PDA

Zobacz pełną wersję : D5000 czas nagrywanego filmu



hugues
17-11-2009, 11:26
Witam, mam takie pytanie czy mozna jakos obejsc dlugosc nagrywania filmow w tym aparacie? Co sklonilo Nikona by ograniczyc czas trwania filmu w najwyzszej jakosci do 5minut nawet przy wiekszych kartach?

pozdrawiam

Jatin
17-11-2009, 12:41
Może przegrzanie matrycy, to nie jest kamera tylko aparat.

eXtreme
17-11-2009, 12:44
Nagrzewanie się matrycy? Tak mi się wydaje.

Edit: Eh uprzedziłeś mnie :)

BBall_Freaker
17-11-2009, 16:37
No to dziwne, że tylko u Nikona się matryca przegrzewa :-P Inni producenci jakoś takiego problemu nie mają ;-)

Jacek S.
17-11-2009, 20:03
A po co Ci więcej? Będziesz kręcił tasiemce i nikt tego oglądać nie będzie bo nuda... Lepiej kręcić krótkie scenki i później je składać na kompie. Widziałeś w jakimkolwiek porządnym filmie scenę trwającą 5 minut?

hugues
18-11-2009, 14:36
Nie chce wiecej i mi to nie przseszkadza, zastanawialem sie tylko dlaczego takie ograniczenie i po co?
Piszecie, ze matryca sie nagrzewa, przeciez tych pieciominutowek moge nagrac kilka pod rzad dlatego to troche bez sensu?

A pytanie moje stad, ze dosc czesto jezdze na koncerty i np by nagrac jakis fajny kawalek, ktory zazwyczaj trwa 7-9 minut bede musial juz uzyc slabszej jakosci video. Oczywiscie to tylko taki przyklad, bo pewnie w praniu wyjdzie tak, ze tym aparatem nagram moze ze trzy filmiki w ciagu roku ;)

Duder
18-11-2009, 22:34
Z nagrywaniem koncertów możesz mieć inny problem.Podobno dzwięk jest nie do przyjęcia.Ja nie próbowałem.
Ograniczenie czasu wynika chyba właśnie z nagrzewania się elementów aparatu przy pracy w trybie LifeView.Matryca+duży wyświetlacz blisko siebie itd.

BBall_Freaker
18-11-2009, 22:36
Duder to akurat nie jest tłumaczenie, bo jak wspomniałem, inni producenci nie mają tego problemu ;-)

Duder
19-11-2009, 02:52
Masz na myśli aparaty czy kamery?Może mają inne mniej nagrzewające się podzespoły,albo bardziej od siebie oddalone.Ten tak ma i już.Jest o tym mowa w instrukcji.

ruffo83
19-11-2009, 04:34
Czy tego chcesz czy nie, tak już jest. Przegrzewanie się matrycy, ten sam "problem" jest z D90.

Jatin
19-11-2009, 09:09
Dokładnie tak, w instrukcji jest napisane że aparat w trybie LV może się sam wyłączyć lub w ogóle nie włączyć zwłaszcza w gorące dni. Można z tego wyciągnąć prosty wniosek matryca się grzeje, pewnie dlatego że została zaprojektowana DO ROBIENIA ZDJĘĆ a nie do filmowania które jest tylko dodatkiem.

Kolekcjoner
19-11-2009, 18:35
Z nagrywaniem koncertów możesz mieć inny problem.Podobno dzwięk jest nie do przyjęcia.Ja nie próbowałem.


Z nagrywaniem koncertów to przede wszystkim może być taki problem co się nazywa - prawa autorskie 8).

Piotr_
19-11-2009, 19:58
Problem z czasem filmowania u Nikona polega na wybraniu kodeka mjpeg. Ma on ograniczenie wielkości pliku do 2GB i stosunkowo niski stopień kompresji. Przy HD 1280x720p24 to wystarcza właśnie na jakieś 5 min. Przy full HD 1920x1080p24Hz to byłoby ok. 2min.

Kolekcjoner
19-11-2009, 20:07
Problem z czasem filmowania u Nikona polega na wybraniu kodeka mjpeg.
Pytanie czy to kwestia wyboru czy patentów. Bo jakoś nie wierzę że dobrowolnie to wybrali ;).

Piotr_
19-11-2009, 20:15
Pytanie czy to kwestia wyboru czy patentów. Bo jakoś nie wierzę że dobrowolnie to wybrali ;).

Cholera wie co jest powodem? Jednak do momentu kiedy nie zmienią sposobu kodowania nie zobaczymy u Nikona full HD bo 2 min na ujęcie wyglądałoby trochę śmiesznie.

Jatin
19-11-2009, 21:08
Faktycznie kolega ma rację bo po zmianie rozdzielczości można nagrać 20 min przynajmniej w D300s czyli teoria z matrycą upadła :)

notic
20-11-2009, 00:07
tak z innej beczki.
dla mnie lustrzanka cyfrowa,kupowana jako aparat powinna byc aparatem.
nagrywanie filmow jako dodatek jest czysto komercyjne.
wlasnie dzieki mozliwosci nagrywania filmow powaznie zastanawiam sie nad d300(w negatywnym tego slowa znaczeniu)

jak chce sie robic zdjecia kupuje sie aparat,szkla a jak chce sie krecic filmy to od tego jest kamera..
tak wiec nie wymagajcie od aparatu za wiele, w koncu nie do tego jest przeznaczony

hugues
20-11-2009, 00:15
pytanie zadawalem bardziej z ciekawosci, a nie z pertensjami do aparatu. Piotr_ swietnie wyjasnil kwestie i mysle, ze jest ona najbardziej trafna

Jatin
20-11-2009, 00:54
notic to się nie zastanawiaj bo D300 nie kręci filmów to po 1
a po 2 myślisz że możliwość nakręcenia 5 min filmu powoduje że aparat się do zdjęć nie nadaje ?
jak ja bym chciał mieć w życiu tylko takie problemy czy kupić aparat z możliwością filmowania czy nie ehhh

a tak w ogóle to kamerą można zdjęcia robić....... idę oddać swoją do sklepu coś z nią nie tak przecież to kamera filmy ma kręcić a nie tam jakieś zdjęcia robić

Duder
20-11-2009, 01:57
Piotr-dzięki za wyjaśnienie.

kolekcjoner-chyba przesadzasz.Ale może to ja o czymś nie wiem.Chyba występ na żywo to co innego niż np. "kopiowanie" filmu w kinie.

notic-z tego co wiem to d300 nie ma możliwości kręcenia filmów(dopiero d300s).Tak więc możesz spokojnie go brać ,to jest aparat dla prawdziwego fotografisty,a nie jakieś tam kamero-aparaty dla pospólstwa.Ja bym tego zabronił....urzędowo!
P.S.Oj masz problemy chłopie...

Kolekcjoner
20-11-2009, 03:03
kolekcjoner-chyba przesadzasz.Ale może to ja o czymś nie wiem.Chyba występ na żywo to co innego niż np. "kopiowanie" filmu w kinie.



Nie nie przesadzam - na większości koncertów wszelka rejestracja jest zabroniona, a nawet jeśli nie jest to tak czy inaczej parawa autorskie obowiązują.

hugues
20-11-2009, 12:06
Duder przepraszam Cie najmocniej ale ja nie jestem takim super mega fotografem jak Ty i pewnie nigdy nie bede, ale obrazanie ludzi i nazywanie ich pospolstwem swiadczy jedynie o Tobie i Twoim niskim poziomie zachowania sie na forum.
Kolekcjoner z tymi prawami autorskimi to powiem Wam ze, mialem na mysli glownie koncerty z wlasnego otoczenia, ze srodowiska jazzowego a nie jakies gnioty wielkiego formatu

Kolekcjoner
20-11-2009, 13:03
A w przypadku jazzu prawa autorskie nie obowiązują? I czemu Ty tym razem obrażasz pracę ludzi robiących duże koncerty generalizując i nazywając ich pracę "gniotami" :roll:.

hugues
20-11-2009, 13:11
kolekcjoner napisalem z wlasnego otoczenie, a co do drugiej czesci zdania nawet nie bede tego komentowal, bo na sile chcesz udowodnic jakas kompletna niedorzecznosc.
z mojej strony EOT

Duder
20-11-2009, 13:48
Hugues - chyba nie masz za grosz poczucia humoru.No cóż następnym razem będę ostrzegał wielkimi literami UWAGA ŻART.Ludzie spuśćcie trochę powietrza.

hugues
20-11-2009, 13:54
moze i rzeczywiscie sorry i zakonczmy to rozejmem
teraz juz naprawde eot ;)

Kolekcjoner
20-11-2009, 13:59
kolekcjoner napisalem z wlasnego otoczenie, a co do drugiej czesci zdania nawet nie bede tego komentowal, bo na sile chcesz udowodnic jakas kompletna niedorzecznosc.
z mojej strony EOT

Ale co jest niedorzecznocią - że nazywasz pracę ludzi "gniotami" - tu się zgadzamy ;):D. I nie musisz się tłumaczyć czy z własnego otoczenia czy nie - ja tylko zwróciłem uwagę na kwestię praw autorskich, nic więcej 8).

kamillo44
23-11-2009, 16:29
Z tego co ja słyszałem, producenci kamer wywalczyli takie przepisy, że aparaty nie mogą kręcić filmów poza jakąś tam określoną długość. Jeżeli jakiś producent robi i aparaty i kamery, to w jego interesie też jest, żeby dać takie ograniczenie na aparaty, zwiększa wtedy prawdopodobieństwo, że sprzeda też kamerę :)