PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 50 1,8 czy Industar do makro



Levy
21-10-2006, 13:15
Chciałbym stworzyć sobie jakiś zestaw do makro. Mam w posiadaniu w/w nikora i zastanawiam się, czy lepiej kupić mi pierścienie bez automatyki za 70, czy zainwestować jakieś 150 w Industara na m42? Przejściówkę mam, pierścieni m42 - nie. Poradźcie co będzie lepsze jak ktoś ma doświadczenia z jednym lub drugim obiektywem używanym do tego celu. Dzięki za pomoc.

Miden
24-10-2006, 20:45
mhm nie zakladales juz kiedys tego wątku? bo mam wrazenie ze "odpisuje na to" juz 2 raz :P

Levy
25-10-2006, 10:05
nie, to raczej nie ja. A w wyszukiwarce też odpowiedzi nie znalazłem. Więc, jeśli byłbyś łaskaw odpowiedzieć na moje pytanie, to byłbym zobowiązany.

gALL
25-10-2006, 10:52
Kup Nikkora MF 55/3.5 za 500 zl i bedziesz mial takie makro, ze mucha nie siada.
Przyklady:
http://www.fotosabat.org/onephoto.php?id=16743#zdjecie
http://www.fotosabat.org/onephoto.php?id=16493#zdjecie
http://www.fotosabat.org/onephoto.php?id=16473#zdjecie
http://www.fotosabat.org/onephoto.php?id=16742
http://www.flickr.com/photos/allyfotogaleria/276594323/
http://www.flickr.com/photos/allyfotogaleria/276594314/
http://www.flickr.com/photos/allyfotogaleria/257743169/in/set-72157594250965351/

Jeszcze jak bedziesz mial z pierscieniem PK-13 to 1:1 bo standardowo to 1:2.

Micro Nikkory (niewazne ktore) sa ostre od pelnej dziury.

Levy
25-10-2006, 13:46
gALL, fajnie, piękne zdjęcia, ale nie w tym rzecz. Ja mam już nikusia 50/1.8, a poluje na Industara macro. I teraz nie wiem czy inwestować lepiej w Industara, czy tylko w pierścienie do tej 50ki? A chodzi o różnice w efekcie końcowym. Pozdro i dzięx

gALL
25-10-2006, 14:26
Tez mam AF 50/1.8 i od 2 tygodni 55/3.5 micro ... wlasnie sie zastanawiam nad pozbyciem sie AF 50/1.8.
Abys w pelni mogl korzystac z 50/1.8 + pierscienie to i tak musisz wydac majatek (przy D70/D70s), bo Marumi z przeniesieniem AF i pomiaru to jakiej 550 zl. Wolalbym te 550 zainwestowac w typowe szklo makro (co tez zrobilem). AF 50/1.8 tak sobie rozmywa tlo i to sie nie zmieni po zastosowaniu pierscieni.Aby miec skale 1:1 to musisz dolozyc pierscien 50mm. Typowe szklo makro jest inaczej liczone, dla niego jest plaszczyna ostrosci a nie wycinek sfery/walca, nie posiada dystorsji, ostre jest juz od pelnej dziury (50/1.8 na 1.8 to lekkie mydlo).
Industar jak to "pozdradzieckie" szklo, moze sie trafic bdb albo totalna tragedia. Za duza loteria, do tego M42, brak dalekiego planu ... Jak chcesz Cie bawic w M42 to kup EOSa 300/350/400D.

Levy
25-10-2006, 16:31
Typowe szklo makro jest inaczej liczone, dla niego jest plaszczyna ostrosci a nie wycinek sfery/walca, nie posiada dystorsji, ostre jest juz od pelnej dziury (50/1.8 na 1.8 to lekkie mydlo).
Olśnij nowicjusza... Trochę tego nie kumam.
Szkło makro nie ma dystorsji a 50/1.8 bedzie miało, tak?
50/1.8 będzie dużo ostrzejsze na "drugim planie" od szkła makro, tak?
Ale co z tymi płaszczyznami/walcami?! Tego już nie wiem jak ugryźć!
A nie! 50/1.8 nie jest ostre na f1.8, tak? A obiektyw makro będzie, tak?
Jak masz siłę to wyprostuj mnie. Dzięki jednak za starania.

gALL
25-10-2006, 16:44
Szkla makro sa liczone tak aby ostrosc rozkladala sie rowno na calej plaszczyznie. Sa to idealne szkla do reprodukcji dokumentow, obrazow. Tradycyjne szkla maja ostrosc rozlozona na walcu lub sferze o osi obrotu, punkcie centralnym na plaszczyznie filmu/matrycy.

Szkla makro sa tak skonstruowane aby osiagac juz duze rozdzielczosci przy pelnym otworze przyslony, choc najwyzsza rozdzielczosc uzyskuja przy przylonach 2-3 stopnie nizej. Do tego posiadaja mozliwosc przymkniecia np. do 32 lub 45, nawet kosztem jakosci optycznej, aby zyskac glebie ostrosci.

Szkla makro sa konstruowane aby nie bylo znieksztalcen przy planach bliskich choc czasem posiadaja korekcje dalszych planow i nawet niezle rysuja ustawione na nieskonczonosc.

Z winietowaniem roznie juz bywa, ale ogolnie latwiej sie w nich pozbyc winietowania.

Dystorsja ... akurat Nikkor AF 50/1.8 pod tym wzgledem wypada niezle ale nawet na przyslonie 3.5-4 jest jeszcze miekki. Co prawda Nikon chwali sie, ze to szklo bylo liczone do wspolpracy z pierscieniami makro ale jakos w to nie wierze, bo to zywcem wzieta konstrukcja z Nikona Seria E 50/1.8 ... wiec zadne tam makro.

Jako zadanie domowe proponuje poogladac testy na www.photozone.de (http://www.photozone.de) i porownac szkla: AF-D 50/1.8, AF-D 60/2.8 micro, AF-D 105/2.8 micro

sadki
25-10-2006, 16:49
gALLu, jaka jest minimalna odległość ostrzenia 55/3.5? A wiesz może czym się on różni od 55/2.8?

Levy
25-10-2006, 17:15
gALL, to był wyczerpujący wykład dla takiego jak ja! Wielkie dzięki za cierpliwość i wyrozumiałość. Wiem już (prawie) wszystko. Dla mnie jesteś wzorem, takie właśnie opdowiedzi winny sie znajdowac na forum!
Dzięki raz jeszcze!

Jacek_Z
25-10-2006, 21:24
a jednak 50/1.8 makro jest polecany do współpracy z pierscieniami a nawet mieszkiem.
Mam taką wielka gruba ksiegę Nikon Fotoschule i na zdjęciach z mieszkiem był zamontowany nie micro nikkor, a ten 50/1.8.
to, że na 1,8 jest miękki (?) to nic nie znaczy, bo sie je b.mocno w makro przymyka.
kupuj do niego pierścienie, a nie to ruskie szkło. W dodatku z odpowiednimi pierścieniami mozesz miec pomiar światła, a także AF, choc o to ostatnie mniejsza.

mwardas
25-10-2006, 21:41
a jednak 50/1.8 makro jest polecany do współpracy z pierscieniami a nawet mieszkiem.
Mam taką wielka gruba ksiegę Nikon Fotoschule i na zdjęciach z mieszkiem był zamontowany nie micro nikkor, a ten 50/1.8.
to, że na 1,8 jest miękki (?) to nic nie znaczy, bo sie je b.mocno w makro przymyka.
kupuj do niego pierścienie, a nie to ruskie szkło. W dodatku z odpowiednimi pierścieniami mozesz miec pomiar światła, a także AF, choc o to ostatnie mniejsza.

Jacek a jaki pierścień byś polecił do tego obiektywu? PK-13 czy jakiś inny niekoniecznie Nikona?
PS. Od jakiegoś czasu męczy mnie temat makro i też niedawno zakupiłem nikorra 50/1.8 więc zaciekawił mnie ten wątek :)

Jacek_Z
25-10-2006, 21:48
można też kupic pierścień odwrotnego mocowania, ale firmowe? po co, tylko jeden i wydasz więcej kasy - nie.
Polecałbym zestaw 3 pierścieni, np Marumi czy Kenko, osiągniesz większe zblizenie. Jeden cieńki pierscień niewiele daje.

gALL
25-10-2006, 22:38
Do pozycji retro to owszem 50/1.8 ladnie rysuje.

A jesli chodzi o pierscienie to kup Kenko, Soligora lub Marumi (wszystkie do szkiel AF), bedziesz mial AF i pomiar swiatla. Pierscienie Nikona nie przenosza AF dla szkiel z napedem "srubokretowym". Jedna rzecz, z pierscieniami spada Ci jasnosc szkla.

Wracajac do 50/1.8 (dowolna wersja) to baaardzo uniwersalne szklo, jako standard i przyzwoite makro dwa w jednym.

Sam go uzywalem laczac Nikona Seria E 100/2.8 z Nikkorem AF 50/1.8 w pozycji retro dostajac skale 2:1. Przyklad tutaj:
http://www.fotosabat.org/onephoto.php?id=12683#zdjecie

Jednak po uzywaniu przez jakis czas 55/3.5 to 50 poszla w odstawke.

Levy
26-10-2006, 13:38
Widzę, że mój wątek się rozwija. Cieszy mnie to, bo przy okazji się czegoś dowiaduję. Ale żeby coś zrozumieć to muszę znać kilka pojęć:
pozycja "retro" czy coś innego z tym słowem w środku... i co to konkretnie daje...?
napęd "śrubokrętowy"...
i co do pierścieni; czy konieczny jest AF w makro (przy robalach się przydaje, ale w reszcie to chyba można sobie jakoś poradzić), i czy przy połączeniu obiektywu AF (np. przedmiotowej 50/1.8) bedę miał pomiar światła? Chodzi mi o pierścienie za 70zł, a nie 500.
Może gALL mi wytłumaczy, bo ma chyba dar przekazywania wiedzy!
PS
I jeszcze zobaczyłem jedno pojęcie - "mieszek"...

sadki
26-10-2006, 14:24
Mieszek to takie cuś jak harmonijka, spełnia tą samą funkcję, co pierścienie, tylko można płynnie zmieniać odległość obiektywu od bagnetu. tu jest kilka przykładów. (http://allegro.pl/search.php?string=mieszek&category=8845)
Śrubokręt to napęd AF przekazywany z silnika umieszczonego w korpusie aparatu. Używany w obiektywach, które nie zostały wyposażone we własny silnik AF.

gALL
26-10-2006, 16:31
Pierscienie za 70 zl to zwykly kawal rurki z bagnetem nikona po obu stronach, z jedej meski z drugiej zenski.
Nie maja zadnego przekazywania informacji mechanicznego (przyslony) i elektrycznego pomiedzy szklem a korpusem. Ot taka przedluzka.

Pierscienie Marumi/Kenko/Soligor AF maja przeniesienie mechaniczne przyslony, do tego przeniesienie AF tym srubokrecikiem (masz na bagnecie po lewej stronie jak patrzysz na korpus od przodu), oraz przenosza naped AF-S (silnika bezszumowego), maja 10 stykow elektrycznych.

Pierscienie Nikona wspolpracuja tylko ze szklami z silnikami SWM (szkla oznaczane AF-S, AF-I), nie maja przeniesienia mechanicznego napedu AF z korpusu.

A co do pozycji "retro" ... znaczy sie morda szkla w kierunku bagnetu. Mozna od razu montowac na puszce szklo morda w bagnet (sa do tego specjalne pierscienie) i niektore szkla sa stworzone do makro (ponad 2:1) np. Nikkor MF 20/3.5. Ale w pozycji retro mozna laczyc dwa szkla, np. 100 na korpus a na to morda w morde 50/1.8, co daje skale odwzorowania 2:1.

Wszystko to jest wyjasnione na www.fotografia-przyrodnicza.art.pl (http://www.fotografia-przyrodnicza.art.pl) w Poradach. Wyszomir (Marek Wyszomirski - uzywa Pentaxa i Nikona CP 995) napisal niezle artykuly na ten temat.

Levy
26-10-2006, 21:33
Dzisiaj przyszły do mnie pierścienie makro do m42. Z tego systemu mam tylko jakiegoś Heliosa 58/2 i adapter z soczewką. Zrobiłem sobie porównanie Nikkor 50/1.8 i Heliosa bez i z pierścieniami. To co mi wyszło:
- ani jeden ani drugi nie mają widocznej dystorsji,
- nikon rysuje ostrzej od pełnego otworu przysłony, natomiast oba, po przymknięciu o 2 stopnie są ostre na całym obszarze,
- aberacja w obu jest znikoma, choć zauważalna, staje się coraz mniejsza przy dokładaniu pierścieni (helios),
- z manualem na rusku jest wiele zabawy, pewnie przy naszym systemie szczególnie, bo czasami nawet pomiar ostrości wariuje i miga jak opętany.

Ameryki pewnie nie odkryłem, ale zrobiłem sobie coś takiego pod nieobecność żony. Jak ktoś by chciał sample to prześlę na PM, bo na forum jeszcze nigdy nie próbowałem niczego umieścić.
A na marginesie, to szokiem dla mnie jest jak zmienia się odległość ogniskowania przy założonych pierścieniach.
Pozdro dla czytających i udzielających się w tym wątku.

darko
26-10-2006, 22:12
Pokaż pokaż co żeś tam zmajstrował
Możesz podesłać na maila lub wkleić wg instrukcji: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=1358

gALL
27-10-2006, 11:18
Nikkor AF 50/1.8 ma dystorsje na poziomie 0.2% wiec i tak mala, ALE szkla makro maja ja na poziomie 0.02-0.03%.

A co do zestawow makro z mieszkami, pierscieniami i zapieta 50 to dzieje sie tak dlatego, ze od zawsze szklo klasy 50/1.8 bylo standardowym wyposazeniem lustrzanek. Do tego ogniskowa 50mm, latwa do liczenia dodatkowego wyciagu, latwego przeliczenia straty swiatla.

mwardas
27-10-2006, 13:38
A co do pozycji "retro" ... znaczy sie morda szkla w kierunku bagnetu. Mozna od razu montowac na puszce szklo morda w bagnet (sa do tego specjalne pierscienie) i niektore szkla sa stworzone do makro (ponad 2:1) np. Nikkor MF 20/3.5. Ale w pozycji retro mozna laczyc dwa szkla, np. 100 na korpus a na to morda w morde 50/1.8, co daje skale odwzorowania 2:1.


Swoją drogą to miło czyta sie posty Galla - od razu wyczuwalne jest ogromne doświadczenie.
Aale do rzeczy ja mam nadal dylemat jakie przyjąć rozwiązanie (ograniczone zasoby gotówkowe).
Co kupić? Wiem, wiem zaraz moi drodzy spytacie mnie, "to zależy do czego będzie wykorzystywane?". Odpowiadam do amatorskiego makro - zdjęcia muszek, pajączków, robaczków i kwiatków.
A oto rozwiązania do wyboru:
1. Pierścień "retro" do spięcia dwóch obiektywów - złączone "mordami" pierwszy zapiety do puszki drugi odwrotnie mocowany - koszt ok 20 zł
2. Pierścień odwrotnego mocowania - obiektyw zamocowany "mordą" do bagnetu - koszt ok. 50 zł
3. Pierścienie Kenko/ Marumi przenoszące elektronikę - koszt ok 600 zł
4. Obiektyw makro np 90/2.8 makro - koszt 1200 zł

Co byście zaproponowali mając za kryterium - przyzwoite fotki/cena czyli jak wydając jak najmniej kaski osiągnąć możliwość focenia w makro. Z góry dziękuję wszystklich za posty, jak również za te które pojawiły się już w tym wątku. ufff żem się rozpisał :)
Żeby ułatwić wybór można podać w odpowiedzi cyferkę.

gALL
27-10-2006, 17:26
Pierscien do spiecia dwoch obiektywow, ze wzgledu na cene. Tylko trzeba tez posiadac szkla, ktore sa dosc jasne i maja te sama srednice mordy.

Levy
27-10-2006, 20:04
gALL a jak się weźmie nikora i dokupi pierścienie, ale te za 70, rurki jak mówisz, to będzie pomiar światła, czy nic, jak przy 42?

Jacek_Z
27-10-2006, 21:17
z pomiaru nic, brak styków i symulatora przysłony więc skąd info do body?
nic, jak przy m42.
tylko potwierdzenie ostrości.

sadki
28-10-2006, 00:07
(...)tylko potwierdzenie ostrości.

..które i tak będzie wtedy nieco ograniczone ilością światła, bo zakładając pierścienie zmniejszamy ilość wpadającego do aparatu światła.
Tak więc temat jest bardziej skomplikowany, niż się z pozoru wydaje.

mwardas
28-10-2006, 13:25
Pierscien do spiecia dwoch obiektywow, ze wzgledu na cene. Tylko trzeba tez posiadac szkla, ktore sa dosc jasne i maja te sama srednice mordy.

Dzięki wielkie gALL za odpowiedź. No to biorę ten pierścień dla zainteresowanych podaję źródło zakupu:
http://www.allegro.pl/item135624079_pierscien_odwrotnego_mocowania_52_52 mm_.html

A ja podepnę sobie dwa obiektywy 50/1.8 i 55-200/4.5-5.6 jak bede miał juz fotki to dam info w tym wątku i podam Wam link gdzie będzie można obejrzeć przykładowe fotki wykonane tym "systemem".

mwardas
02-11-2006, 12:54
No i wziąłem ten pierścień - fajna zabawa tylko martwi mnie ogromna głebia ostrości to znaczy że cieżko zrobić takim układem ostre zdjęcie to mnie martwi może coś źle robię?
przykład pierwszy - szkiełko z pierścionka
http://mw.vsp.pl/testy/test1.jpg

przykład drugi - kwałek bransoletki
http://mw.vsp.pl/testy/test2.jpg

w drugim przypadku lepiej ale nie rewelacja, podpinam sobie dwa obiektywy 50/1.8 i 18-55/3.5-5.6 chyba coś robię źle, ktoś z drogich formumowiczu z dłuższym stażem mnie oświeci?

aldus
02-11-2006, 14:03
...ogromna głebia ostrości...
...raczej ogromnie mała głębia ostrości. Jak już wcześniej koledzy pisali musisz bardzo przymykać przysłonę, żeby uzyskać większą głębię. To z kolei skutkuje długimi czasami naświetlania (chyba, że masz baaardzo dużo światła), więc łatwo o poruszenie. Statyw będzie niodzowny, a i wyzwalanie migawki pilotem lub wężykiem. Sugerowałbym jeszcze rozejrzenie się za sankami nastawczymi. To taki instrument mocowany na statywie, umożliwiający swobodny ruch aparatu w przód i w tył.

mwardas
02-11-2006, 14:20
Genelarnie kiepska ostrość mówiąc na skróty.
Dzięki serdeczne za informację. Reasumując : statyw + sanki + pilocik.
Dla martwej natury to będzie cacy ale dla owadów to raczej ciężko - chyba zacznę zbierać na jakieś porządne szkiełko makro :)

Jacek_Z
02-11-2006, 19:21
Genelarnie kiepska ostrość mówiąc na skróty.
Dzięki serdeczne za informację. Reasumując : statyw + sanki + pilocik.
Dla martwej natury to będzie cacy ale dla owadów to raczej ciężko - chyba zacznę zbierać na jakieś porządne szkiełko makro :)

nie. Kiepska ostrość i mała głębia ostrości to dwie różne rzeczy.
W makro - gdy fotografuje sie z małych odległości - jest bardzo mała głębia ostrości. By ja zwiększyć choc o parę mm to się przymyka przysłonę do 16, 22, 32.
szkła makro mają tak samo małą głebię ostrości.
To jest problem fotografowania z bardzo małych odległości, a nie to czy to obiektyw makro, zwykły obiektyw z pierścieniami czy obiektyw z soczewką. W kazdym przypadku głebia będzie bardzo mała.
Popatrz sobie na wzory do obliczania GO. Popodstawiaj jakies wartości - zobaczysz, czego się mozna spodziewac.

Dlaczego w takim razie szkło makro jest lepsze - bo tam gdzie jest ostrość, jest naprawdę ostro. Używanie jakiś zoomów z soczewkami nie daje takiej ostrości w obszarze tej małej GO, gdzie ona jednak powinna być.

sadki
02-11-2006, 19:47
Dlatego na początek lepiej kupić ostre szkło, niekoniecznie drogie makro, a do tego lampę błyskową makro lub ze dwie lampy z fotocelami. Byle tylko światła było więcej, żeby można było przymknąć przysłonę i cieszyć się lepszą głębią.
O, np takie lampy :) (http://www.allegro.pl/item137000373_fil_107.html)