PDA

Zobacz pełną wersję : 18-105 i pierscienie



zaza67
11-11-2009, 11:43
Chcialem zapytac jakie polecacie pierwcienie do tego obiektywu zeby wydlurzyc ogniskowa oraz pobawic sie w makro. Jak sie przelicza takie pierscienie np. 1 do 2 to wtedy jaka ogniskoa sie otrzymuje ?

Cub_S
11-11-2009, 11:57
Witaj,
Jeśli się nie mylę reguła jest taka X mm ogniskowej / X mm pierscienia daje ci powiekszenie np 50 / 50 mm pierscienia 1:1

Ale myślę że podstawową przeszkodą dla Ciebie będzie to że:
1) 18-105 niestety nie ma regulowanej manualnie przysłony ...
2) Jest za ciemny według mnie na makro dołożysz pierścienie i ciemnia jak ta lala

pozdrawiam Kuba

TOP67
11-11-2009, 15:14
Chcialem zapytac jakie polecacie pierwcienie do tego obiektywu zeby wydlurzyc ogniskowa oraz pobawic sie w makro. Jak sie przelicza takie pierscienie np. 1 do 2 to wtedy jaka ogniskoa sie otrzymuje ?

Pierścienie nie zmieniają ogniskowej. Zmieniają odległość ostrzenia.


Witaj,
Ale myślę że podstawową przeszkodą dla Ciebie będzie to że:
1) 18-105 niestety nie ma regulowanej manualnie przysłony ...
2) Jest za ciemny według mnie na makro dołożysz pierścienie i ciemnia jak ta lala


Są pierścienie z przenoszeniem przysłony i AF. Jasność też nie jest problemem, makro zwykle robi się mocno przymknięte.
Problemem jest retrofokus. Już po dołożeniu pierścienia 21mm płaszczyzna ostrości jest tuż przed soczewką (na ogniskowej 18mm nawet bliżej). Do tego obiektywu nie ma sensu dokładać pierścieni.

zaza67
11-11-2009, 15:36
dzieki za wprowadzenie w temat

Cub_S
11-11-2009, 20:33
Zgodzę się stanieją takie pierścionki tylko według mnie do "liźnięcia" makro nie ma sensu zakup pierścieni z przeniesieniem przesłony za minimum 250 zł, bo z 18-105 efekty będą mizerne, a i ustawianie ostrości na przysłonach <4,0 z pierścieniami (+/-50mm) do przyjemnych nie należy.
Moim zdaniem w cenie samych pierścieni z przeniesieniem można zbudować stricte MARKO zestaw przykładowo: Wołna macro 2.8/50mm macro + m42 adapter bez soczewki + pierścionki bez przeniesienia czegokolwiek, a ostrzy i tak się w 99,9% manualnie :)
Ja sam jakiś czas popełniłem kilka macro fotek zestawem N50/1.8 + pierścionki bez przeniesienia czegokolwiek i do liźnięcia macro w sam raz :)

ofc to tylko moje subiektywne zdanie.
pozdrawiam Kuba

polecam lekture - > http://www.fotografia.kopernet.org/fotografiamakro.html