PDA

Zobacz pełną wersję : Fotografowanie Studniówki



Tomas24
23-10-2009, 15:06
Witam, dostałem propozycję zrobienia zdjęć na studniówce. Zdjęcia mam robić dla jednej klasy i pomyślałem, że zrobię grupowe, wszystkich par, momenty podczas zabawy itp. Foty obrobię, wypalę na płyty i przekażę dziewczynie, która propozycje mi złożyła.
Pytanie ile taka usługa powinna kosztować od osoby?
Proszę podejść do tematu rozsądnie :-D

Paweł M
23-10-2009, 20:12
generalnie na studniówkach to robi się głównie 2-3 zdjęcia każdej pary + zabawa. W skład 2-3 zdjęć wchodzi grupowe + pozowane.
Koszt od osoby to ok 20-30 zł zależny od regionu

kobyll
24-10-2009, 09:43
generalnie na studniówkach to robi się głównie 2-3 zdjęcia każdej pary + zabawa. W skład 2-3 zdjęć wchodzi grupowe + pozowane.
Koszt od osoby to ok 20-30 zł zależny od regionu

20-30zł ?! Że niby za ile zdjęć w sumie? Ile tych zdjęć z zabawy?

Blister
24-10-2009, 10:05
Najlepiej dowiedzieć się ile osób liczy klasa, a następnie ustalić sobie jakąś kwotę np. 1500zł i podzielić przez liczbę osób;) Jeśli ta kwota będzie pasować Tobie i młodzieży to temat załatwiony:D

Antonioo
24-10-2009, 11:05
20-30zł ?! Że niby za ile zdjęć w sumie? Ile tych zdjęć z zabawy?


no co się dziwisz:) a nie pamiętasz jak był fotograf w szkole i robił zdjęcia klasom??? cz to np. Tobie, czy np.Twoim dzieciom jeśli takowe masz....

przecież rzadko grupowe kosztowało poniżej 20-30 zł za sztukę...no chyba, że to u mnie takie ceny były.:D:D:D

arturjb
24-10-2009, 13:25
Mmm... Studniówka :D

IMO najlepszym wyjsciem jest sprzedaż odbitek na papierze. Ja sprzedaję zdjęcia po 5zł, za format 15x21 cm. Jest to format preferowany.
Jeśli chodzi o fotografowanie. Na pewno zdjęcia klasowe, klasowe + osoby tow + jakies podwiązki i inne dziwne kombinacje. Do tego zdjęcia pozowane w parach, fajnie by było jak byś miał jakieś graty w stylu tło studyjne, parasole, lampki. Jak nie to też można zrobić fajne zdjęcia. I tutaj nie ma co się ograniczać ilościowo bo z reguły kupują wszytko co im się spodoba; więcej zdjec zrobisz to wiecej sprzedasz. Do tego zabawa. Tu jest różnie, jedni kupują inni nie, ale troszkę też warto popstrykać. I powtarzam sprzedawaj zdjecia na papierze - więcej zarobisz. dużo więcej!

Tomas24
25-10-2009, 22:47
Dzięki za pomoc :-)

arturjb
25-10-2009, 22:51
jak chcesz wiedzieć więcej to wal na priv ;)

kaczor-d3
26-10-2009, 23:42
Juz kilka studiowek przerobilem, wieszkosc fotografow w moim rejonie ceni sie 500 zl od klasy, w tym okolo 500 zdjec(przywitanie, polonez, pary, najlepsi przyjaciele, grupowe oraz podczas zabawy).

obywatelgc
27-10-2009, 00:41
kaczor-d3
mam pytanie 500 zdjęć to na jedna klasę czy na wszystkie klasy czyli średnio na 6 klas te 500 zdjęć ma wystarczyć?
Pozdrawiam

lodzermensch
27-10-2009, 00:50
wieszkosc fotografow w moim rejonie ceni sie 500 zl od klasy, w tym okolo 500 zdjec

O matko!!!
:shock::shock::shock::shock::shock:

marszull
27-10-2009, 01:14
no to sie cenia, zlotowke za zdjecie :-) czy moze raczej ;-(

arturjb
27-10-2009, 11:10
ja bym płakał, bo w studniówkach jest lepsza kasa i jest to wdzięczy temat do fotografowania, pod warunkiem, oczywiście, że ma się inteligentną młodzież

wacki4
27-10-2009, 11:13
gdybyście widzieli jakich tych 500 zdjęć na klasę jest... u mojej dziewczyny na studniówce miałem robić, niestety 'organizatorki' stwierdziły że jestem zbyt drogi [ostatecznie dużo więcej zapłaciły za swoich 'kolegów'] a takie rodzynki jak wszyscy dostali ze szkoły wśród 1500 zdjęć to nigdy nie widziałem, np. zdjęcia jednej z toalety, czarne plamy... oczywiście latało 3 studentów którzy palnikami na wprost robili zdjęcia zbliżając się do obiektu na 30-40 cm. całe szczęście że mnie mijali z daleka.

ars
27-10-2009, 11:30
studniowki to wcale nie taka super robota.. owszem, mozna sie z dziewcczynami tez pobawic czasami, zwwlaszcza jak sie ma znajome po klasach z racji uprawiania przez nie tzw. fotomodellingu :), ale pomijam tempo ktore jest tutaj znacznie wieksze niz podczas slubu, to zdarza sie potem, ze sa glosy typu "a czemu na plycie , w materiale foto, laska X ma wiecej zdjec niz laska Y" itp., studniowka to nie komuna i jak sie ktos bawi wiecej to ma wiecej zdjec i odwrotnie, nie wspomne o typach, ktorzy 2/3 studniowki siedza po kibelkach i korytarzach hotelowych, nie trzymanie sie rewirow oznaczonych przez kamermanow, mamusie oceniajace potem zzdjecia, ze ich corka tak nie mogla sie bawic jak to wyglada bo jest grzeczna i w ogole anielska i inne atrakcje. :)
Nie mowie, ze to norma. Ale na iles sezonow to czlowiek sporo juz widzial i doswiadczyl. Tak wiec.. ostroznie z tymi 100kami :)

kaczor-d3
27-10-2009, 18:26
500 zdjec jest dla jednej klasy. Ja nigdy mniej nie daje , a zdarza sie ze czasami daje po 800 zdjec, wszystko zalezy jaka studniowka.
No nie jest to najciekawsze zajecie, straszny chaos, wszyscy wszedzie(najczesciej pijani), ciezko ogarnac dobre zdjecia. Ale na szczescie ludzie nie sa tacy wymagajacy jak na slubach.

arturjb
27-10-2009, 20:09
moze taka anegdotka:
Kiedyś kumpel filmował studniówkę. Oddał film, wziął kasę, wszytko było niby oki. Ale, po kilku dniach kontaktuje się z nim matka jednej z uczennic: Panie, czemu mojej córki nie ma na filmie. Oddawaj Pan pieniądze. Na co kumpel - hola, hola. Ja starałem się nagrywać wszytkich mniej więcej po równo, może być kogoś mniej lub więcej ale nie może być tak, że kogoś nie ma. Kumpel obiecał wyjaśnić sprawę, po czym udał się do jednego ze znajomych, uczących się w klasie razem z zaginioną dziewczyną. Jak się okazało dziewczyna na studniówce była. Całą noc z chłopakiem w polonezie. Jakże się głupio zrobiło matce, która od osoby postronnej dowiedziała się o poczynanich córci.

Co do fotografowania studniłówki - jak nawjęcej zdjęć w parach, grupach, przyjacielskich i te pe! Zabawa może być ale nie musi. W ubiegłym roku, razem z kolegami (Slon i yakuza82) fotografowałem studniówkę w szkole o wdzięcznej nazwie - zespół szkół mechanicznych. Klas było 5. Zdjęć z zabawy sprzedałem... może ze 30. Są też szkoły, gdzie sprzedaje się do 10 zdjec z zabawy na osobe. Nie ma reguły.

Antonioo
30-10-2009, 15:29
a mam pytanie na jakiej zasadzie odbywa się sprzedawanie zdjęć....drukowane są wszystkie, robiony album i są jakieś zapisy, czy na płycie w zmniejszonej rozdzielczości???? ciekawi mnie to bo nie mam bladego pojęcia jak to wygląda od kuchni:) i po ile za 1 szt wypada brać i w jakim formacie:)?

kaczor-d3
30-10-2009, 16:22
Sa rozne mozliwosci, ale chyba najlepsza jest dawanie zdjec na cd (moda na wrzucanie zdjec na portale typu nasza-klasa), nie praktykuje zmniejszania bo po co, no i mysle ze rozliczanie sie za 1 zdjecie moze byc problematyczne bo potem beda mowili ze im sie polowa zdjec nie podoba i nie beda za to placic.

Antonioo
30-10-2009, 17:31
no czyli nagrywasz te zdjęcia które chce dana osoba na cd tak?

no ok:) ale skąd ona wie które chce....? jak wygląda to sprawdzanie,wybieranie.....
no bo jak się "da" na płycie,żeby wybrali, to wiesz....ctrl+c i ctrl+v i mam na kompie:)

kaczor-d3
30-10-2009, 18:31
no na poczatku zalezy jak dna klasa chce, jezeli zaplaca wiecej to kazda osoba z klasy dostaje wlasna cd, jezeli wybiora tanszy wariant to nagrywam 5 plyt i reszte sobie powielaja. Na plycie nagrywam wszystkie zdjecia.

Antonioo
30-10-2009, 18:39
a jak się ceny kształtują u Ciebie tych wariantów...(droższy i tańszy)

arturjb
30-10-2009, 19:51
nie nie nie:P
Ja robię fotoindeksy, na jednym takim fotoindeksie mieści się ok 30 podogądowych zdjęć. Klasa dostaje ode mnie podglądówki na papierze i wybiera zdjęcia, które chce zamówić. Ceny wachają sie w granicach 4-6 zł za format 15x21. Różnie u różnych fotografów, nie zawsze cena jest proporcjonalna do wartości zdjęcia

kaczor-d3
30-10-2009, 21:03
500 cena 5 cd, 550 plyte dostaja wszyscy z klasy

Antonioo
30-10-2009, 21:09
a w jaki sposób robisz taki fotoindeks? jakiej jest wielkości? itp...na papierze fotograficznym?

arturjb
31-10-2009, 11:53
automatem w fotoszopie. na indeksie miesci ze 25-30 miniaturek. na papierze, 15x21. Koszt odbitki 1zł. Na 10 indeksach zmieścisz całą studniówkę. 25 osobowa klasa zamawia zdjęć na kwotę 800-1300 zł

Antonioo
31-10-2009, 13:27
hmmmmm....a jak nazywa się ta opcja???szczerze mówiąc nie kojarzę takiej funkcji...

arturjb
31-10-2009, 13:32
Plik>automatyzuj>stylówka , przynajmniej w moim prastarym 7.0 CE ;)

edit: fajnym programem jest FastStone. Są większe możliwości ustawień jak stylówka ma wyglądać;)

Tomek Konopka
31-10-2009, 14:03
Plik>automatyzuj>stylówka , przynajmniej w moim prastarym 7.0 CE ;)

edit: fajnym programem jest FastStone. Są większe możliwości ustawień jak stylówka ma wyglądać;)

w dodatku darmowym i do wybierania i oglądania zdjeć jest świetny

Antonioo
31-10-2009, 14:18
[QUOTE=arturjb;1553735]Plik>automatyzuj>stylówka , przynajmniej w moim prastarym 7.0 CE ;)


sam go mam:D sprawdzę :) dzięki bardzo za pomoc, jak coś, to się jeszcze dopytam:)

pozdr!:)

miszet
11-12-2009, 00:27
a mozecie mi powiedziec czy uzywacie na studniówce dłuzszych ogniskowych czy raczej do 50-70 wystarczy? bo wlasnie dostalem propozycje na styczen zeby zrobic zdjecia pewnej szkoly w gdansku, nie mam za bardzo doswiadczenia w takich imprezach. Jeszcze jedno pytanie robicie zdjecia w jpgach czy w rawach i potem wywolujecie wszystko? oraz na jakich najczęsciej przyslonach robicie? macie moze jakies portfolia ze studniowek? bardzo prosze o pomoc, pozdrawiam :)

ryszkut
11-12-2009, 01:52
ja bym powiedział że trzeba po prostu pomyśleć ;)
gdzie ty chcesz używać ogniskowych więcej niż 50mm??? dziura taka żeby odpowiednio dużo wpadało światła, ale zeby go nie była papierowa. z własnego doświadczenia f/2.2 na 50mm to już go jest bardzo mała. zazwyczaj 2.8 na 50mm jest fajnie. dopalamy lampą od sufitu bądź nie. robimy tak jak nam się wydaje słusznie, bądź nie - żelazna zasada fotografowania w każdych warunkach ;)

arturjb
11-12-2009, 11:46
Polecam szkło 35/1.8 do tego D80 na 800 ISO i lampa w sufit - pstrykniesz reportarz na kazdej zabawie, czy to studniowka, czy wesele, czy co jeszcze innego. Ja do takich zdjec uzywam jeszcze Tokiny 12-24. Pamietaj, ze najwazniejsze zdjecia ze 100dniowki to nie zabawa ale klasowe i pozowane w parach...

miszet
12-12-2009, 02:17
to dobrze ze nie trzeba dluzszych uzywac :) mysle ze ta sigma moja sie sprawdzi w tych okolicznosciach.

greenman
12-12-2009, 18:41
Przyłączę się do pytania: czy robicie w jpeg czy RAW? Z tego co czytałem u Scotta Kolby'ego to jpeg wystarczą, ale warto poznać opinię większej ilości osób. Sam zawsze "niezobowiązujące" imprezy niepłatne robię w jpg.
Jeszcze się dopytam jak jest z konkurencją innych fotografów, bo np. u mnie w szkole każda klasa zatrudnia swojego, klas 6 więc i fotografów 6. Sam idę jako fotograf do kolegi i tylko to mnie zastanawia, bo jakieś doświadczenie już mam, więc w innych aspektach jestem trochę zorientowany : D

mateo912
12-12-2009, 18:45
A jak myślisz w jakim formacie powinieneś robić?
Będziesz co chwile robił zdjęcia białej kartki żeby WB ustawić?

miszet
12-12-2009, 18:51
a po co co chwile zmieniać WB? przecież jak sie robi z lampą, przy wczesniej sprawdzonych warunkach oswietleniowych to wb sie raczej nie bedzie zmienialo, nie mam racji? a tak btw. to do mieszania światel polecam filtry na lampe

cranium84
12-12-2009, 18:56
Przyłączę się do pytania: czy robicie w jpeg czy RAW? : D
Chyba najprościej samemu sobie odpowiedzieć jesli wiesz jakie jpgi daje Twoja puszka i jakie daje rawy i co Cie zadowala, jesli wiesz co potem chcesz robic ze zdjeciami czy i jak obrabiać ? Jesli wiesz jak dobrze panujesz nad obsługa aparatu tak by generował jpgi takie jak chcesz ? to nie powinieneś miec zadnego problemu z odpowiedzią .... zakładam ze róznice miedzy jpg a RAW znasz :-) To Ty jesteś fotografem i to Ty tworzysz zdjęcia ( sa Twoją wizytówką, Twoim odbiciem, potwierdzeniem lub zaprzeczeniem Twoich umiejetnosci ... a jpgi czy Raw to tylko " narzedzie " to tak jak hmmm malowac obraz i masz do wyboru np kredki farby i ołówki ? co wybierasz? :) kozystasz z jednej rzeczy z wszystkich czy z wybranych ? :)
hmm a czy to róznica jak robi sie zdjecia odpłatnie badz nie? :) przeciez autor ten sam :-) wiec swiat zobaczy zdjecia a potem będzie się mówilo .. ze do tego zdjęcia sie nie przykładałem bo było nie odplatnie :-)
Zdjecia ktore robisz swiadczą o Tobie :-) wiec decyzja tez powinna byc Twoja :-)

greenman
12-12-2009, 19:08
cranium84 dzięki za odpowiedź, wiem to wszystko ale zawsze warto przeczytać ponownie ;) Raczej chodziło mi o ty czego WY używacie, jak bardzo WY potrzebujecie ingerować potem w zdjęcie.

Z WB może być gorzej, ale to też zależy jaka będzie sala, mam nadzieję że ciągle będzie jedno światło włączone, bez jakichś migających dodatków.

arturjb
12-12-2009, 23:44
Ja jako (samozwańczy) forumowy miłośnik fotografii studniówkowej mówię tak:
RAW. Obróbka wielu rawów w lajtrumie jest szybka prosta a nawet zaryzykuję sobie stwierdzenie, że przyjemna. Jeśli chodzi o sam WB - z tym ustawieniem na sztywno bo lampa, stałe warunki to... nie zawsze. Nie wiem w jakieś sali będziesz fotografował, ale ja mam zlecenie na takiej sali gdzie na suficie wiszą gdzieniegdzie jakieś pierdoozdobniki w postaci balonów, kawałków kolorowego materiału. Jak pierdykniesz w to lampą to światło które do Ciebie wróci zmieni barwę i co wtedy? 20% zdjec rozowa, 15% zielonkawych? Nie. RAW!
A co do migających dodatków to - TAK! jak najbardziej tak! Oczywiście umiejętnie trzeba je wykorzystać, ale to one mogą ci dac ekspozycję tła jeśli światła na sali będą zgaszone. Zakładam, że nie chcesz mieć oświetlonej pary i z tyłu czarnej dziury. Światła te są dodatkiem do takiej imprezy. Mają na celu w jakiś sposób składać się na jej klimat. Dlaczego masz tego nie pokazać!? Pierwszy plan walisz z lampą a tło wyciągasz czasem ekspozycji. Tylko bez przesady

np.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://jocz-borowski.com/DSC_0562.jpg)
ps. to jest zrzut z karty

greenman
13-12-2009, 00:04
No właśnie, przy takich przygaszonych światłach to lampa z dłuższą ekspozycją i jest super :) i do tego jeszcze jakiś dyfuzorek na lampę co by nie odbijać od kolorowego sufitu. Dzięki za fachową odpowiedź.

arturjb
13-12-2009, 00:06
nie!!! nie!!!!!!!! nie!!!!!!!!!!!!! żadnych dyfuzorów! w sufit! i WB na twarze bo kolorystyka tych świateł tak naprawdę nie jest istotna.
można też w bok (fajne światło boczne), albo nawet troszkę do tyłu - mocniejszy błysk ale pewniejsze rozłożenie światła

jackrabbit
13-12-2009, 00:09
nie!!! nie!!!!!!!! nie!!!!!!!!!!!!! żadnych dyfuzorów! w sufit! i WB na twarze bo kolorystyka tych świateł tak naprawdę nie jest istotna.
można też w bok (fajne światło boczne), albo nawet troszkę do tyłu - mocniejszy błysk ale pewniejsze rozłożenie światła

jak odbijasz od sufitu to palnik pionowo czy lekko w tyl wlasnie? chodzi mi o cienie pod oczami, wlosami itp

arturjb
13-12-2009, 00:23
jezei szeroki kąt 12 mm a tak robie duzo to zawsze w tył, jezeli jakies 35-50 mm to w górę, chyba, ze to portret to tył, albo tył-bok

jackrabbit
13-12-2009, 00:38
dzieki :)

greenman
13-12-2009, 12:37
Tak sufit :P tylko jak czasami są imprezy na sali sportowej, gdzie sufit jest wysoko i dodatkowo obwieszony balonami, serpentynami to nie będzie tak wesoło.
Boczne światło polecam, znaleźć jakąś w miarę pustą ścianę i wychodzą świetne efekty.
Lepiej dyfuzor niż strzelać w oczy czystą lampą :)

LordRamzes
13-12-2009, 14:18
Tak sufit :P tylko jak czasami są imprezy na sali sportowej, gdzie sufit jest wysoko i dodatkowo obwieszony balonami, serpentynami to nie będzie tak wesoło.
Boczne światło polecam, znaleźć jakąś w miarę pustą ścianę i wychodzą świetne efekty.
Lepiej dyfuzor niż strzelać w oczy czystą lampą :)

Tak odskakując od tematu to jak u Ciebie sufit w sali gimnastycznej jest wysoki to chyba nie Widziałeś wysokich sufitów w kościołach od których się odbija :) ale to już fotografia ślubna :) .

Dobrze Ci Kolega arturjb
radzi , żadnych dyfuzorów tylko ustawiasz RAW i "jedziesz błyskając w sufit" staraj się wykorzystywać dodatkowe światła jak pokazano na zdjęciu , które stworzą specyficzny klimacik :) , i nie warz się błyskać na wprost bo Dziewoje oślepną :) , no chyba że chcesz partnerów oślepić ,żeby wszystkie były Twoje :) .

PS co do lampy to tryb ttl bl z korektami na + lub - zależy od miejsca :)

greenman
13-12-2009, 15:12
No w sumie to o tym nie pomyślałem że sam w kościele błyskałem w sufit i jakieś korzyści z tego były :) pożyjemy zobaczymy. Dobre z tymi chłopakami, na pewno wypróbuje :P

LordRamzes
13-12-2009, 15:18
i koniecznie pochwal się efektami :)

greenman
13-12-2009, 16:49
Z przyjemnością poddam się konstruktywnej krytyce, ale na razie to nie wiem zupełnie czy na pewno będę robił tą studniówkę ;) Jak znajdę odpowiedni temat to mogę wrzucić moje zdjęcia z koncertów i imprez 18 gdzie wykorzystywałem lampę :)

arturjb
13-12-2009, 17:40
pokaż studniówkę! koncerty mnie nie interesuja:D

mateo912
13-12-2009, 17:59
koncerty możesz wrzucić w reportaże a 18 nie wiem może w zdjęcia okolicznościowe/albumowe?

miszet
14-12-2009, 14:39
Ja jako (samozwańczy) forumowy miłośnik fotografii studniówkowej mówię tak:
RAW. Obróbka wielu rawów w lajtrumie jest szybka prosta a nawet zaryzykuję sobie stwierdzenie, że przyjemna. Jeśli chodzi o sam WB - z tym ustawieniem na sztywno bo lampa, stałe warunki to... nie zawsze. Nie wiem w jakieś sali będziesz fotografował, ale ja mam zlecenie na takiej sali gdzie na suficie wiszą gdzieniegdzie jakieś pierdoozdobniki w postaci balonów, kawałków kolorowego materiału. Jak pierdykniesz w to lampą to światło które do Ciebie wróci zmieni barwę i co wtedy? 20% zdjec rozowa, 15% zielonkawych? Nie. RAW!
A co do migających dodatków to - TAK! jak najbardziej tak! Oczywiście umiejętnie trzeba je wykorzystać, ale to one mogą ci dac ekspozycję tła jeśli światła na sali będą zgaszone. Zakładam, że nie chcesz mieć oświetlonej pary i z tyłu czarnej dziury. Światła te są dodatkiem do takiej imprezy. Mają na celu w jakiś sposób składać się na jej klimat. Dlaczego masz tego nie pokazać!? Pierwszy plan walisz z lampą a tło wyciągasz czasem ekspozycji. Tylko bez przesady


Ja osobiscie wole robić w rawach, jednak gdy bede mial powiedzmy 400-500 zdjec (a nie mam lightrooma) to zautomatyzować te wszystkie rawy w acr bedzie ciezko... chyba zostane przy jpg... jeszcze tydzien przed 100dniowka jade do tego hotelu sprawdzić jakie światła będą i jak w ogole bedzie wygladac ta sala i jaka dekoracja... mam nadzieje ze dam rade :)

jackrabbit
14-12-2009, 14:41
no ale robiac w rawach nic nie tracisz, zawsze mozesz wywolac tak jak jest, bez poprawiania

a jak sie okaze ze trzeba bedzie poprawiac to bedziesz siedzial i dlubal :)

miszet
14-12-2009, 15:01
no wlasnie i tu jest maly problem :D otóż, po wywolaniu samego rawa bez zadnej obrobki jest on zbyt blady, nienasycony w porownaniu do jpg... i to mnie wlasnie martwi

JK
14-12-2009, 15:06
Kup sobie NXa, to przestanie być "blady". Prawdę mówiąc, nie wyobrażam sobie robienia samych JPEGów przy tak zmiennym i "dziwnym" oświetleniu. Dobranie jednego WB dla wszystkich zdjęć, to mit. Czesto dla każdego zdjęcia trzeba to robić indywidualnie.

jackrabbit
14-12-2009, 15:06
hmm, a nie mozesz podciagnac saturacji i czego tam jeszcze chcesz we wszystkich plikach naraz? w LR sie da w kazdym razie

marszull
14-12-2009, 15:13
Ja osobiscie wole robić w rawach, jednak gdy bede mial powiedzmy 400-500 zdjec (a nie mam lightrooma) to zautomatyzować te wszystkie rawy w acr bedzie ciezko... chyba zostane przy jpg... jeszcze tydzien przed 100dniowka jade do tego hotelu sprawdzić jakie światła będą i jak w ogole bedzie wygladac ta sala i jaka dekoracja... mam nadzieje ze dam rade :)

ale w acr tez sie da zautomatyzowac

arturjb
14-12-2009, 22:57
ale słuchajcie, JPGa też można zrobić dobrze. Tylko rawa jest łatwiej.

J51
14-12-2009, 23:01
ale słuchajcie, JPGa też można zrobić dobrze. Tylko rawa jest łatwiej.

I mniejsza strata na jakości.

arturjb
14-12-2009, 23:18
a to jest akurat bez znaczenia

piotrpl
28-10-2010, 20:50
Witam, czas odświeżyć temat :)
dostałem propozycje sfotografowania studniówki 5 klas po 30 osób. w sumie całości imprezy się nie obawiam, tylko zastanawiam sie nad polonezem... tj. czy sam ogarnę te 5 klas podczas poloneza.
szkoła chce w efekcie końcowym dla każdego ucznia płytę cd. czyli cenę ustalam ze szkolą, a oni dalej z uczniami się rozliczają.
pozdr

wilus
28-10-2010, 22:26
Weź sobie 2 pomocników, w pojedynkę nie wyrobisz. Sporo czasu zajmują zdjęcia grupowe do tego portrety w parach, ktoś to musi zorganizować i ustawić a młodzież nie będzie czekała w nieskończoność, po 22 raczej możesz zapomnieć o mobilizacji

piotrpl
28-10-2010, 23:36
no właśnie tak coś zacząłem kombinować z tymi pomocnikami, polonez w sumie można ogarnąć stojąc na środku, każdą parę da się wtedy uchwycić.

Waldy
30-10-2010, 20:13
Dla przypomnienia - do każdej sprzedanej płyty obowiązkowy paragon i kasa fiskalna u twórcy płyty...bez względu na obrót...kasa rejestrująca już od pierwszej płyty, lub innego nośnika danych !
W nadchodzącym sezonie studniówkowo-komunijnym kontrole strefy szarej mają być okrutne i zapełniające dziurę budżetową. Na skutek różnych działań cechowych, bezwzględna dłoń fiskusa ma spaść na wszystkich działających w tym biznesie. (zwłaszcza nie rejestrowanych i o zgrozo do Cechu nie należących !)..wobec tego zalecamy szczególną ostrożność przy doborze klientów, zwłaszcza komunijnych gdzie dziatwa ma różnych wujków - inspektorów, którzy na służbie ZAWSZE SĄ !

Wytłumaczam się z powyższego postu: po wyjściu z kościoła po zaślubinach, do fotografa i kameramena podeszły dyskretnie dwie Panie za stosownymi kwitami i spisały ich personalia, przedtem zrobiły kilka zdjęć, wyglądały jak weselniczki. Co dalej będzie - zbaczymy...

wilus
03-11-2010, 21:00
Co dalej będzie - zbaczymy...

Nic nie będzie jeśli panowie maja działalność lub zatrudnienie w firmie o odpowiednim profilu foto/wideo, a od zlecenia został odprowadzony podatek, jeśli nie to mogą się spodziewać kłopotów.

ryszkut
04-11-2010, 00:36
o w mordę, ale paranoja!
choć założenia słuszne to sama realizacja już dyskusyjna...

freefly
04-11-2010, 01:05
o w mordę, ale paranoja!
choć założenia słuszne to sama realizacja już dyskusyjna...

Skarbówka ma takie same uprawnienia jak Policja:-)

Rozdział 2a
Uprawnienia kontroli skarbowej oraz zasady użycia środków przymusu bezpośredniego i broni palnej Art. 11a.
1. Inspektorzy i pracownicy wykonujący czynności związane z realizacją zadań ustawowych, określonych w art. 2, art. 2a ust. 1 art. 3 ustawy, mają prawo do:
1) legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości;
2) zatrzymywania i przeszukiwania osób oraz przeszukiwania pomieszczeń, bagażu i ładunku w trybie i przypadkach określonych w przepisach Kodeksu postępowania karnego i Kodeksu karnego skarbowego;
3) zatrzymywania pojazdów i innych środków przewozowych w celu przeprowadzenia kontroli przewożonych towarów lub dokumentów przewozowych dotyczących tych towarów, a także badania towarów i pobierania ich próbek, oraz przeprowadzenia kontroli rodzaju używanego paliwa przez pobranie próbek paliwa ze zbiornika pojazdu mechanicznego;

Art. 11d. 1. Inspektorzy i pracownicy mogą stosować środki przymusu bezpośredniego wobec osób niepodporządkowujących się ich poleceniom wydanym w celu realizacji zadań określonych w art. 11g ust. 1.
2. Środki przymusu bezpośredniego mogą być użyte jedynie w zakresie niezbędnym do osiągnięcia podporządkowania się poleceniom, o których mowa w ust. 1, lub do skutecznego odparcia bezpośredniego i bezprawnego zamachu na inspektora lub inną osobę.
3. Dopuszczalne jest stosowanie tylko takich środków przymusu bezpośredniego, jakie odpowiadają potrzebom wynikającym z istniejącej sytuacji, i pod warunkiem, że w inny dostępny w tej sytuacji sposób nie można skutecznie oraz bezpiecznie wykonać czynności służbowych.

Art. 11e. 1. Uprawnia się inspektorów i pracowników do stosowania następujących środków przymusu bezpośredniego:
1) siły fizycznej;
2) indywidualnych technicznych i chemicznych środków lub urządzeń przeznaczonych do obezwładniania i konwojowania osób albo do zatrzymywania oraz unieruchamiania pojazdów mechanicznych i innych środków przewozowych.

Art. 11f. 1. Jeżeli środki przymusu bezpośredniego wymienione w art. 11e ust. 1 okazały się niewystarczające lub ich użycie ze względu na okoliczności danego zdarzenia nie jest możliwe, inspektor i pracownik ma prawo użycia broni palnej wyłącznie:
1) w celu odparcia bezpośredniego i bezprawnego zamachu na życie, zdrowie lub wolność własną lub innej osoby oraz w celu przeciwdziałania czynnościom zmierzającym w oczywisty sposób bezpośrednio do takiego zamachu;
2) przeciwko osobie niepodporządkowującej się wezwaniu do natychmiastowego porzucenia broni lub innego niebezpiecznego narzędzia, którego użycie zagrozić może życiu, zdrowiu lub wolności inspektora, pracownika albo innej osoby;
3) przeciwko osobie, która usiłuje bezprawnie i przemocą odebrać broń palną inspektorowi, pracownikowi lub innej osobie uprawnionej do posiadania broni palnej;

itp.itd.

bartekk
04-11-2010, 09:45
A co jeśli fotograf powie że robi zdjęcia koledze za free ?? Wtedy zostanie już tylko kwestia dogadania z młodymi ?

Budziko
04-11-2010, 10:06
Rozumiem, że gdy Cię wezwą wyjaśnić, dlaczego nie masz działalności możesz okazać umowę o dzieło którą można zawrzeć z młodymi.

doyen
04-11-2010, 11:17
Nie można zawrzeć umowy o dzieło pomiędzy osobami fizycznymi.

cavalieres
04-11-2010, 11:20
Nie można zawrzeć umowy o dzieło pomiędzy osobami fizycznymi.

Jak to w końcu jest z tymi umowami o dzieło między osobami fizycznymi, można je zawierać czy nie. Z tego co czytam zdania są podzielone :(

nonameuser1
04-11-2010, 11:21
Można!

EDIT: Najlepiej zadzwon do swojego urzedu skarbowego to miłe panie wszystko wyjasnią, po co pytac setny raz na forum, skoro kazdy wie lepiej i inaczej ;) Przynajmniej w tej kwestii.

marszull
04-11-2010, 11:32
Mile panie to moga sobie wyjasniac, ale nie jest to nijak wiazace przy pozniejszych klopotach z US
najlepiej wyslac zapytanie o interpretacje

Waldy
04-11-2010, 22:13
freefly -gorąca prośba, a jakże za free:

kasa fiskalna - płyty z filmami i zdjęciami

DZIĘKUJEMY

Umowę o dzieło pomiędzy osobami fizycznymi zawrzeć można, ale rozliczenie podatkowe jest tak skomplikowane, jak tylko w naszej Ojczyźnie poślarnia potrafiła wymyślić.
A można by było tak prosto: umowa - kasa - stempel. I wszyscy happy...

cavalieres
04-11-2010, 23:52
Umowę o dzieło pomiędzy osobami fizycznymi zawrzeć można, ale rozliczenie podatkowe jest tak skomplikowane, jak tylko w naszej Ojczyźnie poślarnia potrafiła wymyślić.
A można by było tak prosto: umowa - kasa - stempel. I wszyscy happy...

A jak dokładnie wygląda to rozliczenie? Słyszałem, że ktoś komuś musi pita wystawić, ale nie wiem dokładnie kto, komu i kiedy :(

Krzysiek C
05-11-2010, 02:27
Ja znalazłem coś takiego. (http://www.podatki.egospodarka.pl/53541,Osoby-prywatne-umowa-o-dzielo-a-podatek-dochodowy,1,65,1.html) Paragrafy są, niby wszystko ładnie, prosto. Ale też mi się wydaje, że aż za ;)