Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Pozornie głupie pytanie: EIZO S2433W czy iMAC MB953PL/A???



urbanned
27-10-2009, 23:19
No własnie tylko pozornie (przynajmniej dla mnie :) ).

Noszę się z zamiarem zmiany sprzętu i po poczytaniu nasuwają mi się dwa pomysły.

1. Zakup Eizo S2433W a w przyszłości dokup Macbooka.
Plusy tego rozwiązania:
- pewny i dobry monitor o którym coś tam, także tutaj można przeczytać,
- rozłożenie w czasie wydatków (na razie mogę nadal pracowac na swoim starym, niedobbrym PCcie) - koszt na dziś ok. 3tyś PLN,
- po dokupieniu Macbooka mbędę mógł pracowac na tzw. uwięci a z iMac'kiem pozostaje tylko biurko,

Minusy:
- mniejsza przekątna od iMac'a,

2. Zakup od razu całej jednostki w postaci iMac'a MB953PL/A.
Plusy tego rozwiązania:
- 27 cali,
- praca od razu na Mac'u,

Minusy:
- koszt , który od razu wynosi 8tyś PLN,


Teraz pytanie: czy ktoś, ktokolwiek orientuje się jak wyglądają w porównaniu do powyższego EIZO monitory Mac'a?
Może macie jakieś inne sugestie - bardzo chętnie zapoznam się z opiniami.

Amen.

Tom01
28-10-2009, 01:23
Domowo-uniwersalne Eizo jest lepsze od iMaców.

h2o
28-10-2009, 01:33
Teraz pytanie: czy ktoś, ktokolwiek orientuje się jak wyglądają w porównaniu do powyższego EIZO monitory Mac'a?
Może macie jakieś inne sugestie - bardzo chętnie zapoznam się z opiniami.

Amen.
MAC to już pecet z prockiem x86. Czy będziesz miał na nim MAC OS czy Vistę czy W7, a moze linuxa to już nie ma znaczenia. Oczywiście w "warzywniaku" Ci tego nie powiedzą. No może przesadziłem. Kupując MACa kupujesz w tej chwili design. iMAC jak sama nazwa wskazuje to komputer do internetu i ew. oglądania filmów DVD. Za 8tys można kupić dobry monitor (5tys) i dobrego laptopa (3tys). ;-)

Tom01
28-10-2009, 01:39
MAC to już pecet z prockiem x86.

Dodałbym raczej, "dobry jakościowo, firmowy pecet", bo z typowym pecetem-składakiem to wiele wspólnego nie ma.

h2o
28-10-2009, 01:45
Dodałbym raczej, "dobry jakościowo, firmowy pecet", bo z typowym pecetem-składakiem to wiele wspólnego nie ma.DELL też jest markowy ale też ma podzespoły od innych. pecet, PC = Personal Computer. To też ATARI 65 czy Commodore 128 ;-)

PS. A jak sobie złożyć peceta np. na INTELU w całości i markowych kościach ramu, to czym się różni od innego markowego?

Tom01
28-10-2009, 02:05
DELL też jest markowy ale też ma podzespoły od innych. pecet, PC = Personal Computer. To też ATARI 65 czy Commodore 128 ;-)

Oj, proszę mnie nie łapać za słówka. Wiadomo o co chodzi.


PS. A jak sobie złożyć peceta np. na INTELU w całości i markowych kościach ramu, to czym się różni od innego markowego?

Problem w dostępie do tych "markowych" podzespołów i pozornego banału w postaci samego montażu mechnicznego, akcesoriów i całej gromady detali w których siedzi przysłowiowy diabeł. Gdyby się postarać, można poskładać peceta, który będzie prawie.

ThomasVoland
28-10-2009, 02:27
Jak się postarasz, to poskładasz PC, któremu prawie żaden markowy nie będzie w stanie dorównać (chyba że coś w stylu Alienware, ale tam z 8000 zł nie masz czego szukać). W dodatku możesz nieco dopłacić i celować w selekty żeby mieć pewność, że trafią ci się najlepsze serie.

Pytanie tylko po co Ci to wtedy, bo domyślam się, że np. Overclockingiem na poważnie nie będziesz się zajmował (wtedy nie przyszło by Ci do głowy że jakieś "firmowe" PC mogą być lepsze), a dopiero wtedy wychodzi przewaga najlepszych komponentów nad tymi po prostu dobrymi, które każdej normalnej osobie wystarczą i będą conajmniej tak dobre jak w 'firmowych PC'. Ja już się z konkretnego podkręcania wyleczyłem (na szczęście - za dużo sprzętu poszło z dymem :)).

Od kiedy Maki są na x86 nie jestem w stanie pojąć co w nich ludzie widzą (poza legalną możliwością zainstalowania Leoparda) - ceny są takie, że za tą samą kwotę można złożyć PC przy którym ten Mac będzie epokę do tyłu.

h2o
28-10-2009, 09:52
ja nie wiem po co ludzie instalują maci w firmach, po czym dodają dokładki, nakładki leoparda umożliwiające korzystanie z MS SQL? ;-) Ale nie w tym rzecz. O ile można zatrzec różnice pomiędzy formowym a złożonym PC, to zostaje jedna ważna kwestia: SERWIS! W domu mam składaka, bo lubie ale w firmie trzymam DELLe i czas reakcji serwisu na miejscu wynosi 24h. Bizness ;-) Kolejna ważna rzecz to prawa użytkownika. Moje dele moge sobie rozkładać na częsci pierwsze i składać i nie ma to wpływu na gwarancję. Jest do tego dokumentacja i użytkownik sam może sobie wymienić pamięć, dysk, moduł WiFi, bluetooth, klawiaturę, etc (mowa o laptopach). Często gęsto kupując peceta na obudowie jest plomba i sobie nawet dodatkowego napędu nie rzucisz bez ingerencji serwisu. Warto wziąć takie rzeczy pod uwagę, jeżeli komuś zależy na dostępności do maszyny. Tyle, że to kosztuje ;-)

h2o
28-10-2009, 10:00
Od kiedy Maki są na x86 nie jestem w stanie pojąć co w nich ludzie widzą (poza legalną możliwością zainstalowania Leoparda) - ceny są takie, że za tą samą kwotę można złożyć PC przy którym ten Mac będzie epokę do tyłu.Różnice były za czasów procesorów Motorola 68000, x30, x40 etc oraz PowerPC i zabawne odpowiedzi z cortlandu o ilość kanałów DMA ;-) Amiga miała 8-12, MAC - 4. Ale wtedy pecety były na etapie 386, a DX 486 50Mhz to była maszyna... Od kiedy w macach jest INTEL, różnice się skończyły. Dziwię się tylko Aplowi, że nie puści na rynek Leoparda obok Windowsa, Linuxa i innych systemów ;-) Przecież Maci mają już mysz dwuklawiszową, na wypadek instalacji Windowsa ;-)

urbanned
28-10-2009, 11:03
Najbardziej zalezy mi na opowiedzi na pytanie co do jakości monitorów Appla (konkretnie w tej wersji naturalnie czyli nowe 27 cali) w porównaniu do wymienionego Eizo.
Kwestie sprzętową oczywiście też biorę pod uwagę ale wiadomo, że ciągle wprowadzane są jakieś nowości i czekać nie zaszkodzi.

Tom01 napisałeś, że to Eizo będzie lepsze - masz na myśli lepsze do pracy przy fotografice czy ogólnie?
Zastanawia mnie też kwestia wielkości i rozdzielczości monitora - przy iMacu mamy do dyspozycji 2560 x 1440 no i oczywiście 27 cali, przy wspomnianym Eizo "tylko" 1920 × 1200 i 24 cale.

Może jakieś inne propozycje, może wogóle lepiej wydać więcej?
W sumie nie wiem co począć....

Keek
28-10-2009, 12:29
Jezeli nie potrzebujesz OSXa nie kupuj Apple. Masz tyle innych sprzetow do wyboru. I jak napisali koledzy bedziesz mial bardziej wypasionego kompa za ta cene :)
Gdybys jednak z niezrozumialych dla wiekszosci powodow upieral sie przy tym systemie, to w przypadku fotografii sugerowalbym monitor E.

h2o
28-10-2009, 13:19
Najbardziej zalezy mi na opowiedzi na pytanie co do jakości monitorów Appla (konkretnie w tej wersji naturalnie czyli nowe 27 cali) w porównaniu do wymienionego Eizo.
Kwestie sprzętową oczywiście też biorę pod uwagę ale wiadomo, że ciągle wprowadzane są jakieś nowości i czekać nie zaszkodzi.Zadzwoń do jakiejś firmy, która oferuje maci i monitory jak nec, eizo i zapytaj czy ich klienci graficy pracują na iMac'ach... albo po prostu poproś o poradę. A czy 27" na biurku nie będzie za dużo? Siedzisz od tego w odległości 60-100 cm - jak chcesz ogarnąć wzrokiem taką powierzchnię? 22-24" w dobrej matrycy o sporych kątach widzenia jeszcze jest OK, ale czy 27" to już prawie TV ;-)

urbanned
29-10-2009, 14:47
Może i racja....
A w ogóle to to EIZO czy może jednak lepiej wydać więcej i kupić wyższy model?

h2o
29-10-2009, 14:53
gdybym kupował teraz kolejny monitor miałbym jedno kryterium wyboru - 14-bitowa LUT.
gdybym chciał lub musiał przejsc w 100% na cyfrę, kryterium wyboru sprzętu było by jedno: FF i 14bit na CMOS.

Sorki, ale 12 nadaje sie do strzelania fotek.

urbanned
29-10-2009, 15:21
gdybym kupował teraz kolejny monitor miałbym jedno kryterium wyboru - 14-bitowa LUT.
gdybym chciał lub musiał przejsc w 100% na cyfrę, kryterium wyboru sprzętu było by jedno: FF i 14bit na CMOS.

Sorki, ale 12 nadaje sie do strzelania fotek.

Sorki ale nie rozumiem. To było po polsku i w związku z tematem :) ?

h2o
29-10-2009, 15:29
Sorki ale nie rozumiem. To było po polsku i w związku z tematem :) ?idź do wątku o monitorach http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=365720&postcount=1 i zobacz też http://www.szerokikadr.pl/poradnik/artykul/raw

a było. Nie wiesz co wybrać, bo jak na razie patrzysz przez pryzmat firmy i cali ;-) Poczytaj, czegoś się dowiesz, to Ci się obraz zmieni ;-)

urbanned
29-10-2009, 16:35
Czytalem, patrzę przez pryzmat firmy bo jestem amatorem i nie znam się na technice. Chcę jednak miec monitor, który pozoli mi w miarę najwierniej odwzorować fotografie.
Stąd pytania o iMaca - nie ma o nich nic w tym zestawieniu. Ale ok, przekonujecie mnie, że to nie jest dobre rozwiązanie z tą wielkością też w sumie racja - 27 cali może być trochę zbyt obszerne.
W sumie to nie wiem już czego oczekuję dalej po tym wątku.
Chyba umotywowania mnie do wydatku większej kwoty na profesjonalny monitor :D

No bo tak we wnętrzu chcę ale jakoś mój mózg musi przetrawić fakt, że musze wydać ponad 5tyś za dobry obraz.
No i to by było na tyle...

urbanned
29-10-2009, 16:55
No dobra jeszcze jedno pytanie do fachowców.
Patrzę sobie na EIZO CG241W i widzę, że jest oferowane w dwóch wersjach - sam monitor oraz z kalibratorem: DTP94.
Posiadam kalibrator eye one display2 - czy tym kolorymetrem będę mógł ustawiać wspomniane EIZO czy muszę mieć ten dziwny DTP94?

A może wogóle do kalibracji takiego Monitora potrzebny jest już tylko spektrofotometr?

Tom01
29-10-2009, 17:03
A może wogóle do kalibracji takiego Monitora potrzebny jest już tylko spektrofotometr?

Jeśli chce Pan to zrobić dobrze, potrzebny jest spektrofotometr. Kolorymetr z CG to proteza.


;1547736']Gdybys jednak z niezrozumialych dla wiekszosci powodow upieral sie przy tym systemie

Dokładnie tak samo można powiedzieć w drugą stronę.

Faktem jest, że na makówce legalnie i bez problemów działa OSX i Win razem lub osobno do wyboru, a na pececie stawianie OSX to ekwilibrystyka techniczna i prawna.

urbanned
29-10-2009, 18:08
Ok ale czy musze mieć tego DTP94 czy wystarczy (powiedzmy na początek) EyeOD2?

h2o
29-10-2009, 18:10
Czytalem, patrzę przez pryzmat firmy bo jestem amatorem i nie znam się na technice. Chcę jednak miec monitor, który pozoli mi w miarę najwierniej odwzorować fotografie.
Stąd pytania o iMaca - nie ma o nich nic w tym zestawieniu. Dlatego ja kupiłem NECa z 10bitwą LUT i jest dużo lepiej niż na innych monitorach. Myślę, że dobrą opcją będzie taki monitor (10bit LUT) i kalibrator. W 2,5-3,5 ze wszystkim powinieneś się zmieścić. http://www.nec-display-solutions.pl/?c=15&l=1 zobacz profesjonalne i http://www.graficzne-eizo.pl/ ale zwracaj uwagę na możliwość kalibracji. Diecezję musisz podjąć sam ;-)

Kalibrator:
http://cortland.pl/18126_X-Rite_EyeOne_Display2_-_promocja.html
lub
http://cortland.pl/48309_X-Rite_ColorMunki_Photo.html

ja mam ten pierwszy ;-)

Tom01
29-10-2009, 18:19
Ok ale czy musze mieć tego DTP94 czy wystarczy (powiedzmy na początek) EyeOD2?

Najtańszy spektrofotometr nadający się to X-Rite Color Munki.

urbanned
30-10-2009, 10:10
Ok dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Są mi bardzo pomocne.
Pozdrawiam.

Fefka
22-11-2009, 12:10
a tam swoją drogą to gdzie można dostać takie EIZO w cenie 3 tyś jak pisze autor wątku??? W większości znanych mi sklepów (czytaj pewnych) taki monitor to wydatek prawie 4 tyś PLN. Sam stoję przed podobnym wyborem - Pracuję na MacBooku i doceniam zalety OSX ale z racji, iż ciągła praca na laptopie do wygodnych nie należy zastanawiam się czy kupić w/w monitor + PC czy może iMaca gdzie mogę mieć OSX i Win 7 w razie potrzeby.

Pozdrawiam

oem
24-11-2009, 00:00
Matko bosko... Czytam wątek i nie opuszcza mnie wrażenie, że zadający w nim pytania potrzebują zewnętrznego usprawiedliwienia dla swoich nielogicznych decyzji, bo serducho ich ciągnie do jabłuszka, ale mózg mówi halt :D Ode mnie takiego usprawiedliwienia nie dostaniecie - iMac wprawdzie dorobil się wreszcie matrycy z ludzkimi kątami widzenia, ale wraz z nimi dostał szybę wypolerowaną dokładniej niż kanały dolotowe w silnikach waszych samochodów. Odbija toto źródła światła, o których istnieniu człowiek do tej pory nie wiedział, a sam monitor nie dorasta eizo do podstawki.

Pomijając te niepomijalne kwestie, jaki jest sens kupowania desktopa opartego na laptopowych komponentach, co ciągnie za sobą ograniczone możliwości rozbudowy, jeśli za te same pieniądze można mieć porządne pudło i dobry monitor? Tym bardziej, że jeden i drugi pytający posiada bądź planuje posiąść MB, którego przecież bez problemu można podpiąć do rzeczonego eizo.

Fefka
24-11-2009, 16:47
z tym, że początek mojej wypowiedzi a zarazem pytania dotyczył ceny Eizo bo właśnie nim jestem zainteresowany i za 3000 jak pisał autor wątku z chęcią bym takowy nabył. Za 4000 jak jest w większości sklepów to wolę dołożyć 500 PLN i mam w miarę dobry komputer, który całkowicie zaspokaja moje potrzeby. Na fotografii nie zarabiam a jest to jedynie moje hobby tak więc przesiadka z laptopa na iMaca czy też na Eizo to w jednym i drugim wypadku będzie znaczny skok.

Tak więc jeżeli ktoś mógłby mi doradzić gdzie dostanę taki monitor w cenie napisanej przez autora wątku będę bardzo wdzięczny.

Pozdrawiam

oem
24-11-2009, 23:33
Nie wiem czym się łączy z komputerem ten eizo, ale jeśli za pomocą jakiejś małej i wygodnej wtyczki typu hdmi czy mdp, nie zastanawiałbym się. Nawet za te 4 tys. Odpowiedz sobie na pytanie, czy drugi komputer naprawdę jest ci potrzebny. Jesli tak, niech będzie mac :]

Fefka
25-11-2009, 22:01
I tutaj właśnie pojawia się problem ponieważ posiadam macbooka (model late 2007), którego kupiłem na początku 2008 i niestety jego karta graficzna nie wyrabia po podłączeniu do tak dużego ekranu - jeśli full HD to obraz jest na 3/4 ekranu eizo i stąd te całe rozważania.

Pozdrawiam

tobiks
31-12-2009, 12:58
MAC to już pecet z prockiem x86. Czy będziesz miał na nim MAC OS czy Vistę czy W7, a moze linuxa to już nie ma znaczenia. Kupując MACa kupujesz w tej chwili design. iMAC jak sama nazwa wskazuje to komputer do internetu i ew. oglądania filmów DVD. ;-)

Przeglądając wątek natknąłem się*na tą opinię i pozwolę się*nie zgodzić...

1. to właśnie system wyróżnia te komputery najbardziej, kto nie pracował na tym to nie może mieć pojęcia...
2. Jeśli można mieć kompa ma biurku w jednym kawałku bez żadnych skrzynek pod biurkiem, kabli itp. to zawsze jest to korzystne.
3. iMac to nazwa handlowa i tak naprawdę "i" przed nazwą... szkoda się rozwodzić ale to absurd, że ktoś mówi, że te kompy służą do przeglądania neta i oglądania DVD głównie... to sa porządne wydaje maszyny, wiele firm na tym pracuje, grafików, fotografów, filmowców...

Przy apple nie można uogólniać, firma dba o najmiejsze szczegóły i dlatego ciężko to wytłumaczyć komuś kto nie ma styczności z tym sprzętem... nawet tak drobne rzeczy jak kabel zasilania na magens, czy nawijany kabel na ładowarkę, to detale których raczej się nie wymieni przy porównywaniu sprzętu, są pomijalne jako argumenty, jednak tych detali jest wiele i każdy z nich coś ułatwia, usprawnia itp. więc ogólnie z komputera korzysta się przyjemniej (dotyczy to nie tylko zewnętrznych rzeczy ale głównie systemu).

Ja z windowsami miałem styczność przez 8 lat, potem przerzuciłem się*na MACa... w końcu jestem zadowolony z korzystania z komputera :) korzystają na tym glównie moje nerwy. Marka i wygląd mają tu niewiele wniesienia, ale oczywiście jak coś ładnie wygląda to przyjemniej się z tego korzysta... Z doświadczenia wiem, że ludzie nie doceniają psychologicznych aspektów wszelkich działań, widać to szczególnie gdy szydzą z ładnego designu itp. (jednak to nie dotyczy cytowanej osoby oczywiście, tylko tak wspomniałem) :)

Tom01
31-12-2009, 15:51
Ok ale czy musze mieć tego DTP94 czy wystarczy (powiedzmy na początek) EyeOD2?

DTP94 to też kolorymetr, urządzenie z definicji zawodne przy pomiarach monitorów szerokogamutowych. Swoją drogą gdzie są oferty CG+DTP94?

Latarnik
03-01-2010, 23:52
No własnie tylko pozornie (przynajmniej dla mnie :) ).

Noszę się z zamiarem zmiany sprzętu i po poczytaniu nasuwają mi się dwa pomysły.

1. Zakup Eizo S2433W a w przyszłości dokup Macbooka.
Plusy tego rozwiązania:
- pewny i dobry monitor o którym coś tam, także tutaj można przeczytać,
- rozłożenie w czasie wydatków (na razie mogę nadal pracowac na swoim starym, niedobbrym PCcie) - koszt na dziś ok. 3tyś PLN,



Eizo s2433w ma bardzo duży problem z ostrością wyświetlanych czcionek, zarówno z Cleartype oraz bez, niezależnie od rodzaju połączenia z komputerem, od rodzaju OS oraz rozdzielczości. Polski serwis Eizo nie potrafi pomóc. Zdjęcia wyglądają przepięknie, natomiast jeśli zamierzasz cokolwiek czytać na tym monitorze, od razu wybierz inny i oszczędź pieniądze, nerwy i oczy.

Tutaj masz opis problemu:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1519509.html
http://blog.szynalski.com/2009/04/30/review-of-the-eizo-s2231w-22-lcd-monitor/

Powodzenia w wyborze i daj znać, co wybrałeś

Tom01
04-01-2010, 00:02
Eizo s2433w ma bardzo duży problem z ostrością wyświetlanych czcionek, (...). Polski serwis Eizo nie potrafi pomóc.

Jeśli opis na elektrodzie jest Pański, problemem nie jest monitor a kiepskiej jakości sygnał analogowy, bo do złudzenia tak to wygląda, no i pisze Pan o DSUB. Niestety w dzisiejszych czasach ze świecą trzeba szukać kart które dają dobry ostry obraz w wysokich rozdzielczościach. Dodatkowo można czasem doświadczyć falowania dużych jednobarwnych powierzchni i duchów za literami. Nie ma na to rady, trzeba zmienić kartę graficzną na lepszej jakości jeśli ma być DSUB lub jakąkolwiek z DVI. W przypadku laptopa w 99,99% przypadków w grę wchodzi wymiana całego.

Latarnik
04-01-2010, 00:14
Mój komputer podłączony przez D-Sub do innych LCD wyświetla bardzo wyraźne czcionki, problem ogranicza się wyłączenie do Eizo s2433w. DVI było testowane na innym komputerze z takim samym wynikiem, więc nie sądzę by tu tkwił problem.

Bardzo dziękuję za sugestię z literą, sprawdzę jutro po powrocie na pewno dam znać.

Tom01
04-01-2010, 00:26
Mój komputer podłączony przez D-Sub do innych LCD wyświetla bardzo wyraźne czcionki, problem ogranicza się wyłączenie do Eizo s2433w. DVI było testowane na innym komputerze z takim samym wynikiem, więc nie sądzę by tu tkwił problem.

Kilka uwag dodatkowych:
1. Inne monitory mogą mieć inną rozdzielczość. Przy sygnale analogowym ma to kolosalny wpływ na ostrość. Pański S2433W ma 1920x1200. Szczerze mówiąc nigdy nie widziałem karty, włącznie z drogimi Martoxami które przy takiej rozdzielczości dały idealnie ostry obraz.
2. Różne monitory mogą inaczej traktować sygnał analogowy, włącznie z zawansowanym posprocessingiem i wyostrzaniem.
3. DVI nie oznacza jeszcze sygnału cyfrowego. Równie dobrze z karty tym złączam może wychodzić analog. Na karcie w w monitorze jest DVI-I, którym można przesłać oba typy sygnału. Potwierdzenie jaki sygnał otrzymuje monitor jest na ekranie w chwili uruchomienia lub gdzieś w menu. W razie czego jutro mogę sprawdzić dokładniej.

Latarnik
04-01-2010, 00:46
Dziękuję bardzo za każde z tych podpowiedzi. Przekażę wyniki testów.

Czornyj
04-01-2010, 00:50
DTP94 to też kolorymetr, urządzenie z definicji zawodne przy pomiarach monitorów szerokogamutowych. Swoją drogą gdzie są oferty CG+DTP94?

ColorNavigator wyposażony jest w tablice korekcyjne dla kolorymetrów, więc teoretycznie powinny one z nim działać poprawnie. Powodem, dla którego teoria niezbyt się sprawdza jest kiepska powtarzalnść popularnych kolorymetrów i1 i Spyder. Jedynym kolorymetrem, którego powtarzalność jest na poziomie zbliżonym do np. spektrofotometru i1pro jest DTP94B - niestety, stosowano w nim dobrej jakości elementy optyczne i elektroniczne, przez co jego masowa produkcja jest dla X-Rite nieopłacalna, i co jest powodem, dla którego postawiono tam na kolorymetr i1. Obecnie jest on produkowany bodaj już tylko dla Quato (rebrandowany przez nich jako Quato Silver Haze) i Eizo, które w Europie sprzedaje go w zestawach z panelami serii CG - dlaczegoś jednak praktyka ta nie ma zastosowania w przypadku Eizo sprzedawanych w Polsce.

Tom01
04-01-2010, 00:57
ColorNavigator wyposażony jest w tablice korekcyjne dla kolorymetrów, więc teoretycznie powinny one z nim działać poprawnie.

Sprawdziłem kilka kolorymetrów I1D2 i błąd pomiaru skorelowanej temperatury barwowej wahał się od 300K do 550K. Zatem nie ma technicznie możliwości uśrednienia poprawki z dokładnością większą niż 100K. Kwestia na ile to komu wystarczy, choć moim zdaniem nie po to wydaje się np 5-9 tys zł na CG aby mieć loterię.