PDA

Zobacz pełną wersję : [3 pics] na co zwrócić następnym razem uwagę?



lazik_s
18-11-2009, 14:08
Jestem totalnym amatorem. Lustrzanka od niecałego miesiąca w moich rękach. Tutaj była próba kilku zdjęć przy tych samych warunkach (praktycznie to samo miejsce i to samo oświetlenie). Pytanko: na co zwrócić przy kolejnym razie większą uwagę? (kadrowanie to oczywista sprawa, chodzi mi bardziej o "wyczucie światła" - ustawienia przesłony, czas migawki itd.) Czy takie zdjęcia można w dobry sposób "upiększyć" w CNXie czy PSie?
1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://h.imagehost.org/0410/mDSC_0209a.jpg)
2
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://h.imagehost.org/0879/mDSC_0224.jpg)
3
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://h.imagehost.org/0571/mDSC_0228.jpg)

RAWy:
1. http://rapidshare.com/files/308707927/DSC_0209.NEF
2. http://rapidshare.com/files/308721044/DSC_0224.NEF
3. http://rapidshare.com/files/308723680/DSC_0228.NEF

nonameuser1
18-11-2009, 16:03
Nikt nie poda Ci gotowej recepty jak ustawic migawke, czy przyslone. Napisz co dokladniej Ci sie w zdjeciach nie podoba, latwiej bedzie odpowiedziec co i jak zmienic. Z tego co widze na tych zdjeciach to dosc niekorzystne oswietlenie na fot. 2 i 3. Widac ze fontanna byla w wiekszosci w cieniu, na zdjeciu z koscilem lewy dolny rog tez calkowicie niemal zacieniony. Zmiana parametrow aparatu niewiele tu da, musisz kadrowac tak aby unikac niekorzystnie oswietlonych fragmentow sceny, lub wybrac inna pore dnia, kiedy cien nie bedzie padac w tym miejscu :) Poza tym robic foty i wyciagac wnioski z wlasnych bledow :) Powodzenia

lazik_s
18-11-2009, 16:18
Po transferze na kompa od razu mnie najbardziej raziło TŁO w zdjęciach 1 i 2. Szczególnie o te według mnie prześwietlone miejsca za fontanną (dom po prawej), czy dom z lewej strony tej gospody. Niebo strasznego kopa też dostało. To co wrzuciłem na forum to i tak po obróbce, ale w RAWach IMVHO jest jeszcze gorzej. Czy w takich przypadkach należałoby WB ustawić w PRE (chociaż to da się CNXie łatwo zmienić)? Z tego co zobaczyłem już bawiąc się w CNXie to WB ma dość duże znaczenie na ogólny wygląd fotografii.

nonameuser1 (http://www.forum.nikon.org.pl/member.php?u=33463): tak fontanna była prawie cała w cieniu (oświetlona tylko góra). Zrobiłem jej z tego samego miejsca kilka/kilkanaście fotek z różnymi ustawieniami i chyba te najlepiej pokazało szczegóły fontanny.

stig
18-11-2009, 16:43
Po transferze na kompa od razu mnie najbardziej raziło TŁO w zdjęciach 1 i 2. Szczególnie o te według mnie prześwietloneA czemu sie tak dziwisz, skoro wybrales sobie do fotografowania obiekty w cieniu, a tlo oswietlone sloncem. Przeciez to oczywiste, ze zaden aparat nie wyprodukuje obrazka, ktory bedzie dobrze naswietlony zarowno w cieniach jak i swiatlach. To juz nie byloby zdjecie, tylko malokontrastowa kupa.




Czy w takich przypadkach należałoby WB ustawić w PRE (chociaż to da się CNXie łatwo zmienić)? Z tego co zobaczyłem już bawiąc się w CNXie to WB ma dość duże znaczenie na ogólny wygląd fotografii.To w koncu chodzi Ci o balans bieli, czy o ekspozycje?

lazik_s
18-11-2009, 17:11
A czemu sie tak dziwisz, skoro wybrales sobie do fotografowania obiekty w cieniu, a tlo oswietlone sloncem. Przeciez to oczywiste, ze zaden aparat nie wyprodukuje obrazka, ktory bedzie dobrze naswietlony zarowno w cieniach jak i swiatlach. To juz nie byloby zdjecie, tylko malokontrastowa kupa.
Ja się nie dziwię, tylko pytam dlaczego? Pytanie nie wynika z mojego zdziwienia a bardziej amatorszczyzny, braku wiedzy. Rozumiem, że podstawa to w podobnych sytuacjach unikanie łączenia miejsc zacienionych z mocna nasłonecznionymi? I na to sposobu już nie ma?


To w koncu chodzi Ci o balans bieli, czy o ekspozycje?
Wszystko co poprawiłoby zdjęcie. Np. to co zalecasz by nie łączyć w jednym kadrze skrajnych sytuacji z oświetleniem jest dla mnie cenną wskazówką i będę miał ją na uwadze przy kolejnych próbach.

stig
18-11-2009, 17:17
Ja się nie dziwię, tylko pytam dlaczego? Pytanie nie wynika z mojego zdziwienia a bardziej amatorszczyzny, braku wiedzy. Rozumiem, że podstawa to w podobnych sytuacjach unikanie łączenia miejsc zacienionych z mocna nasłonecznionymi? I na to sposobu już nie ma?Nie ma. Roznice miedzy poprawna ekspozycja obiektow w typowym cieniu i sloncu, przerasta mozliwosci matryc. To samo z balansem bieli. Prawidlowa temperatura barwowa dla sceny zacienionej jest zupelnie inna, niz dla planu bezposrednio oswietlonego sloncem.

lazik_s
18-11-2009, 17:23
Nie ma. Roznice miedzy poprawna ekspozycja obiektow w typowym cieniu i sloncu, przerasta mozliwosci matryc. To samo z balansem bieli. Prawidlowa temperatura barwowa dla sceny zacienionej jest zupelnie inna, niz dla planu bezposrednio oswietlonego sloncem.
Super. Dzięki za ważną podpowiedź.

Jeszcze coś ważnego na co warto zwrócić uwagę?

nonameuser1
18-11-2009, 17:32
Ja się nie dziwię, tylko pytam dlaczego? Pytanie nie wynika z mojego zdziwienia a bardziej amatorszczyzny, braku wiedzy. Rozumiem, że podstawa to w podobnych sytuacjach unikanie łączenia miejsc zacienionych z mocna nasłonecznionymi? I na to sposobu już nie ma?


Wszystko co poprawiłoby zdjęcie. Np. to co zalecasz by nie łączyć w jednym kadrze skrajnych sytuacji z oświetleniem jest dla mnie cenną wskazówką i będę miał ją na uwadze przy kolejnych próbach.

Na poczatku nauki tym bardziej unikaj sytuacji gdy glowny obiekt jest np. zacieniony, a tlo wlasnie oswietlone jak w przypadku fontanny. Aparat ustawi odpowiednie parametry albo dla tla, albo dla fontanny, albo usrednione. Tak czy siak nie bedzie dobrego efektu.
Najlepiej niestety obserwuje sie efekty oswietlenia dopiero na komputerze, ale naucz sie obserwowac przed zrobieniem zdjecia gdzie padaja cienie i czy beda one mocno przeszkadzac, bo w wielu wypadkach nie uda Ci sie ich zupelnie uniknac.
Piszesz ze masz lustro od miesiaca, wiec rozumiem Twoje rozczarowanie - drogi sprzet a zdjecia nie wyszly tak jak chciales :) Rob zdjecia, nie zrazaj sie niepowodzeniami, pytaj na forum - zawsze ktos sie znajdzie kto cos sensownego doradzi.
Stig ostro zareagowal, bo Ty jestes zielony, troche mylisz pojecia, a on jest zawodowcem i ma to w jednym paluszku ;)

lazik_s
18-11-2009, 17:41
Na poczatku nauki tym bardziej unikaj sytuacji gdy glowny obiekt jest np. zacieniony, a tlo wlasnie oswietlone jak w przypadku fontanny. Aparat ustawi odpowiednie parametry albo dla tla, albo dla fontanny, albo usrednione. Tak czy siak nie bedzie dobrego efektu.
Najlepiej niestety obserwuje sie efekty oswietlenia dopiero na komputerze, ale naucz sie obserwowac przed zrobieniem zdjecia gdzie padaja cienie i czy beda one mocno przeszkadzac, bo w wielu wypadkach nie uda Ci sie ich zupelnie uniknac.
Tak, to jest pierwsza i jak cenna lekcja. Na pewno w przyszłości się przyda.


Piszesz ze masz lustro od miesiaca, wiec rozumiem Twoje rozczarowanie - drogi sprzet a zdjecia nie wyszly tak jak chciales :) Rob zdjecia, nie zrazaj sie niepowodzeniami, pytaj na forum - zawsze ktos sie znajdzie kto cos sensownego doradzi.
Nie, ja wcale nie jestem zawiedziony. Wręcz przeciwnie, jestem aparatem i jego możliwościami zachwycony. To, że nie potrafię wydobyć tego najlepszego z samego aparatu to kwestia wiedzy i czasu na praktykę. Jestem dobrej myśli, a zadając pytanie chciałem jedynie poznać jakie błędy na wstępie już zrobiłem.


Stig ostro zareagowal, bo Ty jestes zielony, troche mylisz pojecia, a on jest zawodowcem i ma to w jednym paluszku ;)
Cóż, tak bywa. Bynajmniej nie chciałem nikogo zdenerwować.

Jeśli jest coś jeszcze ważnego to bardzo proszę o rady.

marbed
18-11-2009, 20:52
Stig nie zareagował ostro on tak pisze to jego styl.
lazik_s pytasz o podstawowe sprawy więc nie pozostaje nic innego jak przyswoić podstawy z książek. Jest taka polecana w dziale o książkach seria Brayana Petersona. Zakup lub pożycz na pewno pomoże.
Co do scen kontrastowych to trochę można oszukać światłomierz w aparacie filtrem połówkowym szarym (to jednak też tylko w pewnych granicach). Zakrywasz szarą połówką jasne partie chroniąc je przed wypaleniem podczas mocniejszego naświetlania partii zacienionych ale np. w przypadku kadru z fontanną się nie sprawdzi.