PDA

Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] zimowe gołębie - która obróbka?



wolnyslimak
15-10-2009, 17:32
Witam. Oceńcie proszę swoim surowym okiem, która obróbka Wam najbardziej podchodzi? Jeśli wogóle któraś:-? Chętnych do wklejenia swoich zdjęć w temacie "zimowych gołębi" zapraszam do zrobienia tego, wręcz namawiam. W końcu warto zobaczyć innych jak to robią. Dzięki i pozdrawiam.

1.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/njBYl0WVrtBuIGoOmB-1.jpg
źródło (http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/qa/cg/8ian/njBYl0WVrtBuIGoOmB.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/dF5qW3yit9RcrudWrB-1.jpg
źródło (http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/qa/cg/8ian/dF5qW3yit9RcrudWrB.jpg)

3.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/U5iKGzrkatIYfBErTB-1.jpg
źródło (http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/qa/cg/8ian/U5iKGzrkatIYfBErTB.jpg)

4.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/0HGyqtjSYz757W1dIB-1.jpg
źródło (http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/qa/cg/8ian/0HGyqtjSYz757W1dIB.jpg)

sekta
15-10-2009, 19:21
Po pierwsze - powtarzana do znudzenia w każdym podobnym do tego wątku - perspektywa. Kupa gołębi fotografowana od góry nie jest niczym ciekawym - to każdy z nas widzi codziennie. Ja gdybym już musiał focić gołębie w takiej sytuacji, położyłbym się na śniegu i próbowałbym znaleźć jednego ptaka który stoi najbliżej obiektywu tak żeby był na pierwszym planie a reszta z nich poza głębią ostrości stanowiłaby tło.

Po drugie - pomiar światła - zdjęcia są albo za jasne (1 to jeden wielki przepał) albo za ciemne (2). Wiem, że fotografowanie w tak kontrastowych warunkach jest trudne, dlatego radziłbym pobawić się różnymi trybami pomiaru światła.

Po trzecie - kadr - znajdź jakiś główny temat na którym chcesz się skupić, bo na tych zdjęciach wzrok niemiłosiernie błądzi gdzie popadnie. No i nie obcinamy zwierzątkom główek i kończyn, bo tak nieładnie ;-).

Po czwarte - B&W nigdy mi nie pasowało do przyrody - ale to tylko moja opinia :).



P.S. Niestety nie mam żadnych gołębi zimą - jedyne jakie mam są z wiosny i są TU (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=92448). Mam nadzieję, że da Ci to jakieś pojęcie o czym mówię - przynajmniej jeżeli chodzi o perspektywę.

P.S. 2. Sorry za ten przydługi wywód. Oglądaj dużo zdjęć przyrodniczych i powodzenia następnym razem :-D.

wolnyslimak
15-10-2009, 19:32
Wcale nie zadługi post. Konstruktywny i to chodziło. Tyle tylko, że nie myślałem o kadrze, tylko o obróbce w kompie. Jakby tu coś z niczego... Poprostu to są pierwsze kroki w "zmianach" komputerowych zdjęć. Ale sądzę tez po tej wypowiedzi, że powinienem jak coś to prezentować komplet:) A zdjęcia Twoje bardzo fajne...naturalnie kolorowe.

sekta
15-10-2009, 19:39
Jakby tu coś z niczego...

W fotografii to niestety nie obowiązuje. Też próbowałem ratować swoje źle naświetlone zdjęcia obróbką, ale nigdy nie wychodziło z tego nic dobrego. Dlatego podstawa to prawidłowo naświetlić - wtedy dopiero można się bawić obróbką. Takie moje zdanie :).