PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Ola - kobieta o stu twarzach część 2.



Leones
26-10-2009, 20:30
Witam ponownie.
Może aż stu twarzy Oli nie uda mi się pokazać, ale zapraszam do kolejnych.
Part2 czyli Aleksandra, lecz znowu inaczej. (Oczywiście warsztaty - Wymysłowo).

Kolejne cztery -ZAPRASZAM- :).


1. Był fallout teraz czas na GATUNEK

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/img26/6496/iza4594m.jpg)

2.Mniam...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img160.imageshack.us/img160/5928/iza4678m.jpg)

3. jesienna zaduma (lub co kto woli :)).

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/img26/8350/iza4626m.jpg)

4. Dwa razy mniam... (lub atam-atam; ten fragment tylko dla Kondzia :-D).

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img160.imageshack.us/img160/9978/iza4680m.jpg)



Pozdrawiam Leszek.

kichu
27-10-2009, 01:57
dwojka naj imho :)

Zen
27-10-2009, 02:05
Również dwójeczka. Bardzo duży plus za 3-kę. Uwielbiam takie fotki.

koffee
27-10-2009, 02:25
I dla mnie dwójeczka :) najmniej 4 - światło ostre bardzo

fotomagik
27-10-2009, 18:00
Zdecydowanie 2 najlepsza.
Najmniej dosłowna.

eight8s
27-10-2009, 19:20
a dla mnie najlepsza 3-ka właśnie tylko bardziej centralnie można by wykadrować albo pozbyć się tego miejsca po prawej i mega :D

egoiste
27-10-2009, 19:43
jeden , za mocno lampa
dwojka i trojka fajne
czworka - tragiczne

cypherdid
27-10-2009, 19:46
A mnie się #1 podoba. Takie świecenie lampą wprost uwydatnia niechciany przez niektórych cień...który na tej fotografii fajnie pasuje i oddziela, czy raczej wyłania, z tła - modelkę.

tinaga
27-10-2009, 22:13
No ładnie 2 i 3 bardzo fajne...na pozostałych gdyby nie lampa...;-)

Leones
28-10-2009, 09:46
Dzięki za komenty.

Na jedynce celowo miało wyglądać na świecenie lampą, ( stąd cienie i celowo pozostawiony zaciemniony prawy górny róg).

Czwórkę faktycznie "zamordowałem":oops:.

Pozdrawiam.

swiatlo
29-10-2009, 00:01
Trójka jest dobra. Reszta jest straszna. Ze względu na nienaturalne, wręcz odpychające, wydziwiasy ze strony dziewczyny. Kto was uczy takich póz i ekspresji? Kto tam był instruktorem?

Jacek_Z
29-10-2009, 01:50
Trójka jest dobra. Reszta jest straszna. Ze względu na nienaturalne, wręcz odpychające, wydziwiasy ze strony dziewczyny. Kto was uczy takich póz i ekspresji? Kto tam był instruktorem?
:mrgreen: Ja. Ale dwie uwagi - instruowałem w kwestii "obsługi studia" - użycia body, lamp, ustawiania światła. Nie ustawiałem modelki. Olę ja sam, "odgórnie" wybrałem na warsztaty, bo wiem jak potrafi pozować. Ustawiała się sama i robiła to świetnie. Wszyscy byli nią zachwyceni. Zauważ, że prawie nie ma zdjęć dwóch pozostałych modelek, choć były tez niezłe (ba, wręcz dobre). Wybór kadru, ogniskowa, kadrowanie, perspektywa - to już kwestia nie tylko ustawienia modelki, ale fotografa. W tych samych warunkach wyszły ludziom dość odmienne zdjęcia. Choćby z prostego powodu - jedni podnosili ISO, inni - błyskali lampą światłem odbitym, jeszcze inni - lampą na wprost.
W tym wątku nie ma zdjęć studyjnych, za które się czuję najbardziej odpowiedzialny, bo ustawiałem światło (ale nie modelkę)

Leones
29-10-2009, 09:38
Cytat:
Napisał swiatlo
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=1548948#post1548948)
... Kto was uczy takich póz i ekspresji? Kto tam był instruktorem?







:mrgreen: Ja. Ale dwie uwagi - instruowałem w kwestii "obsługi studia" - użycia body, lamp, ustawiania światła. Nie ustawiałem modelki. Olę ja sam, "odgórnie" wybrałem na warsztaty, bo wiem jak potrafi pozować. Ustawiała się sama i robiła to świetnie. Wszyscy byli nią zachwyceni. Zauważ, że prawie nie ma zdjęć dwóch pozostałych modelek, choć były tez niezłe (ba, wręcz dobre). Wybór kadru, ogniskowa, kadrowanie, perspektywa - to już kwestia nie tylko ustawienia modelki, ale fotografa. W tych samych warunkach wyszły ludziom dość odmienne zdjęcia. Choćby z prostego powodu - jedni podnosili ISO, inni - błyskali lampą światłem odbitym, jeszcze inni - lampą na wprost.
W tym wątku nie ma zdjęć studyjnych, za które się czuję najbardziej odpowiedzialny, bo ustawiałem światło (ale nie modelkę)

Dokładnie tak, jak napisał Jacek.
Zasady obsługi studia to jedno - i tego nas nauczał Jacek.
Natomiast efekty pracy fotografów,(lepsze lub gorsze - nieważne), to już inna bajka i tu należy ganić lub chwalić wyłącznie fotografującego.

Luźna gumka
29-10-2009, 10:48
Wybaczcie, pierwsze co mi przyszło na myśl po przeczytaniu:



(...)Zasady obsługi studia to jedno - i tego nas nauczał Jacek... (...)

i tu należy ganić lub chwalić wyłącznie fotografującego.

...albo prowadzącego wykład :mrgreen: ;)