PDA

Zobacz pełną wersję : FM3a brak blokady naciągu migawki



Comtour
20-11-2009, 00:56
Witajcie - to mój pierwszy post na forum.
Ostatnio nabyłem "okazyjnie" nikona fm3a - wszystko w nim w porządku, poza jednym - po włożeniu filmu naciąg migawki się nie blokuje przed jej wyzwoleniem. Innymi słowy - można przewinąć dźwignią naciągu cały film bez pstrykania. Trochę to upierdliwe, można przez nieuwagę przewinąć klatkę bez jej naświetlenia. Czy ktoś z Was spotkał się z takim problemem w tym lub innym manualnym korpusie nikona? Bo może ten "typ" tak ma? ;) Zastanawiam się czy kosztowna byłaby naprawa i komu w tym celu oddać korpus w Warszawie.
Z góry dziękuję za sugestie i pozdrawiam

miron19j
20-11-2009, 02:35
Zastanawiam się czy kosztowna byłaby naprawa i komu w tym celu oddać korpus w Warszawie.
Z góry dziękuję za sugestie i pozdrawiam
nie wiem ile, ale możesz zapytać tu
http://www.aparatfoto.com.pl/
oddawałem do nich kilka swoich aparatów i zawsze było OK

P.M.
20-11-2009, 15:55
nie wiem jak w fm3a, ale w moim fm tez można sobie cały film przewinąć bez pstrykania...

messer
20-11-2009, 17:33
nie wiem jak w fm3a, ale w moim fm tez można sobie cały film przewinąć bez pstrykania...

A w moim nie.
Niewiele z tego wynika.. :)

Tak czy siak - to raczej nie jest normalne zachowanie i wygląda na usterkę.

Comtour
20-11-2009, 19:53
Usterkę zapewne spowodowaną brutalnym naciągnięciem wajchy przez poprzedniego użytkownika. Zastanawiam się czy naprawa takiej usterki będzie się wiązać z koniecznością wymiany części czy też może polegać na lekkim stuknięciu młotkiem w jakąś odgiętą blaszkę ;) A może spróbować samodzielnie rozkręcić korpus? Czy ktoś z Was próbował takich wyczynów?

PRR
20-11-2009, 21:53
usterka niewarta naprawiania, wystarczy wyrobić odruch naciągania filmu tuż po zrobieniu zdjęcia :D

miron19j
21-11-2009, 09:24
usterka niewarta naprawiania, wystarczy wyrobić odruch naciągania filmu tuż po zrobieniu zdjęcia :D
albo tuż przed :-D
ja tak robię ;-)

P.M.
21-11-2009, 12:47
Łooo, to nawet nie wiedziałem że takie bajery są w tych korpusach :D

PRR
22-11-2009, 17:39
albo tuż przed :-D
ja tak robię ;-)

chyba lepiej tuż po każdym, żeby nie przegapić kluczowego momentu i nie tracić wtedy czasu na 'naciąg'

miron19j
23-11-2009, 22:29
chyba lepiej tuż po każdym, żeby nie przegapić kluczowego momentu i nie tracić wtedy czasu na 'naciąg'
a czy przy naciąganiu nie napina się jakaś sprężyna?
Uczyli mnie, że lepiej nie zostawiać sprężyn naciągniętych, jeżeli nie trzeba.
BTW ile czasu zajmuje naciągnięcie migawki? :-)

kiemlo
23-11-2009, 22:39
To nie Zorka. Jeśli go akurat używasz, to nic mu się z naciągniętą migawką nie stanie - co innego, jeśli chcesz go na pół roku na półkę odstawić.

Co do naciągania przed zdjęciem, to zazwyczaj: naciskasz i nie działa, po czym dopiero naciągasz migawkę... Nawet jeśli to trwa tylko dwie sekundy, to może być o dwie sekundy za długo.

miron19j
23-11-2009, 22:46
Co do naciągania przed zdjęciem, to zazwyczaj: naciskasz i nie działa, po czym dopiero naciągasz migawkę... Nawet jeśli to trwa tylko dwie sekundy, to może być o dwie sekundy za długo.
w pewnym sensie masz rację.
Mam wyrobiony odruch: najpierw naciągam a potem cykam. A analoga nie używam już do reporterki, tak więc nie muszę wykazywać się refleksem.