Zobacz pełną wersję : kłopot z podświetlaniem tła kartonowego
Mam tło kartonowe czarne 3m na rolce obciążone metalowa poprzeczka i probuje podświetlać tak aby otrzymać gradient. Niestety, jak widać, efekty są mizerne bo tło nie jest idealnie równe i wychodzi to kiepsko.
Proszę o jakieś podpowiedzi od bardziej doświadczonych kolegów.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img266.imageshack.us/img266/5580/dsc0032j.jpg)
na prawde nikt nie ma pomyslu co z tym zrobic?
Zbigniew
29-10-2009, 18:09
Im bardziej będziesz ściecił z oddali, tym mniejszy problem powinien być. Próbowałeś odsunąć dalej lampę od tła ?
nie ustawiaj ostrości na tlo, bedzie lepiej...
W tym przypadku dobrze byłoby odsunąć nieco lampę od tła i zmiękczyć źródło światła jakimś dyfuzorem. Powinno pomóc. Jak sugerują moi przedmówcy, jeśli ustawisz modela bliżej i ostrość będzie prawidłowo nastawiona, tło będzie lekko poza ostrością i osiągniesz zamierzony efekt.
Dzieki za podpowiedzi!
Jesli chodzi o odsuwanie, to pojawia sie klopot z miejscem - lampy do tla wychodza mi przed modela :)
Klopot jest oczywiscie przy foceniu calej postaci bo wtedy niespecjalnie da sie rozmyc tlo mniejsza GO.
Moze sprobuje tego rozmiekczania ...
Często w takich sytuacjach wystarczy nawet pergamin rozpraszający
Im bardziej będziesz ściecił z oddali, tym mniejszy problem powinien być. Próbowałeś odsunąć dalej lampę od tła ?Ale wtedy gradient się stanie łagodniejszy.
Niestety - tło malowana ścianka rigipsowa. Na papierowych tłach ciężko uniknąć faktury (w małych studiach)
Dość trudny problem. Możliwe rozwiązania:
1. Zastąpić punktowe żródło - liniowym. Czyli długą rynną - najlepiej o szerokości tła. Podejrzewam, ze raczej niemożliwe. Zamiast rynny trzy, cztery słabsze źródła punktowe. Ustawione równolegle do siebie, w równych odstępach. Oczywiście na podłodze
2. Zmienić tło na szare. Wystarczy lekko doświetlić dół, góra sama ucieknie.
3. Postprodukcja (czyli ps)
I jeszcze parę uwag: zmiekczanie źródła niewiele pomoże - jego rozmiary będą nadal małe w stosunku do tła i nierówności.
Tło papierowe to fatalny wybór. Zawsze ma drobne fałdy a w większej wilgotności czasem większe. Jedyny sposób to rozdzielność planów ale to wymaga dużego studia. Wywal więc to tło.
4. Możesz sobie przygotować równą czarną powierzchnię. (np pomalować rigigips)
1. nie wystarczy (przy papierowym tle)
2. nie wystarczy (przy papierowym tle)
3. oczywiście :-D
4. chyba szarą?
spróbuj zrobić odwrotnie, tzn lampę ustaw blisko tła i skieruj w kierunku modela na przeciwko lampy ustaw białe tło odbijające np. styropian powinien równiej rozproszyć światło i zwiększyć odległość światła od tła, oczywiście pod warunkiem, że nie będziesz widział podłogi i "wymaskujesz" światło lampy od góry aby nie oświetlała modelu
Ale wtedy gradient się stanie łagodniejszy.
Niestety - tło malowana ścianka rigipsowa. Na papierowych tłach ciężko uniknąć faktury (w małych studiach)
he,he, a ja zainwestowalem w lastolite bo gdzies sie naczytalem ze najlepsze
papierowe? jak dostana wilgoci to też się pofałdują. Przewijanie na aluminiowe rury niewiele pomaga. Najlepiej szybko zużywac tła. Jak ktos ma duży przerób w studio to tła będa w miarę OK. Jak używa się tłą 2 lata, to będa fałdy.
Są tła plastikowe, ale mniejszych rozmiarów, te będą proste. I sa tła z namalowanym gradientem, tez plastikowe, te by były idealne. Niestety małe plastikowe tła kosztują nieproporcjonalnie dużo w porównaniu do ich wielkości :mrgreen:
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.