PDA

Zobacz pełną wersję : EIZO CG241W czy podlacze go do tego laptopa ?



HYPER
16-11-2009, 19:46
nakrecilem sie na zakup tego monitora. mam jednak watpliwosci czy uda mi sie do podlaczyd do laptopa Sony FZ-21S ? z pewnych wzgledow ten lapciak nie moze byc zamieniony na cos innego. czy jest zatem sens zakupu tego monitora by polaczyc go z moim lapkiem. bede bardzo zobowiazany za podpowiedz (jak jest sens to zaraz puszczam pare gratow na gielde :D

shaolin
16-11-2009, 20:19
Przypiac to pewno da rade (HDMI->DVI), ale czy jest sens to juz Ci nie powiem ;)

HYPER
16-11-2009, 20:25
no wlasnie o jakosc takiego polaczenia mi chodzi.

Mamrot
16-11-2009, 21:39
Najpierw upewnij się czy karta grafiki w laptopie obsługuje 1920x1200,
jeżeli tak to moim zdaniem warto.

Tom01
17-11-2009, 00:37
Warto i będzie chodził zupełnie normalnie na kablu HDMI-HDMI + przejście HDMI-DVI.

Kyle
17-11-2009, 00:46
Warto i będzie chodził zupełnie normalnie na kablu HDMI-HDMI + przejście HDMI-DVI.
... a nie lepiej od razu kabel HDMI->DVI-D ?

Tom01
17-11-2009, 00:47
... a nie lepiej od razu kabel HDMI->DVI-D ?

Jeśli jest, mnie jakoś nie wpadł w oczy. Za to HDMI-HDMI wszędzie pełno, a przejściówki dodają za darmo do kart graficznych.

Kyle
17-11-2009, 07:20
Jeśli jest, mnie jakoś nie wpadł w oczy. Za to HDMI-HDMI wszędzie pełno, a przejściówki dodają za darmo do kart graficznych.
Do tych przejściówek nie jestem jakoś przekonany - taki długi bebech z tyłu, przez który łatwiej mechanicznie coś uszkodzić. A co do kabla HDMI->DVI
http://www.allegro.pl/item805442967_przewod_hdmi_dvi_prolink_exclusive_1 _8m_tcv8490.html

a z tanich:
http://www.allegro.pl/item796083821_kabel_celink_hdmi_dvi_2m_2560x1600p_ gold_filtr_box.html

HYPER
17-11-2009, 13:30
no dobra :)

to teraz pytanie do znawcow. czy kupic nowke sztuke czy moze uzywke z przebiegiem 4tys godzin za cene okolo 4500zl ?
czy przebieg kolo 5tys godzin to duzo jak na taki zawodowy monitor? wydaje mi sie, ze nie, ale wolalbym uslyszec od obeznanych w temacie jak wyglada trwalosc tego typu sprzetu.

Tom01
17-11-2009, 22:03
Nie wydaje się Panu podejrzane, że ktoś drogi monitor chce sprzedać za niemal połowę tego co niedawno zapłacił?

freefly
17-11-2009, 23:46
Nie wydaje się Panu podejrzane, że ktoś drogi monitor chce sprzedać za niemal połowę tego co niedawno zapłacił?

Ja np. za nowy (nieużywany), który co dopiero został kupiony w sklepie, nie dam więcej niż 3/4 ceny.

wisa
18-11-2009, 00:00
To jest około roczny monitor - do nowego trochę mu brakuje :)

Tom01
18-11-2009, 00:04
To jest około roczny monitor - do nowego trochę mu brakuje :)

Roczny monitor zawodowy Eizo to jak nówka. Ponawiam pytanie. Kto sprzedaje monitor na który wydał furę pieniędzy i traci na tym kilka tys zł? Nie jest logicznym, że ma powód i to poważny?

wisa
18-11-2009, 00:36
Tom01 - z drogim sprzętem jest jak z drogim autem..... Najwięcej traci się po pierwszym roku użytkowania... :) Nic nie poradzisz...

Tom01
18-11-2009, 01:57
Tom01 - z drogim sprzętem jest jak z drogim autem..... Najwięcej traci się po pierwszym roku użytkowania... :) Nic nie poradzisz...

Taaaa.... a kto sprzedaje drogie auto po roku? Może powypadkowe? Jestem z natury nieufny względem okazji.

Kyle
18-11-2009, 08:58
Taaaa.... a kto sprzedaje drogie auto po roku? Może powypadkowe? Jestem z natury nieufny względem okazji.Jeśli się psuje/jest felerne ... albo ma nieograniczone środki finansowe i może sobie zmieniać samochody jak skarpetki ;)

HYPER
18-11-2009, 16:57
mam mozliwosc zakupu tego monitora od czlowieka, ktorego znam (nie za dobrze, ale jednak). likwiduje agencje reklamowa, w ktorej ten monitor pracowal od nowosci i taka cene mi zaoferowal. monitor ma cale fabryczne wyposazenie i gwarancje jeszcze przez 3 lata. jesli, wiec Eizo robi tak trwale monitory to moze warto ?

Czornyj
18-11-2009, 17:03
mam mozliwosc zakupu tego monitora od czlowieka, ktorego znam (nie za dobrze, ale jednak). likwiduje agencje reklamowa, w ktorej ten monitor pracowal od nowosci i taka cene mi zaoferowal. monitor ma cale fabryczne wyposazenie i gwarancje jeszcze przez 3 lata. jesli, wiec Eizo robi tak trwale monitory to moze warto ?

Monitor jest praktycznie nówka nie śmigana - jeśli ten koleś się z nim nie boksował, to jest to bardzo korzystna oferta.

HYPER
18-11-2009, 17:33
Monitor jest praktycznie nówka nie śmigana - jeśli ten koleś się z nim nie boksował, to jest to bardzo korzystna oferta.


no to teraz jestem spokojny (uspokajajaco dziala na mnie jeszcze gwarancja, ktora pozostala) i dokonuje zakupu.

dam znac jak wrazenia :D

HYPER
11-12-2009, 11:45
wiec monitor stoi juz u mnie na biurku.

sprawa jest taka, ze kupilem zupelna nowke i poki co leci na fabrycznych ustawieniach bo kalibrator kupie dopiero za jakies 2 miechy. wrazenia mam mieszane bo obraz nie powalil mnie. poki co nie widac tej klasy jaka ten monitor mial reprezentowac. czy kalibracja wniesie duza poprawe bo sie boje zeby nie byla tak, ze wywale 2 tysiaki na spektrofotometr a poprawa bedzie minimalna.
czy moje obawy sa uzasadnione?

Czornyj
11-12-2009, 13:26
Eizo serii CG jest fabrycznie zlinearyzowany w sposób perfekcyjny do gamma 2,2 za pomocą spektroradiometrów niedostępnych przeciętnemu śmiertelnikowi. Czujnik jest potrzebny tylko tym, którzy chcą zoptymalizować jego poziom jaskrawości i punkt bieli (i ew. krzywą odpowiedzi tonalnej oraz punkt czerni) pod kątem swoich potrzeb.

Podstawowe pytanie - co kryje się za stwierdzeniem, że nie widać klasy monitora? Brak zgodności wizualnej z powiększeniem? Jeśli tak, to kolejne pytania:
- w jakiej technice wykonano powiększenie?
- czy podczas porównania zapięty został softproofing przestrzeni barwnej urządzenia wyjściowego?
- w jaki sposób zostało oświetlone powiększenie podczas porównania wizualnego z monitorem?

Kyle
11-12-2009, 15:21
wiec monitor stoi juz u mnie na biurku.

sprawa jest taka, ze kupilem zupelna nowke i poki co leci na fabrycznych ustawieniach bo kalibrator kupie dopiero za jakies 2 miechy. wrazenia mam mieszane bo obraz nie powalil mnie. poki co nie widac tej klasy jaka ten monitor mial reprezentowac. czy kalibracja wniesie duza poprawe bo sie boje zeby nie byla tak, ze wywale 2 tysiaki na spektrofotometr a poprawa bedzie minimalna.
czy moje obawy sa uzasadnione?
A niby jakiej "klasy" się spodziewałeś ? ... jak ktoś nie umie docenić po prostu wierności to już jego problem.

ps. sorry za szorstkość ale po prostu ręce opadają

Czornyj
11-12-2009, 15:33
A niby jakiej "klasy" się spodziewałeś ? ... jak ktoś nie umie docenić po prostu wierności to już jego problem.

ps. sorry za szorstkość ale po prostu ręce opadają

Wierne to były żony UB-ków.

Żeby coś docenić, to trzeba najpierw zobaczyć, a monitor serii CG nie jest magiczny i sam nie zgadnie co jest na odbitce i jak jest ona oświetlona - a więc trzeba mieć zapiętą symulację urządzenia wyjściowego, którego profil odpowiada stanowi faktycznemu, oraz oświetlić odbitkę iluminantem o odpowiednim widmie i temperaturze barwowej, o wartości iluminancji odpowiadającej jaskrawości monitora w cd/m^2 x π. Jeśli nie zapniemy symulacji przestrzeni wyjściowej, nie będziemy mieli poprawnie wydrukowanego wzorca, nie oświetlimy go światłem o odpowiedniej jakości i natężeniu, to g... będziemy mieć, a nie "wierność".

Kyle
11-12-2009, 15:35
Wierne to były żony UB-ków.

Żeby coś docenić, to trzeba najpierw zobaczyć, a monitor serii CG nie jest magiczny i sam nie zgadnie co jest na odbitce i jak jest ona oświetlona - a więc trzeba mieć zapiętą symulację urządzenia wyjściowego, którego profil odpowiada stanowi faktycznemu, oraz oświetlić odbitkę iluminantem o odpowiednim widmie i temperaturze barwowej, o wartości iluminancji odpowiadającej jaskrawości monitora razy Pi. Jeśli nie zapniemy symulacji przestrzeni wyjściowej, nie będziemy mieli poprawnie wydrukowanego wzorca, nie oświetlimy go światłem o odpowiedniej jakości i natężeniu, to g... będziemy mieć, a nie "wierność".
Jak ktoś kupuje CG to chyba powinien wiedzieć co robi i powinien tym samym być świadom tych oczywistości które teraz wypisałeś.

ps. a co do żon UB-ków się nie wypowiem bo nie znam :P

ps2. zapomniałeś uściślić że świetlówki do oświetlenia zdjęcia powinny mieć określoną temp. barwową ;)

Czornyj
11-12-2009, 15:47
Jak ktoś kupuje CG to chyba powinien wiedzieć co robi i powinien tym samym być świadom tych oczywistości które teraz wypisałeś.

ps. a co do żon UB-ków się nie wypowiem bo nie znam :P

Nigdy nie kupowałem Eizo CG, więc nie wiedziałem o tym, że można wejść w jego posiadanie jedynie po zdaniu organizowanego przez dystrybutora wewnętrznego egzaminu weryfikacyjnego z zakresu teorii barwy. Moi klienci - na zlecenie których kalirowałem kilka takich paneli - nie sprawiali wrażenia zbyt biegłych w tej materii, więc pewnie skurczybyki ściągali w czasie testu.

Kolorymetryczne prawo jazdy na monitor CG - no, no, czego to Eizo nie wymyśli...


ps2. zapomniałeś uściślić że świetlówki do oświetlenia zdjęcia powinny mieć określoną temp. barwową ;)
nie zapomniałem, a skoro już się czepiamy, to świetlówki nie mają temperatury barwowej, tylko skorelowaną temperaturę barwową. Temperaturę barwową to mogą mieć ciała idealnie czarne ;)

Kyle
11-12-2009, 15:53
Temperaturę barwową to mogą mieć ciała idealnie czarne ;)To one mają jakąkolwiek (poza po prostu idealną małą czarną) barwę skoro są idealnie czarne ?

Kyle
11-12-2009, 15:56
Nigdy nie kupowałem Eizo CG, więc nie wiedziałem o tym, że można wejść w jego posiadanie jedynie po zdaniu organizowanego przez dystrybutora wewnętrznego egzaminu weryfikacyjnego z zakresu teorii barwy. Moi klienci - na zlecenie których kalirowałem kilka takich paneli - nie sprawiali wrażenia zbyt biegłych w tej materii, więc pewnie skurczybyki ściągali w czasie testu.


Swoją drogą (jak pisałem w sumie wcześniej) kupno EIZO CG bez elementarnej (bo z tą "teorią widmową bla bla" to lekko przesadziłeś) wiedzy to jak kupno Ferrari F50 z ogranicznikiem prędkości 50 km/h z zamiarem jazdy po dziurawych rodzimych drogach. (czyli nadal podtrzymuję to co napisałem wcześniej)

Czornyj
11-12-2009, 15:56
To one mają jakąkolwiek (poza po prostu idealną małą czarną) barwę skoro są idealnie czarne ?

Ciało doskonale czarne pochłania całkowicie padające na nie promieniowanie elektromagnetyczne, co jednak nie znaczy, że samo nie może go emitować (pominąwszy oczywiście fakt, że ciała doskonale czarne w praktyce nie istnieją)

Tom01
15-12-2009, 13:40
wiec monitor stoi juz u mnie na biurku.

sprawa jest taka, ze kupilem zupelna nowke i poki co leci na fabrycznych ustawieniach bo kalibrator kupie dopiero za jakies 2 miechy. wrazenia mam mieszane bo obraz nie powalil mnie.

W swojej praktyce często spotykam się z oczekiwaniami, aby monitor za grube pieniądze "powalał". A tak wcale nie jest. Największe wrażenie robią monitory marketowe. Wysokiej klasy ekrany są jakieś takie zwyczajne, nieatrakcyjne. Ale takie one mają być! Neutralne, szare, bure, absolutnie nie oczojebne. Jakość widać w tym, że są neutralne, pokazują to co jest w pliku zdjęcia, czyli widoczek znad naszego morza wygląda jak wygląda a nie jak Śródziemne.

Polsar74
15-12-2009, 16:04
Największe wrażenie robią monitory marketowe. Wysokiej klasy ekrany są jakieś takie zwyczajne, nieatrakcyjne.

fakt ! nawet prosty przykład kontrastu : popularne monitory osiągają często kontrast rzędu 50 000:1 i więcej, zaś te do fotografii np tylko 900:1 albo nawet i mniej...
Coś zatem musi w tym być co kolega mówi.

Kyle
15-12-2009, 16:58
fakt ! nawet prosty przykład kontrastu : popularne monitory osiągają często kontrast rzędu 50 000:1Kolega dał się wrobić w marketingowy bełkot. Samsung na TN na którym jest namalowane 30000:1 (i małymi literkami dynamiczny) ma kontrast zmierzony np. ~500:1 ;] (model T200 czy jakoś tak)

Tom01
15-12-2009, 23:59
Kolega dał się wrobić w marketingowy bełkot. Samsung na TN na którym jest namalowane 30000:1 (i małymi literkami dynamiczny) ma kontrast zmierzony np. ~500:1 ;] (model T200 czy jakoś tak)

Ha, 30 000:1 to pikuś, widziałem kilka dni temu 1 000 000:1 (słownie MILION:1 !). Ludzie niedługo będą się gubić w tych zerach, podobnie jak niegdyś w mocy wyrażonej w "jednostce" PMS. Głośniki wielkości szklanki i do tego subwoofer 20x20 cm bez żadnych kompleksów chwalił się mocą idącą w kilowaty. Coś, co normalnie kapela jadąca na koncert ledwo mieści do dwóch minivanów. Ale to do czasu kiedy pałeczkę przejmie następny modny parametr, który będzie można windować na papierze do absurdalnych wartości.