PDA

Zobacz pełną wersję : nikon D80 rewelacja



marunio
21-10-2006, 02:23
Witam kolegów.Od miesiaca jestem posiadaczem D80 i powiem szczerze jestem bardzo rozczarowany(wcześniej miałem D70s),wiem że aparat sam nie robi zdjęć ale za cholere nie mogę ustawić tego aparatu żeby choć trochę te zdjecia były tak dobre jak z D70s,najbardziej chodzi mi o nasycenie,zdjecia sprawiają wrażenie jakby były ciemniejsze,nierównomiernie naswietlone,na twarzach wystepują ciemne czerwone plamy lub w innych przypadkach poprostu prześwietla,zdejmowałem juz nasycenie i jakos nie pomaga.Przestawiłem w optyminalizacji zdjęć na "bardziej miękkie" i powiem szczerze że zdjecia wychodza lepiej ale czy to ma być wyjście z sytuacji?a może mam jeszcze coś ustawić?drodzy koledzy jak macie jakies podpowiedzi to proszę,napiszcie.Ktos się zaśmieje drugi powie prubuj kolego a może ktoś jednak znajdzie się i coś podpowie.Dzieki

dodam że robie z lampą SB800 i obiektywem 18-70

admin
21-10-2006, 02:30
Poprosimy o wiecej danych. Jakich trybow ustawien koloru uzywasz? Przy jakich czulsciach wystepuja te plamy? Czy w swietle naturalnym masz podobne odczucia? D80 jest konstrukcja znacznie bardziej podatna na ingerencje fotografa niz D70s. Byc moze przyczyna sa wlasnie ustawienia lub konieczosc innego podejscia do obslugi tego aparatu.

Gawronnek
21-10-2006, 05:14
do pytań admina dodam, czy robisz w NEFach czy JPG? jeśli w NEFach to czym wywołujesz? wczorajszy dzień spędziłem na porównaniach D70 z D80 w różnych konfiguracjach obiektywów przy fotografofaniu dokładniej tej samej sceny, i akurat róznic w kolorach nie zauwazyłem, owszem w trybie A zdjęcia z D80 są jaśniejsze, szczególnie w matrycowym, ale różnic w kolorystyce nie zauważyłem.

marunio
21-10-2006, 09:40
Jeżeli robie na ustawieniach osobistych to wybieram IRGB,ostrość,nasycenie,kontrast,odcienie naturalne wszystko na normal czasami podniose ostrość lub zdejme nasycnie,jeżeli chodzi o ustawienia przesłony czy migawki to ustawiam różnie.Nie ma różnicy czy robie w dzień czy w nocy.Niestety te zdjecia wyglądają jednak na bardziej nasycone,lekkie czerwone przebarwienia a czasami twarze są przepalone,pewnie błędy robie w ustawieniach ale jeżeli w D70s było wszystko ok to w D80 powinno być jeszcze lepiej.

marunio
21-10-2006, 09:43
dodam że robie w jpg

Erie
21-10-2006, 10:55
jeżeli w D70s było wszystko ok to w D80 powinno być jeszcze lepiej.

A dlaczego? D50 jest mniej wymagający od fotografa niż D70/D70s, które znów mniej wymagają niż D80 - tak wynika przynajmniej z moich doświadczeń z aparacikami Nikona. Jeżeli zatem poprzestawiałeś ustawienia zgodnie z tym co 'w teorii' chciałeś uzyskać o może tam popełniłeś błąd?

Nie masz moze włączonego zwiększonego nasycenia albo zmienionego hue ? Hmm dziwne to trochę - robiłem zdjęcia na dwóch zabawach weselnych - przy świetlre dziennym, przy świetle zastanym w kościele, przy świetle lampy błyskowej w lokalu, przy świetle zastanym w lokalu i jedyne przebarwienia w stronę czerwonego na twarzach ludzi obecne na zdjęciach wystąpiły jak Ci ludzie ostro sobie popili.

Sprawdź to proszę, chociaż wątpię że przez miesiąc byś tego nie zauważył :(
Pozdrawiam i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze
Erie

PS Mojemu ojcu nie podobała się ostrość robionych JPGów - uważał że są zbyt miękkie w porónaniu z byłym 350D (aż do momentu gdy zmienił ustawienie wyostrzania na Normal lub wyższe).

J@sió
21-10-2006, 11:08
Standardowa bolączka nowego użytkownika D80. Moja propozycja:
1. znajdź w menu ikonkę aparatu i wejdź do podmenu
2. wybierz pierwszą opcję - "Optimize image" (nie lubie polskiego menu)
3. wybierz opcję Custom i w jej wnętrzu zmień wszystkie ustawienia automatyczne (oznaczone literą A) na normal (oznaczone zerem), natomiast "Color mode" ustaw na IIIa

To już powinno wystarczyć, ale jeszcze dla pewności "rozdziel" blokadę autofokusa i pomiaru ekspozycji przy wciśniętym do połowy spuście migawki. I voila (jakkolwiek się to pisze). Aparat robi ładne fotki. Proponuję, aby powyższą procedurę przetestowały osoby, które twierdzą, że im D80 przepala i robi zdjęcia wyprane z kolorów. Myślę, że w 90% przypadków pomoże

arra
21-10-2006, 12:42
D50 jest mniej wymagający od fotografa niż D70/D70s, które znów mniej wymagają niż D80 - tak wynika przynajmniej z moich doświadczeń z aparacikami Nikona.

Nie no, widze ze akceptacja tego co korporacje chca nam wcisnac to jakas nowa moda? O co chodzi z tymi wymaganiami od fotografa? Jak dla mnie to powinno byc absolutnie odwrotnie. Z jakiej paki D80 ma byc bardziej wymagajacy? Czyz nie po to ma te wszystkie szmery bajery, aby ulatwic zycie uzytkownikowi? D50 ze wzgledu na swoje ograniczenia jest najbardziej wymagajacy od fotografa, jezeli D80 jest bardziej wymagajacy to chyba jedynie wydania wiekszej kasy, aby potem bylo latwiej i lepiej, a nie trudniej i gorzej, czyz nie?
Co wedlug ciebie wymaga od fotografa D80, a czego nie musi trzeba robic majac D50?

Erie
21-10-2006, 12:53
Przede wszystkim bawiłem się wszytkimi tymi aparatami więc nie jest to gadanie na podtawie tego "co korporacje chcą nam wcisnąć" a moje doświadczenie. A co do wymagań od fotografa to odpowiedź jest następująca - z D50 zdjęcia w JPEGu są takie, określmy to, bardziej gotowe do oglądania, żywe nasycone kolory itp. Takie jak większość ludzi chciałaby uzyskiwać. Z D70 i D80 jest trochę więcej zabawy, ale efekty mogą być lepsze jak się człowiek przyłoży do pracy. I o to mi chodziło z wymaganiami od fotografa. Zdjęcia z D80 są bardziej przeznaczone do edycji - dają więcej mozliwości nż z D50.

Najmniej wymagają kompakty, choć zdjęcia wcale nie muszą być gorsze niż z lustrzanek (pomijam wysokie ISO itd). W przypadku lustrzanek jednak masz większą kontrolę nad uzyskiwanym efektem i dla np. Nikona kontrola ta wzrasta wraz z numerkami (nie bić mnie prosze od razu) D50 > D70 > D80. Możesz się Arra ze mną nie zgadzać, ale taki jest wynik moich obserwacji po przeprowadzonych testach na tych zabawkach.

Poniżej zamieszczę cytat z innego wątku z Hesji

hmmmm
ja mimo wszystko wybralbym D70
to taki aparat na ktorym sie duzo nauczysz
blizej mu do prawdziwego aparatu niz D50 :)
temu blizej do "automatu"

na D70 wiecej mozesz sobie pomanualnic
a foty sa naturalne
o szumy sie nie martw
nie jest tak zle





Mam nadzieję że wyjaśniłem to o co mi chodziło
pozdrawiam
Erie

kradek
21-10-2006, 13:06
Niespecjalnie rozumiem , w jaki to niby sposób tryb manualny w D70 jest bardziej manualny od D50 ???? :???:
To jakies bajki dla niegrzecznych dzieci :D

GrAn
21-10-2006, 13:21
Standardowa bolączka nowego użytkownika D80. Moja propozycja:
1. znajdź w menu ikonkę aparatu i wejdź do podmenu
2. wybierz pierwszą opcję - "Optimize image" (nie lubie polskiego menu)
3. wybierz opcję Custom i w jej wnętrzu zmień wszystkie ustawienia automatyczne (oznaczone literą A) na normal (oznaczone zerem), natomiast "Color mode" ustaw na IIIa

To już powinno wystarczyć, ale jeszcze dla pewności "rozdziel" blokadę autofokusa i pomiaru ekspozycji przy wciśniętym do połowy spuście migawki. I voila (jakkolwiek się to pisze). Aparat robi ładne fotki. Proponuję, aby powyższą procedurę przetestowały osoby, które twierdzą, że im D80 przepala i robi zdjęcia wyprane z kolorów. Myślę, że w 90% przypadków pomoże

Wybacz ,ale nie mogę już czytać takich tekstów pod adresem niezadowolonych użytkowników D80.

Erie
21-10-2006, 13:22
dobra - uznajmy że to moje chore wyobrażenia - aparaty są dokładnie takie same, nie ma między nimi zadnych różnic - jestem niegrzecznym dzieckiem, które chce słuchac bajek co "korporacje chcą nam wcisnąć" i tyle ;)

a poważnie to chyba jednak różnice są - proszę pobawcie się i jednym i drugim aparatem, zaznaczam przy tym, że OBOMA (właściwie to TRZEMA) APARATAMI MOŻNA ZROBIĆ SUPER ZDJĘCIA i tyle - po prostu w przypadku D80 mam większą kontrolę nad oddaniem tego co fotografuję niż w D50

kradek
21-10-2006, 13:39
To może inaczej :)

Ustawiam w D50 tryb manualny , przestawiam w menu zdjęcia na NEF , dobieram czas i przesłonę, ustawiam ISO itp.
To w którym momencie jestem mniej manualny niż właściciele D70/80 ??:)
I gdzie tkwi haczyk , który daje właścicielom D80 wieksza kontrole nad zdjęciem ? :)

Remol71
21-10-2006, 13:42
A dlaczego? D50 jest mniej wymagający od fotografa niż D70/D70s, które znów mniej wymagają niż D80 - tak wynika przynajmniej z moich doświadczeń z aparacikami Nikona.

Co to znaczy że D50 jest mniej wymagający od fotografa?? Potrafisz to sprecyzować?? Czy maszyna do pisania jest mniej wymagająca od pisarza niż pióro??

dejagore
21-10-2006, 13:45
Acha, czyli jak dokladnie to samo ustawie na d50 jak i d70 to otrzymam dwa rozne zdjecia ?? Aparaty sa rozne ale nie przesadzajmy. Maja te same matryce, i wiele wspolnych cech. Przy tych samych obiektywach i tej samej scenerii i do tego tych samych ustawieniach zycze powodzenia w odnajdywaniu roznic. A co do plam to nikt nie bierze pod uwage ze aparat moze byc poprostu zepsuty? Kupujesz nowy aparat i cos tam nie gra to zglos sie do producenta - Nikon Polska reaguje bardzo szybko jesli chodzi o porade dotyczaca ich sprzetu. Wystarczy sie zalogowaci przejsc do opcji wsparcie techniczne. Jesli w aparacie cos nie gra to na pewno powiedza Ci co z tym zrobic.

Erie
21-10-2006, 14:03
...przestawiam w menu zdjęcia na NEF...

dodam że robie w jpg

Właściciele D50 wypowiadający się w tym wątku nauczcie się czytać ze zrozumieniem, a nie atakujcie mnie za ubzdurane przez Was moje ataki na D50. Człowiek napisał że robi zdjęcia w JPG, a nie NEF i do tego moje posty były. Robiłem zdjęcia D50, robiłem D70 i robię D80 i uważam że mam większą kontrolę nad generowanym przez aparat zdjęciami w D80, ale muszę wiedzieć co chcę uzyskać.

Porównań D50/D70, D50/D80 oraz D50/D80 było już dużo i chyba nie jest potrzebny kolejny topic o tym samym... chyba... mam nadzieję... a zreszta róbcie co chcecie ludzie.

I tyle - end of topic z mojej strony.

pozdrawiam
Wojciech PŁONKA

PS Nie rozumiem zacietrzewienia niektórych użytkowników D50, wystarczy że ktoś powie że D70/D80 jest w czymś lepszy i już go niektórzy zjedzą żywcem bez soli i pieprzu.

kradek
21-10-2006, 14:14
Gwoli ścisłości to nie ja pisałem nad większą kontrolą nad zdjęciami w trybie manualnym :)
Co do NEF-ów to oczywiście racja i moje niedoczytanie.

Tak naprawdę to rzucił Pan dość , moim zdaniem kontrowersyjna tezę , w dodatku nie popartą rozsądnymi argumentami o przewadze trybu manualnego w D80/70 nad D50 i większej kontroli nad obrazem.
Fakt ,że mozna było odnieść wrażenie że posiadacze D50 poczuli sie obrażeni :) i oburzeni . Ale to nie tak i nikt nikogo nie chciał zjeść. Po prostu mówiąc A należy i powiedzieć B czyli udowodnic swoją racje albo zastanowić się nad opinią przed jej napisaniem :)

Pozdrawiam serdecznie :)
Radek

PS. D80 jest lepszym korpusem od D50 :)

Erie
21-10-2006, 14:16
Pan to jest mój ojciec, a ja jestem Wojtek (ewentualnie Erie), a poza tym nie pisałem o trybie manualnym (nawet celowo teraz przeczytałem swoje wypowiedzi). Zacytowałem jedynie Hesję, a 'pomanualnienie' można zrozumieć na wiele sposobów - np. właśnie większą kontrolę nad uzyskiwanymi efektami.

Wojtek

pn
21-10-2006, 14:47
I gdzie tkwi haczyk , który daje właścicielom D80 wieksza kontrole nad zdjęciem ? :)

Znalazlo by sie troche ustawien.

Pierwsze z brzegu: balans bieli w kelvinach.

ALF
21-10-2006, 15:11
a ja nie rozumiem tych wszystkich wątków o wyższości jedej puszki nad drugą...każdą z nich da się zrobić świetne zdjęcie, każda ma swoje wady i zalety, a ich wykorzystnie lub nie zależy wyłącznie od fotografa...

D50 ma mniej ustawień...D80 więcej, a D2X jeszcze więcej...i co z tego?...zawodowiec nie kupi D50 bo potrzebuje czego innego niż amator...amator nie kupi D2Xa bo nie potrzebuje tego wszystkiego = obaj mają to, czego chcą :D

D50 jest dla mnie! (podkreślenie autora) lepszą puszką niż D80 bo na daną chwilę ma większą wartość, czyli stosunej jakości do ceny...co wcale nie znaczy, że nie kupię D80 za pół roku :D

a teraz głos wołającego na puszczy:
o co te wszystkie mecyje...weźcie swoje D.., ruszcie swoje D... i idźcie robić świetne zdjęcia zamiast marnować czas na jałowe pogaduszki o wyższości świa bożego narodzenia nad świętami wielkiej nocy...pozdrawiam wszystkich fotografujących zenitami :D

Erie
21-10-2006, 16:19
hehe Alf jak dla mnie to po napisaniu posta poszedłem z Żoną na spacer i 'czarowałem' zdjęcia w lesie :)

PS chciałbym trochę tych szkiełek co masz (np. 70-200-2,8HSM) by sie dzisiaj przydało - miałbym fajne zdjęcia, ale narazie pozostaje zbieranie $$$ na szafki do kuchni, a potem na szkiełka

Remol71
21-10-2006, 16:49
Znalazlo by sie troche ustawien.

Pierwsze z brzegu: balans bieli w kelvinach.

Widzę jak biegasz z analizatorem widma, a potem ustawiasz balans co do stopnia :) Taniej i lepiej robić rawy :)

pn
21-10-2006, 16:59
Widzę jak biegasz z analizatorem widma, a potem ustawiasz balans co do stopnia :) Taniej i lepiej robić rawy :)

Jak sie ma czas je obrobic...

Ja czesto robie JPGi, nie zawsze potrzebuje RAWow, natomiast w wiekszosci trudnych sytuacji nie potrzebuje analizatora widma, ustawiam "na czuja", lata praktyki i doswiadczenia sie przydaja. To dziala.

RAF
21-10-2006, 17:06
wczorajszy dzień spędziłem na porównaniach D70 z D80 w różnych konfiguracjach obiektywów przy fotografofaniu dokładniej tej samej sceny, i akurat róznic w kolorach nie zauwazyłem
a gdzie je dostrzegasz?? pytam całkiem poważnie, bo D80 dokupię, ale metodą Alfa, czytaj: za pół roku, jak ceny spadną :mrgreen:

wigi
21-10-2006, 17:56
no właśnie Gawronnek, podziel się swoimi spostrzeżeniami D70 vs. D80, wiele osób na to czeka

SKRYTOBOJCA
21-10-2006, 18:02
a teraz głos wołającego na puszczy:
o co te wszystkie mecyje...weźcie swoje D.., ruszcie swoje D... i idźcie robić świetne zdjęcia zamiast marnować czas na jałowe pogaduszki o wyższości świa bożego narodzenia nad świętami wielkiej nocy...pozdrawiam wszystkich fotografujących zenitami :D

A pisanie na forum w dziale sprzetowym wieczorkiem, przeszkadza w jakims stopniu robieniu zdjec w ciagu dnia?
Bo mnie np. juz zaczynaja wkurzac te teksty typu "zamiast gadac o sprzecie idzcie robic zdjecia"
Od czego jest wtedy ten dzial na forum, jak nie o pogadanek o sprzecie?

To ja proponuje zamknac forum i postawic w jego miejsce galerie zdjec.

ALF
21-10-2006, 18:32
ależ ile można? :( żeby one jeszcze konstruktywne były, a to takie bicie piany...ten wątek jest pewnie nastym na ten temat...i ciągle to samo

drekar
21-10-2006, 18:33
A pisanie na forum w dziale sprzetowym wieczorkiem, przeszkadza w jakims stopniu robieniu zdjec w ciagu dnia?
Bo mnie np. juz zaczynaja wkurzac te teksty typu "zamiast gadac o sprzecie idzcie robic zdjecia"
Od czego jest wtedy ten dzial na forum, jak nie o pogadanek o sprzecie?

To ja proponuje zamknac forum i postawic w jego miejsce galerie zdjec.

Chetnie poczytałbym pogadanke, jakim sprzętem zrobiono świetne zdjęcie, zamiast kolejnego tekstu, który ujawnił pikselka nieboszczyka itd.
Co nie znaczy, ze i takie wzmianki są niepotrzebne, choć jak się okazuje, często "wady sprzętu" okazują się wadami innej natury, czysto ludzkiej. I sadze, ze to wlasnie miał autor na myśli pisząc "zamiast gadać....."

ps.

A pisanie na forum w dziale sprzetowym wieczorkiem, przeszkadza w jakims stopniu robieniu zdjec w ciagu dnia?
Nie, ale przeszkadza w robieniu zdjęć wieczorem :)

SKRYTOBOJCA
21-10-2006, 23:41
ależ ile można? :( żeby one jeszcze konstruktywne były, a to takie bicie piany...ten wątek jest pewnie nastym na ten temat...i ciągle to samo

Wiec przydalaby sie skuteczniejsza moderacja i zamykanie powielajacych sie watkow, albo polaczenie nowych (identycznych co poprzednio) pytan do tematow juz istniejacych. Wtedy zrobi sie wiekszy porzadek na forum.

Gawronnek
22-10-2006, 01:02
nie mam zamariu wywyływac kolejnej jałowej dyskusji, i szczegółowo pisać o wyższość Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wilekanocnymi, to bbył oczywiście żart

różnic jest wiele i o wszystkich tutaj pisano, dla mnie osobiście same na plus,
nie żałuje zakupu w żadnym calu i po 2 dniowej zabawie, mogę powiedzieć tylko że pasuje mi w nim wszystko i na moje obecne potrzeby jest akurat, a z gripem to juz sie zrobił z niego "kawałek" aparatu
dodam na koniec, że D70 też uważam za bardzo dobry aparat i się z nim jakoś nie mogę rozstać ;)

Pikaś
22-10-2006, 12:41
Czytam każdy wątek na temat D80.Miałem plan zakupić d200 ze względu na jego szczelność i odpornośc na war.atmos. ale cena czyni cuda i pozostaje zakup D80 i dobre szkło.Ale jak czytam posty typu "... a niby dlaczego D80 jest lepszy od D70 lub D50..." to dziwnie sie czuje.Skoro nie jest to po jakiego grzyba go zrobili?
Skoro wyszedł jako nowość to chyba jest bardziej zaawansowany.
I nie mam na celutyrać posiadaczy wczesniejszych modeli,każdy ma i pstryka tym na co go obecnie stać lub co lubi .
Wolałbym poczytać opinie na temat użytkowania D80 , jego zaleyt i wad ktorych często nie ma testach publikowanych w mediach.W fotovideo udowodniono że może i Canon 400 ma mniejsze szumy ale daleko mu do 80`tki pod wzhlędem wykonania i jakości.Więc proszę - dajcie informacje ,zachęcające do zakupu D80.
Łukasz.

Seeker
22-10-2006, 14:01
Recenzja pod publiczke?

Nieeee..... ;)

D80 nie parzy kawy, nie zamawia pizzy, nie przewiduje "co autor mial na mysli", nie jest prosty w obsludze jak malpka na klisze, nie nosi statywu, a i o pogawedkach mozna zapomniec.
Jednym slowem nie jest wart zachodu, ale...

Ze swojego D80 jestem bardzo zadowolony i z czasem to uczucie sie nasila ;).
Jest to puszka nieco bardziej skomplikowana od tanszych modeli, a co za tym idzie - bardziej zakrecona w obsludze (tu jednak tez tylko nieco).
Wymaga ladnych kilku dni zapoznania sie z mozliwosciami i sposobem dzialania.
Relatywna mnogosc funkcji pozwala na precyzyjniejsze skonfigurowanie pod swoje potrzeby. Niestety trzeba robic to swiadomie, a i do idealu jeszcze kawal drogi. Jednak mimo pozorow wykonano w tym przypadku duzy krok we wlasciwym kierunku.

Brakuje mi mozliwosci zapisania kilku gotowych konfiguracji, ktore daloby sie szybko przelaczac.
Najlepiej byloby na kartach pamieci, bo wtedy mozna sobie podsylac takie pliczki konfiguracyjne.

Brakuje tez korekt konfiguracji pod poszczegolne szkielka, bo jak wiadomo, kazde troche inaczej odwzorowuje.

Klapka od aku niewygodnie sie otwiera ;)

Sa zarowno wady, jak i zalety, ale te drugie na szczescie przewazaja i jesli ktos lubi sobie troche "porzezbic", to D80 naprawde sie do tego nadaje.
Ten aparat daje wiecej, ale i oczekuje wiecej, jednak satysfakcja jest i to mi sie w nim podoba.

voyager
22-10-2006, 19:57
na początek na temat:
marunio (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=6371)
w mojej puszce nie mam takiego problemu, moze pokaż jakieś zdjęcie żebyśmy wiedzieli o czym piszesz

a teraz Pikaś (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=5640)
wymienie to co dla mnie jest warte tej kasy:
-wizjer
-autofokus i tryb zmiany jego pracy
-przycisk funkcyjny
-grip
-automatyczny balans bieli
-ISO100
-mechaniczna migawka
-opóźnienie migawki 0,4 s (zawsze mogło być lepiej ale i tak pomaga)
-wyświetlacz
-i jeszcze kilka innych mniej ważnych drobiazgów

no i najważniejsze - tyle miałem kasy ;-)

Blady
23-10-2006, 10:50
cześć,

ostatnio bawiłem się d80 na okoliczność pomiaru ekspozycji, i o ile kumpel trafił na dobry model, to kolory ma mocno podkręcone w stosunku do mojego E-500. Albo cos jest nie tak u mnie, albo D80 przesyca kolory.

Czy Color Mode - MODE1a to zwiększone nasycenie czy normalne? Bo reszta ustawień w exif była na neutral. Żeby uzyskać kolory takie jak w D80, to w E-500 muszę ustawić kolory na vivid czyli nasycone...