PDA

Zobacz pełną wersję : Kodak kończy produkcję kolejnych filmów



2Cresky
25-11-2009, 21:25
Ciąg dalszy odchodzenia do historii :(

http://www.optyczne.pl/2431-nowo%C5%9B%C4%87-Kodak_ko%C5%84czy_produkcj%C4%99_kolejnych_film%C3 %B3w.html

Waldo11
25-11-2009, 23:23
Znak czasu....

Ostatnio trochę wróciłem do materiałów odwracalnych (hobbystycznie). Z sentymentu, ale też aby wypróbować po kolei to co jeszcze można znaleźć na rynku.

E 100 Plus nie trafił mi się, ale dosłownie parę dni temu wróciła do mnie rolka E64T, i jednak jest to materiał słabszy niż Fujichrome T64. Ten drugi ma dużo mniejsze ziarno i chyba jednak głębiej reprodukuje czernie. Mimo wszystko szkoda.

O ile się nie mylę Fujichrome T64 pozostanie obecnie już jedynym i ostatnim produkowanym materiałem do światła sztucznego.

dejnekas
26-11-2009, 22:57
ja z firmą kodak zakończyłem współpracę już rok temu.

baqers
27-11-2009, 01:02
dejnekas, dlaczego?

Ja z powodzeniem ciągle ich używam.

dejnekas
27-11-2009, 10:14
dejnekas, dlaczego?

Ja z powodzeniem ciągle ich używam.

MAteriały mają świetne ale wolę się nie przywiązywać do niczego co może lada dzień się skończyć. NIestety ta firma zajęła się innymi rzeczami na których dobrze zarabia zapominając o materiałach foto. Można przecież całkiem dobrze na nich jeszcze dłuuugo zarabiać mimo ofensywy cyfry. Wolę wydać swoje pieniądze np. na Ilforda, który chociaż mniej mi leży daje nadzieję na rozwój technologii srebrowych.

Szuwar
27-11-2009, 11:25
. na Ilforda, który chociaż mniej mi leży daje nadzieję na rozwój technologii srebrowych.

Myślę, że to już raczej zwój technologii albo przynajmniej zastój :).

Nie liczyłbym na jakieś spektakularne przełomy w tej dziedzinie.

Rycerz
27-11-2009, 14:26
ja bym tak nie wyrokował całkowitej katastrofy ;) jest jakis ruch w tej branży, trudno powiedziec czy to chwilowa moda na analoga czy nie, ale producenci nie są ślepi i głusi i chyba widzą co sie dzieje? poza tym małej firmie łatwiej produkowac niszowe materiały i na nich zarabiac niż takiemu kolosowi jak Kodak ;)
troche jeszcze szaleńców używających tradycyjnych materiałów zyje na tym świecie...

2Cresky
27-11-2009, 14:31
Gdzieś czytałem, że zanotowano poważny wzrost sprzedaży materiałów w segmencie średnioformatowym, jeśli się nie mylę to było to 17% w stosunku do ubiegłych lat.

Szuwar
27-11-2009, 17:13
ja bym tak nie wyrokował całkowitej katastrofy ;) jest jakis ruch w tej branży, trudno powiedziec czy to chwilowa moda na analoga czy nie, ale producenci nie są ślepi i głusi i chyba widzą co sie dzieje? poza tym małej firmie łatwiej produkowac niszowe materiały i na nich zarabiac niż takiemu kolosowi jak Kodak ;)
troche jeszcze szaleńców używających tradycyjnych materiałów zyje na tym świecie...

Jasne Rycerzu, ja się tylko odniosłem wypowiedzi o rozwoju. Myślę, że analog ma i będzie miał się dobrze. Nie należy tylko liczyć według mnie na rozwój technologiczny. Raczej bedzie to mielenie tego co już osiągnięto.
Chociaż .... :-D

Waldo11
27-11-2009, 19:59
Rozwój technologiczny.... hmm..., ja bym na to raczej nie liczył, no może w przypadku materiałów BW, to jednak jest tańsze niż technologie materiałów kolorowych, i może koszty prac rozwojowych komuś się jeszcze przy tak ograniczonym rynku zwrócą.

Co do koloru.... nie spodziewam się raczej nowych materiałów. Tu rozwój kosztuje drogo a rynek padł.
Znalazłem w sieci informację o tym że na rynku USA na przełomie 1999/2000r sprzedawano ok 800mln rolek filmów rocznie. Było o co walczyć. Teraz już nie ma o co, bo sprzedaż wynosi kilka procent dawnych wielkości.
Przy okazji dane z rynku niemieckiego: 187 mln rolek w 2001r, w tym 87% negatywów kolorowych, 7% slajdów, 4% polaroidy, reszta (2%) - materiały czarno-białe.

Dzisiaj z tego rynku pozostały w krajach rozwiniętych bodajże tylko materiały BW (zawsze zajmowali się nimi hobbyści i artyści).
Sprzedaż negatywów kolorowych padła całkowicie bo kupowali je głównie amatorzy, a ci przesiedli się na tańszą i wygodniejszą cyfrę.
Sprzedaż slajdów jest o wiele mniejsza niż kiedyś mimo że procentowo spadek jest mniejszy niż dla negatywów, ale ten rynek od lat siedemdziesiątych był ułamkiem rynku negatywów. Dzisiaj używają ich głównie pasjonaci, zawodowcy znowu przeszli na cyfrę.

Dlatego zniknęły : Scotch, Ferrania, Tura, 3M, Konica, Agfa i inne marki. Nie było dla nich miejsca na rynku. Przetrwali najmocniejsi, a i ci poważne interesy robią na innej produkcji.

Przy tak małym rynku trudno więc spodziewać się jakichś spektakularnych przełomów technologicznych w filmach kolorowych, raczej nikt nie zainwestuje w ich rozwój. Cieszmy się więc tym co mamy, a prawda jest taka że ostatnie generacje filmów kolorowych firm, które przetrwały są rewelacyjne (mówię o slajdach, ma negatywach nie znam się, ale spodziewam się że jest podobnie.) Takie kolory, ziarno, kontrasty były nieosiągalne jeszcze kilkanaście lat temu.
Tutaj przełom technologiczny najwyraźniej się dokonał, pozostaje mieć nadzieję że Kodak i Fuji będą długo utrzymywać produkcję swoich ostatnich, najlepszych filmów.

Czego sobie i innym życzę pod choinkę :)

baqers
27-11-2009, 23:20
Kurczę, a gdzie bym nie szedł przez miasto same analogowe puszki.

No nie wiem, myślę, że rynek jest na tyle otwarty, że szybko ( o ile w ogóle) nie zniknie.

To fakt, ludzi robiących zdjęcia tylko analogami jest sporo, i co ciekawsze, przybywa. Nie mówię tu rzecz jasna o profesjonalistach zarabiających na fotografii - z nimi nie mam kontaktu. Ale ludzie dla siebie, dla rodziny wracają do slajdów, używają kolorowych negatywów i ślęczą nocami nad tabelkami do wywoływaczy filmów czb. ;)

dejnekas
28-11-2009, 00:13
ja teraz właśnie mam kontakt w tzw zawodowcami. Sprawa wygląda tak, że dla gazet i wszelkiej maści newsów muszą z racji chorego pędu robić cyfrą. Dla potrzeb agencji (czyli sprzedaż w kraju i zagranicą) i dla siebie przygotowują w bardzo dużym stopniu właśnie na filmie. Zdjęcia robią w zasadzie wszystkim co się nadaje do robienia zdjęć! Zaczynając od Leica'i po Holgę. To naprawdę nie ma znaczenia czym się robi chociaż mi pasuje film. W agencji VII wisi teraz materiał o Czernobylu zrobiony na filmie 35mm włożonym do Holgi. Tak więc filmy się używa a jedynie newsy i sprzętowcy przykładają wagę do tego aby mieć najnowszą cyfrę bo nowych analogów już nie przecież nie ma.

galu44
28-11-2009, 00:24
nowych analogów już nie przecież nie ma.

oby Nikon nie postąpił, jak Kodak z KodaChromem, ze swoim "flagowym" produktem czyli eF-Szóstką, którą zamierzam kupić NOWĄ w salonie, jak już zacznę s..ć kasą :)

mpwt
28-11-2009, 00:44
oby Nikon nie postąpił, jak Kodak z KodaChromem, ze swoim "flagowym" produktem czyli eF-Szóstką, którą zamierzam kupić NOWĄ w salonie, jak już zacznę s..ć kasą :)

Ale Nikon jeszcze cały czas produkuje F6. Mnie się zdaje, że już nie.

damciop03
28-11-2009, 01:21
Mi się wydaje, że już niedługo może być tak, że będą tylko filmy czarno białe, które nie będą tanie ze względu na nie tak duże zainteresowanie jak fotografią cyfrową i po prostu negatywy będą produkowane w znikomych liczbach za, które w stanie będą zapłacić prawdziwi fanatycy analogowej fotografii, za czym ubolewam bardzo:(

sprocket
28-11-2009, 05:45
W filmie Polskie drogi jest taka scena kiedy to fotograf szuka na gwalt :) czegos do wywolania filmu, ale w aptece. W czasie okupacji sie dalo dla chcacego to dlaczego teraz nie ;)

dejnekas
28-11-2009, 11:43
Faktycznie zapomniałem o F6 :) przecież to moje marzenie. Ja się tam nie martwię o dostępność filmów. Jestem lekko obrażony na Kodaka za te cięcia. Poza tym Ilford Pan 400 to moje miłe odkrycie i teraz będę tego używał - a że sporo tego mi idzie to zrozumiałe dlaczego nie lubię kodaka. Ja aż nie mogę na resztki wywojki POlymaxa patrzeć :)

2Cresky
28-11-2009, 13:22
Ma ktoś na forum F6 ?? o piątce napisano wile a szóstka to normalnie tabu jakieś ;)

pawel
28-11-2009, 14:04
Ma ktoś na forum F6 ?? o piątce napisano wile a szóstka to normalnie tabu jakieś ;)
F5 był aparatem przetestowanym i używanym już przez parę ładnych lat. F6 pojawił się już w czasach gdy ludzie przechodzili na cyfrówki, więc ten aparat nigdy nie miał szans na taką samą karierę.

2Cresky
28-11-2009, 14:06
F5 był aparatem przetestowanym i używanym już przez parę ładnych lat. F6 pojawił się już w czasach gdy ludzie przechodzili na cyfrówki, więc ten aparat nigdy nie miał szans na taką samą karierę.

Masz rację, tym bardziej, że cena za F6 jest słona. No ale pewnie ktoś tutaj ma to body.

baqers
28-11-2009, 15:26
Boże, F5, F6 to są maszyny. Ale mnie F100 by wystarczyło :D

W sumie fakt, jak ktoś robi reportaż i nie na gwałt, to rzeczywiście można robić na czym się chcę.

Ale średniego formatu w reportażu nie widziałem.

dejnekas
29-11-2009, 14:22
Są reportaże w szerokim zrobione. Przykładem może być niezmiernie nudny reportaż Ostatnie dnie Concorde. Wszystko 6x6 ale wytrzymać 105 zdjęć się niemal nie da.
Generalnie szeroki to do tematów statycznych i spokojnych - robi się ale rzadziej.

baqers
29-11-2009, 20:34
:)

galu44
30-11-2009, 16:49
miałem F6

w ręku, jakieś pół minuty :)
przez ten czas nie wyłapałem większych różnic pomiędzy nim a F100 oprócz ekranu LCD z tyłu, niestety, nie wyświetla on zdjęcia po pstryknięciu.... :D

Marcin, to w końcu produkuje, czy nie produkuje?

mpwt
30-11-2009, 16:56
Marcin, to w końcu produkuje, czy nie produkuje?

Mnie się zdaje, że nie. Jest w ofercie ale produkcja się skończyła.
http://nikonrumors.com/2008/12/16/nikon-f6-rip.aspx

Rycerz
03-12-2009, 16:30
Ma ktoś na forum F6 ?? o piątce napisano wile a szóstka to normalnie tabu jakieś ;)

ja wiem kto ma F6 ! ;) napisałem do niego żeby sie ujawnił i cos skrobnął w osobnym wątku! zobaczymy czy sie uda...

tomasz24
03-12-2009, 20:04
Ferrania nadal jest dostępna w niektórych sklepach tutaj w UK, sam ostatnio zrobiłem zapas kiludziesięciu rolek w dość atrakcyjnej cenie.