PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 35/1.8 kontra Samyang 85/1.4



arsiser
08-11-2009, 23:11
Witam
Mam takie pytanie do osób posiadających obydwa szkła z tytułu:
robiliście porównanie jakości obrazka i ostrości?
Jest wiele opini że S 85/1.4 jest super ostry i tani
35/1.8 jest w tej samej cenie ale czy tak samo dobry czy może lepszy ?
Będę wdzięczny za odpowiedź
Pozdrawiam
Michał

kielbach
09-11-2009, 00:32
Tych szkieł się nie da porównać bezpośrednio. Piszę to jako użytkownik N35G i F85 1.4.

ryszkut
09-11-2009, 00:36
a to niby czemu ???
chodzi o ostrość nie żaden kąt widzenia czy go. da się to zmierzyć.
niestety ja nie pomogę bo ani jednego ani drugiego nie mam.
choć sam jestem ciekaw SENSOWNEGO testu.

streetfighter69
09-11-2009, 00:50
Samyang/Falcon na pelnej dziurze jest naprawde ostry, choc pewnie sa lepsze i gorsze sztuki. Sprawdzalem kilka i kazdy byl ostry, roznily sie tylko miejsza lub wieksza AC. Nikona 35G nie mialem w rekach wiec nie wiem, jak sie prezentuje w porownaniu z Samyangiem. Koreanczyk ma jednak w zapasie f/1.4, fantastyczny kremowy bokeh, bardzo male winietowanie na FF i jedyne czego mu brak to AF i przeniesienie przyslony na korpus.

kielbach
09-11-2009, 00:56
Chodzi o to, że F85 jest ostry ale jak na warunki przysłony 1.4-2.0. Od F2.8 nie ma szans z 35ką oczywiście jeżeli chodzi o centrum ale... Generalnie te szkła są całkowicie inne jeżeli chodzi o obrazowanie szczególnie jeżeli weźmiemy pod uwagę odległość ostrzenia. Rzetelnie zabierając się za takie porównanie trzeba by stworzyć podobne warunki, a to trochę trudne będzie ze względu właśnie na ogniskowe. Według mnie jeżeli np. weźmiemy odległości rzędu powyżej 15 metrów to falcon jest ostrzejszy na prawie każdej równożędnej przysłonie... przy odległościach rzędu 1-2 metrów od F2.8 znaczna przewaga N35G. I tak można sobie mnożyć, a tablic by mi się nie chciało pstrykać :).

DarekD80
09-11-2009, 01:28
Ja chciałem dodać, że niedługo będzie Samyang 35 / 1.4 ( i 35 / 1.2 pod Canona ) - w pierwszym półroczu 2010

ryszkut
09-11-2009, 19:53
ooo no to całkiem miła nowina. choć wydaje mi się że jeśli nie bedzie pod fx i jakoś super bardziej ostry od 35/1.8G to będzie mało chętnych.
nie wydaje mi się żeby kosztował dużo mniej niż 1000zł a w takiej cenie jest świetna 35 nikonowa.

Archibald
10-11-2009, 15:26
Mam oba, oba ostre od pełnej dziury i to nawet bardzo. Poza tym nie widzę jak można je porównać, służą mi do zupełnie innych celów.

Paweł Kania
10-11-2009, 15:37
Ja chciałem dodać, że niedługo będzie Samyang 35 / 1.4 ( i 35 / 1.2 pod Canona ) - w pierwszym półroczu 2010

A czemu do Canona się da zrobić 85/1.2L, 35/1.2 a do Nikona niet ?

messer
10-11-2009, 15:43
A czemu do Canona się da zrobić 85/1.2L, 35/1.2 a do Nikona niet ?

Poczytaj sobie teorię nt. bagnetów w obu systemach (keyword: średnica)
Tam znajdziesz jasną odpowiedź.

ozi1024
10-11-2009, 15:44
A czemu do Canona się da zrobić 85/1.2L, 35/1.2 a do Nikona niet ?

Kiedyś przeczytałem, iż Canon ma większą średnicę bagnetu i to dlatego, ale wydaje mi się, że to bez sensu, bo w historii Nikona było coś takiego jak 50/1,2 na przykład.

Także sam nie wiem:)

Paweł Kania
10-11-2009, 15:57
No dobra, domyślam się ale to nie jest moim zdaniem powód.
Noct-Nikkor 58/1.2 - sie dało z f0,95 też się dało.

A tu u chińczyków takei 'cuda' zaczynają robic....

Nie chce mi się cos w te bagnety wierzyć.

Koniec OT, myslałem że jakis 'powazniejszy' powód jest. ;)

JacekCz
11-11-2009, 00:46
ooo no to całkiem miła nowina. choć wydaje mi się że jeśli nie bedzie pod fx i jakoś super bardziej ostry od 35/1.8G to będzie mało chętnych.
nie wydaje mi się żeby kosztował dużo mniej niż 1000zł a w takiej cenie jest świetna 35 nikonowa.

Dla mnie zwłaszcza krótki obiektyw bez CPU (czyli de facto bez pomiaru w Dxx) jest trudny do zaakceptowania. Dla mnie to obszar 'szybkiej' fotografii. Portetowym wybaczę od razu, tele w sumie też, ale krótki tylko z CPU ...

Karl Johansson
11-11-2009, 01:34
JacekCz: to zależy, w jak zmiennych warunkach robisz. Uważam, że nie jest zbytnim problemem ustawienie jakiejś wartości bazowej i potem lekkie jej zmienianie w zależności od potrzeb - już "na czuja". Długi czas tak robiłem - miałem do d70 zenitara 16mm i teleara 200mm, oba spokojnie dawały radę zarówno przy spokojnym kadrowaniu, jak i przy szybszych akcji. Kwestia przyzwyczajenia i praktyki.