Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Wielka Mgławica Oriona i Running Man
Witam!
Kolejne podejście do astrofoto i obiektów z katalogu Messiera (http://pl.wikipedia.org/wiki/Messier). Tym razem Wielka Mgławica Oriona (http://pl.wikipedia.org/wiki/Wielka_Mg%C5%82awica_w_Orionie) (M42) oraz NGC 1973 (http://pl.wikipedia.org/wiki/NGC_1977) czyli Running Man. Mgławica ta jest odległa tylko o jakieś 1300 lat świetlnych. Z powodzeniem można oglądać go nieuzbrojonym okiem.
EDIT: Najnowsze podejście: http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1598636&postcount=14
Podejście pierwsze :)
1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/11/m42_01-1.jpg
źródło (http://fotoblog.marchewka.waw.pl/wp-content/uploads/2009/11/m42_01.jpg)
D700, Sigma APO 70-300@220 f6.3, 14×35sek ISO800, 10×100sek ISO1600, EQ3-2
I Running Man w powiększeniu (marnym, bo marnym ale...):
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/11/ngc1973_01-1.jpg
źródło (http://fotoblog.marchewka.waw.pl/wp-content/uploads/2009/11/ngc1973_01.jpg)
I na razie tyle. Cały czas raczkuję i za każdym razem "odkrywam" metody, które dają czasem lepsze, czasem gorsze wyniki. Jak się uda coś zrobić z tym materiałem lepszego to na pewno pokażę :)
P.S. W końcu udało się! Drugi miesiąc jak mam montaż i 3 raz jak pogoda pozwoliła focić... i jak tu się uczyć...
Można jeszcze tak...
2.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/11/m42_02-1.jpg
źródło (http://fotoblog.marchewka.waw.pl/wp-content/uploads/2009/11/m42_02.jpg)
:)
Jeszcze dla ciekawskich, jak to "wygląda od kuchni":
Montaż paralaktyczny EQ3-2, Nikon z Sigmą 70-300 połączony kabelkami do kompa + pilot do ustawienia interwałów i czasów dłuższych niż 30 sek (bo nikt w Nikonie nie wpadł, żeby zaimplementować taką opcję w oprogramowaniu (sic!), grrrrrrr!! :evil:). Do tego kabelki z zasilaniem do silniczków co podążają za niebiem:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/11/nocne_focenie_01-1.jpg
źródło (http://fotoblog.marchewka.waw.pl/wp-content/uploads/2009/11/nocne_focenie_01.jpg)
W tle najważniejsza rzecz. Termos z ciepłą kawą/herbatą: ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/11/nocne_focenie_02-1.jpg
źródło (http://fotoblog.marchewka.waw.pl/wp-content/uploads/2009/11/nocne_focenie_02.jpg)
I sam montaż z lunetką biegunową:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/eq32_02-1.jpg
źródło (http://fotoblog.marchewka.waw.pl/wp-content/uploads/2009/10/eq3-2_02.jpg)
I tak jak przy Wielkiem Mgławicy w Orionie, od 21.30 do 4.00... :)
hehehe.. fajne stanowisko pracy :)
Powiedz skąd wiesz w tym natloku kropek, że dana kropka to np. M81?
Tu akurat pokazałeś, bardzo fajnie zresztą, Mgławicę Oriona. Ale czasem pokazujesz zdjęcia gwiazd (plam - bez obrazy :) )gdzie są tylko punkty. Skąd wiesz co jest co?
Podziwiam cię za cierpliwość. Chętnie kiedyś wybrał bym się z tobą i zobaczył jak to wygląda.
Powiedz skąd wiesz w tym natloku kropek, że dana kropka to np. M81?
Tu akurat M42. Mgławica ta jest widoczna gołym okiem. Ale skąd wiem, że ona to ona? Z map. Tak samo jak ty jedziesz samochodem i wiesz, że jesteś w takim a nie innym mieście (choć wandale zerwali tabliczki). Czasem można zabłądzić ;)
Mapy, mapy i jeszcze raz mapy. Poza tym wiesz, jak dany obiekt mniej więcej wygląda. Robiąc próbne zdjęcie zawsze można się upewnić (wystarczy, że zobaczyć PKiN i wiesz, że to Warszawa). I już Ci mówiłem, że dany układ gwiazd (widoczny przeze mnie, nie wchodzimy tu w dywagacje czy wszechświat jest skończony czy nie ;) ) jest niepowtarzalny i mogę zauważyć charakterystyczne układy gwiazd (na zdjęciu poniżej jest opis, który na podstawie takie układu gwiazd opisał obiekty, nie ja zaznaczałem te kółka. I jak widać zgadza się). No i twoimi charakterystycznymi drogowskazami są gwiazdozbiory.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/11/m42_02_opis-1.jpg
źródło (http://fotoblog.marchewka.waw.pl/wp-content/uploads/2009/11/m42_02_opis.jpg)
Rozumiem, że są obiekty jak tzw. 110 obiektów Messiera, czyli:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/11/2re31tx-1.jpg
źródło (http://i46.tinypic.com/2re31tx.jpg)
które można rozpoznać, jak napisałeś, ale chodzi mi o coś innego. Np. to zdjęcie:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/11/29prdd2-1.jpg
źródło (http://i50.tinypic.com/29prdd2.jpg)
Jest to fragment twojego zdjęcia Galaktyka Łabędzia (przepraszam, że bez pytania)
i jak to znaleźć na przeogromnym niebie?! Czy jest jakiś program (jak do wyszukiwania odcisków palców), gdzie wrzucasz swoje zdjęcie a komputer wyszukuje w swoim "atlasie nieba" nachodzących na siebie punktów?
Ziemia jest o tyle łatwiejsza, że wiesz gdzie jesteś w przybliżeniu. Przypuszczam, że jadąc na zdjęcia wiesz, co będzie akurat widoczne i na jakich parametrach.
Jakby nie patrzył, same zdjęcia są kwintesencją wyczekiwania na pogodę, przeglądania map i informacji jak i innych przygotowań.
Naprawdę wspaniała robota! :)
Rozumiem, że są obiekty jak tzw. 110 obiektów Messiera
Tak, choć ostatnia mgławica, którą pokazałem jest z katalogu IC (http://pl.wikipedia.org/wiki/Index_Catalogue) - http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=121893
ale chodzi mi o coś innego. Np. to zdjęcie: (...)
Heh, to co pokazałem to jako ciekawostka. Nie skupiałem się tu na konkretnych gwiazdach, tylko na tym że jest ich dużo (:D). Szkoda czasu, żeby się skupiać, która gwiazda to która.
Jest to fragment twojego zdjęcia Galaktyka Łabędzia
Jedna uwaga, to nie galaktyka Łabędzie (nie ma czegoś takiego, albo nie słyszałem) a fragment Drogi Mlecznej w Gwiazdozbiorze Łabędzia.
Czy jest jakiś program (jak do wyszukiwania odcisków palców), gdzie wrzucasz swoje zdjęcie a komputer wyszukuje w swoim "atlasie nieba" nachodzących na siebie punktów?
Oczywiście, że są. Ale astroamator i tak będzie szukał ciekawszych miejsc na niebie i nawet jak się zgubi, to zaraz się odnajdzie.
Ziemia jest o tyle łatwiejsza, że wiesz gdzie jesteś w przybliżeniu.
I tu podobnie. Twoimi nawigatorami są inne gwiazdy, gwiazdozbiory czy plamki (które mogą być mgławicami czy galaktykami). I to są twoje punkty odniesienia. Przypomnij sobie jak się szuka najczęściej polarnej :D
Jakby nie patrzył, same zdjęcia są kwintesencją wyczekiwania na pogodę, przeglądania map i informacji jak i innych przygotowań.
Dokładnie tak. I tam jest pięknie :D
Ale mam nadzieję, że coś wyjaśniłem. ;)
Naprawdę wspaniała robota! :)
Heh, ja dopiero raczkuję.
Ale inna sprawa, że nasze Nikony są ślepe, jeśli chodzi o to co tam jest na górze. Może Nikon zrobiłby wersję aparatu do astrofoto jak kiedyś Canon Eos 20Da (czy jakoś tak). Właśnie pracuję nad zdjęciem słynnej mgławicy Koński Łeb (http://pl.wikipedia.org/wiki/Mg%C5%82awica_Ko%C5%84ski_%C5%81eb)... jak skończę to pokażę... :(
P.S. http://www.stellarium.org/pl/ Mapa nieba dla totalnych laików, amatorów z której i ja chętni korzystam. Polecam :)
Nikonozaur
22-11-2009, 01:04
Stosowany prze Ciebie SIGMA 70-300 nie jest ostatnim krzykiem optyki. Czy zastosowanie lepszych szkieł nie przełożyłoby się na lepsze rezultaty? Czy zastosowanie dłuższego obiektywu byłoby krokiem we właściwą stronę? Obawiam się jednak, że im więcej będziesz mówił o tej profesji pytań będzie przybywać. Jedno jest pewne - nie bujasz w obłokach. :-D
Dzięki za wyjasnienia.
Życzę udanych zdjęć, dobrej pogody i Nikona do zdjęć astro> wrzucaj zdjęcia, bo są naprawdę interesujące.
W 2013 zdejmują z orbity Hubbla, moze ci się przyda ;)
Stosowany prze Ciebie SIGMA 70-300 nie jest ostatnim krzykiem optyki. Czy zastosowanie lepszych szkieł nie przełożyłoby się na lepsze rezultaty?
Na pewno! Bardzo ubolewam nad ostrością w tym wypadku. Ale oprócz tego, że sam obiektyw nie jest ostry to... ustawić ostrość na nieskończoność jest bardzoooo czasochłonne. W stałce teoretycznie (teoretycznie!!!!) jest łatwiej, bo nieskończoność to skrajnie ustawienie (choć niestety też nie zawsze). Tak w zoomie zawsze wypada to w innym miejscu. Ostatnio testowałem Nikon Control Pro do łapania ostrości w trybie LV. Ale jest i tak inny problem. Justowanie AF (czy jak to się zwie) jest z dużym skokiem i nie zawsze da się wcelować :( No w każdym razie nie jest to takie proste...
Natomiast za jakiś czas na testy wezmę Sonnara 300/4 i mam nadzieję, że będzie lepiej niż Sigma (i jaśniej!)
Czy zastosowanie dłuższego obiektywu byłoby krokiem we właściwą stronę?
I tak i nie. To trochę zależy. Szerokie pola są równie ładne i ciekawe jak wąskie ;)
Oczywiście fajnie by było zajrzeć wgłąb tej mgławicy (jak wspominałem to dość spory crop, jak pokaże za jakiś czas mgławicę Koński Łeb to będzie widać), ale tu ograniczeniem jest nie tylko obiektyw a montaż. A za montażem zaraz dojdą i inne rzeczy (tzw. guiding, który koryguje błędy montażu). To już mi wyszło jak robiłem ogniskową 500mm. Raz użyłem, drugi raz w najbliższym czasie nie skorzystam. Jak robiłem foty M81 (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=120364) to z 47 klatek jakieś 17 się nadawało... :(
Obawiam się jednak, że im więcej będziesz mówił o tej profesji pytań będzie przybywać.
Na razie to pytania mi się rodzą ;)
Jedno jest pewne - nie bujasz w obłokach. :-D
Tylko nie w obłokach, tylko nie obłokach! Ja chcę czyste niebo! :p
To jeszcze tak...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/11/m42_03-1.jpg
źródło (http://fotoblog.marchewka.waw.pl/wp-content/uploads/2009/11/m42_03.jpg)
Albo tak:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/11/m42_04-1.jpg
źródło (http://fotoblog.marchewka.waw.pl/wp-content/uploads/2009/11/m42_04.jpg)
Niezłe :)
Ja jeszcze długo takich fotek nie bedę robić (o ile w ogóle). Nie ten montaż... (ja mam tylko EQ2 bez silniczków).
Nie ten montaż... (ja mam tylko EQ2 bez silniczków).
Do EQ-2 można kupić silniczki :) Co za problem?
Z tego co wiem to chyba tylko w jednej osi, no i ten montaż nie jest zbyt stabilny :) Jak ty miałeś problemy przy 500mm, to ja pewnie miałbym już przy 100-200 :) Do wizuala może być, ale foto DSów raczej odpada. Jak będzie okazja to popróbuję planety...
Z tego co wiem to chyba tylko w jednej osi
I wystarczy! Myślisz, że jak ja "jadę"?
no i ten montaż nie jest zbyt stabilny :) Jak ty miałeś problemy przy 500mm, to ja pewnie miałbym już przy 100-200 :)
Na 100 już ładnie DSy widać. Poza tym właśnie po to zbierasz więcej materiału. Zawsze coś się wybierze.
Jak będzie okazja to popróbuję planety...
Jak na mój gust to łatwiej DSy jak planety ;)
U mnie, w moich warunkach świetlnych, DS-ów po prostu nie widać :)
Tak jak zresztą pisałeś w blogu, w mieście jest za duże LP. A ja mieszkam prawie pośrodku małego miasteczka (ok. 45 tys.) i parę kilometrów od dużego (ok 250 tys.)
I nie bardzo mam możliwość, żeby gdzieś ze sprzętem pojechać. Może w grudniu, kiedy noc będzie szybciej zapadać.
U mnie, w moich warunkach świetlnych, DS-ów po prostu nie widać :)
Bo w moim to widać rewelacyjnie...
Tak jak zresztą pisałeś w blogu, w mieście jest za duże LP. A ja mieszkam prawie pośrodku małego miasteczka (ok. 45 tys.) i parę kilometrów od dużego (ok 250 tys.)
A ja mieszkam w centrum Warszawy. Żadne tłumaczenie :p
I nie bardzo mam możliwość, żeby gdzieś ze sprzętem pojechać. Może w grudniu, kiedy noc będzie szybciej zapadać.
Tia... nie przesadzasz? :D Pakujesz montaż do auta, aparat i obiektyw, 20 min za miasto i po sprawie. Ja te fotki robiłem (które prezentowałem DSów) zaledwie 5km od Piaseczna i jakieś 15km od centrum Warszawy. Wychodziłem z domu po 21 - 22. Choć rzeczywiście jak nie masz możliwości to szkoda. A teraz już noc zapada jak wychodzę z pracy :(
Ja kończe ok. 15, dojeżdżam pociągiem.
No nic, zobaczy się :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.