jaari
24-10-2009, 11:08
"Po burzliwej dyskusji na temat lokalizacji tegorocznych wakacji padło znowu na Grecję.
W zasadzie tak naprawdę było to już przesądzone od czasu ubiegłorocznego powrotu z Krety, ale tak na wszelki wypadek przedyskutowaliśmy wszystkie możliwe opcje i zdecydowaliśmy, że nie dla nas Egipty, Turcje i inne tam…
Rezerwacja biletów lotniczych do Aten rozwiała wszelkie wątpliwości (o ile takie były) i uświadomiła nam, że po raz pierwszy jedziemy zupełnie sami bez żadnego biura podróży, bez rezydentów, wycieczek fakultatywnych, itp.
Poszukiwania kwater i połączeń promowych przy dzisiejszym stanie Internetu jest banalnie proste.
Większość potrzebnych nam informacji zdobyliśmy dosłownie w kilka dni. "
Cytat powyżej to skromny wycinek większej całości,
którą znajdziecie tutaj: http://jarek-jasinski.blogspot.com .
Jako, że czytania jest sporo podaję tylko link. Kto będzie zainteresowany tematem może wejść i zagłębić się w lekturze.
W sierpniu po raz pierwszy w życiu odważyłem się na całkowicie samodzielnie zorganizowany wyjazd do Grecji.
"Zaliczyliśmy" Milos, Santorini, Mykonos...
Jeżeli kogoś ten opis zainteresuje - zapraszam serdecznie.
Jeżeli komuś przydadzą się informacje, które w nim zawarłem - tym bardziej będzie mi miło....
Pozdrawiam
Jarek.
W zasadzie tak naprawdę było to już przesądzone od czasu ubiegłorocznego powrotu z Krety, ale tak na wszelki wypadek przedyskutowaliśmy wszystkie możliwe opcje i zdecydowaliśmy, że nie dla nas Egipty, Turcje i inne tam…
Rezerwacja biletów lotniczych do Aten rozwiała wszelkie wątpliwości (o ile takie były) i uświadomiła nam, że po raz pierwszy jedziemy zupełnie sami bez żadnego biura podróży, bez rezydentów, wycieczek fakultatywnych, itp.
Poszukiwania kwater i połączeń promowych przy dzisiejszym stanie Internetu jest banalnie proste.
Większość potrzebnych nam informacji zdobyliśmy dosłownie w kilka dni. "
Cytat powyżej to skromny wycinek większej całości,
którą znajdziecie tutaj: http://jarek-jasinski.blogspot.com .
Jako, że czytania jest sporo podaję tylko link. Kto będzie zainteresowany tematem może wejść i zagłębić się w lekturze.
W sierpniu po raz pierwszy w życiu odważyłem się na całkowicie samodzielnie zorganizowany wyjazd do Grecji.
"Zaliczyliśmy" Milos, Santorini, Mykonos...
Jeżeli kogoś ten opis zainteresuje - zapraszam serdecznie.
Jeżeli komuś przydadzą się informacje, które w nim zawarłem - tym bardziej będzie mi miło....
Pozdrawiam
Jarek.