PDA

Zobacz pełną wersję : d300s dla zony



rfal1676
11-11-2009, 20:43
Witam wszystkich.Zblizaja sie swieta i z tej okazji chcialem kupic zonie aparat.Obecnie chodzi ona na roczny kurs fotografii i pracuje na pozyczonym sprzecie. kocha robic zdjecia i jak na amatora to dla mnie robi je bardzo dobrze.Wspomniala cos kiedys o nikonie D90, wiec siadlem do komp. i zczalem czytac recenzje na jego temat.Troche sie pszestraszylem ze ten aparat ma tyle problemow.Ale przejde do sedna. Moge kupic d90 za ok $800 lub po znajamosci d300s za ok$1000. Co byscie doradzili.Czy d300s nie bedziezbyt skaplikowana maszyna dla niej, a moze wziasc d90 i nieprzejmowac sie jego awaryjnoscia. Dodam ze duzo zdjec zona robi nad oceanem i w gorach gdzie warunki meteo sa zmienne (wilgotnosc, temp. itd.) Dziekuje za pomoc .

thomas98
11-11-2009, 20:48
jak róznica w cenie jest tylko 200$ to chyba lepiej d300s.Gdzie tak tanio mozna kupic ?

BBall_Freaker
11-11-2009, 20:50
Troche sie pszestraszylem ze ten aparat ma tyle problemow.

Zupełnie nie wiem o jakich Ty problemach piszesz. D90 to niezawodny aparat. Co do ceny to za D300s jest ona świetna więc wiadomo, że D300s.

rfal1676
11-11-2009, 21:14
moj problem jest taki ze z tego co czytalem to s300s to profesjonalny aparat i boje sie czy nie bedzie dla niej zbyt skaplikowany

rooner
11-11-2009, 21:14
Bierz d300s - zwłaszcza, że masz szansę wyrwać go taniej. Dodatkowo uszczelnienia to chyba raczej ważna rzecz przy rodzaju zdjęć jakie robi Twoja żona.

rfal1676
11-11-2009, 21:16
a taka cena to przez znajomego ktory pracuje u dystrybutora i winny jest mi przysluge

gebels
11-11-2009, 21:18
żona wolałaby pewnie D90 i $200 więcej na jakieś szkło, a o awaryjności D90 to i ja pierwsze słyszę

gusi
11-11-2009, 21:22
Nie pszejmuj się, D300 nie jest znowu aż taki skąplikowany;)

rooner
11-11-2009, 21:23
Nie pszejmuj się, D300 nie jest znowu aż taki skąplikowany;)

za to język polski dla niektórych jest za trudny;)

woytec60
11-11-2009, 21:26
Żonie?
Ja kupiłbym D90.
Dla mojej lepszej polowy taki D700 (zbliżony wielkościa do D300S ) jest potworem, D90 też zresztą nazywała wielkim, tak naprawdę pasował jej Olek E-510 ;)
No ale może Twoja lubi duże?

PS
Duże aparaty oczywiście :roll:

pawel
11-11-2009, 21:41
Ja bym Ci radził nie uszczęśliwiać żony na siłę - podpytaj ją jakoś co by wolała. Różnica w wadze jest bardzo odczuwalna, a najważniejsza jest wygoda i zadowolenie użytkownika. Jeśli żona ma krzepę i waga, gabaryty nie robią jej żadnej różnicy - bierz D300s, jeśli nie jesteś pewien, to zastanów się 3 razy :)
Weź pod uwagę np to, że często ludzie na trudniejsze góry wybierają niższe modele właśnie ze względu na wagę, która w trudnych warunkach jest jednak o wiele ważniejsza niż uszczelnienia, wzmacniany korpus, czy dodatkowe funkcje.
Owszem, w warunkach wysokiej wilgotności uszczelnienia mogą być sporym atutem, ale jak mówiłem - uważam, że żona sama powinna wybrać.

MikeS
11-11-2009, 21:42
Dla mnie, to pytanie z serii czy wybrać Malczana czy Merca tylko trochę przesadzone ;)
Skoro żonka kocha fotografię to waga jej nie zrazi do D300s. Myślę że będzie zachwycona możliwościami jakie oferuje ta puszka. Ja właśnie czytam manuala przed kupnem i już jestem zachwycony :)
D90 miałem ale zachciało mi się D300s i z Twoją żonką może być podobnie, więc jeśli masz możliwość kupna za takie pieniądze to nie zastanawiaj się tylko biegnij jutro na zakupy do znajomego ;)
Od biedy jeśli się nie spodoba to możesz sprzedać i kupić D90 ;)

Tok'Ra
11-11-2009, 21:50
Co byscie doradzili.Czy d300s nie bedziezbyt skaplikowana maszyna dla niej, a moze wziasc d90 i nieprzejmowac sie jego awaryjnoscia. Dodam ze duzo zdjec zona robi nad oceanem i w gorach gdzie warunki meteo sa zmienne (wilgotnosc, temp. itd.) Dziekuje za pomoc .

Niech żona sama zadecyduje - czy ma być D300S, czyli chce mieć nieco większy potencjał i kamerowanie jako dodatkowy acz czasami przydatny bajer - a za to do noszenia coś naprawdę dużego i ciężkiego (- co akurat mi odpowiada), czy też zaoszczędzić trochę pieniążków i przeznaczyć je na lepszy obiektyw (bo w tej klasie body, o jakości fot będą bardziej decydowały umiejętności i właśnie jakość obiektywu - dobrej klasy obiektyw jest w zakupie istotniejszą kwestią, niż zakup samego body). Moja żona docenia jakość jaką daje D300 - czasami robi ładne zdjęcia, ale oddając aparat zawsze mi wypomni, "o rany, jaki on ciężki !!!" - i woli zdecydowanie swoją mniejszą lustrzankę.

rfal1676
12-11-2009, 00:08
Dziekuje wszystkim za pomoc. Wprawdzie to miala byc niespodzianka ale chyba jednak bede ja musial zapytac.

wywar
12-11-2009, 00:22
I tak jej gumy odpadną.

photofun
12-11-2009, 00:30
Niech żona sama zadecyduje - czy ma być D300S, czyli chce mieć nieco większy potencjał i kamerowanie jako dodatkowy acz czasami przydatny bajer
A od kiedy d90 nie posiada tego "kamerowania"?

kuba_rsx
12-11-2009, 00:54
Ja dodam od siebie że osobiście polecałbym D90 jest mniejszy i zapewne lepiej leży w damskiej dłoni. Dodatkowo sam wiej jak po przesiadce z D70 bolą mnie łapy jak dłużej ponoszę aparat. Czasami noszenie doprowadza do szału. Obecnie szukam plecaka bo kupiłem tez większe szkło i torba urywa mi ramię.
Moim zdaniem lepiej dorzucić do porządnego szkła bo D90 z dobrym obiektywem też powalczy... Jeśli nie liczyć szybkości i niewątpliwie przyjemniejszej obsługi D300 to sądzę że niema rzeczy której D90 by nie zrobił.

wywar
12-11-2009, 01:22
Mz jeżeli dla kogoś kupno D300s ,a d90 to "pan pikuś" - inaczej mówiąc "cena nie gra roli" to polecanie komuś d90 bo bardziej pasuję do damskiej dłoni jest śmiechem na sali - idąc tym tropem to najlepiej niech kupi Olympusa PEN. Jeżeli żona kolegi chcę się bawić w fotografię i stać jest jej męża na kupno D300s w celu rozwijania tej niewątpliwie fascynującej pasji to nie ma się nad czym zastanawiać.

Kyo
12-11-2009, 01:44
lepiej kup aparat ktory ma tryb automatyczny ; ) d300s nie ma

pawel
12-11-2009, 03:05
Mz jeżeli dla kogoś kupno D300s ,a d90 to "pan pikuś" - inaczej mówiąc "cena nie gra roli" to polecanie komuś d90 bo bardziej pasuję do damskiej dłoni jest śmiechem na sali
A rozważając teoretycznie możliwą sytuację, gdyby kobieta powiedziała by Ci, że D300 jest za ciężki i po kwadransie fotografowania bolą ją ręce... To ty na to:
"Weź przestań, nie rób wsi, przecież masz więcej pól AF"? ;P


lepiej kup aparat ktory ma tryb automatyczny ; ) d300s nie ma
A to automat, S to automat, P to full automat.
No a programy tematyczne... Nie przydadzą się nikomu, kto przeczyta choćby wstęp do pobieżnego opracowania podstaw fotografii. ;)

wywar
12-11-2009, 08:00
A rozważając teoretycznie możliwą sytuację, gdyby kobieta powiedziała by Ci, że D300 jest za ciężki i po kwadransie fotografowania bolą ją ręce... To ty na to:
"Weź przestań, nie rób wsi, przecież masz więcej pól AF"? ;P
Zaraz może czegoś nie doczytałem: żona chodzi na kurs fotograficzny i chcę lustrzankę żeby tą pasje w sobie rozwijać. Mąż chce jej kupić lustro i się pyta które: d300s czy d90?. Różnica w wadze to 200g czyli 2tabliczki czekolady. Jeżeli do tego jej kupi 70-200VR to faktycznie mogą ręce boleć i po 5min (jeszcze jak dorzuci sb-900 to już masakra). Po to ktoś wymyślił paski neoprenowe, torby fotograficzne, plecaki i statywy ,żeby z tego korzystać. No jeżeli kolega poleca lustro z myślą o lanserce to faktycznie d90 będzie lepszym rozwiązaniem - grip do tego tańszy - wtedy aparat będzie mega-profi-wielki i lekki (bez baterii).

pebees
12-11-2009, 09:04
(..)Moge kupic d90 za ok $800 lub po znajomosci d300s za ok$1000.

Przy tej różnicy w cenach to nie ma się nad czym zastanawiać :)


Co byscie doradzili.Czy d300s nie bedzie zbyt skaplikowana maszyna dla niej, a moze wziasc d90 i nieprzejmowac sie jego awaryjnoscia.

Podpowiedź wyżej, tu tylko pogrubiłem istotniejsze błędy.


Dodam, ze duzo zdjec zona robi nad oceanem i w gorach gdzie warunki meteo sa zmienne (wilgotnosc, temp. itd.) Dziekuje za pomoc .
A to zmienia postać rzeczy. Jeśli chodzi dużo po górach itp, to wie, że każdy kilogram więcej jest sporym utrudnieniem. To samo z lataniem (no robi zdjęcia nad oceanem, pisałeś... ;-) ) W takim przypadku to bym chyba wybrał jednak jakiegoś lepszego kompakta i jakieś ciepłe ... majtki? :)

jamirq
12-11-2009, 10:00
bierz d300s sprzedaj w PL i kupisz D90 z dodatkami :D

Salleh
12-11-2009, 12:58
Na Twoje dojscia do cen tym modeli to warto dolozyc do D300s.

kymaj
12-11-2009, 13:23
bierz d300s sprzedaj w PL i kupisz D90 z dodatkami :D

tak samo bym zrobil

rfal1676
12-11-2009, 17:30
jeszcze raz dziekuje wszystkim za rade

Marta Baranowska
12-11-2009, 17:56
ja chcę męża który kupi mi d300! :mrgreen:

thorcik
12-11-2009, 18:01
ja chcę męża który kupi mi d300! :mrgreen:

hahaha, wiedziałem, że to napiszesz ;oD

Paweł Kania
12-11-2009, 18:08
Weź zonke do marketa... 'przypakiem' sie pzrespaceruj z nią po dziale z apartami, daj jej w łape D300s (że niby kolega Twój kupił i Ci takiego pokazywał ostatanio czy coś), jak CI powie że ciężżki.... Ile guzików!

To będziesz wiedział :)

A jak powie ale maszyna i westchnie to... no :)


Druga sprawa, jakie szkła pod to będzie podpinać.

gusi
12-11-2009, 18:18
Z tym ciężarem sprzętu, który przerasta mozliwości naszych pań - czy aby nie przesadzamy?
Martyna sobie radzi i nie narzeka;)

maćko160
12-11-2009, 18:29
powiedz żonie że lepiej wziąść cięższy aparat zamiast manierki z wodą :)

Ewci@
15-11-2009, 16:20
Zdecydowanie D90 i jakieś lepsze szkło za 200$ co mi przyjdzie z D300s skoro na jakieś fajne szkło nie będę miała . D300s dla żony pewnie nie okaże się zbyt trudne ale z własnego doświadczenia wiem, że cały fun u mnie pojawił się gdy dostałam od męża w prezencie 50 1.4 :)

pioter m
15-11-2009, 17:00
Moja zonka bardziej lubi d300, ale ja kupilem d90. Przeszlo, jak reka odjal, kiedy przegonilem ja ze sprzetem po klifach. ;)
D300s to klasa sprzet i swietnie w reku lezy, ale prawie dwa razy drozszy :(

robertG7
15-11-2009, 17:14
ja chcę męża który kupi mi d300! :mrgreen:

Mam rozumieć, że wogóle szukasz? :-D

Nauzykaa
15-11-2009, 19:02
Ja też nie narzekałabym na wagę d300 ;) Myślę, że Twoja żona nie będzie miała problemów z opanowaniem wszystkich funkcji tego aparatu (fakt, że uczęszcza na kurs fotograficzny sugeruje, że jest ambitna i ma ochotę się uczyć)... no ale może ja mam dziwne podejście (mój mąż się śmiał, że oszczędzam na siłowni, jak biegałam z Sonnarem 180 podpiętym do D80).

rfal1676
15-11-2009, 22:22
jesli chodzi o szkla to juz kupilem jej dwa pokryjomu dwa pierwsze to AF Nikkor 50mm f/1.4D a drugie to NIKKOR 18-105mm f/3.5-5.6G ED VR .to jej chyba powinno na poczatek wystarczyc

Ewci@
15-11-2009, 22:29
Nie no i jeszcze szkła po kryjomu kupuje :mrgreen: - jak dla mnie zestaw szkieł w sam raz :) . A tak na marginesie to może jeszcze wstarczy na jakiś fajny program graficzny , jak kupiłam D300 to dostałam NC w pakiecie więc może z D300s też wkładają płytkę z NC

Siupes
16-11-2009, 02:35
bierz d300s, za mala roznica w cenie zeby sie zastanawiac.

Pawel92
16-11-2009, 08:09
Kup Żonie najlepszy aparat na jaki Was stać. Będzie to po pierwsze dopingujące, a po drugie unikniesz rozmów typu :"Wiesz, trzeba było jednak brać tego 300S/D3/D3S/D3X (niepotrzebne skreślić), bo ....".

Jendrek.gd
17-11-2009, 08:54
Może sie tak przykleję i zapytam. Jak wyglada automatyczny WB w D300, jak sobie radzi, jest lepiej niz w D80

Skibek
17-11-2009, 20:22
moj problem jest taki ze z tego co czytalem to s300s to profesjonalny aparat i boje sie czy nie bedzie dla niej zbyt skaplikowany
Ale profesjonalne aparaty właśnie m.in. tym się charakteryzują, że sa prostrze w obsłudze ;) Tzn. Niemal wszystko co Ci potrzebne jest wyciągnięte na zewnątrz i gotowe do użycia w ułamku sekundy (przyciśnij i przekręć), czyli jak w niemieckim granacie (przekręć i rzuć).

Zdecydowanie D300s, bo ma wszystko lepsze, wygodniejsze (wyższa waga też jest wygodniejsza do robienia zdjęć, bo do noszenia żona pewnie ma torebkę ;) ), trwalsze, uszczelnione. W D300s jest więcej możliwości. Człowiek ma większy wpływa na efekt końcowy (brak "zielonego" programu, więc nie boimy się, że nagle wbudowana lampa nas zaatakuje po naciśnięciu spustu).
Z resztą jak żona chodzi na roczny kurs i połknie bakcyla (a co czuję, że już połknęła) to w pewnym momencie D90 może być dla niej niewystarczający.

Tymbardziej, że cena jest zachęcająca ;)

Skibek
17-11-2009, 20:26
P to full automat.
A ISO nie potrafi zmienić... A lampy nie ma siły podnieść... Co to za full... chyba lubelski jakiś ;)

A tak serio to jeszcze nigdy nie miałem okazji użyć trybu [P] ;) Myślałem, że to taki tryb jak aparat jest wyłączony i leży na półce (jak w automatycznej skrzyni biegów) ;)

pat.p
19-11-2009, 00:15
Kup najlepszy.
Nie kombinuj :-), Żona się na pewno ucieszy.
Kupuj jak dla siebie.

Pozdrawiam
Pat

!AGresT
19-11-2009, 00:51
Pomysł NeroN6 wydaje się najrozsądniejszy - kupowanie sprzętu foto dla kogoś "w ciemno" jest jednak ryzykowne.
Zastanawia mnie jednak przewijający się przez część postów wyraźny ton prześmiewczo-lekceważący typu: jak dla kobiety, to lekki, automatyczny, najlepiej jednak różowy... chyba, że tylko odniosłem takie wrażenie.

rfal1676
19-11-2009, 01:11
Zapadla decyzja i d300s jest juz u kumpla w domu dziekuje wszystkim za rade

pat.p
19-11-2009, 18:05
Gratulacje!
Fajnie :-)