PDA

Zobacz pełną wersję : z D80 na d300 czy s5pro



Iktorn
15-11-2009, 14:28
Proszę moderatorów żeby mnie nie zabili za ten temat. Po prostu nie wiem jak wyszukać użytkowników którzy maja większe doświadczenie niż ja, a w dodatku pracowali na wszystkich tych korpusach. Moje pytanie brzmi czy miedzy d80 a s5pro i d300 jest tak olbrzymia różnica chodzi mi o matryce CCD, SUPER CCD i CMOS, bo sama szybkostrzelność nie ma wielkie różnicy dla mnie. Główne przeznaczenie tego aparatu to portrety i krajobrazy no i może od czasu do czasu jakiś ślub ( myślę o czułościach z tym że mimo wszystko myślę że z sabinką jakoś ogarnie każdy z nich). Nie chce żeby ktoś pomyślał że dałem się zwariować, po prostu zwyczajnie czerpie z fotografii dużo przyjemności i jak każdy myślę o ulepszaniu swojego sprzętu małymi kroczkami. Będę wdzięczny za wszystkie opinie. Pozdrawiam.

aha i jeszcze jedno. Może od czasu do czasu będę chciał wywołać jakieś zdjęcie w większym formacie (60x40) i czy przy tej matrycy s5pro jest to neimożliwe bo kilka takich uwag gdzieś mi się tu przewinęło.

robin102
15-11-2009, 15:36
Zdecydowanie zamierzaj się na D300, S5 bym ominął na Twoim miejscu jeśli Ci finanse pozwolą rzecz jasna. Z drugiej strony z S5 piękne powiększenie można zrobić 60x90 i to bez żadnych dodatkowych ceregieli interpolacyjnych, choć matryca to niby 6 MPx tylko ;) Fujik bardzo ciekawym aparatem jest, ale D300 zdecydowanie bardziej przyjaznym w użytkowaniu ;)

Ewci@
15-11-2009, 16:12
Swego czasu zastanawiałam się czy S5 czy D200 przebrnęłam przez wszystko co pojawiło się na ten temat na tym forum i na forum fuji i wybrałam D200, nie wiem dlaczego ale nie przemawia do mnie matryca fuji owszem zdjęcia jakie widziałam robiły wrażenia szczególnie to jak fantastycznie ktoś pokazał ile można jeszcze wyciągnąć z teoretycznie przepalonych fragmentów zdjęcia i ze wiele wiele wspanialow fotografów ślubnych bardzo ceni sobie to body ale D200 wydawał mi się bardziej plastyczny, intuicyjny więc myślę, że D300 - w końcu nowsza konstrukcja od D200 i S5 powinien tu być bezkonkurencyjny. Tzn wybrałabym S5 jako drugie body ale jako główne - raczej nie . Mam jednak nadzieję, że osoby pracujące na s5 wypowiedzą się. Druga sprawa trzeba zadać sobie pytanie do czego to body będzie wykorzystywane , ja nie robię aż tak dużo portretów i ślubniaków aby w 100% postawić na S5

Mam nadzieję, że trochę pomogłam.

carantoni
15-11-2009, 17:18
Nie miałem do czynienia z d300, to zaznaczę od razu.
Przesiadłem się z d70s które myślę że jest korpusem dość podobnym do d80. Przy wyborze kierowałem się wieloma czynnikami i w grę wchodziło jeszcze d90 i d300.

Wybrałem ze względu na możliwości matrycy, cena była nie ukrywam także ważna.
Nie żałuję ale trzeba zaznaczyć że Fuji ma specyficzny obrazek. Matryca daje ogromne możliwości, widać je przy obróbce ale także już na gołych zdjęciach. Wielki zakres tonalny, w pełnym słońcu widać że to co w Nikonie jest przepalone tu jest naświetlone dobrze a to co na zdrowy rozum powinno być czarną plamą jest po prostu widoczne. Do tego jeśli posiedzi się nad obróbką to masę można wyciągnąć.
Niech dowodem będzie to że żeby zrobić hdr wystarczy jeden raw, statyw w większości sytuacji staje się zbędny. Wystarczy wywołać tego rawa w kilku interwałach, pobawić się w maskowanie i nikt nie pozna że to pseud-hdr a nie prawdziwy zrobiony z kilku fotek.

Moja rada jest taka że jeśli na serio myślisz o kupnie tego body to spróbuj pobawić się jakimś rawem. Dla porównania weź też rawa z d300 i oceń sobie sam.
Ja służę pomocą oczywiście (PM).

Ale kupując s5pro trzeba być świadomym tych możliwości, zarówno zalet jak i wad.
Wiele było już o tym na forum więc nie chce mi się powtarzać, ale pokrótce z wad: tylko 6 mln pixeli (choć po co więcej, na wydruki o których mówisz śmiało starczy), koszmarne menu choć ile razy tak naprawdę się tam zagląda, więc to nie problem jak dla mnie), fakt że dostaniesz już tylko mniej czy więcej używany sprzęt.
Z mniej dokuczliwych wymienię tylko jeszcze sporą prądożerność, to nie jest jak już ktoś napisał demon prędkości zarówno jeśli chodzi o zapisywanie fotek na kartę jak i strzelanie seriami.
Zaznaczę że po przesiadce z Nikona zdjęcia robione tymi samymi szkłami wydają się deko mniej ostre co mnie na początku rozczarowało. Ale przecież i tak fotki się ostrzy tak czy owak i teraz patrzę na to zupelnie inaczej. Dodatkowo nie każdemu podobają się kolory z tego aparatu, jest po prostu kolorowo i bajkowo. Jak dla mnie zaleta, tak samo jak świetny balans bieli który rzadko pudłuje.
Zalety które powinieneś odczuć to prócz możliwości matrycy świetna obudowa, pomiar światła ze starymi manualnymi szkłami (dla mnie bardzo ważne) no i to że można pokochać ten aparat, dosłownie.

Byłem na pewnym weselu, ot tak dla rozrywki robiłem zdjęcia. Pani fotograf robiła d200 i jakimś jasnym zoomem. Była bardzo zdziwiona że jest taka lustrzanka w ogóle a że jeszcze robi fajne zdjęcia... phi.
Byłem ciekaw fotek zrobionych przez nią i kiedy je zobaczyłem to... phi naprawdę. Ta historyjka tak naprawdę niewiele znaczy ani udowadnia bo przecież sporo zależ też od fotografa (ale to trzeba wykluczyć bo ja robiłem na weselu pierwszy raz to i zero doświadczenia miałem a ona za to kasuje przecież) oraz obróbki.
Ale naprawdę nie nazwa firmy robi zdjęcia tylko to co jest w środku. A z tego co czytam tu i tam to s5pro obrosło otoczką pewnego prawie że kultu. Wg mnie całkiem słusznie.

Ja polecam, tobie natomiast życzę dobrego wyboru.

124miko
15-11-2009, 20:44
To dwa różne aparaty. Moim zdaniem jeśli ma to być puszka podstawowa to zdecydowanie polecam D300, a ew. jako uzupełnienie S5PRO. Fuji jako jedyny może nie trafić w oczekiwania.

slawek213
15-11-2009, 22:30
A ja mam Fuji S5 Pro i Nikona D5000. Cenowo zestaw jak D300 no i masz 2 body. Oba są podstawowymi aparatami dla mnie. Straszna frajda ten odchylany ekranik dla robienia fotek grzybków w lesie. No a S5 to i dla mnie przy ISO3200 cudne foty robi a zabawa z obróbką przednia. Prąd pobiera, dlatego bo ma 2x tyle pixeli jak inne aparaty i to nie jest technologia C-Mos.

Ewci@
15-11-2009, 22:36
prądożerność chyba nie zależy od ilości pikseli , D300 ma 12 mpix i powiem szczerze ze byłam niesłychanie zaskoczona robiąc cały wieczór i pół nocy fotki na jednej baterii bez gripa :) . Faktycznie matryca S5 jest jego atutem i to wielkim ale tak jak wspomniałam mnie nie przekonała w sumie szkoda, że Fuji nie zrobiło S6Pro na bazie D300 ;)

Jendrek.gd
17-11-2009, 08:58
Czy pomiar automatyczny w D300 lepiej działa niz w D80?

Jendrek.gd
24-11-2009, 20:51
Z D80 na D300 na pewno warto.

lukaszD1x
24-11-2009, 21:03
Fuji S5pro to tak jak D200 kup D300 super na wysokich czułościach naprawde fajny aparat ale S5 ma kolory jego rozpiętość tonalna jest super znam wielu fotografów ślubnych i jadą właśnie na S5 i bardzo chwalą ja robiłem obydwoma i Nikona D300 bym kupił na twojm miejscu.

eldarek
24-11-2009, 21:15
a ja powiem tak najlepiej jakbyś oby dwie puszki wziął do ręki i trochę po testował i to w dużym stopniu powinno Ci pomóc

plusfoto
24-11-2009, 22:14
Jeśli brak ci doświadczenia w ustawianiu balansu bieli weź s5 - autobalans w porównaniu z nikonem działa dużo poprawniej. Minus s5 to maksymalne iso do wykorzystania to 800 do 1000 chociaż w d300 chyba będzie podobnie no może 1600 w ostateczności, krótszy bufor i chyba trochę wolniejszy af ale bez przesady.

stef
24-11-2009, 22:30
chociaż w d300 chyba będzie podobnie no może 1600 w ostateczności, krótszy bufor i chyba trochę wolniejszy af ale bez przesady.
Chyba nie miałeś w ręku D300...

Antonioo
24-11-2009, 23:30
wątek ten mnie skłonił do przeczytania testu na optycznych s5-tki.... i kto mówi że d200 i s5 to to samo TO NIECH TEŻ SOBIE POCZYTA.....

http://www.optyczne.pl/55.1-Test_aparatu-Fujifilm_FinePix_S5_Pro.html


ja bym zbierał do d300

ragnar
25-11-2009, 08:02
Minus s5 to maksymalne iso do wykorzystania to 800 do 1000 chociaż w d300 chyba będzie podobnie no może 1600 w ostateczności, krótszy bufor i chyba trochę wolniejszy af ale bez przesady.

Ojjj radzę pobawić się trochę D300..

arobak
25-11-2009, 09:02
A ja zmieniłem D80 na D300.
Czy powtórzyłbym tą operację jeszczde raz? TAK.
Moim zdaniem różnica jest warta kasy którą w to zainwestowałem, ale dla mnie liczy się ilość pól autofocusa, szybkostrzelność no i to akceptowalne wysokie ISO.
Innych racjonalnych powodó tej inwestycji nie znajduję.

Moonbeam
25-11-2009, 09:36
Do krajobrazu S5 zdecydowanie, do portretu też się nada świetnie (tam liczy się matryca a nie AF). Jeśli jesteś w stanie przeboleć menu, wyświetlacz i prądożerność to bierz S5 :) 6mpix wystarczy nawet do dużych powiększeń, o to się nie martw.

Mariusz888
25-11-2009, 09:48
A ja bym na razie nie zmienił na D300 - dlaczego? Bo dla mnie wysokie ISO jest lepsze niż w D80 ale nie wiele... ;) teraz pewnie wszyscy D300'tkowcy mnie zjedzą - ale owszem takie mam zdanie - owszem różnica jest na pewno na korzyść D300 ALE kiedyś D300 to było moje wymarzone body - po tym jak z miesiąc temu znajomy podesłał mi z 10 fotek z ISO 1250 się przysłowiowo załamałem ;) Jeśli zmienię D80 to na FX tym bardziej że nie używam jakiś wielkich ISO // i tu mogę zostać potraktowany jak heretyk bo skoro nie używam dużych ISO to po co mi FX? i dlaczego nie kupię D300?... ;) // - ale właśnie jak już mam brać puszkę nazwijmy to "szumoodporną" to zdecydowanie FX :) chociaż nie mówię że D300 to złe body - wręcz przeciwnie - jest świetne - jedynie po prostu w moich oczach zmalał jej autorytet po tamtym zestawie fotek - i połowa moich znajomych ma podobne zdanie (nawet tacy co mają po 2-3xD300) że jest to mało szumiąca puszka jeśli naświetla się optymalnie - za to znajomy lubujący się w lekkim niedoświetlaniu jest zdania że D300 szumi za mocno do tego co powinien (inne wnioski pominę bo wyszedł bym na podwójnego heretyka) ;) Za to wiadomo że budowa ergonomia i AF zdecydowanie na korzyść D300 - chociaż też nie do końca bo jestem (i znów nie tylko ja) zdania że centralne pola AF łapią zdecydowanie lepiej niż boczne - oczywiście wiadomo dlaczego tak jest ale wg mnie różnica jest odczuwalna ;) No i znam przypadek lekkiego zachlapania D300 które je po prostu spaliło... więc uszczelniania to raczej też trochę mit skoro tak się stało ale reguły nie ma... ;)

plusfoto
25-11-2009, 10:22
Ojjj radzę pobawić się trochę D300..
Akurat trochę się bawiłem i doszedłem do wniesku że dozbieram do 700 lub jeśli wszystko dobrze pójdzie do d3s bo wymiana na 300 przynajmniej w moim przypadku mija się z celem.:)

rooner
25-11-2009, 11:20
Akurat trochę się bawiłem i doszedłem do wniesku że dozbieram do 700 lub jeśli wszystko dobrze pójdzie do d3s bo wymiana na 300 przynajmniej w moim przypadku mija się z celem.:)


To jeszcze napisz, co do tego d3s podepniesz:)

plusfoto
25-11-2009, 11:27
A przepraszm czy nikon zaprzestał produkcji obiektywów do FF

arobak
25-11-2009, 11:34
Czyli zaraz będzie wniosek, że jedyny słuszny wybór to FF.

plusfoto
25-11-2009, 11:40
Prowokujesz i faktycznie tak może się skończyć tyle że mi daleko do takiego stwierdzenia

JAH_MALL
25-11-2009, 12:02
Ja osobiscie przesiadlem sie z d70 na S5 i pierwsze moje odczucie to byla przepasc w samej budowie aparatu, a potem sie zakochalem w S5 i wiem ze zostanie ze mna az do smierci. Mam nadzieje ze do jego smierci, bo ja planuje pociagnac troche dluzej niz ta puszka . Ale na powaznie - kolorystyka jest rewelacyjna, naturalne przejscia tonalne, super dzialajacy AWB, oddanie kolowow skory (myslisz o portretach i moze slubach). Niestety nie jest to demon sybkosci, ale mi to zupelnie nie przedzkadza. Zastanawialem sie kilkakrotnie czy nie zanienic mojego poczciwego D70s na D300 i zachowac S5, ale narazie nie widze takiej potrzeby (ceny troche zwariowaly).
Drukuje sporo w formacie A3+ i naprawde 6 MP daje rade, pwenie 12MP daloby troszke wiecej detalu, ale jak dla mnie i osob, ktore kupuja moje zdjecia (landszafty) najwidoczniej 6 w zupelnosci wystarczy.

A tak o.t czy orientuje sie ktos czy Fuji planuje w najblizszym czasie zapodac jakas nowa puszke? Naprawde polubilem tego producenta ze wzgledu na ich nacisk jaki klada na oddanie kolorow, co chyba wywodzi sie jeszcze z czasow fotografii analogowej.

rooner
25-11-2009, 12:54
A przepraszm czy nikon zaprzestał produkcji obiektywów do FF

Produkcji nie zaprzestał...
Choć z drugiej strony, dzięki tobie wiele na nich, póki co nie zarobił:)

plusfoto
25-11-2009, 13:14
Zgadza się - ale mają sznsę :-P

wlopis
25-11-2009, 15:07
....No i znam przypadek lekkiego zachlapania D300 które je po prostu spaliło... więc uszczelniania to raczej też trochę mit skoro tak się stało ale reguły nie ma... ;)

Szczelność to nie to samo co wodoodporność, moje D80 przeżyło deszcz, ale krótki, szybkie wytarcie do sucha ręcznikiem i pozostawienie na wierzchu w pomieszczeniu załatwiło problem.

Zgadzam się że niełatwo podjąć decyzję na co zmienić D80, D300s czy D700 ?

Mariusz888
25-11-2009, 15:32
wlopis - nie chodziło wrzucenie puszki do jeziora tylko pewna osoba za bardzo rozpędziła się z kieliszkiem wina na imprezie i część poleciała na D300 paląc je na miejscu ;) uważam że puszka klasy D300 powinna coś takiego przeżyć bez problemu - w końcu nie po to jest niby z magnezu i ma uszczelki aby pracować w cieplutkim studiu ;)

Rycerz
25-11-2009, 16:32
no rzeczywiście kiepski wybór... ;)
uzywałem fuji i byłem bardzo zadowolony...ale przy obecnych cenach używek za s5 to cena uzywanego d300 nie jest już mocno oddalona.

mikitata
25-11-2009, 16:37
Miałem niedawno podobny dylemat. Chociaż w moim przypadku chodziło o kupienie sobie pierwszego w życiu cyfrowego korpusu na własne (amatorskie) potrzeby. Brałem pod uwagę S5 i D300. Po tym, co wyczytałem na różnych forach kusiło mnie straszenie, żeby kupić S5, bo strasznie mi zaimponowała np. jego rozpiętość tonalna.
Od kilku dni mam D300. Dlaczego kupiłem D300?
- nie jest tak "specyficzny", jak S5 (tej fujikowej "specyficzności" się przestraszyłem),
- jego matryca ma większą rozdzielczość (większe możliwości ewentualnego kadrowania zdjęć),
- jest szybszy,
- tworzy mniejsze pliki RAW,
- szybciej zapisuje pliki na karcie,
- ma większy ekran,
- ma polskie menu,
- używany kosztuje tylko nieco więcej niż S5.
Jeżeli coś skłamałem, to przepraszam - jestem na początku cyfrowej drogi. :)

Prorok78
25-11-2009, 17:06
Wszystko prawda - no moze z wyjatkiem tej ceny no bo jak tu porownywac uzywane d300 do nowego S5 ?? A tylko wtedy to co mowisz to prawda :) - porownujac te puszki w takim samym wieku (obie nowe lub uzywane) to jednak 300ka jest znacznie drozsza...
Ja powiem tak: mam d300 mam s5 i mam d200... i kazda z tych puszek to tak na prawde inna bajka... do studia lub do krajobrazow (brak pospiechu, duzo czasu itd) calym sercem jestem za s5 ze wzgledu na wynik koncowy... rozpietosc tonalna, 'kolorki' itd...
Ale 'w teren' gdzie liczy sie czas, lub gdy jest ciemnawo a nie da sie zaswiecic lampa, wtedy d300 jest bezkonkurencyjny :) I to nie ze wzgledu na af jak to ktos tam pisal bo ten jest szybki wystarczajaco, poza tym duzo zalezy od szkla, ale ze wzgledu na oprogramowanie, szybkosc serii, szybkosc zapisu... fuji sie po prostu nigdzie nie spieszy...:)

mrpawcio
25-11-2009, 17:24
A czy użytkownicy D300tek mogli by powiedzieć jakie ISO maksymalnie jest akceptowalne?

czarekk
25-11-2009, 17:38
Jak dla mnie da się spokojnie przy w miarę dobrym świetle 1600. Ja używam takiego ISO często przy zdjęciach sportu nawet w dobrym świetle aby uzyskać krótkie czasy migawki. Oczywiście ISO 200 wygląda znacznie lepiej ale 1600 jest OK.

pat.p
25-11-2009, 17:55
1600 z dużym spokojem

maki
25-11-2009, 20:49
Akceptowalne jest i 3200, 1600 bardzo dobre.

stachmuszel
25-11-2009, 21:32
No tak, tylko w D300 ISO3200 to tak naprawdę 2063 (!), a w Fuji S5pro ISO3200 to 3160. A więc wcale takich dużych różnic w używalnym ISO nie ma między tymi puszkami. Marketing zrobił swoje i różnice między nimi to max. 0,5 EV (nawet do D200).


http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Compare-cameras/(appareil1)/295|0/(appareil2)/258|0/(appareil3)/203|0/(onglet)/0/(brand)/Nikon/(brand2)/Fujifilm/(brand3)/Nikon

Zakładka: ISO Sensitiviti.

Pozdr.


1600 z dużym spokojem

Jak wyżej: ISO1600 w D300 to faktycznie 1145. Nawet w D200 ISO1145 jest akceptowalne:-).

cranium84
25-11-2009, 21:38
odpowiadając jezeli niepotrzebjesz wysokich człułości to brać S5 pro ... ja używam i S5 pro i D700 .... Spiątke starałem sie nie wychodzic powyzej ISO 800 wtedy szum juz wyłazi ... teraz głównie pracuje na D700 ale tam gdzie jest duzo swiatła z przyjemnoscią siegam po Fuji :-)

Salleh
25-11-2009, 21:42
Jesli Twoje zasoby finansowe na to pozwola to przeskocz na D700.
D80 to nadal dobry sprzet, tymbardziej, ze uzywasz "sabiny" a D700 na pewno Cie nie bedzie ograniczal.
Swiatlo zastane tez ma swoj urok...

stachmuszel
25-11-2009, 22:03
Dokładnie tak jak pisze Salleh, dozbieraj na D700. Tu dopiero poczujesz różnicę.
Pozdr.

JAH_MALL
25-11-2009, 22:50
A pomyslec ze jeszcze niedawno S5 bylo w cenie £409 w UK (nowka w sklepie) a funt byl po cos kolo 4zl, D300 byl wtedy po okolo £1000. Szczerze mowiac dwa razy stalem przy ladzie by stac sie szczesliwym posiadaczem D300, lecz nie udalo sie (dluga historia) Cena S5 byla smiesznie niska. Z biegiem czasu wiecej opsiadaczy S5 i mysle ze niewiele swiadomych nabywcow tej puchy sie rozczarowalo, wrecz przeciwnie, mysle ze sie milo ich zaskoczyla. Ja wlasnie naleze do tej grupy, ktorzy naprawde nie moga zalowac swojego wyboru. Nie znam dzisiajszych cen tych puch w Polsce ale jesli mozesz kupic S5 za sporo mniej niz D300 to szczerze polecam, jesli ceny sa podobne to bym chyba bral tengo drugiego.

Pozdrawiam.
Zycze milego focenia.

P.S Nie sprzedawaj D70s bo fajna, lekka i moze sie jeszcze przydac.

karolkepka.com
28-11-2009, 00:57
Leżakuje u mnie w torbie D80, główna pucha S5 Pro. Też sie naczytałem, że prądożerny, ze menu, że to,tamto. Kupiłem go za 2,5, uzywam do ślubniaków z powodzeniem, ani nie jest tak wolny zeby przeszkadzac, ani menu nie jest tragiczne (obsługuję je całkowicie naturalnie), zresztą i tak wszystko jest na wierzchu body. Za to możliwość wyciagnięcia detali ze zdjęcia prześwietlonego o +4EV jest bezcenne.

Na tym foto niebo było całkowicie białe z prześwietlenia, gdyż ekspozycja była na twarz. Bez matrycy Fuji musiałbym doświetlać lampą.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.karolkepka.com/img/photos/900x602_olsztyn_warmia_44_474.jpg)

Prorok78
28-11-2009, 10:38
i wlasnie dla takich zdjec pomimo kipna d300, fuji caly czas u mnie siedzi i pewnie jeszcze dlugo bedzie...:)
btw - super zdjecie... rewelacja..:)

Iktorn
02-12-2009, 03:56
Po pierwsze bardzo dziękuję za tyle komentarzy.
Po drugie, nasuwają mi się jednak pytania. Ponieważ tak czy inaczej stać mnie będzie na używaną puszkę, a różnica między używanym S5 i d 300 nie jest tak powalająca w związku z czym wybór jest dodatkowo utrudniony. Od jakiegoś czasu zacząłem dużo czytać i zagłębiać się bardziej poważnie w temat fotografii i sprecyzowałem moje preferencje czyli portrety i krajobrazy no i może okolicznościowe. Czy d300 tak odstaje kolorami od S5? Bo prawdę mówiąc jednak kolory mają chyba większe znaczenie niż ISO bo z tego co czytałem to przy S5 1600 jest bardzo dobrej jakości a tyle wystarczy mi w zupełności. Szybkostrzelność hmmm... 3kl/s też mi wystarczą, a nie chcę przepłacać. Tak się zastanawiam czy nie lepiej było by iść mniejszymi krokami i zainwestować w S5 i zbierać sobie np na d700 kiedyś.
Dziękuje i pozdrawiam.

P.S. Będę wdzięczny za jakieś sample w rawach z S5 i d300 na [email protected]

Iktorn
07-12-2009, 15:58
a jeszcze jedno pytanie. Co do szybkości zapisu i szybkostrzelności to czy S5pro mimo wszystko jest szybsze niż D80? Bo mi szybkość D80 w sumie wystarcza, i tak sobie myślę czy niewygodniej było by kupić S5pro i z taką puszką zbierać sobie na d300 kiedyś kiedyś.

slawson38
07-12-2009, 18:11
Szybkoszczelność S5 jest tak jak D80 ok 3kl/s , ale jak dasz większe DR to jego szybkoszczelność spada (przy DR400% do ok 1,5 kl/s)

Iktorn
07-12-2009, 19:16
przepraszam za nieznajomość nomenklatury, ale co znaczy DR:)?

Drogis
07-12-2009, 20:09
Szybkoszczelność S5 jest tak jak D80 ok 3kl/s , ale jak dasz większe DR to jego szybkoszczelność spada (przy DR400% do ok 1,5 kl/s)
To albo szybkość albo szczelność... chyba, że chodzi o szybkostrzelność :)


przepraszam za nieznajomość nomenklatury, ale co znaczy DR:)?
DR - dynamic range, czyli po naszemu rozpiętość tonalna. W S5Pro można ją dodatkowo podbić.

Albert44
07-12-2009, 20:39
DR - dynamic range, czyli po naszemu rozpiętość tonalna. W S5Pro można ją dodatkowo podbić.
Jej się nie podbija.. ona jest ;)

Drogis
07-12-2009, 21:54
Jej się nie podbija.. ona jest ;)
No jest, ale jest też ustawienie w puszce tego parametru: od 100% do 400%.
Z tego co kojarzę, dotyczy to tylko JPGów. O tym parametrze pisał wcześniej slawson38 i do tego się odniosłem.
Może faktycznie mało precyzyjnie się wyraziłem...

Albert44
07-12-2009, 22:02
A tu ją widać ;) LINK (http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Compare-cameras/%28appareil1%29/295|0/%28appareil2%29/201|0/%28appareil3%29/258|0/%28onglet%29/0/%28brand%29/Nikon/%28brand2%29/Nikon/%28brand3%29/Fujifilm) i parę innych parametrów też... i nawet iso dla S5 jest takie jak podaje producent... czego o podpicowanym iso w d300 powiedzieć nie można..

robin102
07-12-2009, 22:15
bo to japoński aparat jest :)

Iktorn
07-12-2009, 22:51
a jaka jest max. rozdzielczość zdjęcia w fuji?? bo na optycznych pisza tak 4256 x 2848 a na tej stronie z porównaniem go do d300 i d80 jest napisana 3000x2200 czy coś

Art Erie
07-12-2009, 23:03
4256 x 2848

robin102
08-12-2009, 10:43
a jaka jest max. rozdzielczość zdjęcia w fuji?? bo na optycznych pisza tak 4256 x 2848 a na tej stronie z porównaniem go do d300 i d80 jest napisana 3000x2200 czy coś
Wystarcza na powiększenia (wydruki) 90x60 cm zrobione na porządnej maszynie bez żadnych zabiegów interpolacyjnych.
ps.
patrząc na porównanie DR w zakresie niskich czułości np. D80 i S5 to normalnie fujik rozwala małego Nikonka, dopiero największy Nikon może postać obok :)

Iktorn
08-12-2009, 12:29
No i sprawa się wyjaśniła:) Jak uzbieram kaske to kupie sobie fujika i sprawdzę tą maszynkę:) Jak dla mnie tyle argumentów wystarczy a d300 może odpuszczę tylko kiedyś jak przyjdzie czas to kupie sobie d700 i już, ale o tym niem asensu myśleć. Ogólnie wydaje mi się biorąc pod uwagę jakim wdzięcznym szkłem jest D80 że S5pro ma wszystko czego mi trzeba, a po tym jak dzięki uprzejmości jednego z forumowiczów otrzymałem NEF-y z S5pro jestem zachwycony. Posłuchałem rady z jednej z wypowiedzi i pobawiłem się bardzo przepalonym NEF-em w PS i poprostu coś pięknego, bajecznie kolorowo i przyjemnie:) a to wszystko czego mi trzeba:) Dziękuję za tyle cennych i trafnych spostrzeżeń, jednak proszę MODERATORÓW żeby nie zamykali tego wątku, ponieważ padło tu wiele uwag które mogą być cenne dla wielu innych w podonnej sytuacji:D

Albert44
08-12-2009, 12:39
...a po tym jak dzięki uprzejmości jednego z forumowiczów otrzymałem NEF-y z S5pro jestem zachwycony. Posłuchałem rady z jednej z wypowiedzi i pobawiłem się bardzo przepalonym NEF-em w PS ...
No to jeszcze jak będziesz miał okazję obrobić te raf-y w Hyper-Utility HS-V3 to zobaczysz jeszcze więcej :)
btw: poszukaj sobie s7raw.. taki mały free programik do raf-ów fuji ;)

notic
08-12-2009, 12:40
no wlasnie tym watkiem troche mi namaciliscie; )
myslalem tylko i wylacznie o d300 a tu nagle s5pro sie pojawil..
ehh i co teraz zrobic? : )

Albert44
08-12-2009, 12:50
...
ehh i co teraz zrobic? : )
Kup sony... Martyna W. jest zachwycona :twisted:

notic
08-12-2009, 12:56
gdybym dostal taka kase jak ona, to tez bylbym zachwycony :)

Art Erie
08-12-2009, 13:01
[...]ehh i co teraz zrobic? : )

Jak chcesz sprawdzić organoleptycznie, to możesz z mojego strzelic kilka fotek ;)

notic
08-12-2009, 13:19
niestety moje zmysly, nie sa na tak zaawansowanym poziomie : )
ale chyba jednak zostane przy d300 ze wzgledu na moje aspiracje pracy na ulicy.
bo z tego co sie orientuje fujikowi za bardzo nie odpowiada to otoczenie..

mishieck
08-12-2009, 14:07
ale chyba jednak zostane przy d300 ze wzgledu na moje aspiracje pracy na ulicy.
bo z tego co sie orientuje fujikowi za bardzo nie odpowiada to otoczenie..

Niby dlaczego? Korpus jak D200 (czyli solidny i uszczelniony), no i moim zdaniem pewniejszy AF niż w D300.

notic
08-12-2009, 14:55
Niby dlaczego? Korpus jak D200 (czyli solidny i uszczelniony), no i moim zdaniem pewniejszy AF niż w D300.

bo z tego co tu wyczytalem, fuji nadaje sie bardziej do studia + plener.
czyzbym sie mylil?
poza tym jest o wiele szybszy, co daje wiekszy procent uchwycenia danej chwili, a to na ulicy jest najwazniejsze.
chyba,ze wybijecie mi to wszystko z glowy i moim nastepnym posunieciem, po d200, bedzie ff.. ; )

verus
08-12-2009, 15:06
zdjęcia na ulicy chcesz robić trybem seryjnym żeby "złapać chwilę" ? :mrgreen:

Rycerz
08-12-2009, 15:07
fuji nie nadaje sie do fotografowania ludzi na ulicy ? bez przesady...co to sie dzieje...

verus
08-12-2009, 15:15
fuji jest tak wolny, że przekręcam ON i idę zaparzać herbatę, wracam i już działa :mrgreen:

notic
08-12-2009, 15:23
zdjęcia na ulicy chcesz robić trybem seryjnym żeby "złapać chwilę" ? :mrgreen:
w pewnych sytuacjach, mysle ze tak, by trafic odpowiedni moment i miec mozliwosc zobaczenia calej serii.

fuji nie nadaje sie do fotografowania ludzi na ulicy ? bez przesady...co to sie dzieje...
nie wiem. wydawalo mi sie, ze jest mniej szczelny niz wersje nikonowskie.

havk
08-12-2009, 15:30
bierz d300

Rycerz
08-12-2009, 15:40
pewnie, jak cie stac to bierz d300 ale nie piszcie że fuji to jakiś powolniak którym można tylko krajobrazy fotografowac!
no chyba: że moja puszka była jakaś wybitna i niezwykła...

Karl Johansson
08-12-2009, 16:29
Często zdarza mi się zdjęcia na ulicy robić i jeszcze chyba ani razu nie użyłem serii zdjęć w takiej sytuacji. Więc, moim zdaniem, szybkostrzelność to nie jest argument.
Szczelność? Rzadko kiedy zdarzają się powodzie takie, żeby aparat tonął, a podczas deszczu, nawet b.mocnego, to i d70 dawało mi radę.

Więc s5 będzie wystarczające, moim zdaniem, do takiej "roboty". Kwestia jedynie czego Ty chcesz i na co Cię stać ;]

robin102
08-12-2009, 16:57
.... a tu nagle s5pro sie pojawil..
ehh i co teraz zrobić? : )
Raczej już znika S5 z rynku i to szybkimi krokami. Ci co mają ten egzotyczny jak by nie było aparat nie chętnie sprzedają, a jak sprzedają to za duże pieniądze, tak duże, że zakup traci sens. Jeśli Cię stać to celuj raczej w D300 który aparatem bardziej uniwersalnym jest i może przyniesć więcej zadowolenia. S5 to sprzęt dla pasjonatów i dla twardzieli którzy lubią pojechać serią, a potem iść na kawę wrócić i się ucieszyć, że bufor już opróżniony :mrgreen:
To sprzęt który ma określone cechy, a fotografujący ma parcie na ich wykorzystanie i wiedzę do tego.
U mnie się sprawdza jako backup i jako aparat na sesyjki w plenerze.
Tak bardziej serio z ta mułowatością to ostatnio robilem bardzo, ale to bardzo dynamicny taki niby narzeczeński plenerek aż kolki od biegania i ganiania dostałem i właśnie używałem Fuji bo światło było piękne i jakoś razem nadążyliśmy :) W czasie oprożnania bufora z wielkich rawow miałem czas na kilka oddechów mocno głębszych :mrgreen:

Albert44
08-12-2009, 17:29
fuji jest tak wolny, że przekręcam ON i idę zaparzać herbatę, wracam i już działa :mrgreen:

...tak... ale herbatę gruzińską :evil: której też nie masz...

Iktorn
15-12-2009, 13:35
Możecie mi jeszcze powiedziec czy np do s5 można wygrywać profile z nikona tak jak do d300 z D2? Ostatnio się o tym trochę naczytałem i w sumie fajna sprawa chyba i jeszcze jak to jest z tym DR? czy DR na poziomie 400% można uzyskać tylko dla plików jpg czy przy nef-ah również, bo jeden z kolegów właśnie napisał że tylko w jpg??

robin102
15-12-2009, 14:42
A po co Ci kombinować jakieś popaprane profile kolorystyczne z Nikonów do Fuji, zupełnie tego nie rozumiem. Ten aparat miedzy innymi dla oddania kolorów ludzie kupują i używają. Chcesz kolorystykę charakterystyczna z Nikona kup se Nikona. Z Fuji zawsze będziesz miał inaczej i z czasem to docenisz.

Rycerz
15-12-2009, 15:02
chcesz zepsuć kolorki fuji?

mp_
19-12-2009, 11:11
A ja bym na razie nie zmienił na D300 - dlaczego? Bo dla mnie wysokie ISO jest lepsze niż w D80 ale nie wiele... ;) teraz pewnie wszyscy D300'tkowcy mnie zjedzą - ale owszem takie mam zdanie - owszem różnica jest na pewno na korzyść D300 ALE kiedyś D300 to było moje wymarzone body - po tym jak z miesiąc temu znajomy podesłał mi z 10 fotek z ISO 1250 się przysłowiowo załamałem ;) Jeśli zmienię D80 to na FX tym bardziej że nie używam jakiś wielkich ISO // i tu mogę zostać potraktowany jak heretyk bo skoro nie używam dużych ISO to po co mi FX? i dlaczego nie kupię D300?... ;) // - ale właśnie jak już mam brać puszkę nazwijmy to "szumoodporną" to zdecydowanie FX :) chociaż nie mówię że D300 to złe body - wręcz przeciwnie - jest świetne - jedynie po prostu w moich oczach zmalał jej autorytet po tamtym zestawie fotek - i połowa moich znajomych ma podobne zdanie (nawet tacy co mają po 2-3xD300) że jest to mało szumiąca puszka jeśli naświetla się optymalnie - za to znajomy lubujący się w lekkim niedoświetlaniu jest zdania że D300 szumi za mocno do tego co powinien (inne wnioski pominę bo wyszedł bym na podwójnego heretyka) ;) Za to wiadomo że budowa ergonomia i AF zdecydowanie na korzyść D300 - chociaż też nie do końca bo jestem (i znów nie tylko ja) zdania że centralne pola AF łapią zdecydowanie lepiej niż boczne - oczywiście wiadomo dlaczego tak jest ale wg mnie różnica jest odczuwalna ;) No i znam przypadek lekkiego zachlapania D300 które je po prostu spaliło... więc uszczelniania to raczej też trochę mit skoro tak się stało ale reguły nie ma... ;)

Masz trochę racji z tymi szumami... zapomniałem już jak to było z d80 bo nie używałem go już chyba rok. Mam ciągle porównanie mojego d300 z d3 bo taką puszkę udostępnia mi szanowny pracodawca :P Wg mnie wygląda to tak, że d3 nie szumi a d300 redukuje szumy i to nie zawsze sprytnie - niejednokrotnie wolę wyłączyć redukcję szumów bo obraz zaszumiony wygląda z tej puszki czasem lepiej niż ten po redukcji. Jeśli się naświetla na prawą część histogramu to jest o niebo lepiej ale nie zawsze jest to wykonalne (reportaż). FX rządzi ;)