Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : D300-problem z unoszeniem lustra



erbe
21-10-2009, 13:42
Witam,

aparat ma uszkodzone lustro lub inny mechanizm jego podnoszenia, nie działa tylko w momencie kiedy jest podłączony obiektyw do body. bez obiektywu lustro działa prawidłowo.

jest to oznaka popsutego mechanizmu podnoszenia lustra? coś innego?
jaki może być koszt naprawy czegoś takiego?

Z góry dzieki za pomoc.

nokinnikon
21-10-2009, 16:45
Witam,

aparat ma uszkodzone lustro lub inny mechanizm jego podnoszenia, nie działa tylko w momencie kiedy jest podłączony obiektyw do body. bez obiektywu lustro działa prawidłowo.

jest to oznaka popsutego mechanizmu podnoszenia lustra? coś innego?
jaki może być koszt naprawy czegoś takiego?

Z góry dzieki za pomoc.Dowolny obiektyw czy konkretny

gebels
21-10-2009, 17:52
jak na moje oko mechanizm nie jest uszkodzony bo bez szkla daje rade, moze obiektyw jakos zahacza o lustro? potestuj na kilku szklach

luxius
21-10-2009, 18:30
http://nikon.org.pl/showthread.php?t=117810

pzdr, L

erbe
22-10-2009, 10:13
http://nikon.org.pl/showthread.php?t=117810

pzdr, L

dzięki nie widziałem tego

Piotr.S
22-10-2009, 17:35
Miałem kiedyś podobnie - ruszyłem lustro palcem - od tamtego czasu bez problemu - a zrobiłem już ok 25000 fotek

Piotr.S
22-10-2009, 17:38
od tamtego czasu wypinam zasilanie przed zmianą obiektywu - być może to pomaga?

Jacek_Z
23-10-2009, 10:09
Mocno przesadzasz. Ja kiedyś wyłączałem aparat przed wypięciem obiektywu. Teraz coraz częściej zmieniam szkła z włączonym body. Ba, zdarza sę, że wymieniam kartę CF bez wyłączenia aparatu.

ajt
23-10-2009, 13:17
Ja też zwykle nie wyłączam aparatu przy zmianie szkła. Zresztą, przecież wciśnięcie przycisku (tego przy bagnecie, zwalniającego blokadę przy wyjmowaniu obiektywu) odłącza również zasilanie od styków obiektywu, więc po coś to odłączanie jest, nie ma sensu go dublować głównym wyłącznikiem :)

docxxx
23-10-2009, 13:19
Mocno przesadzasz. Ja kiedyś wyłączałem aparat przed wypięciem obiektywu.


Phiii, caly czas to robie. A lampe tez tak odlaczalem, dopoki przy jednej z prob nie strzelila iskra. Gacie pelne...

Piotr.S
25-10-2009, 12:04
"Róbta jak chceta" - ja wyłączam zasilanie przy wymianie karty, obiektywu i lampy błyskowej.

luxius
28-10-2009, 23:52
powiem szczerze , ze w "gazecie" bys robic nie mógł :)
albo bys musial miec tyle puszek ile stolików i sie tym obwiesic :D

i teraz moze byc niezly performance :)

Skibek
29-10-2009, 14:37
Mocno przesadzasz. Ja kiedyś wyłączałem aparat przed wypięciem obiektywu. Teraz coraz częściej zmieniam szkła z włączonym body. Ba, zdarza sę, że wymieniam kartę CF bez wyłączenia aparatu.
A ja czasem zmieniam akku bez wyłączania ;)

Piotr.S
31-10-2009, 14:37
robimy jak chcemy - i konsekwencje są takie jak robimy - prosta sprawa

luxius
03-11-2009, 17:36
A ja czasem zmieniam akku bez wyłączania ;)


ahahahahaha:)