Zobacz pełną wersję : usuwanie badpixeli z poziomu body
mar-cin-k
08-11-2009, 01:32
witam,
mam nikona D200 i chyba juz 15 badpixeli :(
czy jest jakas metoda aby body automatycznie usuwalo badpixele?
pozdrawiam
czy jest jakas metoda aby body automatycznie usuwalo badpixele?
Tak, oddać do serwisu, tam zmapują i body będzie robić to już automatycznie.
mar-cin-k
08-11-2009, 01:48
a czy serwis to jedyne wyjscie? czy mozna zmapowac samemu?
czy mozna zmapowac samemu?
Teoretycznie nie. Tak więc do serwisu trzeba się przejść...
Na pociechę powiedzmy, że podobno robią to od ręki i za darmo po uprzednim umówieniu się (życzę powodzenia w dodzwonieniu się do nich, może mailowo łatwiej?)
Nie zawsze trzeba się umawiać, ja byłem akurat przejazdem w Warszawie, miałem ze sobą aparatem to podjechałem do serwisu. Czekałem jakiś .... 3 minuty i matryca zmapowana. Potem tylko musiałem sobie poustawiać opcje w menu bo mi coś się pozmieniały. Od ręki, bez umawiania, za darmo, ale może po prostu miałem szczęście
stachmuszel
09-11-2009, 09:17
Tak, oddać do serwisu, tam zmapują i body będzie robić to już automatycznie.
Z tym "automatycznie" to chyba komuś ma się na żarty:-)
a czy serwis to jedyne wyjscie? czy mozna zmapowac samemu?
w E5700 mapowalem sam:
http://e2500.narod.ru/ccd_defect_e.htm
w D90 chyba nie dam rady.. ;))
pozdr,
gl
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=2062
mar-cin-k
10-11-2009, 00:51
a w ogóle to mam pytanie? na czym polega mapowanie matrycy? czy w serwisie przywracają te badpixele do życia? czy może po prostu te pixele są wyłączone i odzwierciedlają kolory sąsiednich pixeli? a może jeszcze inaczej?
Mapowanie matrycy polega na wyłączeniu w oprogramowaniu niesprawnych pikseli i zastąpieniu ich interpolacją z sąsiednich.
Z tym "automatycznie" to chyba komuś ma się na żarty:-)
??
Nic nigdy nie wyciekło z serwisów Nikona na temat metody mapowania tych dead pixeli? Potrzebny jest specjalistyczny sprzęt, specjalistyczne oprogramowanie, czy wystarczy tylko magiczny kod w menu? Boją się, że szary użytkownik nabroi sobie uśmiercając przypadkiem "żywy pixel", czy jakieś względy przeciwko szpiegostwu przemysłowemu, np. konkurencja mogłaby poznać zasady działania softu wewnętrznego lub coś w tym rodzaju? heh..
Heh? Bo my tu wróżki jesteśmy? Heh?
stachmuszel
10-11-2009, 08:50
??
Nie bardzo rozumiem, co miałeś na myśli pisząc "automatycznie". To, że później same się mapują? Wiemy, że niestety tak nie jest.
Pozdr.
Chodziło chyba o to, że po prostu automatycznie tych złych pikseli nie ma, bo oprogramowanie aparatu zastępuje je informacją z sąsiednich (przecież to się dzieje automatycznie, nie musisz ich ręcznie pokazywać na każdym zdjęciu). Oczywiście to nie dotyczy tych złych pikseli, które pojawią się potem - wtedy trzeba powtórzyć mapowanie.
Chodziło chyba o to(...)
Dziękuję :) Dokładnie o to. Przecież nie wskazujesz hot/deadów ręcznie :D
czy jest jakas metoda aby body automatycznie usuwalo badpixele?
Tak, body usuwa to automatycznie. W serwisie tylko wskazują, które mają być mapowane :)
Dziękuję :) Dokładnie o to. Przecież nie wskazujesz hot/deadów ręcznie :D
Tak, body usuwa to automatycznie. W serwisie tylko wskazują, które mają być mapowane :)
Hehe, tu akurat chyba chodziło o coś innego: czy body może automatycznie usuwać nowopowstałe złe piksele.
Pewnie nie, skoro jest usługa mapowania.
Tylko swoją drogą dziwne - czy tak trudno by było zaimplementować taką funkcję w oprogramowaniu aparatu, która by poznawała złe piksele i dawała możliwość ich mapowania z poziomu menu?
Nie bardzo rozumiem, co miałeś na myśli pisząc "automatycznie". To, że później same się mapują? Wiemy, że niestety tak nie jest.
zamapowane hoty automatycznie nie beda sie pojawialy na zdjeciach, ale jesli pozniej na matrycy pojawi sie jakis nowy hot/dead to sam sie niestety nie zamapuje automatycznie :D
mapowanie polega na wpisaniu wspolrzednych pixela do tablicy mapowania - proces trzeba powtarzac jesli pojawiaja sie nowe bad pixele.
pozdr,
gl
robią mapowanie od ręki, nie trzeba sie umawiać
Hehe, tu akurat chyba chodziło o coś innego: czy body może automatycznie usuwać nowopowstałe złe piksele.
Pewnie nie, skoro jest usługa mapowania.
Tylko swoją drogą dziwne - czy tak trudno by było zaimplementować taką funkcję w oprogramowaniu aparatu, która by poznawała złe piksele i dawała możliwość ich mapowania z poziomu menu?
Przecież w Olympusach jest funkcja mapowania zdechłych i gorących pixeli w menu - można sobie samemu zmapować.
W Nikonach pewnie też z poziomu menu, ale jakiegoś ukrytego serwisowego..
W Nikonach pewnie też z poziomu menu, ale jakiegoś ukrytego serwisowego..
Szybciej po podłączeniu do komputera.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.