Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Pokląskwa
Pogoda, jaka jest każdy widzi:(, więc musiałem sięgnąć do szuflady.
Jeszcze D90.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zbysior1601.eu.interia.pl/poklaskwa1.jpg)
nooo, chłopie, takie rzeczy trzymać w szufladzie? Oj nieładnie :)
Nikonozaur
23-10-2009, 13:58
Dobra fota Zbyszku.
Dzięki, jak robiłem to zdjęcie, wtedy jeszcze nie dałbym sobie rady z obróbką, to i owo trzeba było usunąć:-D.
Dobre zdjęcie, gratulacje
jurek1906
23-10-2009, 15:11
Super atlasowe zdjęcie :)
Super atlasowe zdjęcie :)
Saxicola rubetra wyszła na tym zdjęciu znakomicie :shock:
cypherdid
23-10-2009, 15:40
Super atlasowe zdjęcie :)
Wyjęłeś mi to z ust...
:)
nooo, chłopie, takie rzeczy trzymać w szufladzie? Oj nieładnie :)
tak WLD ma rację, bardzo fajna fotka :-D
borregaard
23-10-2009, 15:50
Chomik jeden,zapasior ...nie Zbysior....:mrgreen:
Ekstra fota.
jajacek44
23-10-2009, 17:00
Dzięki, jak robiłem to zdjęcie, wtedy jeszcze nie dałbym sobie rady z obróbką, to i owo trzeba było usunąć:-D.
Całe szczęście , że nie próbowałeś...przynajmniej ładny ptaszek został - brawo. Co do pogody to faktycznie nie pamiętam kiedy ostatni raz gdzieś byłem z aparatem, a i ptaszki o tej porze roku nie są zbyt miłe :-D
Całe szczęście , że nie próbowałeś...przynajmniej ładny ptaszek został - brawo. Co do pogody to faktycznie nie pamiętam kiedy ostatni raz gdzieś byłem z aparatem, a i ptaszki o tej porze roku nie są zbyt miłe :-D
Odłożyłem go sobie jednak nie dałem rady, kijaszek mu z głowy wyrastał i parę innych śmieci, wtedy byłem na etapie pozbywania się śmieci blurem.
Pogoda tragedia, może w przyszłym tygodniu wyruszę, nie mogę się doczekać, najgorsze, że przez zasiedzenie dwa kilogramy wagi mi przybyło, czyli o dwa kilo jest nas więcej, nas Polaków:-D.
Hehe...to fajną masz szuflade :)
zprkangur
23-10-2009, 20:17
Ja biedny żuczek ;( moge tylko podziwiać i sie uczyc i uczyć i ...
próbowac zbliźyc się choć ciut do mistrzów :-D
milusińska ta ptaszynka :-P
Próbowałem w tym roku polowania na pokląskwy - jak do tej pory z mizernym skutkiem, dlatego tym bardziej gratuluję "patyczaka".
Marek-frotka
23-10-2009, 22:50
Bardzo ładne , spokojne zdjęcie.
Próbowałem w tym roku polowania na pokląskwy - jak do tej pory z mizernym skutkiem, dlatego tym bardziej gratuluję "patyczaka".
Z tymi pokląskwami to przypadek, zawsze je widziałem, ale jak wszedłem na ich terytorium to znikały.
Jednak kiedyś poszedłem za jedną w chaszcze, nie uciekła tylko trzymała dystans, łowiąc sobie spokojnie muszki.
Za dwa dni znowu wszedłem na jej terytorium i po chwili się pojawiła a za nią następne, po dwóch może trzech tygodniach pokląskwy tak się do mnie przyzwyczaiły, że mogłem się za nimi przemieszczać po łące, obracać się i wykonywać zwykłe ruchy, byle nie za szybkie.
Z czasem już dokładnie wiedziałem na ile mogę się do nich zbliżyć.
Ciekawe, że w taką komitywę z pokląskwami wszedłem tylko na jednej łące, na innych zaraz znikały i tyle je było widać.
Myślę, że te ptaki zorientowały się, że jak jestem na łące to drapieżniki ich nie atakują, więc zatrudniły mnie, jako ochroniarza płacąc mi pozowaniem.
Jak do tej pory takie przymierze zawarłem tylko z pokląskwami i z modraszkami, jednak modraszki z początku wabiłem na komórkę a potem już same przylatywały jak tylko zobaczyły, że rozkładam statyw pod drzewem.
W przyszłym roku spróbuje wejść o tej samej porze roku na tą łąkę, ciekawe czy mnie będą pamiętać po wczasach w Afryce.
Częściej zaglądaj do tej szuflady.
Jak tam takie "kwiatki" masz.
;-)
super zdjecie,ja dzisiaj bylem cos pstryknac ale u mnie ani pogody ani ptaszkow.
"Szuflada" z bardzo ciekawa zawartością.Zdjęcie dobre,ładne spokojne tło i technicznie także OK.
Bardzo mi się podoba !!
Pozdrawiam
Bardzo ładne foto, kolory super, bokeh miodzio.
super zdjecie,ja dzisiaj bylem cos pstryknac ale u mnie ani pogody ani ptaszkow.
Właśnie na tym zdjęciu masz przykład wyciągania na siłę zacienionego oka, przez ostrzenie i rozjaśnianie. Można było jeszcze przyciemnić ciemniejsze szarości a rozjaśnić jaśniejsze, Jaśniejsze tam gdzie jest błysk, po jednym pikselu, jednak zdecydowałem się zostawić oryginał.
Teraz raczej nie sprzyja pogoda fotografowaniu ptaków z lasu i chaszczy, jednak jak masz gdzieś w pobliżu jakiś zbiornik wodny to można przy nim spróbować.
Jednak aura jest sprawiedliwa, nawet wyjazd do Canady ci nie pomógł:mrgreen:.
Znalazłem trochę czasu na obróbkę, więc dorzucam jeszcze jedną z szuflady.
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zbysior1601.eu.interia.pl/poklaskwa2.jpg)
robi1021
24-10-2009, 12:10
bardzo fajne, ide i szukam ja takiej szuflady. pzdr
Nikonozaur
24-10-2009, 12:56
Dwójeczka też zacna, okazogenną masz tę swoją szufladę. Przed chwilą przetrzepałem swoją i wysłałem pół tysiąca zdjęć do krainy wiecznej ciemności. :)
Dzięki za opinię, miło, że się podobało:-D, mam nadzieję, że nie zmarnowałem pierwszego roku przygody z fotografią.
Wielkie podziękowania dla Forumowiczów, którzy pomogli mi wyjść z fotograficznego nie bytu, a przy okazji przyczynili się do całkowitej zmiany mojego sposobu na życie:-D.
To Forum potrafi pozytywnie wpłynąć na los człowieka, wielki szacun:-D.
Ale masz szufladę, dawaj więcej !
Proac150
25-10-2009, 15:55
Oba bardzo mnie się podobają
Ale masz szufladę, dawaj więcej !
Z pokląskwami to poczekam aż sobie o nich zapomnicie, a mam ich sporo, jak znajdę chwilę czasu to jakiś inny gatunek obrobię.
Pokląskwy i modraszki to moje ulubione ptaszki:-D, fotografowanie ich to nie praca a wielka przyjemność, czuje się jakąś więź z naturą:-D.
kurde jak ja wam zazdroszcze tych ptakow w Polsce,umnie zwlaszcza o tej porze roku to tylko sikorki,kowaliki i czasami dzieciolek pszyleci.Latem tez nie wiele wiekszy wybor ,mimo ze ponoc jest tu sporo ptactwa to jakos mnie omijaja wielkim lukiem (poza drapierznikami ktore ciagle gdzies nad glowa lataja i wszystko plosza w okolicy.
Zbyszek jeszcze raz wielki szacun i dzieki za pomoc.
kurde jak ja wam zazdroszcze tych ptakow w Polsce,umnie zwlaszcza o tej porze roku to tylko sikorki,kowaliki i czasami dzieciolek pszyleci.Latem tez nie wiele wiekszy wybor ,mimo ze ponoc jest tu sporo ptactwa to jakos mnie omijaja wielkim lukiem (poza drapierznikami ktore ciagle gdzies nad glowa lataja i wszystko plosza w okolicy.
Kurcze drapieżniki są bomba, jeszcze żadnego nie zrobiłem, kiedyś przesiedziałem w namiocie przy padlinie pół dnia i tylko je widziałem, ale żad nie podleciał. Na te ptaki ze szponami trzeba czatownie zmajstrować, na razie nie mam gdzie. W środę odbieram kluczę od domu z niewielką działką i paroma drzewami na niej, będzie gdzie dobrać się do piórek tym ptaszorom, może uda się jakiegoś drapieżnika ściągnąć, przyszły sąsiad powiedział mi, że pod dom podchodzą dziki, bażanty, a i sowy można spotkać, za płotem dom otoczony jest drzewami, wybierałem go z myślą o fotografowaniu ptaków.
Rób te drapieżniki, bo są piękne a jak zauważyłeś, tu nie za często są wystawiane.
Poszukaj w Internecie jakiegoś Towarzystwa Ornitologicznego działającego na twoim terenie, oni opisują tereny, na których licznie występuje ptactwo, najlepiej wybierać takie gdzie są zbiorniki wodne.
Ja wszystkie miejsca, na których pstrykam znalazłem właśnie u Ornitologów i jeszcze się do nich zapisałem, teraz gdzie bym nie poszedł zawszę mogę się wylegitymować, jako Ornitolog.
Czasem nas biorą za kłusowników i legitymacja może się przydać.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.