PDA

Zobacz pełną wersję : Kłopot z XP



!AGresT
29-10-2009, 17:15
Wygląda tak, że po włączeniu komputera wszystko idzie dobrze, aż do momentu pojawienia się pulpitu, na którym pojawia się jedna/kilka (z wielu) ikona a zamiast ikon szybkiego uruchamiania - niebieski pasek. I koniec - nic się nie da zrobić poza wyłączeniem komputera wyłącznikiem (nawet ctrl+alt+del czasem nie działa).
Sprzęt da się uruchomić poprzez przywrócenie systemu, następnym razem sytuacja się powtarza. Zaczęło się na laptopie (podłączony do internetu), przeszło też na stacjonarny (bez netu) prawdopodobnie poprzez pamięć USB.
Że się tak wyrażę: ratunku.

jacek.gold
29-10-2009, 17:17
no cóż
nie będę odkrywczy: może wirus?
wymontować dysk i podłączyć u kogoś do przeskanowania

a masz jakiegoś anty?
bo jest jeszcze opcja skanowania przed uruchomieniem systemu

!AGresT
29-10-2009, 17:38
Mam Avirę ale właśnie się wysypała...
Plaga jakaś?
Może ktoś miał podobny przypadek i pamięta jak się ten złośnik nazywa?

jackrabbit
29-10-2009, 17:43
zlosnik sie nazywa "PirackiPhotoshop" :mrgreen:

przelec antywirem u kumpla i jazda :)

ewentualnie sciagnij sobie jakiegos bootowalnego z cd linuksa z antywirusem i tym walcz

!AGresT
29-10-2009, 18:22
A jeżeli nie mam pirackiego oprogramowania?
Bo nie mam.
Na laptopie jest PS7, na stacjonarnym CS3, ale nie pirackie.
Przypomniało mi się - do niedawna miałem oddzielny stacjonarny komputer tylko do internetu - na nim nie było żadnego PSa a jakiś czas temu zaczął pojawiać się wspomniany niebieski pasek, ale po 2-3 restartach komputer uruchamiał się poprawnie i tak co kilka-kilkanaście dni. Nie zwracałem wtedy na to specjalnie uwagi.

Gusioo
29-10-2009, 18:27
Posiadanie legalnego oprogramowania, choć chwalebne i godne naśladowania, nie gwarantuje odporności na wirusy. Napisz, proszę, dokładnie co się dzieje, czy posiadasz jakiś program antywirusowy. Wirus jest prawdopodobny, bo przeniósł się z laptopa na stacjonarny.

Opisz dokładnie problem, bo na razie nic nie wiadomo.

!AGresT
29-10-2009, 18:42
Pisałem, że komputer uruchamia się do momentu pojawienia się "niekompletnego" pulpitu (brakuje wielu ikon), zamiast ikon szybkiego uruchamiania pojawia się niebieski pasek. Można ruszać kursorem (po najechaniu na dolny pasek pojawia się klepsydra), żeby wyłączyć komputer nie zawsze wystarcza ctrl+alt+del, z reguły trzeba to zrobić wyłącznikiem. Daje się uruchomić wyłącznie w trybie przywracania systemu.
Mam jedynie darmową Avire (stacjonarny nie jest podłączony do netu, właśnie żeby nic nie złapał).
Swego czasu też jeden złośliwy wirus przyniosłem na penie (nie pamiętam nazwy) i pomógł dopiero format C. Jak teraz o tym myślę, to też chyba były takie objawy, dodatkowo dość szybko padł pen (nie udało się go już uruchomić). Od tamtego czasu do przenoszenia pamięci używałem karty CF poprzez czytnik (jak pisałem wyżej, z innego komputera stacjonarnego - tylko netowego, który też miewał ten niebieski pasek). Kilka dni temu dostałem tradycyjny pen i przestałem używać CF - tamtego wirusa przeniósł podobno w części odpowiedzialnej na działanie samego urządzenia, może dlatego CFem się nie przenosił.
Trochę może namotałem, ale wygląda na to, ze czekają mnie formaty na obu sprzętach i powrót do komunikacji za pomocą CF.
Chyba, że ktoś na sali ma jakieś pomysły.

P.S. Co do pirackiego oprogramowania, to "od zawsze" mam legalne. Pamiętam, że wszyscy zawsze psioczyli na beznadziejnie działające windowsy, po czym okazywało się, że mają piraty - jak mówiłem, że nie mam żadnych problemów, bo legalne, traktowali mnie jak niegroźnego wariata :)

Szuwar
29-10-2009, 18:50
www.nod32.pl

znajdź darmowy skaner - jest naprawdę bdb

Mr.Reset
29-10-2009, 19:57
Nagraj z tej stronki:
Kaspersky Boot CD (http://devbuilds.kaspersky-labs.com/devbuilds/RescueDisk/)
lub tej:
BitDefender Boot CD (http://download.bitdefender.com/rescue_cd/)
antywirusa
Wypal go na płytkę, odpal kompa i voila...
Jak będziesz miał podłączenie do sieci to możesz zassać aktualizacje..
Przeskanuj, zobaczymy co znajdzie

Pozdrawiam,

Mr.Reset

azb
29-10-2009, 23:03
Na takie przypadłości 'nie wiadomo skąd' polecam: ComboFix'a (http://www.instalki.pl/programy/download/antyspyware/ComboFix.php)

Gusioo
30-10-2009, 10:28
Na takie przypadłości 'nie wiadomo skąd' polecam: ComboFix'a (http://www.instalki.pl/programy/download/antyspyware/ComboFix.php)
Który potrafi zarobić więcej złego niż dobrego. Lepiej zacząć od antywirusa.

azb
30-10-2009, 16:21
Który potrafi zarobić więcej złego niż dobrego. Lepiej zacząć od antywirusa.

Tyle, że usuwanie różnego typu infekcji to nie jest zabawa w pół środki – ma być tak aby problem został rozwiązany, jeżeli system po danej operacji nie działa tzn. ze program miał ku temu powód.

Antywirusy to nie są środki na całe zło, w 3/4 przypadków użycie tylko jednej aplikacji nie powoduje rozwiązania problemu bądź jego połowiczne rozwiązanie.

Tak po prawdzie, nigdy się nie ma pewności …

!AGresT
30-10-2009, 17:20
Dzięki za podpowiedzi. Postanowiłem "szczelić" formaty na obu komputerach, może upierdliwe rozwiązanie, ale z pewnością skuteczne.

Gusioo
30-10-2009, 17:20
Są inne narzędzia, ComboFix powinien być na końcu kolejki. Na początek warto użyć Hijackthis.

azb
30-10-2009, 18:46
Są inne narzędzia, ComboFix powinien być na końcu kolejki. Na początek warto użyć Hijackthis.
Oczywiście, że są całe masy oprogramowania .. pytanie tylko które użyć i jak bardzo się zagłębić aby uzyskać pewną klarowność ;)

ComboFix wcale nie jest ostatnim stadium, wszystko zależy od sytuacji w jakiej się znaleźliśmy .. w tych sprawach nie ma (jako takiej) hierarchii, tj napisałem wcześniej nigdy nie ma się pewności czy to będzie ComboFix, czy zestaw 10Antyvirusów w połączeniu z softem od malware.

PS
Sam format również nie gwarantuje .... pewności ;)


To tyle z mojej strony, gdyby coś PM co by Mod za OT nie powiesił ;)