Zobacz pełną wersję : Paprochy w wizjerze F100
bastek73
20-10-2006, 15:02
Doradźcie coś prosze.
Znowu paprochy. Na forum już jest o tym. Poszukaj.
freefly (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=1962) to jest F100, a nie D100 i nie matryca, ale wizjer :D
bastek73
21-10-2006, 16:41
Moze ktos doradzi? Czy wpływa to na sposób naswietlania- jest ich kilka - 6 sztuk i malutkie ale mnie wkurzają.Wyglada to jak martwe piksele.Nie jest to na matówce a gdzies głębiej .Pryzmat czy jak?prosze o porade.
Moze ktos doradzi? Czy wpływa to na sposób naswietlania- jest ich kilka - 6 sztuk i malutkie ale mnie wkurzają.Wyglada to jak martwe piksele.Nie jest to na matówce a gdzies głębiej .Pryzmat czy jak?prosze o porade.
Myślę że powinieneś dać sobie spokój i fotografować.
a wyczyścić przy jakiejś okazji w dowolnym, dobrym serwisie...
freefly (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=1962) to jest F100, a nie D100 i nie matryca, ale wizjer :D
Prosze nie posądzać mnie o aż taką ignorancję. Ale na ogół, jak w wizjerze widać smieci, to są one najczęsciej ma matówce lub na lustrze. A o ile się nie mylę o czyszczeniu matówki i lustra było.
nie wiem jakim cudem chcesz zobaczyć śmieci z matówki analogowej puszki w wizjerze? zaś lustro rusza się na tyle mocno, że śmieci się na nim nie utrzymają...
Drogi ALFIE, nie mów, że nigdy nie mialeś paprochów na matówce w analogu i nie było ich widac po przyłożeniu oka do wizjera. Jeśli nie ma ich na matówce od strony lustra, to mogą się znajdować od strony pryzmatu.
Gdyby znajdowały się pomiędzy pryzmatem, a soczewką wizjera to bastek73 nawet by ich nie zauważył.
Wyglada to jak martwe piksele.
To już się zaczyna robić chore :evil: do niedawna to martwe piksele wyglądały jak paprochy a teraz to juz nawet porządnego paprocha próbują zdigitalizować - nie żebym się czepiał ale to przesada, wystarczy poczytać paranoiczne wypowiedzi na forum cyfrowym o paprochach i takich tam i musi się udzielić - na matówce mogą być i nic na to nie poradzisz (zawsze coś wpadnie), w wizjerze też mogą być i na to sam już na pewno nic nie poradzisz - jak nie możesz z tym żyć to zanieś do serwisu, zapłać i miej spokój (a najlepiej wyczyść cały aparat oprzy okazji), na lustrze nie mają prawa być widoczne (chyba że to jakieś głazy narzutowe). Poza tym znam człowieka który znalazł w komorze lustra łuskę (rybią) - ale to w Minolcie 7000 :mrgreen: - więc parę paprochów nie zrobi ci krzywdy ... sorry za taki wstęp ale tekst o dead paprochach mnie dobił - nie popadajmy w paranoję - niedługo patrząć przez brudną szybę będziemy widzieć dead/hot piksele ...
Michal Puchacz
22-10-2006, 00:36
Mam pełno paprochów w wizjerze F80. Pamiętam, że gdy zobaczyłem po raz pierwszy pierwszego paprocha (dawno to było) prawie spać nie mogłem:) Szybko jednak o nich zapomniałem. Nie ma się co tym przejmować, trzeba się przyzwyczaić, na sposób naświetlania to nie wpływa.
Pozdrawiam serdecznie.
bastek73
22-10-2006, 08:39
tez prawie nie mogłem spać. Pozdrawiam Sebastian
Sprawa jest prosta- wyjmij delikatnie matowke, wyczysc ja powietrzem i sprawdz, jak beda dalej to zanies ja do optyka zeby wykapal ja w wanience ultradzwiekowej i po problemie.
Dwie rady: nigdy nie czysc matowki sciereczka i tak samo nie wolno dotykac scierka pryzmatu(to chyba on jest po drugiej stronie matowki). Ja to zrobilem i efekty mam na stale :-(
Paprochy na matówce , na obu lustrach można wyczyścić samemu ale w/w paprochy , to te zaraz za wizjerem (widać to po odkręceniu okólaru wizjera). Ja też tak mam , czyszczenie tego to chyba większe rozbieranie sprzętu . Pomóc może tylko serwis .
sprocket
29-10-2006, 12:57
Dla pocieszenia dopowiem ze kiedys w moim F50 to w wizjerze mialem wedrujacego robaczka pajaczka, i moglem obserwowac sobie jego wedrowki ale na szczescie nie skonal mi w widocznym miejscu i powiem jak wszyscy nie przejmoj sie tym ;)
sprocket
29-10-2006, 12:57
nie przejmuj ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.