PDA

Zobacz pełną wersję : przesiadka z manuala



pierzot
22-10-2009, 14:26
Witam wszystkich.
Fotografią zajmuję się hobbystycznie. Pstrykam lustrzanką już prawie dziesięć lat. Do tej pory, nie licząc początków, posługiwałem się w pełni manualnym nikkormatem ft 4462656, do którego posiadam trzy stare szkiełka nikkora 28, 50 i 105mm, czyli wydaje mi się, jako taki zestaw.
Od jakiegoś czasu zamierzam kupić cyfrę jako kolejne body(pewnie niedługo okaże się ważniejsze), ze względu na wygodę w wielu codziennych sytuacjach np. u cioci na imieninach. Moim podstawowym założeniem było, że ma to być nikon, co wynikało z tego, że myślałem, że bez problemu będę mógł stosować stare szkła w cyfrówce.
Zacząłem jednak sporo czytać i okazało się po pierwsze, że będę musiał stosować przelicznik, jeśli nie kupię aparatu FF - nie stać mnie:(, poza tym zrozumiałem z lektury netu, że nikony serii Dxx nie obsługują w jakiś sposób manualnych szkieł. Do wydania mam 3000 zł chcę nabyć body i jakieś szkło do wszystkiego.
Pytania:
- dlaczego Dxx nie obsługują manuali
- jeśli zastosuję szkło np 50mm w DX to rozumiem, że uzyskam obraz taki jak dla ogniskowej 75 mm? Czy w wizjerze zobaczę 50 mm a zdjęcie będzie obcięte?
- co kupić? czy dobrym wyborem będzie używane D200?
- na co muszę zwrócić uwagę (poza przebiegiem) przy kupnie używanego.
- czy szkiełko 18-70 będzie ok?
Od razu poproszę nie piszcie dozbieraj do d300 albo d700 raczej nie mam takiej możliwości.
Z góry dziekuję za pomoc.

jacek.gold
22-10-2009, 14:31
d200 to dobry wybór choć wolał bym do tego tamrona 17-50 2,8 bo mimo że jest wolniejszy od 18-70 i krótszy za to jaśniejszy i ostrzejszy
dxx nie obsługują bo kto by kupował dxxx
to co zobaczysz w wizjerze będzie już przeliczone i taki obraz na matrycę wskoczy

krolewicz
22-10-2009, 14:34
obsługują, ale bez pomiaru światła - co by być precyzyjnym

d200 to Twój jedyny wybór, d300 zdecydowanie droższy, a d2x to raczej łatwo nie znajdziesz i nie kupisz w tej cenie :)

Photoartbox
22-10-2009, 14:35
Odpowiedzi:
-bo tak i juz, chcesz tansze szkla, kup drozsze body;)
-w wizjerze rowniez zobaczysz 75mm
-tak
-osobny temat, dlugo by pisac - uzyj wyszukiwarki, bylo juz wielokrotnie
-ogolnie nie jest zle, ale boje sie, ze po fajnych starych stalkach zadowolenia nie bedzie... no ale jesli kupisz d200, to jako taki uniwersal moze byc, bo przeciez bedziesz mial stalki;)

pierzot
22-10-2009, 14:38
dzięki tylko jeszcze napiszcie na co zwrócić uwagę przy kupnie używki?

pierzot
22-10-2009, 14:40
no właśnie kopałem w wyszukiwarce i nie bardzo widziałem wskazówki w tej materii, może złe tagi wpisywałem? jakieś propozycje?

Photoartbox
22-10-2009, 14:41
Co prawda dotyczy D300, ale rady sa uniwersalne - http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=115219

PS. Zeby Ci jeszcze troche namieszac to, moze FujiS5? Oczywiscie uzalezniam to od rodzaju fotografii, ktory uprawiasz, a tego nie wiem. :)

wasilewk
22-10-2009, 14:51
Nie wiem czy dużo, ale choć trochę chcę Ci naświetlić sprawę, bo mnie kiedyś też dotyczyła i ja bym postąpił tak:

1. Lustrzanki analogowe, przewidziane do ostrzenia ręcznego, mają matówkę pomagającą w tym ostrzeniu. Zazwyczaj na takiej matówce widać też głębię ostrości. Poza tym zazwyczaj ma ona na środku jakiś element pomagający w szybkim ostrzeniu: klin, mikroraster itp. W lustrzankach cyfrowych jest odwrotnie: wszystko jest tak pomyślane, żeby lepiej działał AF (Automatic Focus) - tym samym ostrzenie ręczne, choć możliwe, jest utrudnione. Niektórzy zmieniają matówkę na taką z klinem, ale Nikon ostrzega, że nie odbywa się to bez wpływu na pomiar ekspozycji - i chyba ma rację.
2. Pomiar światła przez obiektyw jest możliwy dla D200, a odpowiednia dźwignia w gnieździe aparatu rozpoznaje położenie pierścienia przysłony w obiektywie, tak więc tutaj przynajmniej dla AI-S nie ma problemu. Podczas pracy na manual ("M") będzie tak samo, jak na analogu: drabinka naświetleń, przymknięcie przysłony w momencie wykonywania zdjęcia.
3. Szkiełko 18-70 będzie dobre, ale:
- będzie ciemnawe
- będzie niesamowicie szybkie (w porównaniu z manualem)
- wg mnie: trzeba się trochę nauczyć, by wykonywać nim w miarę poprawne zdjęcia, ja zrezygnowałem - co widać w stopce.
4. Łatwiejsze do nauki będzie szkło 35/1.8 i to bym polecił na początek. Jeśli masz jakieś ciągoty do czegoś dłuższego, to polecam Nikkora 50-200VR (ciemnawe, ale oszczędzi kieszeń).
5. Oczywiście D200 - to dobry aparat i wart polecenia.

Pzdr.

pierzot
22-10-2009, 14:51
strzelam głównie plener i portrety, a co do S5 to myślałem o nim ale znacznie mniejszy wybór używanych a nowy to co najmniej 3500zł za body.

krolewicz
22-10-2009, 15:47
szybkie pytanie, czy s5 tez ma pomiar swiatla z manualami?

Photoartbox
22-10-2009, 15:49
szybkie pytanie, czy s5 tez ma pomiar swiatla z manualami?

Z tego co mi wiadomo, to tak.

verus
22-10-2009, 19:49
Praca manualem z wizjerem jaki jest w D200,300 czy fuji będzie niestety ciężka.
Na start za 3 tys rozważyłbym kupno zestawu składającego się z S3 PRO lub D70 + Nikkor 35/1.8, Nikkor 50/1.8, Nikkor 85/1.8.
W przyszłości coś szerszego do krajobrazu i jest zestaw, którym można już powalczyć.

TOP67
24-10-2009, 18:16
Witam wszystkich.
Pytania:
- dlaczego Dxx nie obsługują manuali.

Chyba nikt nie napisał tego jasno.

Do każdego body można podpiąć stary, manualny obiektyw i zrobić nim dobre zdjęcie. Są jednak niedogodności.

Ostrzenie na matówce nie jest zbyt wygodne bez klina czy mikrorastra. Działa jednak potwierdzenie ostrości z czujników AF. Jak w aktywnym polu AF będzie ostry obraz, to zapali się zielona dioda w wizjerze.

Korpusy Dxx i Dxxxx nie będą miały pomiaru światła przy obiektywach bez procesora (lista jest w instrukcji). Trzeba robić w trybie M i dobrać czas i przysłonę samemu. Wystarczy pstryknąć, spojrzeć na histogram i poprawić.

wasilewk
24-10-2009, 20:26
Cytat:
Napisał pierzot
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=1536878#post1536878)
Witam wszystkich.
Pytania:
- dlaczego Dxx nie obsługują manuali.



Chyba nikt nie napisał tego jasno.



Najprościej:
Bo nie posiadają dźwigni rozpoznającej ustawienie przysłony w obiektywie.

Pzdr.

mpwt
24-10-2009, 20:30
Najprościej:
Bo nie posiadają dźwigni rozpoznającej ustawienie przysłony w obiektywie.


Eee... a co ma piernik do wiatraka :p Mój Zenit też nie miał dźwigni a miał pomiar ;)

Dlaczego? Nikon by powiedział: Bo tak! :p

wasilewk
24-10-2009, 21:11
Eee... a co ma piernik do wiatraka :p Mój Zenit też nie miał dźwigni a miał pomiar ;)

Dlaczego? Nikon by powiedział: Bo tak! :p

Ja dałem najprostszą z możliwych odpowiedzi.

Dokładniej, to nawet mój D80 mierzył jakieś światło, ale nie potrafił tego przyrównać do potrzebnej ilości...
Mam taki obiektyw Accura 35/2.8 z bagnetem NON AI. Dokładnie, to nie ma on tych 'zębów' wystających (jeden szeroki, drugi wąski), służących do wstępnego ustawienia aparatu. Dzięki temu na "M" aparat nic nie krzyczał a focenie mogło być na roboczej przysłonie (przez to ciemniej). Niemniej kręcenie pierścieniem przysłon w obiektywie dawało jakąś tam różnicę w pomiarze ekspozycji, tyle że skorzystać z tego w żaden sposób nie można było.

Dlatego też w jednej z gałęzi diagramu software'owego D80 żółtki wycięli ten pomiar - gdyby tę gałąź przywrócić, to byłoby tak jak w Zenicie (przykład z D90). Pamiętam, że zarówno Zenith jak i Practica poszły w kierunku przysłony preselekcyjnej, a nie automatu, przymykającego przysłonę do zadanej wartości w momencie naświetlania zdjęcia.

Pzdr.

mpwt
24-10-2009, 21:22
Spox. Ja tylko nadal twierdzę, że to nie ma większego znaczenia w kontekście "dlaczego nie działa pomiar" :D

sea21
25-10-2009, 10:58
Podejrzewam że brak pomiaru to kwestia softu.

pierzot
25-10-2009, 11:15
Chyba wszystko rozumiem, mniej więcej:) Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Odezwę się jak dokonam zakupu.