PDA

Zobacz pełną wersję : Obliczanie skali powiększenia w nowych obiektywach makro ???



wonito
27-11-2009, 12:34
Może pytanie jest dziwne bo wiem ,że nowe obiektywy mają np. 1:1 ale...
Skalę powiększenia liczy się ze wzoru
S= długość wyciągu/ogniskowa obiektywu
No to mam pytanko
obiektyw 50mm skala 1:2 plus pierścienie 50mm = skala 1:1 ok, proste, no to dalej
obiektyw 50mm skala 1:6,8 plus pierścienie 50 mm = ??? też 1:1 ?
Obiektyw 90mm skala 1:1 plus pierścienie 50 mm = 1,5 raza ??? a co ze wzorem ?
Może mi ktoś wyjasnić jak to dokładnie jest ?

JacekCz
27-11-2009, 15:52
Może pytanie jest dziwne bo wiem ,że nowe obiektywy

Podobno jak u Kargula i Pawlaka nie dzielą sie stare i nowe , ale dobre i złe.

mają np. 1:1 ale...
Skalę powiększenia liczy się ze wzoru
S= długość wyciągu/ogniskowa obiektywu
No to mam pytanko
obiektyw 50mm skala 1:2 plus pierścienie 50mm = skala 1:1 ok, proste, no to dalej

No nie bardzo, jak go pokręcisz i piersienie, wyjdzie więcej niż 1;1


obiektyw 50mm skala 1:6,8 plus pierścienie 50 mm = ??? też 1:1 ?
Obiektyw 90mm skala 1:1 plus pierścienie 50 mm = 1,5 raza ??? a co ze wzorem ?
Może mi ktoś wyjasnić jak to dokładnie jest ?

1/x+1/y=1/f
x/y -> skala

1/x+1/y=1/50
x=2*y (bo 1:2)
1/2y + 1/y = 1/50
50/2 + 50 = y;
y = 75 czyli jest wysuwany na 25 mm ponad pozycję spoczynkową
Dasz pierścień 50, jest
y=125
licz dalej ;) strzelam wyjdzie 1:0.7 (lekkie powiększenie)

te wzory sa przy pewnych założeniach o idealnej soczewce, ale to nie ważne.
Ważne jak będziesz ganiał z centynmetrem, że dla realnych obiektywów, płaszczyzna tej wirtualnej soczewki może być wewnątrz fizycznego obiektywu (standardy) lub poza (w środku body dla ultra szerokich lub na zewnątrz dla tele)
Mogę przypuszczać, że niektóre szkła moga zmieniać ogniskową w skrajnych pozycjach

wonito
27-11-2009, 16:25
JacekCz napisał

No nie bardzo, jak go pokręcisz i piersienie, wyjdzie więcej niż 1;1

Dokładnie opisałem ile mm pierścieni dokładam

JacekCz napisał

1/x+1/y=1/f
x/y -> skala

Chyba
1/f=1/x+1/y - wzor na ogniskowa, gdzie:
f - ogniskowa
x - odległość przedmiotu (od przyrządu optycznego np. lusterka, soczewki)
y - odległość obrazu

i nijak to nie odpowiada na moje pytania
bo z tego wzoru jedyna niewiadoma to odległośc od soczewki do przedmiotu a ja nie pytam o to jak zmieni sie odległość tylko jak się zmieni skala powiększenia w podanych przykładach.

wonito
27-11-2009, 17:41
1/x+1/y=1/50
x=2*y (bo 1:2)
1/2y + 1/y = 1/50
50/2 + 50 = y;
y = 75 czyli jest wysuwany na 25 mm ponad pozycję spoczynkową
Dasz pierścień 50, jest
y=125
licz dalej strzelam wyjdzie 1:0.7 (lekkie powiększenie)

Ja cię przyjacielu nie kminię
Z Twoich obliczeń wyszło ,że przy stałce z ogniskową 50 mm, ze skalą 1:2 i pierścieniach na 50 mm dostaniesz skalę 1:0.7 ??
Mi się wydaje ,że raczej 1:1
Ten wzór mówi o odległościach od soczeki w jedną i drugą stonę
Raczej nie odpowiada na pytanie jakie jest powiększenie obrazu przez soczewkę (zmienna) po wydłużeniu odległości od matrycy,
a jedynie o tym jak zmieni się minimalna odległośc ostrzenia.

JacekCz
27-11-2009, 18:33
Ja cię przyjacielu nie kminię
Z Twoich obliczeń wyszło ,że przy stałce z ogniskową 50 mm, ze skalą 1:2 i pierścieniach na 50 mm dostaniesz skalę 1:0.7 ??
Mi się wydaje ,że raczej 1:1

Minimalna 1:1 (czyli skręcony na nieskończoność)


maksymalna 50mm normalnej pozycji + 25 obrotu + 50 pierścienia = 125mm
1/125 + 1/x = 1/50
1/x = 1/50-1/125
1/x = 0,012
x = 83,333333333333333333333333333333

125/x = 1,5 czyli 150% (lekkie powiększenie)

wonito
28-11-2009, 13:51
No nie wiem czy powiększenie 150% to mało,
Tamron ma 1:1 czyli 100 %, więc owad o długości 1 cm ma tyle samo na matrycy i to juz jest dobry wynik.
Z Twojego równania wyszło mi ,że stałka 50mm ze skalą 1:6,6 przy 50mm pierścieni będzie miała powiększenie
około 118 %, jesli moje założenie jest słuszne...
To też dobry wynik
a przy pierścieniach 65mm mam juz owe 150%, jesli tylko zdoła wyostrzyć.

JacekCz
28-11-2009, 18:13
Z Twojego równania wyszło mi ,że stałka 50mm ze skalą 1:6,6 przy 50mm pierścieni będzie miała powiększenie
około 118 %, jesli moje założenie jest słuszne....

Na nosa (nie liczę) sie wydaje że policzone poprawnie. Zresztą nie chodzi o aptekarską dokładność, i tak rozbieżności realnego obiektywu od szkolnego wzoru na soczewkę jakieś są. Małe odjazdy (typowe dla tradycyjnych obiektywów bez loga 'Macro' jak twoje 1:6, czyli pewnie 6-10mm fizycznego odjazdu), później już mało wnoszą w nasze wzory, nie robi się dużego błędu jak się symuluje ustawienie na nieskończoność (czyli bez ekstra odjazdu soczewki)

Takie wzory pokazują na co jest szansa, a na co szansy nie ma, co mniej więcej do torby wrzucić, żeby zrobić co się zamierza. I żeby marketerom nie wierzyć w gruszki na wierzbie.

PS I dzięki, że ktoś te wzory zrozumiał, bo podobno czasem abstrakcyjnie piszę ;)

wonito
30-11-2009, 10:10
No własnie trochę się dziwie ,że nik inny w dyskusję sie nie wdał..
A wielu zdziwionych ludzi widziałem, którzy podpięli obiektyw plus pierścienie i wielki zonk ,że co najwyżej pszczołę razem z kwiatkiem mogą ustrzelić.
A taki wzór wiele wyjaśnia.
Pozdrawiam.