PDA

Zobacz pełną wersję : Quantuum PT-200 / PT-300



LensFoto
19-11-2009, 06:40
witam przymierzam sie do zakupu Quantuum PT-200 lub PT-300 czy ktos z was ma uzywal albo testowal ?

podpowiem ze to ma byc druga lampa do studia ( posiadam Cy-200K) + octa 90 cm

do lampy oczywiscie che jakiegos softa + statyw

p.s moze bedzie tak ze bedzie mnie stac na zakup 2 szt.

p.s 2 link do lamp o jakie mi chodzi

PT-200 (http://allegro.pl/item822455362_quantuum_pt_200_200ws_studio_gratis_ lublin.html)

PT-300 (http://allegro.pl/item807351240_quantuum_model_pt_300_300ws_wyprobuj _lublin.html)


chyab ze polecicie cos innego w podobnych cenach ...

LensFoto
19-11-2009, 18:44
nikt nie jest w stanie doradzic lub pomoc :)?

coroner
19-11-2009, 20:30
Również jestem zainteresowany opiniami o w/w lampach :)

LensFoto
18-12-2009, 08:53
i nadal nikt :D ?

Piotr.S
18-12-2009, 16:14
Używam od pół roku Quantuum PT 200. Co chcesz wiedzieć o nich?

coroner
18-12-2009, 16:39
Jak wygląda obsługa, wykonanie, moc, powtarzalność błysku i temp. barwowej, niezawodność ?? Ogólnie czy się opłaca za te 400 / 500 zł ??

Piotr.S
18-12-2009, 22:12
Hmm. Wykonanie jak na tą cenę zaskakujaco dobre. Powtarzalność błysków i temeratury bw. dobra. Najsłabszą stroną w codziennym użytkowaniu tych lamp jest to co marketingowcy zachawlają jako zaletę. Obsługa membranowymi przyciskami. To kłopotliwe rozwiązanie, szczególnie w plenerze (w studio raczej nie doskwiera). Kiepsko ze zmianą mocy jest jeśli lampy są wysoko na wysięgnikach. Trudno wyczuć palcem czy zmienia się moc na mniejszą, czy na większą. Trzeba robić zdjęcia testowe a to zabiera czas.
Gsyby ten model miał tradycyjne gałki było by OK. PT 200 świetnie współpracują z generatorem spalinowym i dla tego ich uzywam - ale to raczej niszowe zastosowanie.

Jacek_Z
19-12-2009, 00:22
no to jestem w domu dlaczego Piotrowi się nie podoba brak gałki. Do takich zastosowań sa lampy z pulpitem zdalnego sterowania. Taki pulpit jest do Quantuuma S. Wtedy widzi się co się ustawiło.
Za chwilę wejdą na rynek lampy Powerluxa ze zdalnym sterowaniem radiowym. To jeszcze fajniejsze niż kablowy pulpit.

Piotr.S
19-12-2009, 01:25
Kurczę nie wiem, czy to przypadek? - ale jesteśmy ostatnio w kontrze z Jackiem - niepotrzebnie.
Kiepsko jest z ustawianiem mocy przyciskami w PT200 i PT390 w plenerze. Na wyswietlaczu widać osiem segmentów - ale króre świecą?. A jak lampa wisi powyżej 1.50 to trudmo rozróżnić, czy moc przyciskami zmniejszamy, czy zwiększamy?. Używający na codzień wiedzą

oczywiście siedem segmentów - przepraszam za pomyłkę

Generalnie w tej klasie cenowej Q. są warte swej ceny

Jacek_Z
19-12-2009, 01:53
Piotr - to nie o to chodzi. Przecież narzędzie się dobiera do zadania. Przy pracy gdy lampa ma wisieć wysoko kupuje się lampy ze zdalnym pulpitem. Wtedy to ważne kryterium wyboru konkretnego modelu lampy. Reszta używanych lamp, stojąca nisko może być bez pulpitu lub może to być inny typ lamp (oczywiście najlepiej jednak z tym samym mocowaniem). Ja niestety się męczę z lampą na kontrze z góry, bo mam starsze Elfo, tam nie przewidziano pulpitu.

Piotr.S
19-12-2009, 02:24
Piotr - to nie o to chodzi. Przecież narzędzie się dobiera do zadania. Przy pracy gdy lampa ma wisieć wysoko kupuje się lampy ze zdalnym pulpitem. Wtedy to ważne kryterium wyboru konkretnego modelu lampy. Reszta używanych lamp, stojąca nisko może być bez pulpitu lub może to być inny typ lamp (oczywiście najlepiej jednak z tym samym mocowaniem). Ja niestety się męczę z lampą na kontrze z góry, bo mam starsze Elfo, tam nie przewidziano pulpitu.
Oj Jacku 90% naszych wspólforumiczów i ja też, kupuje lampy wg najniższych kosztów w miarę dostępnego budżetu. Mało tego nasi klienci wymagają najniższych kosztów - znaczy cen. Nie wiesz?

Piotr.S
19-12-2009, 02:35
Kupiłem Qu. Skusiły ceną, w studio sprawdziły się, w plenerze mniej, słabe sterowanie w pełnym słońcu, Forumowicze pytają o wrażeniea - to piszę.

Jacek_Z
19-12-2009, 02:39
tak i nie. Co do kosztów zgoda. Ale ja wybierałem lampy za czasów gdy nie było lamp ze zdalnymi pulpitami innych niż zachodnie, czyli ... minimum 10x !!! droższe niz Elfo. Zamiast Elfo za 2 tys miałem opcje lamp z pulpitem za ... 20 tys zł. Teraz Quantuum PT300 (500 zł) a Quantuum S400 (780 zł za mocniejszą i lepszą lampę) to nie jest przepaść cenowa, nawet jak się doliczy 250 zł za pulpit to sa znośne pieniądze. Gdy się dużo na tym pracuje to na pewno warto dopłacić.

Bartek - NinoVeron
19-12-2009, 02:46
Jacku, tak kusisz tym zdalnym pulpitem do S400, że chyba wreszcie go kupię ...
choć ja radzę sobie w inny sposób po prostu jeśli mam umieścić lampę wysoko to zawsze wybieram R+ czyli potencjometr, który obsługuje "na wyczucie" :)
S400 traktuję jako niską kontrę, doświetlenie tła lub modelki

Piotr.S
21-12-2009, 00:00
Cóż, wszyscy się uczymy. Moje Quantuumki lubię tylko dla tego, że świetnie pracują z generatorem spalinowym i są odporne na "obijanie" w transporcie. Coś za coś :-)

marszull
21-12-2009, 00:37
ale to chyba kwestia generatora ze lampy z nim wspolpracuja czy nie, a nie lamp.

Piotr.S
21-12-2009, 01:20
"Dogadują się" Q mają dobre zabezpieczenia przepięciowe. Generatory inwerterowe (o takich piszę) nadają się do zasilania lamp w plenerze. To, że lubię Q to własnie za to, że dobrze pracują z generatorami. Idealnie by było gdyby tanie Q miały gałki do regulacji mocy (Pan Jacek Z. ma inne zdanie) PT 200 i 300 są mechanicznie bez zarzutu. Brakuje im tylko gałki regulacji mocy i usunąłbym cyfrowy panel sterowania. To oczywiście moja prywatna opinia.

Jacek_Z
21-12-2009, 01:31
:-D Ja nie mam nic przeciwko gałce. Nie jestem też za całym cyfrowym panelem sterowania :)
Jestem za tym by moc lampy była pokazywana na 2 cyferkach. To tyle.
Sa rozwiązania z gałką i wyświetlaniem na 2 cyfrach mocy - to rozwiązanie nas prawie godzi :)

Mamrot
21-12-2009, 13:06
"Dogadują się" Q mają dobre zabezpieczenia przepięciowe. Generatory inwerterowe (o takich piszę) nadają się do zasilania lamp w plenerze.

Tak z ciekawości, które to lampy nie mają właściwego zabezpieczenia przepięciowego
i nie nadają się do podpięcia do generatora z inwerterem z prawidłowym zapasem mocy?
Co znaczy "Dogadują się" lub nie "Dogadują się"?

Piotr.S
22-12-2009, 16:28
No i takie rozwiązanie z gałką i panelem cyfrowym - to by było to. Precyzja ustawień i wygoda, regulacji nawet na "oko", gdy lampa wisi wysoko. W końcu są flwiaświatłomierze (używam). PT z wyświetlaczem i gałką zamiast przycisków - są takie lampy np Bowens - ale cena zaporowa.
"Woldemorth" - napisałem, że Q PT mają takie zabezpieczenie - a które nie mają? - poszukaj sam.

Mamrot
22-12-2009, 17:34
Piotr.S nie muszę szukać.
Wszystkie lampy i urządzenia, dopuszczone do sprzedaży w EU mają wymagane zabezpieczenie :-D


To, że lubię Q to własnie za to, że dobrze pracują z generatorami.

Wybacz, ale w tym stwierdzeni można się domyślać, że są inne lampy pracujące źle, nie "Dogadują się"
Dlatego zwracam na to uwagę, bo osoba niezorientowana, może zostać zasugerowana,
że te lamki są pod tym względem wyjątkowe, a nie są.

marszull
22-12-2009, 19:56
ja wczesniej tez o tym pisalem, przy pracy z generatorem wazniejszy jest generator, a nie lampy
znaczy kazde lampy beda pracowaly na generatorze, a nie kazdy generator bedzie sie nadawal do zasilania lamp w plenerze :-)

Piotr.S
22-12-2009, 20:38
Oj niczego nie chcę sugerować - napisałem, że konkretne lampy z konkretnym typem generatora - i tyle. Piszę o parze urządzeń, której używam i działa. Proszę mi tu niczego nie "dopisywać" ;-)

Jacek_Z
22-12-2009, 20:58
No i takie rozwiązanie z gałką i panelem cyfrowym - to by było to. Precyzja ustawień i wygoda, regulacji nawet na "oko", gdy lampa wisi wysoko. W końcu są flwiaświatłomierze (używam). PT z wyświetlaczem i gałką zamiast przycisków - są takie lampy np Bowens - ale cena zaporowa.lampy Powerlux VC mają rozwiąznie gałka + wyświetlacz. Cena jak Quantuuma.

Piotr.S
22-12-2009, 21:29
he - teraz dopiero zauważyłem - oczywiście miałem na mysli "światłomierze" - sorry za błąd pisowni.
No i oczywiście zainteresuję się Poweluxami. :-)

Piotr.S
22-12-2009, 21:34
Woldemorth - spotkałem lampki, które nie wytrzymały współpracy z generatorem - miały znak CE.

Mamrot
23-12-2009, 05:23
Woldemorth - spotkałem lampki, które nie wytrzymały współpracy z generatorem - miały znak CE.

Czy jesteś w stu procentach przekonany, że była to wina lampek?
Sam wspomagałem kolegę, który do Kipora 2kW miał podpięte 2x600W z laptopem.
Jedna lampka zdechła, ale nie ze swojej winy, jak się potem okazało, tylko z winy
za małego zapasu mocy, kiepskiego chińskiego prądoroba.

Piotr.S
23-12-2009, 18:14
Czy jesteś w stu procentach przekonany, że była to wina lampek?
Sam wspomagałem kolegę, który do Kipora 2kW miał podpięte 2x600W z laptopem.
Jedna lampka zdechła, ale nie ze swojej winy, jak się potem okazało, tylko z winy
za małego zapasu mocy, kiepskiego chińskiego prądoroba.
Ten chiński prądorób napewno jest pewniejszy niż niektóre chińskie lampki. Takie w każdym razie mam doświadczenia. A chińskie Q. są odporne na chińskie prądoroby. Używasz? No i przykro mi, że kolega przeciążył generator. No ale za to trudno obciążać producenta generatora. Wszystko działa jak do siebie pasuje. Trza czytać instrukcje. A te lampki co padły to była "chińszczyzna" z najniższej półki - na Allegro tego setki. Wrócę jeszcze do prądoroba - przepracował już 170 godzin - bezawaryjnie.

blindman
05-01-2010, 13:17
Witam
Przyłaczę się do tematu z kilkoma pytaniami do Piotra S. (i każdego innego użytkownika zestawu PT-200 lub PT-300)

1. Jak wygląda ciągła praca z tymi lampami?
Chodzi o to na ile komfortowo można na nich pracować trzaskając zdjęcie za zdjęciem, zanim lampy dojdą do temp. przy której wypadałoby dać im ochłonąć? Chwilowo używam żarówek błyskowych do fotografii produktu i tu mi się nic nie przegrzewa, a zdarzają mi się sytuacje, gdzie pstrykam przez np. godzinę fotkę za fotką w odstępach kilku sekund...

2. Nigdzie nie udało mi się znaleźć informacji nt. liczby przewodniej tych lamp. Co prawda używasz 200Ws, ale może masz jakieś info lub linka do miejsca, gdzie znajdę taką informację?

3. Czy masz jakiekolwiek porównanie z żarówkami błyskowymi w odniesieniu - moc żarówki 32Ws / min. moc na lampie? Chodzi o to, czy przy PT-200 (PT-300 jeśli masz też takowe porównanie) obniżając moc lampy do minimum uzyska się mniejszą siłę błysku niż przy żarówce 32Ws?
Pytam o to, ponieważ próbowałem kiedyś zrobić sesję przy f3.5 (chodziło o płytką GO) z żarówką błyskową 32Ws + softbox z dodatkowo przypiętym materiałem dla jeszcze większego przyciemnienia błysku (w sumie 3 warstwy dyfuzyjne) a i tak skończyłem z f18!!! Problem polega na tym, że przy żarówkach błyskowych nie zawsze starcza miejsca na odsunięcie lampy od modelki/modela, stąd moja nadzieją, że przy lampie można będzie zejść z mocą poniżej tego, co daje żarówka 32Ws.

4. Ostatnie pytanko - czy zdarzyło Ci się kiedyś, że zabrakło Ci światła (mocy) przy zestawie PT-200? Jeśli tak to jaka to była sytuacja? Tutaj pytam ze względu na to, iż lampy mają mieć dla mnie dosyć szerokie zastosowanie (od stołu bezcieniowego po pełnopostaciowe portrety).

Z góry wielkie dzięki za odpowiedź choć na część pytań! :)

r_m
05-01-2010, 13:50
Nie używam PT200, ale
2 - dla lamp studyjnych LP się zmienia, w zależności od nasadki, inna jest dla standardowego reflektora, inna dla okty 150cm
3 - regulacja mocy tych lamp: zgodnie z opisami na stronach sprzedawców (które na pewno czytałeś) to min=1/32, czyli 200/32=6.25Ws
4 - zawsze może zabraknąć mocy, zależnie od fantazji fotografa, odległości od obiektu i stosowanych modyfikatorów, czasem wystarczy 200Ws, czasem 600Ws jest za mało, np. wąski tubus z plastrem miodu, kilka metrów od obiektu to pewne wyzwanie dla lampy 300Ws ;)

blindman
05-01-2010, 16:54
r_m, dzięki za Twoje odpowiedzi.

Jest dla mnie oczywistą oczywistością, że liczba przewodnia zmienia się wraz ze zmianą modyfikatorów. Chodziło mi o porównanie typu np. goła żarówka vs goła lampa (czy też jedno i drugie z takim samym softboxem (albo raczej parasolką, uwzględniając kwestie mocowania))

Co do regulacji mocy lamp, oczywiście czytałem i początkowo w taki sposób właśnie podchodziłem do tematu, jednak do momentu, gdy niedawno spotkałem się z rozpiską jaką moc ma lampa przy jakich ustawieniach i z tej rozpiski nie wyglądało to tak, jak myślałem, a Ty podałeś. Tzn. wg. owej tabeli przeliczenia nie były dokonane w taki właśnie sposób (np. 1/16 i lampa miała przy tym ustawieniu więcej mocy, niż dzieląc jej moc max. przez 16). Nie pamiętam jaka to lampa, ani jak to dokładnie było rozpisane. Nie znam się na tyle na sprzęcie, więc zwątpiłem, jak to przeczytałem. Stąd też było moje pytanie ;) Jeśli w rzeczywistości naprawdę jest tak jak podajesz, to jak dla mnie świetnie :) A przy okazji, jak wiadomo, Ws a LP to dwie różne sprawy. Patrząc na specyfikacje różnych lamp o tej samej mocy Ws, mają one czasami różną LP.

Natomiast w temacie pytanie nr 4 - tak jak w przypadku LP jest dla mnie logiczne, że wszystko zależy od warunków i modyfikatorów. Bardziej chodziło mi o opisową odpowiedź, typu "pstrykałem czworo ludzi wieczorem, z softboxami o wym. 60x90 na lampach przy pełnej mocy, której wystarzyło..." ;) Wiem, że to wszystko brzmi nieco niepoważnie, ale tak naprawdę nie biorąc sprzętu do ręki i nie próbując go w danych warunkach trudno jest określić zapotrzebowanie na moc (nie mając kompletnie żadnego doświadczenia z poważniejszym sprzętem). Stąd miałem nadzieję, że ktoś w nieco opisowy sposób wypowie się w tym temacie.

guratri
15-01-2010, 01:25
Powracając do tematu lamp. Od dwóch dni jestem posiadaczem pt-200, konkretnie zestawu sq-201. Jak narazie miód. Lampy bardzo solidnie wykonane, czego , szczerze mówiąc nie spodziewałem się przy tak niskiej cenie. Narazie jedynym mamnkamentem są statywy, troszke za bardzo "chwiejne". Co do samych lamp, błyskają łanie, ładują się szybko, nawet przy pełnej mocy. Sterowanie przyciskami membranowymi, jak dla mnie bomba, nie sprawia mi operowanie nimi nawet na wysokości, ale tu za jest mój wzrost - 193 cm. Jedyne co zauważyłem to strasznie długo się rozładowują po zmniejszeniu mocy, dlatego też do tej pory wygodniej jest wykonać błysk w celu rozładowania kondensatora. Ogólne wrażenie, bardzo pozytywne. Zobaczymy jak sprawdza sie przy dłuższej pracy.

W razie jakichkolwiek pytań służę pomocą ;)

Sancez
23-01-2010, 15:21
Witam,

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zakupu lamp studyjnych i mam pewien dylemat - przeczytałem cały 23stronicowy temat Al'a jednak dalej moje wątpliwości nie zostały rozwiane :?

Zastanawiam się nad zakupem Quantuum PT-200 i Powerlux VC-200, za Quantuum przemawia rzecz jasna cena, bo są prawie 200zł tańsze, za Powerlux'em jednak jej opcje i to że za 179zł można kupić żarnik i samemu go wymienić, bez zabawy w odsyłanie do serwisu itp - no i mam dylemat co by tu zrobić :/

seba
22-03-2011, 17:21
przyłącze się do tematu, bo też myślę nad lampą.

porównałem sobie obie lampy według informacji na stronie producentów. różnice które znalazłem i o które chciałbym zapytać.

quantum czas błysku 1/700 - 1/1700 Powerlux vc-200 1/700 - 1/1200

jak duże to ma znaczenie? jak by ktoś mógł zrozumiale mi napisać.

dzięki.

Jacek_Z
22-03-2011, 21:21
Praktycznie to żadna różnica.
Podawany jest zapewne czas t 0,5, a więc "połowy" błysku. Czas istotny do zamrożenia ruchu ( t 0,1) jest orientacyjnie 3x dłuższy. Czyli w tych lampach jest on rzędu 1/200 - 1/250 s. Do robienia zdjęć to jest OK. Do zdjęć mających zamrozić ruch te lampy się nie nadają. I generalnie to do tego nie nadają się żadne tanie lampy. Z tańszych lamp to Bowens Gemini 500 PRO mają dość krótki czas błysku, tak ze 3-4 x krótszy niż te Quantuumy czy Powerluxy.

ALF
22-10-2011, 22:56
Czy i ewentualnie gdzie można kupić żarnik do Quantuum PT-200?

uoweu
25-10-2011, 23:11
Okej, zapytam może tutaj zamiast zakładać nowy wątek.

Kupiłem dzisiaj PT 300 i ładny duży softbox, ponieważ ułożyłem sobie szatański plan odpalania tegoż Quantuuma przez wbudowaną fotocelę. Myślałem, że fotocela będzie reagować na błysk SB-600 wyzwalanego przez moje D80 poprzez CLS. Jakże smutną była chwila kiedy okazało się, że fotocela owszem reaguje, ale na błysk odpalający emitowany przez lampę wbudowaną ustawioną jako commander, a nie na faktyczny błysk SB które miało służyć do oświetlenia tła.

Po 40 minutach wertowania instrukcji i prób na chybił-trafił okazało się, że najlepiej zakryć wbudowaną lampę dłonią, tak żeby słała sygnał jedynie do czujnika w sabince, a dopiero ta zgodnie z pierwotnym założeniem swoim potężnym błyskiem uruchamiała Quantuum'a. Czy ktoś wie co zrobić jednej lub drugiej lampie, żebym mógł tę lewą rękę jak dawniej używać jako podporę obiektywu? Zabawa funkcjami "rear', "autofp", "błysk modelujący" nic nie dały.

Aha, uprzedzając komentarze co bardziej pomocnych użytkowników chciałbym nadmienić, że umiem korzystać z Googli i tak, przejrzałem archiwum, ale nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi.

oldarcher
25-10-2011, 23:21
a praca w trybie manualnym. Wszystkie lampy w M i jedziemy.
To moim zdaniem jedyna sensowna metoda pracy w studio z typowymi lampami studyjnymi.
Tak lampa sterujaca jak i wszyskie pozostale bedą blyskaly raz przez co fotocela tez bedzie poprawnie reagowala.
Ja u siebie w studiu ostatnio lączylem 2x Elfo E500 2x Quantuum pt200 1x chińczyk 150ws i 1x sb900 i dzialalo mimo z czego jeden Elfo i jedan Q na radiu reszta z fotoceli

uoweu
25-10-2011, 23:32
Dzięki za odpowiedź! :)
Niestety sb600 w przeciwieństwie do 900 nie pozwala na używanie wbudowanej fotoceli w trybie dumb slave (SU-4) więc takie rozwiązanie odpada. Im dłużej się zastanawiam, tym bliższy jestem przekonaniu, że w posiadanej przeze mnie konfiguracji niczego lepszego niż zasłanianie przedbłysku nie wyrzeźbię. Całe szczęście, że jest słaby i nie odbija się mocno od ścian :D

Jacek_Z
26-10-2011, 00:02
kup nadajnik radiowy i odbiornik. SB600 (praca w manualu) podłącz do odbiornika. Quantuum odpali dzieki swojej fotoceli.
Możesz kupic 2 odbiorniki i podłączyc do obu lamp.

uoweu
26-10-2011, 09:31
Tego się bałem ;) no cóż, nikt nie twierdził, że jest to tanie hobby :P

uoweu
27-10-2011, 15:08
Jako, że wątek traktuje o użytkowaniu lamp opiszę swoje z nimi doświadczenia.

Po zaledwie jednej sesji mocowanie softbox'u zablokowało się. Nie idzie zdemontować go z lampy, zupełnie jakby blokada nie chciała puścić. Nie pomogły groźby, ani użycie siły. Jutro idę do sklepu reklamować sprzęt.

wer
27-10-2011, 15:32
Quantuumy mają to nie najlepiej rozwiązane. Dość upierdliwe jest zakładanie i zdejmowanie softboksów i innych. Trzeba to robić delikatnie i ostrożnie, bo właśnie może skończyć się zaklinowaniem.

uoweu
28-10-2011, 14:50
Okazało się, że gniazda, prowadnice i ten pierścień, który przykrywa mocowanie bowensa zrobione są z gumoplastiku. Zalecam wszystkim użytkownikom PT 200/300 dużą ostrożność, bo nawet nie zauważyłem kiedy zmasakrowałem całe mocowanie, metalowym uchwytem softboxu.

witus
04-11-2011, 11:39
najbezpieczniej położyć sofbox na podłodze i do niego wpinać lampę ... raz siłowałem się z lampą na statywie już nie popełnię tego błędu :)

kakikow1
20-11-2011, 13:11
witam mam pytanie czy Quantuum działaja z agregatem bo nie wiem czy je podłaczac ;-)

wer
24-11-2011, 08:42
A masz idealną sinusoidę z agregatu czy przebieg prostokątny? Jak nie masz sinusoidy to lepiej nie.

kacpa1990
01-03-2012, 20:07
Witam,
Kupiłem 2 lapmy quantum pt 200.
Od razu mowie jestem zupelnie zielony w temacie.
Potrzebuje tych lamp do robienia zdjec ubran do sklepu internetowego.
I teraz moje pytanie jak dobrac aparat do tych lapm zeby to wszystko wspolgralo i co jescze potrzebuje jakis wyzwalacz?
Prosze o jakies rady moze linki co mam dokupic zeby wszystko fajnie dzialalo.
Mam juz tlo i parasolki tylko nie wiem do czego podlaczyc te lampy.

Art Erie
01-03-2012, 20:18
Witam,
Kupiłem 2 lapmy quantum pt 200.
Od razu mowie jestem zupelnie zielony w temacie.
Potrzebuje tych lamp do robienia zdjec ubran do sklepu internetowego.
I teraz moje pytanie jak dobrac aparat do tych lapm zeby to wszystko wspolgralo i co jescze potrzebuje jakis wyzwalacz?
Prosze o jakies rady moze linki co mam dokupic zeby wszystko fajnie dzialalo.
Mam juz tlo i parasolki tylko nie wiem do czego podlaczyc te lampy.

Lampy najlepiej podłączyć do "prądu" - gniazdko 230V :)
Sorki nie wytrzymałem ;)
W komplecie masz kabel synchro do połaczenia z aparatem (jeśli body nie ma odpowiedniego gniazda należy dokupić kostkę synchro na sanki aparatu). Lampy ustawiasz w trybie fotoceli ( jest tam taka kartka szumnie zwana instrukcją ). Na puszce ustawiasz ISO 100-200, co tam masz; przesłona 5,6-8 i operujesz czasem ekspozycji w zakresie nie krótszym niż 1/250s i mocą lamp 1/1-1/32 tak aby prawidłowo naświetlić kadr ( w tym pomocny będzie histogram na wyświetlaczu aparatu ).

kacpa1990
01-03-2012, 20:26
a polecasz jakis aparacik do tych lamp. bo chyba musze kupic mam jakas zwykla cyfrowke fuji s2500 hd to chyba sie nie nadaje.

Art Erie
01-03-2012, 20:34
Ma tryb M, ale nie ma stopki (pewnie gniazda synchro też nie ma). Ma jednak lampę wbudowaną, którą pewnie można ustawić na minimanlą moc błysku ( wyzwoli ona lampy studyjne ). Jeśli lampa wbudowana nie będzie miała wpływu na zdjęcie ( możesz ją zasłonić kawałkiem kartonu, tak by nie świeciła do przodu, a jedynie na boki ). W tym wypadku oczywiście kabelek synchro zostaje w pudełku, a aparat na początek wystarczy.

Stach2008
02-03-2012, 10:39
podepnę się lekko do tematu ponieważ też rozważam zakup takich lamp do fotografowania ubrań tylko chciałem zapytać czy do takiej fotografii zamiast parasolek nie będą lepsze softboxy?

Art Erie
02-03-2012, 10:44
Będą lepsze. Parasolki w pomieszczeniu sieją na wszystkie strony (światło odbija się od ścian, sufitu itd), softy dają większą kontrolę.

jatoja2
02-03-2012, 15:01
czasem sianie wpływa na korzyść szczególnie w małym, białym pokoju ;)

ThomasVoland
17-03-2012, 13:22
Kupiłem dziś zamiast tego gównianego PT300 (wcześniej miałem 200) model r+ digital. Dopiero we wtorek będę testował, ale różnica w wykonaniu dość konkretna (wiem że r+ to też totalny lowend, ale bez porównania do PT). No i w zestawie osłona na palnik, którą do PT trzeba dokupić osobno. Tak moja PT wyglądała jak ją ostatnio widziałem:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.facebook.com/photo.php?fbid=293880294013822&set=a.293880200680498.66733.123454411056412&type=3&theater)

Więc niestety lampy polecić nie mogę. Syf straszny.

killer_one
19-03-2012, 11:11
Kupiłem dziś zamiast tego gównianego PT300 (wcześniej miałem 200) model r+ digital. Dopiero we wtorek będę testował, ale różnica w wykonaniu dość konkretna (wiem że r+ to też totalny lowend, ale bez porównania do PT). No i w zestawie osłona na palnik, którą do PT trzeba dokupić osobno. Tak moja PT wyglądała jak ją ostatnio widziałem:

Więc niestety lampy polecić nie mogę. Syf straszny.

Przypomina mi to dowcip o małpach na pustyni - „wystarczy poczekać, a każda się puści”...

Skinny, za dużo pary w łapkach, blokady w Q mają pierścienie stożkowe, doskonale blokujące główkę, ale z dokręcaniem ostrożnie.

Proponowałbym serwis, naprawią pewnie za darmo albo za kilka złotych (w zależności od gwarancji) i nieprzejmowanie się. Widziałem gorsze przypadki i to w „markowych” lampach.

BTW - od kiedy do serii PT osłonę na palnik trzeba kupować osobno? Bo jakimś cudem wszystkie moje lampy z Q miały ją w pudełku?

ThomasVoland
19-03-2012, 12:11
Moja PT nie miała w pudełku. Poprzednia PT też nie miała. Pierścienie blokujące główkę ma R+, w obu PT lampa opadała. Oddałem ją do serwisu.

sixa
24-03-2012, 19:38
Dobry,
a ja mam następujjące zapytanie : Posiadam zestaw 2 lamp Quantuum PT300 i chce ten zestaw BOLINGA : http://e-trade.com.pl/sklep/swiatlo-blyskowe/1619-zestaw-oswietleniowy-przenosny-plenerowy-600ws-z-generatorem-.html

Czy ktoś sie orientuje czy te 2 zestawy będą razem działały w studiu? i czy ew. będe mogła podpiąć quantuumy do tego agregatu

Hilfe

Art Erie
24-03-2012, 19:45
Nie. Do lamp PT potrzebny jest agregat / przetwornica z napięciem zmiennym 230V ( takie jak w domowym gniazdku).

sixa
24-03-2012, 19:46
Oko to jedna wątpliwość rozwiana, dzięki. A ktoś, coś odnośnie tego czy współpracują ze sobą?

Art Erie
24-03-2012, 19:50
Oko to jedna wątpliwość rozwiana, dzięki. A ktoś, coś odnośnie tego czy współpracują ze sobą?

To znaczy co ma ze sobą współpracować? Jesli chodzi o akcesoria, to tak (mocowanie Bowens), temperatura barwowa nie jest podana, ale powinna być zbliżona (?).

sixa
24-03-2012, 20:01
to znaczy, że jesli ustawie sobie 2 Quantuumy i 2 BOLINGI i będe chciała zrobic zdj tymi czterema lampami, to na jednym kablu od Quantuuma wyzwolą sie tez bolingi (nie trzeba krzyczeć, początkująca ;])

Art Erie
24-03-2012, 20:09
Nikt tutaj nie krzyczy :)
Opcje wyzwolenia lamp Quantuum/Boling

-kabelek synchro do jednej z lamp, reszta wyzwalana w trybie fotoceli
-bez kabelka; wszystkie lampy wyzwalane za pomoca fotoceli poprzez lampę wbudowana w body
-radiowo ( trzeba będzie dokupić jednen nadajnik + odbiornik dla każdej lampy; może być najtańszy "chińczyk")
-radiowo; nadajnik + odbiornik ( pozostałe lampy wyzwalane w trybie fotoceli, czyli tak jak pkt.1 tylko bez kabelka ;) )

sixa
24-03-2012, 21:16
woo i to sie nazywa pomocna i wyczerpująca odpowiedz. nie wiem czy sie tu daje jakies punkty za pomoc, ale ode mnie masz 100 ;] Dziękuje!

Art Erie
24-03-2012, 21:23
Proszę bardzo :)
Osobiście szedłbym w stronę Q, ale to taka sugestia tylko bo nie znam B.

maileooo
26-04-2012, 17:45
No a ja przeczytałem wszystko chcąc dowiedzieć się, czy lampa PT-200 wystarczy do portretów i planów ogólnych 1 osoby i się nie dowiedziałem :P Czy jednak lepiej dołożyć trochę kasy do 300Ws? Dopiero zaczynam przygodę z lampami bo buduję studio, a dotychczas byłem ich wrogiem xd Może ktoś poradzić? :) Rozważałem jeszcze zakup światła stałego i nie wiem co lepiej...
Z góry dzięki

Art Erie
26-04-2012, 21:03
PT-200 dobra, ale 300 R+ lepsza, więc warto.

Dager
26-04-2012, 22:22
No a ja przeczytałem wszystko chcąc dowiedzieć się, czy lampa PT-200 wystarczy do portretów i planów ogólnych 1 osoby i się nie dowiedziałem :P Czy jednak lepiej dołożyć trochę kasy do 300Ws? Dopiero zaczynam przygodę z lampami bo buduję studio, a dotychczas byłem ich wrogiem xd Może ktoś poradzić? :) Rozważałem jeszcze zakup światła stałego i nie wiem co lepiej...
Z góry dzięki

Lampa 200 Ws na początek powinna wystarczyć. Dzięki lampom większej mocy zyskujesz większe pole manewru i możliwości, a za sprawą tych o jeszcze większej mocy możesz powalczyć ze światłem słonecznym (nadwyżka mocy nigdy nie zaszkodzi, natomiast na jej niedobór już niewiele można poradzić). Jeżeli masz w planach rozwojową przygodę ze studiem to lepiej zainwestować w światło błyskowe, więcej się nauczysz. Dobrze się rozejrzyj i poczytaj co oferują poszczególne modele, im więcej dają możliwości tym lepiej. Z lamp niedużej mocy (200Ws) ja używam Jinbei Spark i nie mam żadnych zastrzeżeń (produkty, portret), wszystko zależy od Twoich potrzeb, polecałbym przejrzeć jeszcze ofertę Mircopro bo chyba też mają coś w okolicach 200-300Ws.

maileooo
27-04-2012, 19:31
Hmm, dzięki, no tak, ale swoje już kosztują :D nie chciałem na razie wydawać tyle kasy na lampy bo potrzebuję je 2 i jeszcze osprzęt do nich ;) Aczkolwiek wiadomo przydałyby się jak najmocniejsze. A Quantuum jako firma jest dobra na tle reszty?
Zastanawia mnie tylko dlaczego światło ciągłe robią na temperaturę 3200K? Jakiś musi być w tym cel, no nie?

Art Erie
27-04-2012, 19:45
Różnica pomiędzy PT-200 i R+ 300 nie polega jedynie na mocy ( choć 300Ws będzie bardziej uniwersalne ).
Seria PT, to takie trochę bardziej proste lampy R+ są solidniejsze, warto...
Światło ciągłe robią 3200K, bo inaczej się nie da ( luminofor ); nie zawracaj sobie głowy światłem ciągłym bo to są kW, czyli $$

maileooo
27-04-2012, 19:54
Tzn jak światło ciągłe na razie to myślałem bardziej o energooszczędnych świetlówkach 5600K ;) W tedy taka jedna "lampa" ~1600W wyniosłaby mnie około 350zł. Dlatego myślę czy się opłaca dokładać do błysków. A że się jeszcze zbyt nie znam to się radzę doświadczonych :D

Bo może wgl najlepiej opłaca się kupić zwykłe systemówki np Yongnuo i się bawić :)

Art Erie
27-04-2012, 20:38
W przypadku światła ciągłego nawet przy świetlówkach energooszczędnych, będa to kW. Błysk wyzwala taką moc w ułamku sekundy, niewielkim nakładem energii.
YN to lampy reporterskie, a wszelkiej maści modyfikatory to lamp reporterskich, to tylko namiastki modyfikatorów studyjnych; wynika to z budowy i mocy lamp reporterskich ( dlatego duży softbox reporterski to max. 60x60cm ).
Jeśli jesteś mocno ograniczony finansowo, kup PT. Póżniej dokupisz R+ i PT będziesz miał do świecenia na tło itp.

maileooo
27-04-2012, 20:47
Ahaaa, tak to wyglądaa. No właśnie chciałem zapytać o taką opcję, czy na razie te PT-300, a potem np już może R+600 i te pierwsze na tło :)
Ale takie sytemówki też używają na sesje w plenerze, no nie?

Art Erie
27-04-2012, 20:59
Z plenerem to jest różnie. Jeśli to plener nocny, to systemówki typy YN dają radę ( jest wątek o strobistach). Jednak jeśli mamy już do czynienia ze światłem słonecznym - to już się robi problem z czasem synchronizacji ( zwykle max. 1/250s); pózniej jest FP i synchro do 1/8000s, ale wydajność spada tak drastycznie że należało by zastosować takich lampek ...naście sztuk. Przykładowo SB-800 w trybie FP na pełnej mocy przy 1/8000s ma efektywny zasięg około 1m.
Studyjne pod słońce to minimum 600Ws, ale do wyzwalania w trybie FP potrzebne jest radio ( PW lub Pixel King ). Do tego dochodzi kwestia zasilania, Quantum ma 300 i 600Ws z małym aku plenerowym (seria Quantuum Dual Power), pozostałe lampy mogą być zasilane specjalnymi aku z przetwornica dającą 230V plenerowymi od 1500zł w górę.
Reasumując: to nie są tanie zabawki, nawet te niższej półki.

maileooo
27-04-2012, 21:45
Czyli wychodzi na to, że na razie o plenerze z lampami mogę zapomnieć? ;>

Art Erie
27-04-2012, 21:59
To zależy od światła, ostre światło słoneczne wymaga sporych inwestycji; ale można użyć taniej blendy.

maileooo
27-04-2012, 22:43
A jak to się ma taka lampa studyjna 300Ws do systemówki np. SB-900? Czy ta 1 jest silniejsza od 2? Jeśli wgl można to porównać...

Art Erie
27-04-2012, 23:01
Oczywiście; SB-900 nie ma startu do lampy 300Ws. Jednak nie można tego w tak bezpośredni sposób zestawiać obu lamp. Wiem, że to by było wygodne (też tak kombinowałem przed zakupem lamp studyjnych), LP lampy reporterskiej nie można porównać do mocy wyrażonej w Ws ze względu na konstrukcję ( lampa reporterska - odbłyśnik, zoom, czasem jakiś modyfikator typu mydelniczka i lampa studyjna - praktycznie zawsze z innym modyfikatorem, "zabierającym" inną ilość światła).

ThomasVoland
27-04-2012, 23:08
A jak to się ma taka lampa studyjna 300Ws do systemówki np. SB-900? Czy ta 1 jest silniejsza od 2? Jeśli wgl można to porównać...

SB900 to ok 80Ws z tego co pamiętam, ale palnik jest głęboko więc gorzej oświetli modyfikator (nie licząc tych miniatur) niż studyjna z obniżoną do 80Ws mocą.

maileooo
27-04-2012, 23:27
Oshh, ale to wszystko skomplikowane, dlatego nie lubiłem pracy z lampami xd Mam nadzieję, że pracując z nimi się nauczę i będę wiedział o co wszystko w tym chodzi :D Na razie dzięki bardzo za cenne info :) Chyba skuszę się na razie na te PT-300. Jak coś mi się jeszcze przypomni to zapytam :>

Kreatywna
01-06-2012, 22:13
To i ja się podczepię ...
Też zielono mi ...
Mam świeżą pt 200 no i ... klops.
Albo ta banalna obsługa pt 200 mnie przerasta, albo mój sprzęt na dzień dobry jest lipny.

Zacznę od początku: Mam D80 + SB-600 + pt 200. Ponoć quantuuma mogę wyzwolić sabiną na manualnu, ale ... nie działa. Próbowałam wyzwolić lampą aparatową - nie działa.
Specjalnie podpytywałam w sklepie, czy da radę z tego zestawu coś wykrzesać, żeby współgrało wszystko. Gdybym uzyskała negatywną odpowiedź, zastanawiałabym się nad innym rozwiązaniem.

Zaczynam się zastanawiać, czy ta moja pt 200 w ogóle działa ?!
W opisie jest informacja, że lampę pt można wyzwolić przyciskiem test (czyli błyskawica) - jak domniemam, powinna błysnąć. Ale ... no reaction.

Jak mam naocznie sprawdzić, czy fotocela reaguje czy nie ???? Ja żadnej reakcji nie widzę, tym bardziej w postaci błysku.

I najważniejsze pytanie: czy ta "skomplikowana" obsługa pt 200 mnie przerosła :P czy raczej dostałam niedziałającą lampę ?????

Proszę o pomoc i wyrozumiałość dla laika.

Art Erie
01-06-2012, 22:38
1. Podłączyć kabel zasilający 230V ( lampa / gniazdko )
2. Czerwony włącznik ustawic w pozycji 1

Powinien rozświetlić się panel sterowania i ewentualnie pilot lampy - jest?

3. Naciśnięcie "błyskawicy" - lampa wyzwala błysk testowy - jest

4. Górne dwa przyciski od lewej: "żarówka" włącza lub wyłącza żarówkę pilotującą; "głośniczek" włącza lub wyłącza sygnał "beep" informujący o naładowaniu ( gotowości ) lampy.
5. Symbol "zachodzącego słońca" - włącza lub wyłącza fotocelę

6. Gniazdo mini Jack - umożliwia wyzwolenie lampy kabelkiem synchro (powinien być w komplecie).

W kwestii wyzwolenia przez fotocelę i prawidłowej synchronizacji błysku: fotocela w lampie musi być włączona, wyzwolenie pojedyńczym błyskiem lampy zewnętrznej ( tryb M, bez redukcji czerwonych oczu i innych przedbłysków), czas synchronizacji (chyba) nie krótszy niż 1/250s. Fotocela musi "widzieć" błysk ( fotocela to ten "czubek" na górze lampy, nad panelem); nie może być więc zasłonięta, ani oślepiona przez słońce lub inne silne żródło światła.

* Sorry za tą "amerykańską" instrukcję.

EDIT

Jeśli po podłączeniu lampy do sieci i ustawieniu tego czerwonego włącznika w pozycję 1 nic się nie dzieje to:
-sprawdż z innym gniazdkiem ( może nie masz prądu )
-odłącz lampę od zasilania. W gniazku 230V (tym w lampie) w górnej części jest klapka, otwórz ją ( nie łam paznokci, lepszy będzie płaski śróbokręt, uważaj żeby nie porysować plastiku ), wymień bezpiecznik na nowy ( o takich samych parametrach ).
-jeśli w dalszy ciągu lampa nie działa, oddaj do sklepu.

To tyle, ja spadam; mam nocny wyjazd.

Kreatywna
04-06-2012, 13:45
1. Podłączyć kabel zasilający 230V ( lampa / gniazdko )
2. Czerwony włącznik ustawic w pozycji 1

Powinien rozświetlić się panel sterowania i ewentualnie pilot lampy - jest?

3. Naciśnięcie "błyskawicy" - lampa wyzwala błysk testowy - jest

4. Górne dwa przyciski od lewej: "żarówka" włącza lub wyłącza żarówkę pilotującą; "głośniczek" włącza lub wyłącza sygnał "beep" informujący o naładowaniu ( gotowości ) lampy.
5. Symbol "zachodzącego słońca" - włącza lub wyłącza fotocelę

6. Gniazdo mini Jack - umożliwia wyzwolenie lampy kabelkiem synchro (powinien być w komplecie).

W kwestii wyzwolenia przez fotocelę i prawidłowej synchronizacji błysku: fotocela w lampie musi być włączona, wyzwolenie pojedyńczym błyskiem lampy zewnętrznej ( tryb M, bez redukcji czerwonych oczu i innych przedbłysków), czas synchronizacji (chyba) nie krótszy niż 1/250s. Fotocela musi "widzieć" błysk ( fotocela to ten "czubek" na górze lampy, nad panelem); nie może być więc zasłonięta, ani oślepiona przez słońce lub inne silne żródło światła.

* Sorry za tą "amerykańską" instrukcję.

EDIT

Jeśli po podłączeniu lampy do sieci i ustawieniu tego czerwonego włącznika w pozycję 1 nic się nie dzieje to:
-sprawdż z innym gniazdkiem ( może nie masz prądu )
-odłącz lampę od zasilania. W gniazku 230V (tym w lampie) w górnej części jest klapka, otwórz ją ( nie łam paznokci, lepszy będzie płaski śróbokręt, uważaj żeby nie porysować plastiku ), wymień bezpiecznik na nowy ( o takich samych parametrach ).
-jeśli w dalszy ciągu lampa nie działa, oddaj do sklepu.

To tyle, ja spadam; mam nocny wyjazd.

Dzięki za łopatologiczne objaśnienia i iście szczegółową instrukcję ... Hehe :)
Moje stwierdzenie, że prostota tej lampy mnie przerasta, była raczej formą ironii.

Ale dzięki, za poświęcony czas i wyrozumiałość :)

Gniazdko działa, guzików dużo nie ma, więc obczaiłam, które do czego służą, przycisk test nie wyzwala błysku nadal.
Sprawdziłam wszystkie ustawienia lampy systemowej - i nic.

Poradziłam sobie już sama z problemem.
Otóż ... człowiek uczy się na błędach.
Pojechałam dzisiaj do sklepu i poprosiłam o podpowiedź, w czym rzecz. Okazało się, że palnik jest walnięty. Tzn był walnięty, kiedy kupowałam lampę. Tylko do głowy mi nie przeszło, że mogła do sklepu trafić zepsuta i przy zakupie sprawdziliśmy tylko obecność wszystkich elementów zestawu, a nie jego sprawność.
Lampa została dzisiaj wysłana do reklamacji przedsprzedaży.

Szkoda tylko, że nie miałam jeszcze okazji pobawić się lampą :(