Zobacz pełną wersję : Optyka ślubna pod DX'a
Hej wszystkim. Jako jeden z nowych użytkowników nikona chciałem was poprosić o radę. W najbliższych dniach zakupuję puchę d300 lub fuji s5pro. Mam juz obiektyw nikkor 17-55 f2.8 i lampę sb 800. Jako, że dopiero raczkuję w fotografii ślubnej ( byłem 2 razy jako pomocnik czy jak to tam mówicie 2 fotograf) to chciałem poprosić bardziej doświadczonych użytkowników o pomoc. Stoję przed zakupem kolejnego szkła i tu pojawia się pytanie o potrzeby. Myślę nad tokiną 11-16 f2.8 świetnie uzupełni mi dolny zakres oraz nad sigmą 50-150 f2.8 hsm. Które ze szkieł wg was będzie bardziej przydatne w reportażu ślubnym? Ja po 2 ślubach obstaję za 11-16 gdyż kolejnymi szkłami będzie nikkor 35mm f1.8 lub sigma 30 f1.4 oraz nikkor 85 l1.8 lub falcon 85 1.4 wydaje mi się, że to jako tele na początku wystarczy ale może brakować zakresu 50-85mm. Jak wy byście kompletowali swoją szklarnię do tego typu fotografi? w jakiej kolejności?? Zaznaczam, że na samych stałkach jeszcze nie jestem gotów pracować ahh i jeszcze jedno w ~kwietniu 2010 jak natura zacznie się odradzać zakres zostanie rozszerzony o nikkora 105 micro f2.8 i to chyba kolejny argument za 11-16. Co możecie mi podpowiedzieć?
bierz szeroki dół. 17-55 masz - więc luzik. Do tego coś portretowego jasnego (85/1.8).
O kolega z Wrocławia a ja akurat we Wrocławiu znalazłem tą tokinę :) Inni też takie rozwiązanie polecają??
dareknik
25-10-2009, 09:22
Ja tak mam do ślubów: N d300 i T11-16/2.8 oraz N17-55/2.8. Z tym N105/2.8 VR to dobry pomysł, nie wiem czy nie lepszy od 85/1.8. 105 robi ostrzejsze zdjęcia i bardzo pomocny jest VR (nie musisz podbijać wysoko ISO w 85mm i czasy dłuższe możesz mieć bez poruszenia 1/30-1/40s. Ja częściej używam 105 VR w kościele. Te trzy obiektywy Ci wystarczą na początek. Później dokup 35/1.8.
dzięki jeszcze raz odpowiedź troszkę się zastanawiałem nad sigmą 10-20 ale tą tokine mogę dostać za 1800zł i sprawdzić na miejscu czy wszystko z nią ok tak że stwierdziłem że światło jest cenniejsze i czekam na odpowiedź sprzedawcy. Teraz mam twardy orzech nad 85 czy falcon i manual czy jednak af który niestety trzeba mocno przymknąć do f2,5 żeby było na prawdę ostro a na DX to bardzo duża różnica między takim 1.4 a 2.5 czy chociaż 2.2
sigma ciemna - a do slubów potrzeba raczej jasno. Więc chyba lepiej tokina 11-16. Ja mam co prawda 10.5/2.8 i T12-24/4 - ale czasem mam tak, że w tokinie brakuje mi ciut światełka - mimo tej szerokości :) Także lepiej chyba mieć 2.8 niż 4
Reczne ostrzenie 85/1.4 w reportazu to raczej trudne zadanie. Predzej manualny szeroki, jest duzo prostszy. A dziura w ogniskowej raczej sie nie przejmuj, zwlaszcza 55-85 na DX.
Tokina kupiona dziś rano :) teraz pozostała ta nieszczęsna 85... szkoda że nikonowska na pełnej dziurze sporo odstaje od tej canona :( nie było by wtedy problemu a tak to trudny orzech... manualna na pewno była by mało użyteczna zwłaszcza na sali bo w kościele kiedy młodych można uznać za obiekty raczej statyczne można by używać przy lekkiej wprawie a na plenerze to już zupełnie. Szkoda, że nikon wypuścił teraz to nieszczęsne 85 3.5 a nie jakieś poprawione 1.8 lub nawet nowe 1.4 ciekawe ile to by kosztowało ale mogło by być za dużo choć tysiące osób by się ucieszyło. Zobaczymy muszę pooglądać trochę zdjęć z 85 af bo oglądanie tablic testowych nie zachęca a przecież tablic fotografować nie będę więc w rzeczywistości może to być na prawdę fajne szkiełko. Z forum wynika że jednym pasuje innym nie. Jedni zmieniają na nikkora 1.4 inni na ciamcianga który jest najlepszym zakupem jakość/cena może nie koniecznie użyteczność bo w wielu wypadkach tego af brakuje.
Jak macie ciekawe galerie użytkowników 85 1.8 to bardzo was proszę o linki. Z góry wielkie dzięki
zasadniczym minusem 85/1.8 jest to mydło na 1.8. Uzywalny jest dopiero od powiedzmy 2.5 - 2.5. Alternatywa jest 85/1.4 tyle ze to już inny próg cenowy. Zdecydowanie inny - niestety :(
O to właśnie chodzi. Już o tym pisałem wcześniej dlatego pod uwagę biorę manuala. Dopiero się wszystkiego uczę jeszcze nie zarabiam na fotografii, a że się uczę to zbieranie funduszy na sprzęt do łatwych nie należy niestety. W wakacje można było popracować teraz 1 rok studiów więc trzeba przysiąść :) dlatego niestety nikkor 85 1.4 musi poczekać. A jak mam kupować 85 dla przysłony 2.5 to wole dołożyć i wziąć sigmę 50-150 o której pisałem. bo na 2.8 daje obraz na prawdę zadowalający.
O ostrzeniu manualnym przy przysłonie 1.4 na matówce D300 możesz zapomnieć...Mam Samyanga(w zasadzie to to samo co ten Falcon o którym piszesz).W zasadzie dopiero na 2.8 możesz w miarę powtarzalnie trafiać...Na D700 to co innego, choć dopiero specjalne matówki z klinem pozwalają na wygodną pracę...
O ostrzeniu manualnym przy przysłonie 1.4 na matówce D300 możesz zapomnieć...Mam Samyanga(w zasadzie to to samo co ten Falcon o którym piszesz).W zasadzie dopiero na 2.8 możesz w miarę powtarzalnie trafiać...Na D700 to co innego, choć dopiero specjalne matówki z klinem pozwalają na wygodną pracę...
Obejrzyj zdjęcia remikssona i popraw wypowiedź na "ja nie umiem trafić".
Zobaczyłem i fakt muszę przyznać "ja nie umiem trafić". Nie jest to taka łatwa sprawa :)
Tylko jeszcze jedna sprawa - nie umiem trafić 5cm GO tam gdzie chcę.
O to właśnie chodzi. Już o tym pisałem wcześniej dlatego pod uwagę biorę manuala. Dopiero się wszystkiego uczę jeszcze nie zarabiam na fotografii, a że się uczę to zbieranie funduszy na sprzęt do łatwych nie należy niestety. W wakacje można było popracować teraz 1 rok studiów więc trzeba przysiąść :) dlatego niestety nikkor 85 1.4 musi poczekać. A jak mam kupować 85 dla przysłony 2.5 to wole dołożyć i wziąć sigmę 50-150 o której pisałem. bo na 2.8 daje obraz na prawdę zadowalający.
Ale nie ma porównania pomiędzy 85na 2.8 i sigmą na 85 /2.8 - nikkor zdecydowanie ostrzejszy
Pozdrawiam
Adam
Wiem wiem że nikkor na 2.8 ostrzejszy ale ja w portreciku lubię płytką GO. Dziś na optycznych pojawił się adapter do canona potwierdzający ostrość w samyangach. Ciekaw jestem czy taki wynalazek jest możliwy dla mocowania nikon ale chyba nie bo styki są z boku czy się nie mylę??
kielbach
26-10-2009, 23:58
Tylko po co dandelion w Nikonie skoro każda puszka potwierdza ostrość. Druga sprawa potwierdzenie dla Canona tylko z Samyangami na T2, czyli nie z dedykowanymi (8FE,14,85).
Moonbeam
27-10-2009, 00:11
Pierwsza rzecz to 85 1.8 na 2.5 będzie i tak znacznie fajniejszy niż 50-150 na 2.8. Zoom w takim zakresie to nie konieczność.
Jeśli chodzi o ostrzenie na Samyangu 85 1.4... Sam wykorzystuję to szkiełko prawie non stop na ślubach, do niemal wszystkich bardziej statycznych ujęć. D300 ma tę ogromną zaletę z manualami że wrzucasz na LiveView, powiększasz maksymalnie i ostrość nawet na 1.4 ustawiasz sobie lepiej i dokładniej niżby to najlepszy AF zrobił. 0% pomyłek, i mimo że odrobinę uciążliwe to przy odrobinie wprawy zajmuje to nie więcej jak 2 sekundy.
Moonbeam i to ogromna podpowiedź jak dla mnie dzięki Ci za nią serdecznie :) Zdaje sobie sprawę, że nie ma co porównywać spałki przymkniętej do 2.8 z zoomem typu sigma 50-150 bo taki 70-200 VR wiele by nie odstawał o ile nie był by lepszy :) Chodziło mi jednak, że potrzebuję szkła do portretu i zależy mi na małej GO. Wiadomo jak walka z GO wygląda na DX. W temacie dotyczącym samyanga pojawiły się już wnioski, że GO przy 1.4 jest duża w tamtym wypadku spowodowana była dość dużą odległością od obiektu więc co mi da 85 na f2.5 jak będę chciał zrobić całą sylwetkę... Będzie już całkiem duża a ja uwielbiam malusie :). Dzięki serdeczne wszystkim za pomoc zarówno w temacie jak i PW. Pozdrawiam
Robert
Moonbeam
27-10-2009, 12:10
Dokładnie, do całej sylwetki światło 1.4 jest bardzo przydatne. Jak focisz tylko twarz to i tak warto przymknąć do tych 2.8, choć są wyjątki (spójrz sobie na moje zdjęcia Pauliny i exify do nich: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=117907).
Wspomniałeś o walce z GO na DX. Wcale nie jest tak źle - wystarczy użyć trochę dłuższego i tak samo jasnego szkiełka i masz niemal to samo :)
Z tym mydłem 85 1.8 to też nie przesadzajmy. Bardzo fajnie i zupełnie wystarczająco do zastosowań internetowych jest już od 2.0. Do tego dochodzi świetny bokeh i portreciki trzaskasz znacznie przyjemniejsze niż zumem 50-150.
w zastosowaniach internetowych może i tak :), ale że zamierzam za jakiś czas zacząć fotografować śluby to muszę do tego podejść nieco bardziej odpowiedzialnie a nie wiem czy portrety z 85 na f2 powiększone np do70/50 czy 60/40 to będzie odpowiednio ostre. Jeśli chodzi natomiast o dłuższe szkła to kiedyś kiedyś zakupię na pewno 180mm f2.8 może na śluby się nie nada ale na plenerach i streecie może być miodzio miodzio
hey! piszesz ze masz nikkora 17-55, ja mam tamrona 17-50 i ogolnie to najczesciej wykorzystuje tylko te 17mm, dlatego teraz czaje sie wlasnie na sigme 10-20 lub tokine 11-16, ale nie wiem co bedzie odpowiedniejsze, bardzieje sigma mi podchodzi wiecej tylko to swiatlo :/ Dodatkowo mam tez tego nikona 35mm 1.8 i 50 mm 1.8, dlatego z tamrona 17-50 rezygnuje, jezeli potrafisz sprawnie machac stalkami to ten nikkor nie przyda ci sie bardzo, mimo jego jakosci... a propo moj nikon 85mm 1.8 jest mega ostry juz od 1.8 :)
MarcinPoland
01-11-2009, 20:23
zasadniczym minusem 85/1.8 jest to mydło na 1.8. Uzywalny jest dopiero od powiedzmy 2.5 - 2.5. Alternatywa jest 85/1.4 tyle ze to już inny próg cenowy. Zdecydowanie inny - niestety :(
to mydlo to moze byc problerm z BF lub FF, na 99% tak jest
wyregulowalem sobie to idealnie recznie na d300 i jestem zadowolony z ostrosci na 1,8
a obiektyw kupilem w ciemno z usa
minimalnie ustepuje tylko ostrosci 50mm 1.4 na 1.4
do slubow polecam tez sigme 30mm f1.4
Też oddaję głos na S30/1,4- bardzo uniwersalne szkiełko. Jak już ofocisz ślub to przyda się na codzień !
kurka, ja chcialbym na slubniakach wyzbyc sie nikkor 35 1.8G, choc przyznaje ze szkielko zacne a zamiast tego wiecej poslugiwac sie czyms szerszym ale zblizonym do tego nikkora. Najbardziej podchodza mi Tokina 12-24, Sigma 10-20, nikon 10-24 i tokinka 11-16. Najlepsze bylaby tokinka 11-16 bo fajne swiatlo, ale najbardziej podszedl by mi nikos 10-24 lub tokina 12-24 tylko ze ciemniej zdecydownie ;/ co myslicie jakby te propozycje sie sprawdzily na slubniaku ? thx ;)
Moonbeam
02-11-2009, 23:48
Jeśli chodzi o Sigmę 10-20 to używalna jest jedynie na 10mm. Przy ~20mm światło powyżej f/4 to zdecydowanie ciemnica. Z tego samego powodu Nikkor i Tokina mimo że ciut jaśniejsze głównie przydają się na najszerszym kącie. Lepszym rozwiązaniem będzie Sigma 20 1.8, ale jest droga i ma tragiczny AF.
mialem ta sigme 20 1.8 i wcale nie jest taka fajna, z pomiarem matrycowym koszmar byl (nie wiem jak u Ciebei to sie spisuje), af tez tak jak piszesz nie byl za specjalny :/
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.