PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Ola - kobieta o stu twarzach.



Leones
26-10-2009, 14:54
Witam.

Poniżej dwie fotki z ostatnich warsztatów w Wymysłowie.

Nie jestem do końca przekonany, czy wybrałem właściwą kategorię. Jeśli nie, to proszę moda o przeniesienie do właściwego działu.

Zapraszam.


1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img269.imageshack.us/img269/5364/iza4583m.jpg)


2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img41.imageshack.us/img41/8808/iza5052m.jpg)


Pozdrawiam :).

jackrabbit
26-10-2009, 15:01
o w morde :)

anialodz
26-10-2009, 15:21
fajne ale jak dla mnie na jedynce za duzy kontrast wyostrzonej sciany i zblurowanej skory modelki.

cypherdid
26-10-2009, 15:27
Jedynka wymiata. Bardzo dobra praca. Fajnie tam wszystko gra i nawet przechył/perspektywa mi nie przeszkadza - o dziwo ;)
Pozdrawiam ziomala :)
Good Job

fotomagik
26-10-2009, 15:40
Leones, szybki jesteś. Już zdążyłeś obrobić :)
Obydwa ujęcia rewelacyjne.

No a teraz dawaj pozostałe 98 twarzy Oli :D

lechupe
26-10-2009, 15:47
Zdjecia ładne, ostre. Moim zdaniem bez ekscytacji, ale de gustibus...
Pytanie natomiast - gdzie te 100 twarzy ?

Leones
26-10-2009, 16:04
Dzięki wszystkim za odwiedziny i opinie.

Kolejne twarze Oli wkrótce. (No może nie 98 ale kilka jeszcze będzie, więc jakby co to zapraszam).

Pozdrawiam :mrgreen:.

julievna
26-10-2009, 17:02
Mi się podoba i czekam na więcej. Jest klimat i inne spojrzenie. Może troszkę mniej bym rozmyła skórę na 1, ale moim zdaniem jest świetny kontrast między delikatnością i urodą modelki a otoczeniem.

abre
26-10-2009, 17:03
Ja jednak zaapeluję o odrobinę rozsądku. Modelka na drugim zdjęciu wygląda, jakby za chwilę miała się spotkać z ziemią a widok konia z zaciągniętym hamulcem ręcznym jest okropny. Nie ma w tym za grosz czaru a jedynie uciekanie przerażonego zwierzęcia przed bólem :(

kichu
26-10-2009, 17:05
Ja jednak zaapeluję o odrobinę rozsądku. Modelka na drugim zdjęciu wygląda, jakby za chwilę miała się spotkać z ziemią a widok konia z zaciągniętym hamulcem ręcznym jest okropny. Nie ma w tym za grosz czaru a jedynie uciekanie przerażonego zwierzęcia przed bólem :(

Rozsadek nie ma tu nic do rzeczy, bo dla osob, ktora z konmi nigdy nie mialy do czynienia wszystkie tego rodzaju niuasne
o ktorych piszesz sa po prostu niewidoczne i nie maja one o tym zielonego pojecia (ja zreszta tez sie do nich zaliczam).
Jest to mniej wiecej cos takiego jakbym ja teraz pokazal Ci np. fotki ze skokow spadochronowych i Ty bys napisala, ze
fajne, a ja ze troche rozsadku, bo gosc nie ma pojecia jak sie skacze.

@Leones

Obie fotki fajne. Czekam na wiecej :)

abre
26-10-2009, 17:13
Naprawdę nie dostrzegasz otwartego pyska który broni się przed całym ciężarem ciała spoczywającym na żuchwie konia?

kichu
26-10-2009, 17:14
Naprawdę nie dostrzegasz otwartego pyska który broni się przed całym ciężarem ciała spoczywającym na żuchwie konia?

Zanim o tym nie napisalas, kompletnie nie mialem o tym pojecia. Mialem swiadomosc, ze kon jest hamowany, ale nie mialem pojecia, ze
jest tak jak piszesz. Analogicznie z poza modelki, ale stricte wizualnie, a nie z pkt widzenia techniki jazdy, bo o tym rowniez nie mam zielonegpo pojecie.

Inny punkt widzenia po prostu wynikajacy z roznicy w doswiadczeniu w tej materii (u mnie - zerowe).

abre
26-10-2009, 17:23
Widzisz, ja nie mając niemal zupełnie styczności z kotami potrafię rozpoznać na zdjęciu ich strach albo zadowolenie.

Wracając do modelki, mam nadzieję, że jednak nie spadła i wszystko dobrze się skończyło. Szkoda by było, żeby coś jej się stało z powodu wizji fotografa.

Leones
26-10-2009, 18:12
Widzisz, ja nie mając niemal zupełnie styczności z kotami potrafię rozpoznać na zdjęciu ich strach albo zadowolenie.

Wracając do modelki, mam nadzieję, że jednak nie spadła i wszystko dobrze się skończyło. Szkoda by było, żeby coś jej się stało z powodu wizji fotografa.

No cóż.

Czuję się wywołany do tablicy.
Jeżeli uraziłem powyższą fotografią to przepraszam.
Jednak zaręczam, że modelka nie tylko nie spadła z konia z powodu wizji fotografa, wręcz przeciwnie, nie najgorzej sobie radziła jeśli chodzi jazdę konną.
To ona, nie koń, decydowała, więc dlaczego sądzisz że miałaby spaść???
Może jednak nie tak do końca, potrafisz rozpoznać uczucia o których piszesz???

Jestem laikiem (jeśli "chodzi" o konie), więc nie będę zTobą dyskutował na ten temat.
Więc jeszcze raz, jeżeli uraziłem to przepraszam.
Przykro mi że wywołałem w tobie tym zdjęciem takie odczucia. Uwierz proszę, nie tego oczekiwałem.
Mówią, że niewiedza nie usprawiedliwia - twierdzisz że konikowi działa się krzywda. Ale nikt nie zna się na wszystkim. I pewnie gdybym wiedział że faktycznie tak jest to zdjęcia bym nie zamieścił.

P.S. Z kotami i nie tylko sobie radzę.

Dziękuję za uzasadnioną krytykę,

pozdrawiam - Leszek.

Leones
26-10-2009, 18:16
............
@Leones

Obie fotki fajne. Czekam na wiecej :)

Dzięki Kichu :mrgreen: , jak tylko coś obrobię.

P.S. Wiem że Ty masz kilka świetnych - wrzucaj.

Pozdrawiam.

abre
26-10-2009, 18:39
To nie kwestia urażenia. Każdy jeździec kiedyś zaczyna i taka nauka jest dla koni bolesna. Tego się nie da uniknąć.
Tylko że większość jeźdźców nie pokazałaby takiego zdjęcia i się nim nie chwaliła. Wszyscy starają się jak najszybciej zakończyć etap wiszenia na pysku i spychają tamte ratunkowe sytuacje w niepamięć. Bo każdemu jest wstyd, że swoją niegramotnością przysparza cierpień zwierzakowi.
To zdjęcie to po prostu faux pas. Miało być romantycznie, ekspresyjnie ale nie wyszło. Ogólne wrażenie jest takie, że wsiadła dziewczyna z ulicy na konia a zwierzę poniosło ze strachu przed działaniem jeźdźca.

kichu
26-10-2009, 18:41
Widzisz, ja nie mając niemal zupełnie styczności z kotami potrafię rozpoznać na zdjęciu ich strach albo zadowolenie.

Pozostaje mi tylko przeprosic, ze nie rozpoznalem miny i samopoczucia konia na portretowym zdjeciu modelki w galopie, czy klusie, czy jak to sie tam nazywa. I wybcza ironie, ale pisze tak po to, to co piszesz to jest ostatnia rzecz na ktora jako laik bede na takim zdjeciu zwracal uwage. Gdybys opublikowala mi serie "portretow" koni, to wowczas bym sie im dokladniej przyrzal. Ale tu bardziej interesuje mnie modelka oraz dynamika calego ujecia, ruch etc.

Patrzysz na cos okiem fachowca w tej materii (i to jest ok), ale czynisz innym zarzut, ze nie patrza tak jak Ty (i to uwazam, ze jest nie ok).

Analogicznie jak pokzywalismy kiedys pilotom serie zdjec z lotniska (wizualnie bardzo fajnych) i w pewnym momencie, jeden zwrocil uwage drugiemu, ze tamten za mocno "przyglebil" przy ladowaniu. Dokladnie ta sama kwestia.

A jeszcze co do tego co piszesz. Dziewczyna z tego co mi wiadomo, jezdzila wczesniej konno (choc z tego co mowila miala dluzsza przerwe), konsultowala kwestie swojej jazdy z trenerem/opiekunem koni. Cala reszta to byla jej decyzja i jej konsultacje w opiekunem/trenerem. I poza tymi informacjami wiecej mnie - jako fotografa - tam te kwestie nie interesowaly. I podejrzewam, ze reszte kolegow i kolezanek rowniez.

swiatlo
26-10-2009, 18:49
Jedynka jest bardzo ciekawa, natomiast dwójka jest po prostu dobrze technicznie wykonaną fotografią konia z dziewczyną. Zdjęcie byłoby znacznie ciekawsze jakby było wykonane panningiem, czyli na wolniejszym czasie aby uchwycić ruch względem tła. Tak zamrożone jakie jest traci cały urok i dynamikę.

kkamil13
26-10-2009, 18:55
to ja będę bronił fotografa.
Skoro tak jak abre stwierdziłaś każdy jeździec kiedyś zaczyna w taki sposób to powiedz mi dlaczego nie można zrobić zdjęcia, które jako całokształt jest naprawdę dobre?

swiatlo
26-10-2009, 18:57
to ja będę bronił fotografa.
Skoro tak jak abre stwierdziłaś każdy jeździec kiedyś zaczyna w taki sposób to powiedz mi dlaczego nie można zrobić zdjęcia, które jako całokształt jest naprawdę dobre?

Nie jest dobre, bo nie pokazuje ruchu ani dynamiki.

kkamil13
26-10-2009, 18:59
swiatlo to jest Twoje zdanie tak? moim zdaniem jest dobre

swiatlo
26-10-2009, 19:01
swiatlo to jest Twoje zdanie tak? moim zdaniem jest dobre

To że zdjęcie nie pokazuje ruchu a nie dynamiki, to nie moje zdanie, ale po prostu fakt. Bo nie pokazuje. Ruch jest zamrożony, czas jest za krótki. Długość czasu naświetlania to fakt matematyczny, a nie opinia.

kkamil13
26-10-2009, 19:02
to jest fakt, ale czy to znaczy, że w mojej opinii to zdjęcie nie może być dobre?

kichu
26-10-2009, 19:06
Panoramowanie pokaze ruch i szybkosc, ale rozmyje piasek, pyl i inny drobne elementy wydobywajace sie spod kopyt, w zaleznosci od uzytego czasu, moze nie zamrozic ladnie grzywy/ogona, a je wrecz rozmyc.

Ja raczej sklanialbym sie ku opinii (generalnie, niekoniecznie w odniesieniu do tej fotki), ze fotka z panoramowaniem, i fotka z zamrozonym ruchem poloza akcent na zupelnie inne elementy obrazu. (zakladajac ze obie same w sobie beda dobrze zrobione).

Fotografia to jednak nie matematyka :)

swiatlo
26-10-2009, 19:07
to jest fakt, ale czy to znaczy, że w mojej opinii to zdjęcie nie może być dobre?

Nie oceniam Twojej opinii, ale po prostu mówię że przez zastosowanie zbyt krótkiego czasu efekt ruchu i dynamiki został stracony. W tego typu zdjęciach panning jest wręcz wymagany, i nie zastosowanie jego jest po prostu utratą okazji do dobrego zdjęcia.
Ale może jest coś innego w tym zdjęciu co się Tobie podoba. No i dobrze...

kichu
26-10-2009, 19:11
Ruch czasem na tego typu fotkach moze wynikac z innych elementow niz panoramka, chocby lekkie rozmycie na nogach, piasek spod kopyt etc.

Analogicznie jak fotki rajdowe, gdzie samochod i tlo sa ostre, a kola sie kreca i leca iskry itp rzeczy.

Oczywiscie, zeby takie foto bylo atrakcyjne, to pozostale elementy musza wowczas zagrac na zdjeciu.

abre
26-10-2009, 19:30
Ja widzę, że większość na forum zwraca uwagę na to, czy na zdjęciu jest modelka ;) I na to czy ładnie wyszła, czy nie. I czy kompozycja ładna, i światło. I jakoś mało osób zwraca uwagę na treść.

To nie jest kwestia znawstwa lub nie. Tylko interpretacji zdjęcia. Widzę na zdjęciu wystraszone zwierzę oraz dziewczynę która wyskoczyła z siodła i trzyma się rękoma próbując uchwycić równowagę. Dziewczyna jest ubrana nietypowo więc myślę sobie - sesja pozowana, nie trening. Skoro pozowana to zastanawiam się, co autor chciał pokazać. Widzę ładne nogi i dekolt. Więc pewnie chciał pokazać że ładna dziewczyna galopuje sobie po łące, że roztacza czar, że to takie zmysłowe bo przecież na siwku (tak, próbuję interpretować jako laik). Dziewczę nogi ma długie, i minę zmysłową. Ma nęcić i kusić. I tu moja próba odgadnięcia tego, co autor miał na myśli bierze w łeb, bo mina modelki nie pasuje mi do sytuacji. Ale może ja naprawdę nie rozumiem, że chodzi tylko o odsłonięte uwodzicielsko ramię a resztę można wymienić na każde inne otoczenie.

DawidS
26-10-2009, 20:16
@Abre.... bijesz piane bez potrzeby. Ten koń zapewne cierpiał niejednokrotnie gdy szkolono na nim młodych adeptów sztuki jeździectwa. Każdy kto zaczyna wielokrotnie na początku przesadza z ze ściąganiem wodzy. I jestem pewien że koń na którym Ty zaczynałaś jeździć (bo zakładam że jeździsz konno) nacierpiał się również.
Więc niepotrzebne rozwodzenie się o cierpieniu konia to chyba duża przesada.
Z tego co wiem (a wiem to z bezpośredniego źródła) modelka kiedyś jeździła konno. Miała jednak sporo lat przerwy, więc jak każdy normalny człowiek potrzebny by był czas żaby zaczęła robić to wprawniej. Koń jak to bywa w większości stajni po sezonie był już nieco bardziej rozwydrzony i usilnie wracał do stajni. Modelka może nie z pełną gracją aczkolwiek radziła sobie z tym, chociaż może trochę za mocno "zaciągała hamulec".

@Leones
Fotki bardzo fajne

P.S. Nie martw się... ten koń na prawdę nie cierpiał... ;)

Della
26-10-2009, 20:19
Czytając ten wątek zapomniałam że jestem na forum fotograficznym, konik nie ucierpiał i modelka nie spadła, więc senscji nie ma ;-)

Dobre zdjęcia, czekam na kolejne!

LWO
26-10-2009, 20:44
troche zgodze sie z abre nie jest to szczesliwe zdjecie - dlaczego wyglada jak tuz przed tragedia ? kolana sa luzno rozrzucone lokcie tak samo odchylenie sylwetki do tylu i sciaganie wodzy calym cialem mi przynajmniej mowi ze robi sie goraco nie wglebiajac sie wiecej mi to zdjecie pasuje do portretu jak piesc do nosa mysle ze teraz nie ma co juz rozwazac zdjecia mleko sie rozlalo

Della
26-10-2009, 20:54
nie jest to szczesliwe zdjecie
Czy wszystkie zdjęcia są "szczęsliwe" :-P

LWO
26-10-2009, 20:58
nie wlasnie dlatego nie rozumiem tej obrony czestochowy i opowiesci jaki to kon byl szczesliwy :)

Della
26-10-2009, 21:17
kon byl szczesliwy :)
Kto pisał że szczęśliwy...

Leones
26-10-2009, 21:20
Tak. Ile osób tyle opinii.
Jedni widzą ból konia i nieudolność modelki, inni niewłaściwie ukazaną dynamikę itp...
I dobrze... (oczywiście nie ból konia).

Chciałem pokazać konia w ruchu ,emocje jeźdzca i wierzchowca ,zamknąć to w dynamicznym kadrze.
Jeżeli się podoba to ok, jeśli nie to trudno.
Dziękuję za konstruktywną krytykę.
Cieszę się że zdjęcie wywołało emocje (chociaż nie do końca o takie mi chodziło).


I to rozumiem.


Natomiast jeśli chodzi o autora poniższego tekstu, który skupia się na ładnych nogach modelki czy dekolcie i to uważa za najistotniejsze w tej fotografii to, bez obrazy ale sorry... długo jeszcze nie znajdziemy współnego języka.


Ja widzę, że większość na forum zwraca uwagę na to, czy na zdjęciu jest modelka :wink: I na to czy ładnie wyszła, czy nie. I czy kompozycja ładna, i światło. I jakoś mało osób zwraca uwagę na treść.

To nie jest kwestia znawstwa lub nie. Tylko interpretacji zdjęcia. Widzę na zdjęciu wystraszone zwierzę oraz dziewczynę która wyskoczyła z siodła i trzyma się rękoma próbując uchwycić równowagę. Dziewczyna jest ubrana nietypowo więc myślę sobie - sesja pozowana, nie trening. Skoro pozowana to zastanawiam się, co autor chciał pokazać. Widzę ładne nogi i dekolt. Więc pewnie chciał pokazać że ładna dziewczyna galopuje sobie po łące, że roztacza czar, że to takie zmysłowe bo przecież na siwku (tak, próbuję interpretować jako laik). Dziewczę nogi ma długie, i minę zmysłową. Ma nęcić i kusić. I tu moja próba odgadnięcia tego, co autor miał na myśli bierze w łeb, bo mina modelki nie pasuje mi do sytuacji. Ale może ja naprawdę nie rozumiem, że chodzi tylko o odsłonięte uwodzicielsko ramię a resztę można wymienić na każde inne otoczenie.


Pozdrawiam.

A i jeszcze jedno.
DAJCIE już spokój konikowi - proszę (bo mu sie pewnie czka i jeszcze się sianem udławi).

W końcu to jest forum fotograficzne, a nie zawody hipiczne.
Uwagi na temat zdjęcia tak - bólu konia nie.

P>Z>D>R.

abre
26-10-2009, 21:45
Leones, rzecz w tym że ja nie skupiam się na nogach modelki, daleko mi do tego. Ale widzę że powstało zdjęcie, które w domyśle miało być czymś innym niż się stało. Chyba, że ja czegoś nie rozumiem. Może to zdjęcie miało być metaforą a nie po prostu portretem dziewczyny tym razem umieszczonej nie w oknie, nie w centrum handlowym, czy na motocyklu ale na koniu.

Jacek_Z
26-10-2009, 21:46
To że zdjęcie nie pokazuje ruchu a nie dynamiki, to nie moje zdanie, ale po prostu fakt. Bo nie pokazuje. Ruch jest zamrożony, czas jest za krótki. Długość czasu naświetlania to fakt matematyczny, a nie opinia.
panoramowanie to jedna z dwóch metod pokazania dynamiki. Bardzo krótki czas - to druga. Pierwsza metoda nie zawsze jest lepsza. W tym zdjęciu - nieistotne.

Co do konia - nie znam się. Taki otwarty pysk mi sie bardziej podoba niż zamkniety. Jedyna uwaga do tego kadru to to, że siodło jakoś jest za bardzo z przodu konia.

LWO
26-10-2009, 21:47
skoro forum fotograficzne to zainteresuje Cie portret w tym zdjeciu czy sytuacja ?

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.tkaczykmichal.pl/000gra/z3892863X.jpg)
P>Z>D>R. :)

nikka09
26-10-2009, 21:49
2-ka jest poprostu wypaśna... nic dodać nic ująć..

Jacek_Z
26-10-2009, 21:49
Chyba przeniosę to do galmuru.
To nie jest reporterka, gdyby ktoś nie zauważył.

hanibal
26-10-2009, 21:52
Ja widzę, że większość na forum zwraca uwagę na to, czy na zdjęciu jest modelka ;) I na to czy ładnie wyszła, czy nie. I czy kompozycja ładna, i światło. I jakoś mało osób zwraca uwagę na treść.

To nie jest kwestia znawstwa lub nie. Tylko interpretacji zdjęcia. Widzę na zdjęciu wystraszone zwierzę oraz dziewczynę która wyskoczyła z siodła i trzyma się rękoma próbując uchwycić równowagę. Dziewczyna jest ubrana nietypowo więc myślę sobie - sesja pozowana, nie trening. Skoro pozowana to zastanawiam się, co autor chciał pokazać. Widzę ładne nogi i dekolt. Więc pewnie chciał pokazać że ładna dziewczyna galopuje sobie po łące, że roztacza czar, że to takie zmysłowe bo przecież na siwku (tak, próbuję interpretować jako laik). Dziewczę nogi ma długie, i minę zmysłową. Ma nęcić i kusić. I tu moja próba odgadnięcia tego, co autor miał na myśli bierze w łeb, bo mina modelki nie pasuje mi do sytuacji. Ale może ja naprawdę nie rozumiem, że chodzi tylko o odsłonięte uwodzicielsko ramię a resztę można wymienić na każde inne otoczenie.

AMEN zgadzamsie z tym co piszesz...
a zdjecia fajne...