mateoPL
17-11-2009, 21:46
POMOCY
Posiadam Nikona F3. Podlaczylem dzisiaj go do lampy Quantuum R600+ klablem synchro (dodawanym do lampy)
myslalem ze bedzie wyszstko super a tu nie. W aparacie nie jest nic wyswieltane (swiatlomierz jakby nie dziala. Podlaczylem do cyfrowki lampe i wsyzstko ok.
Z analoga wyciagnelem baterie, zminilem i dalej nic. Co ciekawe aparat ie chce robic zdjec nawet na trychach manualnych, bez baterii. Na początku zauwazylem ze moge manewrowac czsami,naswietlanie i nacisnelem ten spust na frontowej sciance (ten pod opuszczaniem lustra) w kształcie odwroconej 6. Spust migawki nie dzialal.
wygladalo to tak, ze jak wzielem 8 sekund, naswietlalo 8 jak 1/125 to 1/125, ale na A nie chcialo smigac i na B tez. teraz juz nic nie dziala.
Co to moze byc?
mozliwe ze ten kabel zrobil jakies "zwarcie??"
Posiadam Nikona F3. Podlaczylem dzisiaj go do lampy Quantuum R600+ klablem synchro (dodawanym do lampy)
myslalem ze bedzie wyszstko super a tu nie. W aparacie nie jest nic wyswieltane (swiatlomierz jakby nie dziala. Podlaczylem do cyfrowki lampe i wsyzstko ok.
Z analoga wyciagnelem baterie, zminilem i dalej nic. Co ciekawe aparat ie chce robic zdjec nawet na trychach manualnych, bez baterii. Na początku zauwazylem ze moge manewrowac czsami,naswietlanie i nacisnelem ten spust na frontowej sciance (ten pod opuszczaniem lustra) w kształcie odwroconej 6. Spust migawki nie dzialal.
wygladalo to tak, ze jak wzielem 8 sekund, naswietlalo 8 jak 1/125 to 1/125, ale na A nie chcialo smigac i na B tez. teraz juz nic nie dziala.
Co to moze byc?
mozliwe ze ten kabel zrobil jakies "zwarcie??"