PDA

Zobacz pełną wersję : WYĆ mi się chce :(((



korsarz
18-11-2009, 15:26
Podziwiając piękno swoich zdjęć na moim cudownym monitorze Philips 190 SW szarpnąłem się (po udanych kilku powiększeniach 30x45 i 60x90 w Fotojokerze) na odbitki w Vertis.pl.

Generalnie mają tam takie fajne cuś jak odbitka kalibracyjna. I wykalibrowałem sobie monitor do tego oczywiście używając Proofingu kolorów no i windowsowej kalibracji oraz regulacji kontrast/jasność na monitorze.

No i teraz widzę to na ekranie co na odbitce kalibracyjnej, widzę to na ekranie co na odbitkach testowych które sobie zrobiłem w Vertis.PL... Wyć mi się chce. Wszystko za ciemne, "czarna plama"...

Teraz rozumiem dlaczego moje zdjęcia nie wzbudzały entuzjazmu, jak ktoś miał wyregulowany monitor. Teraz widzę czerwoną plamę na twarzy Ani, ktoś mi pisał: "jeśli już ocieplasz to zrób warstwę maski na twarzy" a ja nie wiedziałem o co mu biega bo u mnie wszystko wyglądało cudownie...

Pytanie: czy pieczołowicie wywoływane RAWy LR'em i obrabiane potem w PS, zapisywane do TIFFów by były dla potomnych na wieki i by wiedzieli jak wyglądał mój zamysł szlag trafił - czy wszystko muszę robić od nowa?

I jaką mam gwarancję że za 50 lat zobaczą to co ja dzisiaj widzę na swoim monitorze?
Kląć mi się chce.
Bo to cudownie, że mam możliwość wpływu na zdjęcia ale cały układ fotografii cyfrowej wydaje mi się "rozregulowany". Na tyle, że chyba tylko na odbitce można będzie pokazać co myślę.

Inna sprawa, że w profilu Fuji Frontier choćbym jak kręcił nasyceniem/jasnością/odcieniem nigdy nie uzyskam kolorów takich jak chcę - np. seledynowej zieleni (podobnej do fluorescencyjnych pisaków), tylko żółtozieloną zieleń ale ciemniejszą. Zaś na monitorze ją widzę... Co zrobić? Załamać się i przestawić się na fotografię czarno-białą?

:(

nonameuser1
18-11-2009, 15:40
przestawić się na fotografię czarno-białą?

:(

Jakies wyjscie to jest :D

Erie
18-11-2009, 15:47
Inna sprawa, że w profilu Fuji Frontier choćbym jak kręcił nasyceniem/jasnością/odcieniem nigdy nie uzyskam kolorów takich jak chcę - np. seledynowej zieleni (podobnej do fluorescencyjnych pisaków), tylko żółtozieloną zieleń ale ciemniejszą. Zaś na monitorze ją widzę... Co zrobić? Załamać się i przestawić się na fotografię czarno-białą?

:(

należy sobie jak najszybciej zdać sprawę z tego że są kolory niereprodukowalne w danej przestrzeni barw i pogodzić się z tym

saer
18-11-2009, 15:51
czemu od razu się załamać.. fotografia b&w jest zajebista :mrgreen: ja np. kocham :twisted:

wojtek_em
18-11-2009, 15:56
I jaką mam gwarancję że za 50 lat zobaczą to co ja dzisiaj widzę na swoim monitorze?

Niestety żadnej gwarancji nie ma, nie wymyślono narazie nośnika z REALNĄ trwałości gwarancją 50 lat. Poza tym, kolory każdy postrzega ciut inaczej, więc gwarancji, że ktoś to zobaczy, tak jak Ty to dzisiaj widzisz, też niestety nie ma :(


Inna sprawa, że w profilu Fuji Frontier choćbym jak kręcił nasyceniem/jasnością/odcieniem nigdy nie uzyskam kolorów takich jak chcę - np. seledynowej zieleni (podobnej do fluorescencyjnych pisaków), tylko żółtozieloną zieleń ale ciemniejszą. Zaś na monitorze ją widzę... Co zrobić? Załamać się i przestawić się na fotografię czarno-białą?

:(

Niestety, monitor świeci światłem, a odbitka, jak sama nazwa wskazuje światło odbija i dlatego właśnie nie da rady na odbitce uzyskać takiej jaskrawości barw jak na monitorze...ten fakt trzeba zaakceptować i tyle.

NBA
18-11-2009, 15:57
Kalibracja monitora jest bardzo ważna... Sam się o tym boleśnie przekonałem...

Mellan
18-11-2009, 16:05
...Inna sprawa, że w profilu Fuji Frontier choćbym jak kręcił nasyceniem/jasnością/odcieniem nigdy nie uzyskam kolorów takich jak chcę - np. seledynowej zieleni (podobnej do fluorescencyjnych pisaków), tylko żółtozieloną zieleń ale ciemniejszą. Zaś na monitorze ją widzę... Co zrobić? Załamać się i przestawić się na fotografię czarno-białą?

:(

Przestrzeń drukowalna CMYK jest niestety uboższa od sRGB, z tym trzeba się pogodzić. B&W drukowalne, też jest uboższe niż B&W przygotowywane w sRGB. Proponuję fotki do druku przygotowywać w CMYK, wtedy rozczarowania (różnice) będą mniejsze.
Inna zupełnie rzecz, to zastrzec wyraźnie technikowi by wyłączył domyślną często auto regulację. Taki wspomagać potrafi niezłą szopkę odstawić z każdej, najbardziej pieczołowicie przygotowanej foty.

Czornyj
18-11-2009, 16:09
Proponuję fotki do druku przygotowywać w CMYK, wtedy rozczarowania (różnice) będą mniejsze.

Niech was Ręka Boska broni!!!


Co zrobić? Załamać się i przestawić się na fotografię czarno-białą? :(

Zmienić monitor, skalibrować/oprofilować, korzystać z labu udostępniającego profile, poznać zasady zarządzania barwą.

Bardziej wysycone barwy można uzyskać na wydrukach z fotograficznych ploterów pigmentowych, na odbitce chemicznej uzyskuje się dość skromną paletę.

NBA
18-11-2009, 16:12
Niech was Ręka Boska broni!!!

Popieram.

Mellan
18-11-2009, 16:13
A czemu by nie, skoro ma drukować? RGB i tak nie wydrukuje.

wojtek_em
18-11-2009, 16:17
A czemu by nie, skoro ma drukować? RGB i tak nie wydrukuje.

Zależy o jakiej drukarce mówimy - atramentowa/pigmentowa - ok, ale wydruki z minilabów wszystkie idą w sRGB danego labu

Czornyj
18-11-2009, 16:25
A czemu by nie, skoro ma drukować? RGB i tak nie wydrukuje.

Standardowe przestrzenie CMYK w Photoshopie odpowiadają przestrzeni barw uzyskiwanej w druku offsetowym na papierze powlekanym i nie mają nic wspólnego z przestrzenią barwną minilabu. Symulację należy przeprowadzać stosując softproofing z zapiętym profilem maszyny/papieru.

Mellan
18-11-2009, 16:31
Dziękuję za wyjaśnienie.
Jasne, profil labu+papieru jest decydujący o efekcie, niemniej jaki by nie był tak nie pozwoli na tożsamy wydruk z większej przestrzeni.

Czornyj
18-11-2009, 16:37
Dziękuję za wyjaśnienie.
Jasne, profil labu+papieru jest decydujący o efekcie, niemniej jaki by nie był tak nie pozwoli na tożsamy wydruk z większej przestrzeni.

Profil umożliwia wykonanie konwersji w taki sposób, by mimo ograniczeń technicznych urządzenia osiągnąć jak najbardziej zgodny wizualnie efekt. Do tego posługując się nim możemy wykonać na ekranie symulację tego, co uda nam się z maszyny wycisnąć (po lewej obraz wyświetlony na monitorze, po prawej wydruk z Epsona 7880 zatknięty za ramkę):

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/nec.jpg)

wojtek_em
18-11-2009, 16:39
Dziękuję za wyjaśnienie.
Jasne, profil labu+papieru jest decydujący o efekcie, niemniej jaki by nie był tak nie pozwoli na tożsamy wydruk z większej przestrzeni.

I właśnie o to chodzi, tak jak napisał Czornyj profil użyty w softproofingu pokazuje, których kolorów obrazka nie można przenieść na papier, ponieważ znajdują się poza przestrzenią barwną drukarki

sirdoniu
19-11-2009, 21:40
Czornyj - ile taki Nec kosztuje?
To jest 2690WUXi?
(http://www.nikon.org.pl/member.php?u=1509)

Czornyj
19-11-2009, 23:29
2690WUXi2 - ok. 4,5kpln

Erie
20-11-2009, 00:34
2690WUXi2 - ok. 4,5kpln

ale za to dwa takie monitorki obok siebie i robota sama się robi ;) (tylko trzeba jej dużo, aby spłacić te monitorki)

Czornyj
20-11-2009, 01:03
ale za to dwa takie monitorki obok siebie i robota sama się robi ;) (tylko trzeba jej dużo, aby spłacić te monitorki)

Można zamiast 2690WUXi2 wziąć 2490WUXi2, są znacznie tańsze (ok. 3kpln) - mają wprawdzie mniejszy gamut, ale w większości typowych zastosowań to nawet lepiej.

Patio
20-11-2009, 16:05
Czornyj dołączę się ze swoim pytaniem. Jaki kalibrator polecisz ? do skalibrowania LCD lapka MBP i zwykłego LCD

Czornyj
20-11-2009, 16:11
Czornyj dołączę się ze swoim pytaniem. Jaki kalibrator polecisz ? do skalibrowania LCD lapka MBP i zwykłego LCD

Jeśli to MBP na LED, to tylko ColorMunki/i1pro.

Tom01
22-11-2009, 22:25
Niestety, monitor świeci światłem, a odbitka, jak sama nazwa wskazuje światło odbija i dlatego właśnie nie da rady na odbitce uzyskać takiej jaskrawości barw jak na monitorze...ten fakt trzeba zaakceptować i tyle.

Bzdura wierutna. A najlepszym dowodem jest zdjęcie P. Marcina pokazujące poprawnie ustawiony monitor i właściwe oświetlenie miejsca pracy.

wojtek_em
23-11-2009, 19:21
Bzdura wierutna. A najlepszym dowodem jest zdjęcie P. Marcina pokazujące poprawnie ustawiony monitor i właściwe oświetlenie miejsca pracy.

Bzdura?? Wtakim razie proszę podać w jakim labie, czy na jakiej drukarce jesteś w stanie wydrukować plik w przestrzeni barwnej adobe RGB, którą wyświetlisz na monitorze?? Obraz adobe RGB i odbitka identyczne?? To jest dopiero bzdura.
Właśnie po to są profile icc drukarek, żeby pokazywać max możliwości urządzeń drukujących (czyli inaczej co zostanie "obcięte" z przestrzeni barwnej obrazu pierwotnego na wydruku).

Tom01
23-11-2009, 19:33
Bzdura?? Wtakim razie proszę podać w jakim labie, czy na jakiej drukarce jesteś w stanie wydrukować plik w przestrzeni barwnej adobe RGB, którą wyświetlisz na monitorze??

A co to ma za związek? Napisał Pan, że monitor świeci a papier odbija i stąd wynika różnica. To jest właśnie bzdura.

wojtek_em
23-11-2009, 19:57
A co to ma za związek? Napisał Pan, że monitor świeci a papier odbija i stąd wynika różnica. To jest właśnie bzdura.


Monitor świecąc (nadal tak uważam) jest w stanie wyświetlić dużo szerszą przestrzeń barwną.
Jeszcze nie wymyślono drukarki, która byłaby w stanie wydrukować wszystkie kolory przestrzeni np. Adobe RGB, którą może wyświetlić każdy monitor. I o to właśnie mi chodziło.

Tom01
23-11-2009, 20:12
Monitor świecąc (nadal tak uważam) jest w stanie wyświetlić dużo szerszą przestrzeń barwną.

Popełnia Pan, wydaje mi się, błąd wynikający z pomieszania jaskrawości z saturacją. To zresztą popularny trick, mający za zadanie łapać przeciętnego Kowalskiego. Wystarczy dać super-oczojebny obraz i wielu uważa, że ma gamut jak koń.


Jeszcze nie wymyślono drukarki, która byłaby w stanie wydrukować wszystkie kolory przestrzeni np. Adobe RGB, którą może wyświetlić każdy monitor.

Jest dokładnie odwrotnie. Od dawna istnieją urządzenia potrafiące uzyskać szerszy gamut niż jakikolwiek monitor może wyświetlić.

A co do świecenia i odbijania, powszechne nieporozumienie bierze się stąd, że częściej spotyka się za jaskrawy ekran, niż za silnie oświetlony papier.

wojtek_em
23-11-2009, 20:25
Jest dokładnie odwrotnie. Od dawna istnieją urządzenia potrafiące uzyskać szerszy gamut niż jakikolwiek monitor może wyświetlić.


Jeżeli istotnie tak by było, to w jakim celu w Photoshopie załączono moduł "soft proof"?
Ja piszę o urządzeniach typu drukarki atramentowe Epson/Canon (wielkoformatowe) oraz minilaby Frontier 350/570 (zwykłe odbitki). Sprzęt ten jak sądzę, używany jest w ok 80% rynku fotograficznego. I przestrzeń barwna Frontier sRGB na pewno nie jest w stanie oddać pełnego adobeRGB.

Czornyj
23-11-2009, 20:32
Hola, hola...
- Mało który monitor jest w stanie wyświetlić wszystkie barwy przestrzeni AdobeRGB
- Drukarki nie są w stanie zreprodukować wszystkich barw przestrzeni AdobeRGB, za to potrafią uzyskać barwy których nawet na monitorze 100% kryjącym AdobeRGB i to z hakiem nie da się zreprodukować
- Nie jest prawdą, jakoby na monitorze nie dało się uzyskać wiernej symulacji tego, co uzyskamy na wydruku, "bo monitor emituje, a powiększenie odbija światło"

Ogólnie więc w tym temacie niebezpieczne są uogólnienia. To, że np. superszerokogamutowy monitor >100% AdobeRGB ma większą przestrzeń barwną niż drukarka nie znaczy, że jest on w stanie poprawnie wyświetlić wszystkie barwy, które w druku da się uzyskać - gamuty monitorów i drukarek "rosną" w różnych kierunkach. Podobnie nie oznacza to też, że - z uwagi na większą paletę - barwy będą wyświetlone na monitorze w sposób niepoprawny, jeśli paleta jest szersza, to jest z czego wybierać. Warto również pamiętać, że gamut monitora to jedno, gamut drukarki to drugie, a gamut konkretnego zdjęcia to trzecie - nie zawsze mamy na fotografiach doczynienia z mocno wysyconymi walorami, które mogą ew. sprawić kłopot (że już nie wspomnę o fotografiach czarno-białych).

Tom01
23-11-2009, 20:37
Jeżeli istotnie tak by było, to w jakim celu w Photoshopie załączono moduł "soft proof"?

Sam Pan to napisał. Do konwersji i symulacji kolorystyki pomiędzy urządzeniami.

kedazi
23-11-2009, 22:51
Czy już było to nie wiem, ale warto poczytać :) http://canon-board.info/showthread.php?t=8520