Zobacz pełną wersję : Sony R1 - ciemność
Flashback
02-11-2009, 00:18
Cześć, mam następujące pytanie:
Czy hybrydą Sony R1 da się robić zdjęcia w studio?
Tzn. jestem posiadaczem D80, gdzie wiadomo jak to z lustrzankami, przy oświetleniu światłem modelującym spokojnie mogę sobie kadrować, z parametrami ekspozycji dobranymi do mocy błysku lamp.
Inaczej ma się sprawa z tym Soniakiem, otóż jak wiadomo jak to jest z hybrydami, wizjer jest elektroniczny.
W czym problem, ano w tym, żeby w ogóle coś widzieć w tym wizjerze, muszę dobrać parametry ekspozycji do światła modelującego, bo inaczej nic nie widać, no więc jak proszę ja was te parametry sobie dobiorę, a potem nie daj Boże błysnę to wiadomo co się dzieje, matryca płonie. Największy problem w tym, że to aparat mojej koleżanki, która chciałaby sobie u mnie w studio porobić nim zdjęcia, ale ma instrukcję po anglikańsku, ale ona und ja, tym językiem nie władamy zbyt biegle, więc instrukcja ta na niewiele się zdaje.
Wreszcie pytanie zasadnicze, jak toto ustawić, żeby w studio cokolwiek było widać bez wizjeur?
Dziękuję za uwagę.
mrpawcio
02-11-2009, 00:26
Sony R1 - świetny aparat, oddałem siostrze po przejściu na Nikona :-) W studio nim zdjęć nie robiłem, ale jakbyś jakoś tak bardziej sprecyzował pytanie to może będę mógł jakoś pomóc, bo na razie nie za bardzo wiem o co chodzi... Może zamiast z wizjera korzystać z LCDka, włączyć wspomaganie AF, wcisnąć spust do połowy, wtedy on zapala światełko (zielone z tego co pamiętam) i można sobie wykadrować. Jeśli chodzi o coś innego czekam na sprecyzowanie :-)
Flashback
02-11-2009, 00:48
Jak by to powiedzieć, hmmm....
Chodzi o to, że jak patrzysz przez wizjer jakiejkolwiek lustrzanki, to widzisz to co jest, jest ciemno, to jest ciemno, jest jasno to jest jasno, bo patrzysz przez obiektyw, nie jest ważne jaki masz ustawiony czas naświetlania, przysłonę czy ISO, zawsze widzisz tak samo w wizjerze. Natomiast w R1 w wizjerze elektronicznym, czy na LCD (tu nie ma znaczenia) zaczyna coś widać dopiero jak odpowiednio ustawisz parametry ekspozycji.
Przykład:
Oświetlam w studio modelkę jednym punktowym światłem lampy błyskowej, ustawiam w D80 f/8, ISO 100, 1/160s. Wiem, że przy tych parametrach, gdy wyzwolę lampę, naświetlenie będzie poprawne, ale na razie na modelkę świeci jedynie żarówka światła modelującego z tejże lamy, tylko po to, abym mógł sobie podejrzeć gdzie lampa błyśnie no i żebym sobie mógł wykadrować, bo ona ledwo świeci przecież. A świeci tylko ona, a w studio jest ciemno, nie ma więcej źródeł światła. No i proszę ja ciebie, teraz sobie kadruję i błyskam, zdjęcie git.
No i teraz popatrz, w tych ciemnościach, przy jednej świecącej żarówce światła modelującego na wyświetlaczu R1 nic nie widać, absurdalnie zwiększam ISO do 3200, dziura f/2,8, czas 1s - taaakkk, teraz wszystko w wizjerze widać i nawet zrobię zdjęcie, pod warunkiem, że lampa nie błyśnie.
mrpawcio
02-11-2009, 01:03
No to tylko AF assist pozostaje
Flashback
02-11-2009, 01:23
ale nie chodzi mi o ustawienie ostrości, bo jak mam ustawić ostrość, jak nic w wizjerze nie widzę, no bo do prawidłowej ekspozycji przy wyzwoleniu lampy potrzebuję załóżmy f/8, 1/160s i ISO 100, jeżeli to ustawię na soniaku, to w wizjerze jest jak w czarnej dziurze, więc myślę sobie jak to u licha ustawić. Aparat fajny, ma gorącą stopkę, myślałem że i w studio damy rady. Może on ma jakiś zakamuflowany tryb studyjny, żeby niezależnie od ustawień pokazywał coś w wizjerze?
Flashback
02-11-2009, 01:30
Bo on w wizjerze pokazuje to, co będzie zarejestrowane na zdjęciu, a wiadomo, że to co ja widzę w studio zanim zrobię zdjęcie jest dużo ciemniejsze, niż to co się będzie działo po wyzwoleniu lamp w chwili rejestracji zdjęcia.
mrpawcio
02-11-2009, 01:45
Mówię o AF assist bo wtedy on zapala lampkę i w wizjerze/LCD widać jaki będzie kadr. Za 2 tyg będę miał dostęp do aparatu to mogę poszukać innego rozwiązania
tylna ścianka aparatu i przełącznik MONITOR ustaw w pozycji Framing, poza tym przełącznik obok ustaw na pozycję auto wtedy po przyłożeniu oka włączy ci się wewnętrzny wyświetlacz lub w ogóle przełącz go na pozycję FINDER, NA ZEWNĘTRZNYM wyświetalaczu widać więcej, poza tym jeśli chcesz wyzwalać w studio lampy po przez lampę zewnętrzną (mocowaną na korpusie lub stopkę z kablem) to w meni aparatu trzeba uruchomić funkcję zewnętrznej lampy błyskowej (domyślnie ustawione na wewnętrzną) i największa wada (nie wiem co producent miał na myśli) pozostaje ci WB na lampę błyskową lub własną definicję, pozostałe funkcje są wyłączone i jeśli po zdjęciach w studio nie przełączysz się na lampę wewnętrzną, dalej nie będziesz miał dostępu do WB -
Flashback
02-11-2009, 02:07
No właśnie z tym WB też był jakiś problem. Chciałbym to wszystko odpalić z radiówki zainstalowanej na gorącej stopce R1, przełącznik wyświetlaczy już opanowałem, tylko problem polega na tym, że ja ani na jednym, ani na drugim nic nie widzę dopóki nie ustawię prawidłowych parametrów ekspozycji do oświetlenia zastanego, a oświetleniem tym w studio są w dużym przybliżeniu żarówki światła modelującego, no i teraz już widzę dobrze, modelka oświetlona światłem modelującym, jest git. Ale gdy wyzwolę lampy, to przecież ten błysk jest 1000 razy mocniejszy od żarówek światła modelującego, więc te parametry ekspozycji, które sobie ustawiłem na R1, żeby coś widzieć w wizjerze są delikatnie mówiąc 1000 razy przesadzone. Tu jest problem. Kolega wyżej radził, żeby przestawić aparat w tryb pracy z lampą zewnętrzną, czego jeszcze nie próbowałem i to może okazać się rozwiązaniem, być może aparat wtedy przestawi tryb pracy wizjera dostosowany do pracy w studio, gdzie niezależnie od tego jakich parametrów bym nie użył i tak będzie coś widać. Przecież nie powiem dziewczynie, że jej aparatem za dwa i pół klocka nie da się robić zdjęć w studio.
to co ci mogę jeszcze podpowiedzieć - koniecznie włącz doświetlacz AF, jeżeli musisz pracować przy tak niskim poziomie światła, to zjedź z czasem dość nisko, lub odwrotnie - czas wysoko i wtedy dodatkowa lampa doświetlająca model, nie powinno zakłócić ci to światła błyskowego, z własnego doświadczenia wiem, że ustawiając wysokie (krótkie) czasy naprawdę w studio może być dość jasno, ja preferuję właśnie tą metodę choć by dlatego, że światło błyskowe nie jest wtedy szokiem dla modela, a R1 jest naprawdę dobrym aparatem, który uzupełnia mi NIkona i ok 25-30% zdjęć właśnie nim robię
Flashback
02-11-2009, 14:39
bogdi64 - Jeszcze raz, bo trochę się nie zrozumieliśmy. Ja nie pracuję z niskim poziomem światła. Dla wielkiego uproszczenia mówię, że pracuję na jednej studyjnej lampie studyjnej Elfo 500 Ws ustawionej na 1/8 mocy błysku. wtedy żarówka światła modelującego, też świeci z 1/8 mocy i wtedy w studio jest dosyć ciemno i wtedy na wyświetlaczu R1 nic nie widać, dopóki nie zwiększę ISO i nie zmniejszę czasu do warunków oświetleniowych z żarówki modelującej, ale przecież na zdjęciu modelka nie będzie oświetlona światłem modelującym, tylko błyskiem głównym lampy studyjnej. Czyli wszystko przepalę rzecz jasna.
I jeszcze raz parametry prawidłowej ekspozycji dla takiego błysku:
Nikon - f/8, 1/160s, ISO 100
Sony R1 - f/8, 1/160s, ISO 100
To samo prawda, zdjęcie wyjdzie tak samo naświetlone, nie ma innej możliwości, tyle że na R1 w wizjerze kompletnie nic nie widać, nic a nic. Więc jak mam kadrować i jak złapać ostrość? W ciemno? Jak zmusić wizjer, aby niezależnie od ustawionego ISO, f i czasu cokolwiek wyświetlał, podkreślam niezależnie.
R1 ma najniższe iso 160, poza tym możesz w tych warunkach (jeśli nie pada do studia zewnętrzne światło robić na czasie np 1/40, lub ustawić czas nawet 1/500 i swobodnie oświetlać sobie model dodatkowym światłem którego przy tak krótkich czasach nie zauważysz na zdjęciach
Flashback
02-11-2009, 16:51
bogdi64 - ISO 160 masz racje, mniejsza o ISO. Nie możemy się zrozumieć. Chcę R1 zrobić w tym ciemnym studio zdjęcie ze studyjną lampą błyskową z parametrami ISO 160, f/8, 1/160s. Czy ja mogę zrobić takie zdjęcie - oczywiście że mogę, bo mam na tyle mocną lampę, że przy takich parametrach spokojnie doświetlę zdjęcie. Skup się teraz. Ustawiam sobie więc studyjna lampę błyskową, ustawiam R1 jak wyżej, jestem pewien, że jak wyzwolę migawkę, lampa błyśnie, to zdjęcie będzie dobrze naświetlone, Aleeeeee!!! do czasu wyzwolenia studyjnej lampy błyskowej w studio jest dosyć ciemno i w wyświetlaczu R1 kompletnie nic nie widać. Ja gołym okiem, czy Nikonem widzę, bo jednak trochę światła jest z tej ciągle tlącej się żarówki światła modelującego i jest go na tyle, żebym sobie spokojnie skomponował kadr i złapał ostrość, Aleeeeeeeeee dla wyświetlacza R1 chyba za mało, bo jest całkiem czarno, więc muszę w R1 podkręcać czas i ISO, żeby cokolwiek zobaczyć na wyświetlaczu, co jest kompletna bzdurą, bo przecież jak podkręcę czas i ISO, to w momencie wyzwolenia studyjnej lampy przepalę zdjęcie z kretesem.
Co prawda nie mam R1 tylko stary Sony F717, ale po włączeniu w opcjach "Hot Shoe" czyli gorąca stopka wyświetlacz "jaśnieje" bez kombinowania ze zmianą ekspozycji. Oczywiście wyzwalanie lampy też trzeba włączyć Możliwe że w R1 będzie tak samo.
Flashback
02-11-2009, 17:22
Yasiek - i o to mi właśnie chodzi, żeby on zjaśniał, czyli muszę uruchomić opcję gorącej stopki, to chyba rozwiąże problem. Dzięki.
ale nie musisz mieć ciemnego studia, może być w nim wystarczająco światła abyś po nim nie błądził, po prostu ustawiasz wyższy czas, jeśli poczekasz godzinkę to ci dołączę dwie fotki które teraz zrobię pokazując o co mi chodzi - bo nie możemy się dogadać, po prostu w studio błyskowym czas jest mniej istotnym parametrem - idę robić fotkę
Flashback
02-11-2009, 19:23
bogdi64 - nie możemy się dogadać, czas w studio mam 1/160s w większości przypadków, bo z tym czasem synchronizują mi się lampy, ja tylko chcę przy tym czasie, f/8 i ISO 160 cokolwiek widzieć w wizjerze R1, a nie widzę nawet jak w studio mam zapalonych 12 świetlówek. Ale Yasiek dobrze prawi, po prostu najprawdopodobniej po włączeniu funkcji gorącej stopki będzie dobrze, bo aparat domyśli się, że chcę użyć lampy błyskowej, a nie naświetlać do światła zastanego.
lampy synchronizują się w przypadku R1 od 30s do 1/2000 sekundy ze względu, nie musisz w ogóle kierować się czasem w aparacie, dlatego podeślę fotki, że mam wolny net trochę potrwa
Flashback
02-11-2009, 19:58
Muszę się przejmować czasem, bo jak robię w studio z ręki, to nie mogę sobie pozwolić na czas 1s.
Flashback
02-11-2009, 19:59
1979402 - moje gg, jeżeli masz chwilę czasu, może się dogadamy.
http://picasaweb.google.pl/Bogdi64/Testy#5399572759586307202
to jest pomieszczenie w którym robiłem foto, czas 1/10 - f 3,5 - iso 400 - chciałem pokazać ile jest światła w pomieszczeniu, z boku widać ustawioną lampę
http://picasaweb.google.pl/Bogdi64/Testy#5399572859686675138
przy tym oświetleniu widać, że wyświetlacz jest jasny i śmiało można pracować
http://picasaweb.google.pl/Bogdi64/Testy#5399572789090531762
i to jest fotka zrobiona przy tym oświetleniu - czas 1/2000s - f8 - iso 160
jak widać nawet przy tak dużym oświetleniu zastanym możesz robić foto wykorzystując lampę błyskową jako główne światło bez wpadających śmieci, lampa błyskowa była wyzwalana sabinką
eee... a nie chodzi Ci po prostu o to, żeby przestawić na obudowie ustawienie EVF z Preview na Framing, albo odwrotnie? Jedna z opcji powoduje, że aparat wyświetla to, co rzekomo będzie po zrobieniu zdjęcia, inna po prostu stara się wyświetlić to, co jest, tak podobnie do lustrzankowej wersji :)
avallardi
10-11-2009, 01:29
Czy hybrydą Sony R1 da się robić zdjęcia w studio?
Mój kumpel pracuje z R1-ką w warunkach studyjnych i wyniki pracy ma naprawdę dobre. Tylko trzeba wiedzieć jak się za to zabrać. Sam mam ten aparat, ale do fotografii studyjnej jakoś nie mam serca. Oglądając jednak zdjęcia kolegi w formacie A4 oraz duże plakaty jestem naprawdę pod wrażeniem.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.