysku, 10 cm and czujnikiem pracuje już źródło światła (tj. podłaczona lampa) przekraczające w impulsie 1000x słoneczne. Owszem, nie świeci w okienko, ale tego co rozproszone już wystarczy. Nie da się odszumić sygnału (de facto przez wyczekanie chwilki czasu), bo każda 0.1ms ma znaczenie i mamy przepał.Tryb A działa bardzo bardzo dobrze, lepiej niz TTL :) od dziesiątek lat. Jeśli jest taki efekt o jakim piszesz (a nie jestem tego pewien) to wystarczy wprowadzić poprawkę by odcięcie błysku było wcześniej niż teoretycznie trzeba. Przecież w A trzeba mieć okresloną czułość. Mozna ją zafałszować i byłby to własnie taki współczynnik o ile wcześniej lampa by sie wygaszała.
Zauważyłem jeszcze jedną rzecz a mianowicie odnoszę wrażenie że teraz z lampą zewnętrzna w każdym przypadku niedoświetla.
zdjęcie zrobione z lampą wbudowaną
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img215.imageshack.us/i/dsc4841.jpg/)
zdjęcie zrobione z lampą zewnętrzną
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img22.imageshack.us/i/dsc4842z.jpg/)
Oba zdjęcia bez żadnych korekt (w TTL)
SB-80DX, w trybie slave ma 2 opcje M i A. przy opcji A dostaje sygnał o początku i końcu błysku od lampy master na sankach, pracującej w TTL.
Nie ma to nic wspólnego z „CLS”. Żadne dane o parametrach ekspozycji nie są automatycznie przekazywane do lamp „slave”.
W taki sposób każdą lampę pracującą w trybie własnej automatyki i z fotocelą można uważać za zgodną z „CLS”. Przecież fotocela uruchamia błysk równocześnie z ekspozycją na korpusie, a układ własnej automatyki przerywa go w momencie powrotu światła do czujnika. Błysk trwa dokładnie tyle, co emitowany z lampy na aparacie. Dodatkowo możemy go skrócić lub wydłużyć poprzez inne ustawienie parametrów na podporządkowanych lampach.
Wszystkie lampy z własnym sterowaniem mogą pracować w trybie „A” i „M”, a sposób wyzwolenia fotoceli może być dowolny. Jeżeli zastosujemy czujnik reagujący na pojedynczy błysk, to tryb lampy wbudowanej musimy ustawić na „manual”. Fotocelę ignorującą przedbłyski wyzwalamy z TTL. Mamy pełną dowolność w zależności od zaawansowania elektroniki tej światłoczułej komórki.
Nawet poniższy zabytek z dołączoną fotocelą samodzielnie i poprawnie naświetli każdy kadr w trybie bezprzewodowym, gdy wyzwolimy go z lampy wbudowanej, a bezpośrednio podpięty do korpusu nie rozczaruje przepałem, czy niedoświetleniem. Stara automatyka tyrystorowa może i nie jest lepsza od TTL, ale na pewno bardziej przewidywalna, powtarzalna i stabilna.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img25.imageshack.us/img25/6337/dsc0466900.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img109.imageshack.us/img109/2958/dsc8111900.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img9.imageshack.us/img9/723/dsc8106900.jpg)
Fajna lampa?
Zauważyłem jeszcze jedną rzecz a mianowicie odnoszę wrażenie że teraz z lampą zewnętrzna w każdym przypadku niedoświetla.
Zostaw choć na chwilę TTL w spokoju i sprawdź jak sprawuje się lampa w trybie automatyki własnej. Z tego co prezentujesz to TTL wygląda bardzo nieciekawie.
Pozdrawiam.
Stara automatyka tyrystorowa może i nie jest lepsza od TTL, ale na pewno bardziej przewidywalna, powtarzalna i stabilna.
Problemy były na makro itd trudnych ujęciach. Na filtr na obiektywie w głowie tzreba było wliczyć poprawkę.
Na normalnych tyrystor jest OK i to bardzo. Problem jest chyba jeden, manualne zoomy gdzie nastawiona przysłona nie jest stała lecz się zmienia. Nie jest to dużo, ok pół działki czasem jedna, ale jest i wspominam.
Na naszych 'elektronicznych' zoomach gdzie przysłonę zadaje się kręciołkiem z korpusu, nawet na obiektywach o zmiennej jasności, jeśli jest dostatecznie przymknięta np. 5.6 to od początku do końcu zooma będzie taka sama.
Jeśli zadamy przysłonę z jaśniejszego końca (3.5 itd) oczywiście będzie zmienna, bo cudów nie ma.
EDIT: moja wypowiedź dotyczy może bardziej zupełnie niesystemowych trybów A (stopka z jednym stykiem, ew. trzymana w ręce i przycisk Test), w wyższych Sabinkach być może przysłona jest automagicznie przenoszona, nie mam to nie wiem, właściciele może powiedzą.
Zostaw choć na chwilę TTL w spokoju i sprawdź jak sprawuje się lampa w trybie automatyki własnej. Z tego co prezentujesz to TTL wygląda bardzo nieciekawie.
W trybie automatyki własnej zdjęcie wygląda podobnie do tego wykonanego w TTL czyli niedoświetlone.
Czy mojej sytuacji pozostaje tylko serwis ? Szkoda bo lampę mam od niecałych 2 tygodni ....
Herr Mec
01-12-2009, 22:13
Witam!
Jestem świeżym (od tygodnia) posiadaczem zestawu Nikona D90 i SB-900. Ja również zauważyłem, że sabinka wyjęta z sanek i odpalana przez CLS za pomocą lapmy wbudowanej (ale z wyłączonym błyskiem lampy głównej) w iTTL niedoświetla o ok. 1 - 1,5 EV w stosunku do zdjęcia wykonanego w tych samych warunkach oświetleniowych lampą wpiętą w sanki. Zmuszany jestem z tego względu do korygowania ekspozycji lub mocy błysku w ustawieniach CLS o wskazaną wyżej wartość.
Tak testuje to lampę i wychodzi mi że:
1. przy obiektywie 50 1.8 jest OK
2. przy obiektywie 18-105 mm niedoświetla. Im dłuższa ogniskowa (i odpowiedni zoom lampy) tym niedoświetlenie większe
3. niedoświetla przy prace zdalnej niezależnie od obiektywu
Szkoda, że minęło już 10 dni od zakupu i nie mogę zwrócić tego badziewia bo trochę szkoda mi nerwów ...
emigrant
02-12-2009, 00:07
Nie ma to nic wspólnego z „CLS”. Żadne dane o parametrach ekspozycji nie są automatycznie przekazywane do lamp „slave”.
Czy ja gdzieś coś takiego napisałem?
Mylisz tryb A i M lampy pracującej samodzielnie od trybu oznaczonego tymi samymi literami, ale tylko przy pracy jako slave. W tym przypadku A działa TYLKO w połączeniu z drugą lampą (master), która działa na stopce w TTL.
Cała ta kombinacja występuje tylko w niektórych modelach SB i żadna inna lampa z fotocelą tego nie potrafi, bo działają one, jak ww. SB trybie M slave.
Pewnie coś mylę.
Tryb „slave” rozumiem jako podporządkowany jedynie lampie na korpusie i żadna inna spoza systemu nie jest w stanie jej wyzwolić. Jeżeli tak jest rzeczywiście, to masz rację.
Wiem jednak, że w przypadku SU-4 można wyzwolić lampę SB inną niesystemową i jej błysk bierze udział w naświetlaniu kadru wraz z innymi niezależnymi lampami i mogą one automatycznie regulować ilość emitowanego światła uwzględniając odległość do fotografowanego obiektu. Nie jest to jednak żaden tryb „slave”, chociaż część producentów lamp tak to określa w specyfikacjach technicznych.
Pozdrawiam.
emigrant
02-12-2009, 09:05
Ta specyficzna właściwość, którą ja opisuję, dotyczy bardzo wąskiej grupy lamp SB (bodajże tylko SB-80DX, SB-50DX i SB-30). Te lampy mogą być wyzwalane w trybie slave M dowolną inną lampą (SB-80DX testowałem np. z wbudowaną Pentax K10D). Tu pracują jak w zwykłym manualu. Natomiast w trybie slave A tylko za pomocą lampy SB w TTL. W tym trybie, co prawda nie otrzymują pełnej informacji z korpusu, jak to ma miejsce w CLS, ale otrzymują sygnały sterujące z lampy master o początku i końcu błysku i z tego, co zrozumiałem, pomiar nie następuje za pomocą własnego czujnika - jak w zwykłym trybie A - ale za pomocą TTL.
Jeszcze niedługo i uwierzę, że urządzenie elektroniczne odbierze sygnał 10000x słabszy niż ten który właśnie emituje, w dodatku nie spóźni się 0.05 ms (bo będzie przepał).
Jeśli to działa, to musi być inna podstawa fizyczna niż ten materiał sugeruje (niestety, nie ma wolnego dostępu do instrukcji Nikona).
Sygnał nie jest 10000x słabszy tylko porównywalny z tym co sama lampa emituje bo pochodzi od drugiej takiej lampy
Albo wyrzucę dyplom z elektroniki.
Jeśli nie słyszałeś o różniczkowaniu sygnału (analogowym), to rzeczywiście go wyrzuć.
XGrzesX, na początek zresetuj ustawienia lampy, u mnie w d80 również jest różnica na korzyść wbudowanej ale tylko w przypadku bliskich odległości i gdy palnik jest poziomo. Przy obniżeniu jest tak samo jak wbudowana. W CLS i TTL trochę słabiej jest ale raczej ok. Sprawdź z SB-900 i dyfuzorem jak jest.
Wydaje mi się że tryb CLS uruchamia inne algorytmy naświetlenia. Zakłądając że będzei udział kilku lamp w akcji, ich oświetlane pola mogą się najść w niektórych miejscach kadru. Algorytm niedoświetlający lekko powinien pomóc przeciwdziałać przepałom w miejscach dublowania się udziału lamp. Pozostawia to do wyrównania w postprocesingu. Coś chyba było na strobistach o tym... Ale głowy nie dam gdzie o tym czytałem, musiałbym przysiaśc i poszukać a w pracy jestem;)
XGrzesX, na początek zresetuj ustawienia lampy, u mnie w d80 również jest różnica na korzyść wbudowanej ale tylko w przypadku bliskich odległości i gdy palnik jest poziomo.
Lampe i aparat już resetowałem ale nic nie pomogło.
Przy obniżeniu jest tak samo jak wbudowana.
O jakie obniżenie Ci chodzi bo nie rozumiem ?
Chodzi mi o ustawienie palnika w dół, nie tak jak standardowo poziom :)
Herr Mec
07-12-2009, 01:55
Dzisiaj postanowiłem przetestować współpracę CLS z iTTL.
Wszystkie zdjęcia wykonane aparatem D90, obiektyw kitowy 18-105, tryb preselekcji przesłony, f 5.6, czas synchronizacji 1/60, ISO 200, balans na auto, pomiar matrycowy, ogniskowa 135 mm.
1. Lampa wbudowana
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img8.imageshack.us/i/dsc0111vy.jpg/)
2. SB-900 w sankach.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img189.imageshack.us/i/dsc0112az.jpg/)
3. SB-900 na statywie, około 40 cm w prawą stronę w stosunku do zdjęcia nr 2, bez korekty błysku i ekspozycji, sterowanie lampą wbudowaną z wyłączonym błyskiem lampy wbudowanej, zoom auto
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img8.imageshack.us/i/dsc0113it.jpg/)
4. Jak w zdjęciu nr 3, tylko korekta zoomu lampy na 105 mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img34.imageshack.us/i/dsc0114lu.jpg/)
5. Jak w zdjęciu nr 4, tylko korekta błysku lampy +1 EV
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img8.imageshack.us/i/dsc0115b.jpg/)
6. Jak w zdjęciu nr 4, tylko korekta ekspozycji +1 EV
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img38.imageshack.us/i/dsc0116is.jpg/)
7. SB-900 na sankach, palnik w sufit, dyfuzor wbudowany, karta odbijająca
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img34.imageshack.us/i/dsc0117m.jpg/)
8. SB-900 na sankach, palnik w górę, dyfuzor wbudowany, bez karty odbijającej
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img691.imageshack.us/i/dsc0118i.jpg/)
9. Lampa na statywie, palnik w sufit, dyfuzor wbudowany, karta odbijająca
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img682.imageshack.us/i/dsc0119s.jpg/)
10. Jak na zdjęciu nr 9, korekta ekspozycji + 1 EV
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img710.imageshack.us/i/dsc0120.jpg/)
11. Lampa na statywie, palnik w sufit, dyfuzor wbudowany, bez karty odbijającej
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img38.imageshack.us/i/dsc0121q.jpg/)
12. Jak na zdjęciu nr 11, korekta ekspozycji + 1 EV
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img687.imageshack.us/i/dsc0122k.jpg/)
Podsumowując powyższą sesję, m.zd. w tych warunkach iTTL niedoświetlał zdjęcia robione lampą wbudowaną lub SB-900 na sankach o ok. 0,5 EV, natomiast w przypadku SB-900 uruchamianej lampą wbudowaną przez CLS - niedoświetlał o ok. 1,5 EV.
Faktem jest że między zdjęciami wykonywanymi przy użyciu lampy wbudowanej lub SB-900 podpiętej na body oraz zdjęciami wykonywanymi przy użyciu sabinki uruchamianej lampą wbudowaną przez CLS zachodzi różnica jednej działki na niekorzyść niedoświetlenia przy zdalnym uruchamianiu lampy.
to dziwne.
mam swoja teorię, ale by ja potwierdzic zrób test gdy obiekt jest oddalony o kilka metrów. 2 zdjęcia - sb900 na sankach i sb900 obok body. Wyjdą równo?
Herr Mec
07-12-2009, 22:50
Proszę bardzo.
Parametry jak wczoraj, z wyjątkiem ogniskowej - 75 mm. Odległość od obiektu to ok. 5 metrów.
1. Lampa wbudowana. Nie wykluczam, że jest lepiej naświetlone od pozostałym, bowiem, co dojrzałem dopiero na komputerze, AF złapał ostrość na ścianie.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img25.imageshack.us/i/dsc0126bz.jpg/)
2. SB-900 na sankach.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img704.imageshack.us/i/dsc0127w.jpg/)
3. SB-900 na statywie, ok. 20 cm w lewo. Zoom lampy automatycznie ustawiony na 24 mm.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img705.imageshack.us/i/dsc0135v.jpg/)
4. Jak w zdjęciu nr 3, jedynie zoom lampy ręcznie przestawiony na 70 mm.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img6.imageshack.us/i/dsc0136hm.jpg/)
Szczerze mówiąc, to dzisiaj najbardziej negatywnie zaskoczony byłem niedoświetleniem zdjęcia przy sabinie wpiętej w sanki. Nie mam pojęcia, dlaczego tak szwankuje iTTL we współpracy z sabiną.
Zrobiłem później jeszcze zdjęcie (już nie wklejam), z sabiną wpiętą w sanki, ustawioną w manualu na 1/8 błysku - zdjęcie było prawidłowo naświetlone.
Tutaj różnica między sb900 w sankach i obok body jest chyba mniejsza.
Masz dostęp do sb800 albo sb600? Też byś mógł porównać.
Tak naprawde to sobie robisz dobre testy, będziesz wiedział że należy dawać korekcje i w jakiej wielkości. Nie sądzę by można było coś na to poradzić.
Szczerze mówiąc, to dzisiaj najbardziej negatywnie zaskoczony byłem niedoświetleniem zdjęcia przy sabinie wpiętej w sanki.
U mnie jest podobnie, chociaż niedoświetlenie jest jeszcze większe (przykładowe fotki pokazałem tutaj http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=123882).
Według mnie nie jest to prawidłowe działanie lampy. Ja swoją będę próbował wymienić w sklepie ale prawdopodobnie skończy się na serwisie.
Sygnał nie jest 10000x słabszy tylko porównywalny z tym co sama lampa emituje bo pochodzi od drugiej takiej lampy
Taaaaaa.....
Sygnał z drugiej takiej samej lampy odległej dajmy na to o 7m jest tak samo silny jak od (takie samej co do typu, jak powiedziałeś) lampy 10cm nad czujnikiem. Może i tak jest, podobno żyjemy w zakrzywionej czasoprzestrzeni...
Jeśli nie słyszałeś o różniczkowaniu sygnału (analogowym), to rzeczywiście go wyrzuć.
Fajnie, że masz podkład. Różniczkowanie kosztuje. Pytanie co kosztuje? Kosztuje czas. Im większa pewność działania (mniejsza podatność na szumy) tym większy. Każde wyciąganie sygnału na poziomie zakłóceń kosztuje. Zanim wypracujesz 'decyzję' że gasimy własny błysk, juz jest dawno 'po ptokach'.
Dowiedziałem się, że przejściowe systemy Nikona (schyłek analoga) chyba jednak miały przedbłyski. Gdyby tak było, sporo to wyjasnia. Zwłaszcza, że lista lamp do tego numeru jest mocno ograniczona. To dało by się niezawodnie zrobić, choć popularyzatorskie marketingowe okreslenie przebiegu zjawiska (błysk stowarzyszony zaczyna i kończy się razem) wprowadza w błąd.
U mnie jest podobnie, chociaż niedoświetlenie jest jeszcze większe (przykładowe fotki pokazałem tutaj http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=123882).
Według mnie nie jest to prawidłowe działanie lampy. Ja swoją będę próbował wymienić w sklepie ale prawdopodobnie skończy się na serwisie.
Lampa ma wystarczającą moc, to kwestia sterowania. Błyskiem steruje aparat, a nie lampa. Sprawdź - na innych lampach powinno być podobnie. To body powinienes dać do serwisu. O ile jest sens.
Lampa ma wystarczającą moc, to kwestia sterowania. Błyskiem steruje aparat, a nie lampa. Sprawdź - na innych lampach powinno być podobnie. To body powinienes dać do serwisu. O ile jest sens.
Też zastanawiałem się czy to nie wina aparatu, tylko że gdyby w aparacie źle działał TTL to problem występowałby też przy lampie wbudowanej a przy lampie wbudowanej problem nie występuje.
tysz prowda:-D. Dlatego pisałem o porównaniu z Sb800 i sb600, albo innym egz Sb900.
tysz prowda:-D. Dlatego pisałem o porównaniu z Sb800 i sb600, albo innym egz Sb900.
Niestety nie mam możliwości porównania z inną lampą :-(
Herr Mec
08-12-2009, 23:20
Ja również nie mam porównania...
XGrzesX - daj znać jak coś uda Ci się wyjaśnić. Jestem rozczarowany, że muszę wyręczac automatykę aparatu w prawidłowym ustawieniu błysku lampy...
Faktem jest że między zdjęciami wykonywanymi przy użyciu lampy wbudowanej lub SB-900 podpiętej na body oraz zdjęciami wykonywanymi przy użyciu sabinki uruchamianej lampą wbudowaną przez CLS zachodzi różnica jednej działki na niekorzyść niedoświetlenia przy zdalnym uruchamianiu lampy.
Dzięki za pokazanie tych fotek. Pomaga to lepiej niż tysiąc słów. Jesteś kolejną osobą sygnalizującą różnice w naświetlaniu kadru z lampą na korpusie i zdalnie wyzwalaną. Wszystkie kłopoty dotyczą jednak tylko SB-900. Ciekawe jak to wygląda z innymi Sabinkami?
Wrzucę kamyczek z innego ogródka. Dysponuję kilkoma lampami Metz pracującymi w swoim własnym systemie bezprzewodowym TTL. Nie ma to nic wspólnego z iTTL Nikona, gdyż lampa „master” steruje pozostałymi i pracuje we własnej automatyce. Pobiera również automatycznie wszystkie dane o ekspozycji z korpusu i przekazuje do lamp "slave". Kanały transmisyjne są niekompatybilne z Nikonem. To taki protoplasta obecnego w Nikonie CLS.
Nigdy nie zauważyłem różnic w naświetlaniu kadru w dowolnych konfiguracjach, ale kilka lamp stosowałem jedynie w większych pomieszczeniach i przystępując do testu w kilkunastometrowym pokoju byłem przekonany, że będę zmuszony do korekt ze sporym minusem, bo to światło z kilku całkiem potężnych błyskadeł z palnikami na wprost i bez żadnych dyfuzorów.
Efekty poniżej bez jakiejkolwiek ingerencji z wyjątkiem zmniejszenia rozmiaru obrazka.
Patrząc na histogramy tych fotek jestem pozytywnie zdziwiony. Praktycznie żadnych różnic w naświetlaniu, pomimo że razem błyskały nawet cztery lampy. Żadnych korekt na plus, czy minus.
1. Lampa Metz 54MZ-4 w sankach na wprost.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img687.imageshack.us/img687/1110/nawprost.jpg)
2. Lampa Metz 54MZ-4 odbicie od sufitu
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img707.imageshack.us/img707/1792/odbite.jpg)
3. Lampa na korpusie z palnikiem w lewo 90 stopni i Metz 70MZ-5 ok. 1m z lewej strony i 2m od obiektu.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img5.imageshack.us/img5/6925/zlewej.jpg)
4. Lampa na korpusie w prawo 90stopni i drugi Metz 54MZ-4 ok. 1m z prawej strony i 2m od obiektu.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img707.imageshack.us/img707/61/zprawej.jpg)
5. Lampa na korpusie do tyłu z palnikiem lekko w górę i obydwie lampy z lewej i prawej strony.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img13.imageshack.us/img13/2213/dwielampy.jpg)
6. Lampa na korpusie do tyłu lekko w górę, dwa 70MZ-5 po bokach i 54MZ-4 jako kontra z lewej strony ok. 40cm po przekątnej z tyłu za miśkiem.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img13.imageshack.us/img13/8208/kontralewa.jpg)
7. Jak na fotce 6, tylko kontra bezpośrednio z tyłu za miśkiem ok. 30cm.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img4.imageshack.us/img4/2163/kontratyl.jpg)
.Dysponuję kilkoma lampami Metz pracującymi w swoim własnym systemie bezprzewodowym TTL. Nie ma to nic wspólnego z iTTL Nikona, gdyż lampa „master” steruje pozostałymi i pracuje we własnej automatyce. Pobiera również automatycznie wszystkie dane o ekspozycji z korpusu i przekazuje do lamp "slave". Kanały transmisyjne są niekompatybilne z Nikonem. To taki protoplasta obecnego w Nikonie CLS.
Zdjęcia z metzów trafione idealnie.
Czepię się tylko słownictwa. Wytłuszczone zdane sugeruje, że to TTL, a tymczasem jak opisujesz działanie to jest to ulepszony tryb A. Jeśli tak, to nawet ona nie musi przekazywać żadnych danych o ekspozycj (przysłonie) do lamp zdalnych. Zresztą CLS też nie musi.
Czepię się tylko słownictwa.
Właśnie to słownictwo jest trochę niejasne. Oryginalna nazwa brzmi: Metz Remote TTL System, ale to było w 1994r. i wówczas lampy Metz działały bezprzewodowo w TTL z każdym analogiem. Obecnie z cyfrówkami stara seria MZ również pracuje we wszystkich modyfikacjach TTL, ale system bezprzewodowy już niekoniecznie.
Tak jest z Nikonem. Lampa samodzielnie współpracuje z iTTL i iTTL-BL, ale już w systemie bezprzewodowym trzeba ustawić ją na "A". Jednak lampy "slave" muszą mieć przełącznik w stopce SCA-3083 M2 digital ustawiony na pozycji "Metz Remote" i na wyświetlaczu jest tylko jedna niemodyfikowalna pozycja "TTL". Z tego właśnie powodu piszę o wewnętrznym własnym TTL Metz'a w komunikacji pomiędzy lampami "slave" i "master".
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img163.imageshack.us/img163/4857/slave.jpg)
Nie ma to oczywiście nic wspólnego z pomiarem światła przez obiektyw, a raczej ze sterowaniem i pomiarem światła przez lampę "master".
Przekazywanie danych o ekspozycji do lamp "slave" jest niekonieczne. Ważne, że lampa "master" wie o tych parametrach i odpowiednio steruje błyskiem pozostałych. Sprawdziłem przy okazji zachowanie na innych przysłonach. Rewelka.
Powiem jeszcze tylko jedno. Dotychczas nie doceniałem precyzji bezprzewodowego Metza, ale jak już mam Nikona, to widzę że te lampy radzą sobie doskonale.
Pozdrawiam.
Właśnie to słownictwo jest trochę niejasne. Oryginalna nazwa brzmi: Metz Remote TTL System, ale to było w 1994r. i wówczas lampy Metz działały bezprzewodowo w TTL z każdym analogiem. I to wyjaśnia sprawę. Bo z analogami działał w TTLu. Z cyfrakami - nie. Podobnie jak stare lampy nikona sb-24 itp. One są TTL, ale z analogami. Z cyfrówkami - nie.
Chciałbym pokazać Wam działanie mojej SB-900. To co mnie cały czas niepokoi to to, że zdjęcia z tą lampą są niedoświetlone. Niedoświetlenie jest jeszcze większe gdy korzystam z lamy w trybie zdalnym. Dodatkowo zdjęcia wykonane z lampą na wprost są jeszcze ciemniejsze. Spójrzcie na poniższe zdjęcia i napiszcie mi czy tą lampą jest wszystko ok a jeśli tak to dlaczego ona tak niedoświetla. Wszystkie zdjęcia wykonane w trybie A, czas 1/60
, przysłona F5,6. Odległość od fotografowanego obiektu (napój) to około 1,3 m. Widoczna z tyłu ściana była w odległości ok 1,5 za fotografowanym obiektem.
1. lampa wbudowana
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img704.imageshack.us/img704/148/dsc5444resize.jpg)
2. bez lampy
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img4.imageshack.us/img4/6895/dsc5445resize.jpg)
3. SB-900 w trybie TTL skierowana w sufit bez odbłyśnika
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img534.imageshack.us/img534/6379/dsc5447resize.jpg)
4. SB-900 w trybie remote skierowana w sufit bez odbłyśnika, lampa wbudowana ustawiony tylko przedbłysk
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img4.imageshack.us/img4/5633/dsc5451resize.jpg)
5. SB-900 w trybie remote skierowana na wprost, lampa wbudowana ustawiony tylko przedbłysk
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img4.imageshack.us/img4/6724/dsc5453resize.jpg)
przy ostatnich 2 zdjęciach jest blik na kartonie. By nie było tego prześwietlenia błysk jest słabszy. Ciekawe tylko, że wbudowana (zdj 1) błyska silniej. Ona też była w trybie TTL?
Bezprzewodowe wyzwalanie lamp ma na celu przede wszystkim urozmaicić scenę/obiekt doświetlając lub też oświetlając go z różnych stron co sprawia że fotka staje sie nietypowa. Poza tym najlepsze efekty uzyskuje sie poprzez wyzwalanie kilku lamp a nie jednej skierowanej na wprost obiektu:\
Zajrzyj na tą stonę: http://www.flickr.com/photos/polvero/sets/72157617222040882/ i przejrzyj zdjęcia wykonane przez człowieka - Dustin Diaz's, a zrozumiesz o co chodzi w strobingu i jaki jest jego sens.
A błyskając w karton soku nie osiągnie sie jakiegoś fajnego efektu bez dobrego pomysłu i bez wykorzystania dodatkowych akcesoriów do lamy lub lamp.
Chcesz znać wady to ja znam trzy:
Pierwsza i najważniejsza to cena całego sprzętu (dobre lampy, softboxy, statywy, filtry i inne akcesoria);
Druga to czas potrzebny na rozstawienie całego sprzętu i dobranie odpowiednich parametrów każdego z urządzeń by osiągnąć efekt jaki chcemy;
Trzecia wada to dobry pomysł który jest niezbędny do uzyskania efektów, które będą podziwiane przez innych, w innym wypadku będziemy niezadowoleni z naszej pracy i sie szybko zniechęcimy!
Ciekawe tylko, że wbudowana (zdj 1) błyska silniej. Ona też była w trybie TTL?
Tak, wbudowana była w trybie TTL.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.