PDA

Zobacz pełną wersję : jaki jest wlasciwie ten 24-120vr



semyazza
26-10-2009, 09:59
Czesc,
Po przejsciu na FXa zaczalem rozgladac sie za szklem dla leniwych.
O ile w przypadku canona nie mialem z tym problemu, bo w tej roli sprawdzal mi sie 24-105 i o ile w przypadku DXa rowniez wiedzialem co przypiac do body - 18-200vr, to w przypadku FXa nie mam jakis szczegolnych pomyslow na obiektyw "wielu zastosowań".
w zasadzie na mysl przychodza trzy:
1. 28-200G - starszawy, ale chwalony - zakres świetny jak dla lenia. sprawdzi sie doskonale na wycieczkach, wypadach w gory, do parku - wszedzie tam, gdzie plecak ze sprzeten jest zbedny i liczy sie uzytecznosc i elastycznosc.
2. tamron 28-300vc - obiektyw lansowany przez Tadzia, ktory nawet przeslal mi sample, ale szczerze mowiac... nie przekonaly mnie one. Straszne mydlo i slabiutki kontrast. Moze czesc danych wycielo na serwerach, ale bylem mocny tym szklem rozczarowany, nie mniej bardzo dziekuje za sample.
3. tytulowy 24-120vr. chyba nie ma drugiego tak kontrowersyjnego szkla w żółtej stajni. Lubiany i znienawidozny, chwalony i wyszydzany.... Wiec jaki on wlasciwie jest? Jak sie sprawuje na FXe? Niewiele mozna zobaczyc na pixel-peeper (http://www.pixel-peeper.com/adv/?lens=188&camera=972&perpage=12&focal_min=none&focal_max=none&aperture_min=none&aperture_max=none&iso_min=none&iso_max=none&exp_min=none&exp_max=none&res=3), troche jest na pbase (http://www.pbase.com/cameras/nikon/24_120_35g_afs_vr). Ciekawia mnie zdania uzytkownikow, tym bardziej ze niejaki Ken R. wrzucil go do listy dziesieciu najgorszych obiektywow w historii Nikona.
Wiem, na forum ten obiektyw przewijal sie wiele razy, jednak taki rozrzut opinii na jego temat raczej nie pomaga w wyrobieniu sobie zdania.
No to jak to wlasciwie jest?
pozdrawiam
Michal

semyazza
26-10-2009, 17:46
nikt nie uzywa 24-120vr z FX'em?
az mi sie wierzyc nie chce.....

Przemas-Glasgow
26-10-2009, 18:21
Czesc
ja kupiłem d700 z 24-120 vr ,był jako kit.
Zlego słowa o nim nie powiem.
Świetny zakres,autofokus mega szybki i celny,vr działa wyśmienicie
optycznie jest ok,nie ma co wymagać jakości wspaniałego 24-70/2.8,ale tragedi nie ma.
Jest to typowo spacerowe szkło i w tym sprawdza się rewelacyjnie
co do mydla o którym wszyscy mówią,ja nic takiego nie zauważyłem.
Problem był w pierwszych egzemplarzach,teraz już go nie ma.
pozdrawiam

jm
26-10-2009, 18:26
Jest jeszcze takie stare szkiełko... 28-105/3.5-4.5. Miałam, bardzo miło wspominam!
Produkuje ładny, ostry i kontrastowy obrazek, pod DX było fajnym portretowym szkiełkiem.
Z racji wieku, nie ma tych wszystkich wypaśnych powłok i innych bajerów, ale naprawdę "daje radę"!
Gdyby nie trochę dziki zakres dolnych mm na DX, to nigdy bym się go nie pozbyła.

semyazza
26-10-2009, 19:28
a tak, o 28-105 wiele dobrego slyszalem i zostawiam sobie jako ewentualnosc jesli nie kupie innego szkielka

Przemas, a masz moze jakiegos landszafta na pelnej dziurze i przy 24mm - wiem, glupie - na pelnej dziurze sie landszaftow nie robi, no ale moze przypadkiem. rawa nie potrzebuje - moze byc jotpeg, jakbys mi mogl wyslac jakies sample, to by bylo najs.
[email protected] | [email protected]

wist
26-10-2009, 20:12
Mam to szkiełko od jakiegoś czasu, na DX jako spacer zoom spisuje się nieźle. Jakość obrazu niezła, na pewno nie dorasta do 24-70/2.8 czy np. 50/1.8 , lecz dla wielu sytuacji jest wystarczające. Ponadto konstrukcja i VR tego szkła jest OK. Obraz porównywalny w/g mnie z 18-70 nikora. Poprzednie modele bez VR były optycznie gorsze. Przymknięcie przysłony do 7- 8 lub wyżej daje całkiem fajny ostry obraz. Poza tym zmiana z DX na FX puszki czy przejścia na analoga jest dobrym jego atutem. Ponadto cena nie rozwala całkowicie kieszeni.
Pozdrawiam.