PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] I must down to the seas again (lub) Mordo ty moja (lub) autoportret :D



korsarz
13-11-2009, 20:26
Zachęcony przez Have a Cigar :) też trochę nadymiłem. :)

1.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://avonlea.pl/3.jpg)
2.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://avonlea.pl/2.jpg)
3.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://avonlea.pl/1.jpg)


"Sea-Fever"

I must down to the seas again, to the lonely sea and the sky,
And all I ask is a tall ship and a star to steer her by,
And the wheel's kick and the wind's song and the white sail's shaking,
And a grey mist on the sea's face, and a grey dawn breaking.

I must down to the seas again, for the call of the running tide
Is a wild call and a clear call that may not be denied;
And all I ask is a windy day with the white clouds flying,
And the flung spray and the blown spume, and the sea-gulls crying.

I must down to the seas again, to the vagrant gypsy life,
To the gull's way and the whale's way where the wind's like a whetted knife;
And all I ask is a merry yarn from a laughing fellow-rover
And quiet sleep and a sweet dream when the long trick's over.

By John Masefield (1878-1967).


:D

elrond
13-11-2009, 20:30
Pozdrawiam amatora fajkowego ziela :) Nie ma to jak sobie w spokoju popykać fajeczkę. btw. jaki tytoń palisz?

korsarz
13-11-2009, 20:39
Pozdrawiam amatora fajkowego ziela :) Nie ma to jak sobie w spokoju popykać fajeczkę. btw. jaki tytoń palisz?

A ja pozdrawiam miłośnika Tolkiena jak i ziela fajkowego. :) Tu akurat 999 mixture co mi z ostatniego rejsu został, ale Dunhille no i Samuel Gawith Cherry preferuję.

camaxtli85
13-11-2009, 21:47
a wracając do fotografii, albo przeostrzone, albo zbyt rozmyte, więc mam problem z oceną...

korsarz
13-11-2009, 21:58
A bo to takie, oniryczne trochę. :D A poważnie, o których myślisz konkretnie tak lub tak?

korsarz
13-11-2009, 22:55
Inaczej. Jeśli chodzi o rozmycie/ostrzenie wszystko robiłem w wielkim powiększeniu, w powiększeniu wygląda IMO naprawdę OK, tzn. na 3 szczegóły na dłoni są bardzo widoczne (łącznie ze skórą). Twarz toże :) Do resizowania użyłem SNS-Resizera co dało IMO jakiś tam efekt w miarę OK. :) No ale kurczaki no, jednak na odbitce będzie chyba to widać dokładnie co i jak.

ambaw
13-11-2009, 23:28
Trzecie jest najciekawsze - jakieś takie światło niesamowite... Podoba mi się

heroldman
14-11-2009, 11:50
2 i 3 mają klimat; lepiej chyba tu działa przeostrzenie z 2 niż miękkości na 3.
na 1 klasyczny problem z nochalem od dołu ;)

btw: ciekaw jestem, czy doświadczeni portreciści mają jakieś magiczne sposoby radzenia sobie z okularami? żeby unikać takiej masakry jak na 3? bo ja jako początkujący na razie każę zdejmować ;)

Adu
14-11-2009, 12:16
a moim zdaniem wszyskie są za ciemne, jakieś takie "brudne" źle oświetlone i albo żółte albo pomarańczowe albo szarobure....nie czuję klimatu

korsarz
14-11-2009, 14:49
@All - dziękuję Wam za komentarze i od razu prośba :)

@camaxtli85 - chyba jednak trzeba ostrzyć PO zmniejszeniu i nie wystarczy użycie SNS-Resizera, trzeba sprawdzić za każdym razem jego działanie, tak? A napisz troszkę szczegółów co wydaje Ci się rozmyte lub miękkie? Bo jedyne co rozmywałem to tło (to była blenda czarną warstwą, materiał był zgnieciony i dałem trochę surface blura na masce)

@ambaw - Dzięki :)

@heroldman - Nie jestem doświadczonym portrecistą, ale powiem Ci że zawsze miałem z tym problem. Grube okulary do jakiego fotografa bym nie poszedł zawsze masakrują światło i nie ma na to rady - jedynie - można kazać nałożyć okulary z zerowymi szkłami. Zawsze mieli fotografowie ze mną problem i jak ktoś chce mogę popozować do eksperymentów (mam chyba najgrubsze szkła na tym forum ;)
Na 1 miało być tajemniczo, na 2 - tak trochę onirycznie, na 3 - wzorowałem się na renesansie na dziełach Rambrandta, bo tak było takie światło. Ot np. na tym obrazie :) (http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Rembrandt_Harmensz._van_Rijn_ 159.jpg&filetimestamp=20081019012944)

W ogóle powiedzcie mi, dlaczego malarze nie mają problemu balansu bieli tzn. malują sobie jak chcą i jest ok, a jak my tutaj chcemy być renesansowi np. i dajemy suwak w prawo w stronę żółtych, albo impresjonistyczni i dajemy w lewo, to zwracamy sobie wzajemnie uwagę na zły WB? Jak to jest w fotografii tzn. jak nauczyć się używać WB kreatywnie i czy są granice takiej kreatywności? Na obrazach nieraz oczy są żółte :)

@Adu - przeczytaj wiersz, miało być ciemno i buro. On tęskni za morzem :)

Niech mi ktoś powie - jakie są granice bawienia się suwakami - bo ja to trochę traktuję jak malarstwo i np. chcę by było buro. :) Czy jest jakaś różnica gdy oglądamy bure obrazy malarskie i bure zdjęcia? Dlaczego w malarstwie wolno a u nas nie? Jak to jest? ;)

Jak zwykle zasypuję Was setką pytań bo naprawdę wiem, że pomożecie jak zwykle :)
Już chyba się nauczyłem patrzeć w dobry sposób m. in. dzięki Wam a ile pracy przede mną.... :)