Zobacz pełną wersję : Jakie rozwiązanie szerokokątne foto z najepszym stosunkiem ceny do mozliwosci
Magician
27-10-2009, 14:45
Witam,
nie wiedziałem gdzie umieścic w innych działach, także wylądowało tutaj.
Rozglądam się za najtańszym rozwiązaniem (zachowującym jednak pewną jakość) do realizacji zdjęć szerokokątnych.
Zakładam, że bazą jest nikon d40 + sigma 10-20 do którego to zestawu się odnoszę. Czy może w innym systemie (3/4, olympus, inne) jest coś co stanowi realną alternatywę za mniejsze pieniądze? A może jakiś kompakt z naprawdę szerokim kątem? Jakieś sugestie, doświadczenia w temacie?
Pozdrawiam
Pytanie do działu "Optyka"
Tak szerokie kompakty chyba nie istnieją. Kiedyś widziałem w necie kompakcik z ekwiwalentem 24mm i to był najszerszy jaki kiedykolwiek widziałem.
Lepsze rozwiązanie się znajdzie ale to twoje to chyba najtańsze. Do olka jest Zuiko Digital 7-14mm f/4 za 7k zł ewentualnie Zuiko Digital ED 9-18mm f/4-5,6 za 1,8k zł ale to nie tak szeroko jak sigma + D40.
Magician
27-10-2009, 15:29
Zapytanie wylądowało tutaj bo nie musi to być rozwiązanie Nikona. (edit: i tak przenioslo automagicznie do optyki... ;-) )
Rozglądałem się za kompaktami ale to tak jak piszesz - nie widać nic szerszego niż 24. Zerknę na tego olka - chociaż to nie wygląda na rozwiązanie budżetowe.
Rozważałem jakieś nakładki szerokokątne na kompakta - ale nie znalazłem miarodajnych testów. Ktoś może ma doświadczenia z taką konfiguracją?
Photoartbox
27-10-2009, 20:13
Sigma DP1
Magician
27-10-2009, 22:51
Sigma DP1 z tego co widzę to 28mm. Nie doprecyzowałem - interesuje mnie zakres szerokokątny tak jak w dx 10-14mm minimum.
Nie ma takich kompaktów (chyba), nie baw się w żadne konwertery - zwiększa to cenę niekorzystnego rozwiązania. Kupisz body + szerokie szkło - zawsze będziesz mógł w razie powiększenia budżetu/zwiększenia zainteresowań choćby za rok kupić inny obiektyw.
D40 (jeśli nowy da radę kupić) + Sigma lub szukaj zadbanych D50/D70 (s) i również Sigma lub Tokina 12-24 (zakładam, że mówimy o używanych szkłach). Moim zdaniem aberracje nie są w praktyce tak złe, trzeba samemu wykonać w sklepie parę zdjęć, wyrobić własne zdanie. Obejrzyj sample w sieci. Wydaje mi się, że panuje opinia: do krajobrazu Sigma (te 10mm na DX), do architektury Tokina (mniejsze zniekształcenia, lepsze skorygowanie) i jednak 24mm na końcu powoduje, że można obiektyw już do innych zastosowań użyć. Ale generalnie oba świetnie dadzą radę w krajobrazie i architekturze.
Photoartbox
28-10-2009, 09:06
Sigma DP1 z tego co widzę to 28mm. Nie doprecyzowałem - interesuje mnie zakres szerokokątny tak jak w dx 10-14mm minimum.
No wlasnie... Raz uzywasz milimetrow obowiazujacych w pelnej klatce a raz w DX. Sigma 10mm to najszersze co mozna miec w DX, po przeliczeniu na FX to 15mm. 28mm Sigmy DP1, to juz po przeliczeniu na FX. Mialem rownolegle Sigme 10-20 i Sigme DP-1. W wielu zastosowaniach te "28"mm zupelnie wystarczalo, a jakosc obrazka jak na kompakt byla powalajaca. Pytanie, na ktore do tej pory mozesz jedynie Ty odpowiedziec, to co masz zamiar tym fotografowac i w jakich warunkach. Np. na wycieczke w gory do fotografii czysto krajobrazowej, wolalbym zabrac Sigme DP-1 niz lustro z szerokokatnym obiektywem. Sigma DP-1 ma rowniez (niestety, bo bylaby genialnym aparatem) swoje ograniczenia, bardzo powolny zapis danych i dosyc wolny AF.
A ja proponuję nikon d40 plus samyang 8mm - szerzej i taniej być nie może. :-)
Photoartbox
28-10-2009, 10:46
A ja proponuję nikon d40 plus samyang 8mm - szerzej i taniej być nie może. :-)
I krzywiej... ;)
Kolega nie pisał, że chce prosto, tylko szeroko i tanio. Sigma 10-20 też krzywi :-) A wyprostować softem zawsze można. :-)
Magician
28-10-2009, 12:49
No wlasnie... Raz uzywasz milimetrow obowiazujacych w pelnej klatce a raz w DX. Sigma 10mm to najszersze co mozna miec w DX, po przeliczeniu na FX to 15mm. 28mm Sigmy DP1, to juz po przeliczeniu na FX. Mialem rownolegle Sigme 10-20 i Sigme DP-1. W wielu zastosowaniach te "28"mm zupelnie wystarczalo, a jakosc obrazka jak na kompakt byla powalajaca. Pytanie, na ktore do tej pory mozesz jedynie Ty odpowiedziec, to co masz zamiar tym fotografowac i w jakich warunkach. Np. na wycieczke w gory do fotografii czysto krajobrazowej, wolalbym zabrac Sigme DP-1 niz lustro z szerokokatnym obiektywem. Sigma DP-1 ma rowniez (niestety, bo bylaby genialnym aparatem) swoje ograniczenia, bardzo powolny zapis danych i dosyc wolny AF.
Cel fotografii: wnętrza. Fisheye zatem odpadają (wiem na upartego można wszystko prostować, ale dziękuję). 28mm FX mi NIE wystarcza - musi być szerzej. Tak jak kolega pisał w FX ok 15-20mm mnie interesuje.
Z tego co jednak widzę i co piszecie D40 + S10-20 wydaje się optymalnym zestawem...
Photoartbox
28-10-2009, 12:52
Jak do wnetrz, to moze troche drozej, ale za to jasniej: Tokina 11-16/2.8
Ale Ta Tokina (11-16) ma silnik, nie jestem pewien? Jeśli nie to wyboru nie masz i Sigma lub poszukiwanie II generacji Tokiny 12-24?
Photoartbox
28-10-2009, 13:02
Ale Ta Tokina (11-16) ma silnik, nie jestem pewien? Jeśli nie to wyboru nie masz i Sigma lub poszukiwanie II generacji Tokiny 12-24?
No tak... niestety jest bez silnika:(
Rozglądam się za najtańszym rozwiązaniem (zachowującym jednak pewną jakość) do realizacji zdjęć szerokokątnych.
Zakładam, że bazą jest nikon d40 + sigma 10-20 do którego to zestawu się odnoszę.
Najtańszy jest Tamron 11-18, ale tylko na śrubokręt.
Do D40 najtaniej wychodzi Tamron 10-24, ale chyba nie kupisz jeszcze używek.
Najlepszy stosunek cena/jakość ma chyba Sigma 10-20.
Wszelakie konwertery od razu sobie odpuść.
Co do jasności we wnętrzach, to chyba nie jest krytyczna. Lepiej zabrać statyw i mieć większą GO.
Tak sobie myślę, te obiektywy mają tak dużą GO, że skala odległości ma 2 pozycja nieskończoność i "bliżej niż nieskończoność".
Wypowiedź nieautoryzowana, ale jak bym miał mieć do wyboru wolny AF z nawrotami itd, czasu mało (nie powiedziałem wcześniej: nie architektura mnie interesuje, ale dynamiczny reportaż, gdyby kupował szeroki, to coś na próbę, na oswojenie się), zrobił bym tak: wyłączony AF, obiektyw ustawiony na 2m, f/5.6 i tyle.
Głupio gadam? Mądrzę się, bo nie mam...
Moonbeam
29-10-2009, 03:30
Jeśli do wnętrz to AF nie potrzebujesz zupełnie. Ten nawet w Sigmie 10-20 potrafi poważnie się pomylić, a ustawiając manualnie zawsze masz pewność.
Pomyśl też o fiszu - prostowanie wbrew pozorom daje zadowalające rezultaty. A i do wielu wnętrz zakrzywienia będą pasować.
Jendrek.gd
04-11-2009, 19:26
Też mam podobny dylemat, co najlepiej do wnętrz? A może starczy mój N18-105 podkręcone ISO i lampa błyskowa. Nie wiem co zrobić, patrzałem ostatnio na ogniskowe z ostatnich imprez to najwięcej jest 18-22 mm Może macie jakieś pomysły, tylko nie zabójczo cenowo:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.