PDA

Zobacz pełną wersję : SB-24, SB-26, etc...



max_m
13-11-2009, 18:38
Witam,

zaden ze mnie blyskacz, powoli sie do tego przymierzam. Napotkalem ostatnio taki cytat:

"Lampy Nikon SB-24 i Nikon SB-26 to klasyczne lampy zalecane i używane przez Davida Hobby znanego też pod ksywą Strobist.com. David poleca te lampy nie tylko właścicielom Nikonów, ale także Canonów i innych marek. (...)"
O tutaj: http://www.studiowplecaku.pl/nikon-sb-24-kontra-nikon-sb-26/ , u zrodla przyznam, ze nie sprawdzalem.

Moje pytanie: na czym polega "magia" tych lampek? Jak czytam forum to wiekszosc odsyla chociazby do Nissina Di622, zdecydowanie odradzajac dwucyfrowe Sabinki.

Aha, zakladam oczywiscie uzywanie cyfrowych korpusow. :)

Pozdrawiam!

JacekCz
13-11-2009, 20:19
Zgaduję ... posiadanie wielopoziomowych trybów manual? (dość rzadko jest więcej niż 2)
Zawias? Wytrzymałośc? Pewnie "w Metzu" też by znalazł oto i owo.
Stosunkowo tanie jakby sie rozbiły? (argument z polskiego forum canona gdzie są też zalecane - mnie googiel zaprowadził)

W radiu (wyzwalaczu) albo fotoceli nie wykorzystasz iTTL. Oprócz argumentów niezawodności i wielu poziomów chińczyk za 50 zł by wystarczył.

Porada co do Nissina dotyczy zuuuupełnie innej sytuacji (jako jedyna lampka).
Wręcz chyba nie chodzą z wyzwalaczami.

adolfik9501
13-11-2009, 22:34
Stare sabinki są mocne i mają manualny tryb z rozbudowanym podziałem błysku (do 1/64 co 1/3EV), posiadają gniazda PC, wyzwolisz je z każdego wyzwalacza. Do strobingu nie potrzeba nic więcej (poza wyzwalaczami radiowymi ;) ).

Taki Nissin Di622 ma podział błysku do 1/32 bez pośrednich kroków, nie posiada gniazda PC, jak i nie wyzwolisz go radiem, choć w tej kwestii wyczytałem już w necie, że nowy firmware jest, co to rozwiązuje (źródło (http://www.flickr.com/groups/strobist/discuss/72157622731216190/)).

max_m
14-11-2009, 03:11
Dzieki za odpowiedz, troche kwestie mi rozjasnilo. :)

adolfik9501
14-11-2009, 11:37
I jeszcze dość przydatna jest możliwość wyłączenia trybu standby w sabinkach. W tańszych lampach tryb ten włącza się np. po 5-15 min. i nie zawsze da się wyzwalaczem radiowym wyjść z niego (wówczas trza dymać do lampy).

Eliminator
14-11-2009, 22:00
Jak dla mnie "magia" tych lamp polega głownie na niskiej cenie(sb24 można kupić za mniej niż 300zł) i na solidności wykonania, bo te lampy mają już swoje lata a mimo wszystko radzą sobie bardzo dobrze. Jest to doskonałe rozwiązanie właśnie w strobingu,jak już ktoś powiedział,w cenie 1 sb 800 mamy kilka sb 24, a jedynym minusem jest to że musimy ręcznie ustawiac parametry. Natomiast używanie tych lamp z cyfrowym lustrem w sytuacjach w których zależy nam na zrobieniu szybko dobrego zdjęcia będzie bardzo uciążliwe.