PDA

Zobacz pełną wersję : Przechowywawnie fotek na komp. - jaki format na przyszłość?



Mariusz888
15-10-2009, 14:25
W jakim formacie proponujecie przechowywać fotki tak żeby można to było otworzyć i dziś i za ileś lat? JPG jest stratne więc nie ma sensu za bardzo ale np TIFF? Obecnie znaczącą większość mam w PSD no ale wiadomo - otwieranie tego w czymkolwiek innym za bardzo odpada a tym bardziej w przyszłości gdyby zmienił się format czy coś ;) PSD po za tym zajmują sporo miejsca ale z TIFFem będzie podobnie - a może jakiś inny format? :)

mpwt
15-10-2009, 15:30
Otwarte standardy :D
W tym wypadku dobrym jest właśnie TIFF. Choć i JPG się nadaje jak ma się mało miejsca na dysku.

wpkx
15-10-2009, 16:35
A jeśli ktoś nie PS'uje zdjęć, to czemu nie NEF & JPG, czyli to, co wychodzi z puszek N i CNX'a?

ozzy
15-10-2009, 17:24
może dng?

Mariusz888
15-10-2009, 18:17
Z miejscem to problemu nie mam ;) 250GB w kompie i zewnętrzny 1,5TB więc jak na moje potrzeby to aż nadto (a jak będzie trzeba to się kupi następny zewnętrzny ;) ) - z tym DNG i TIFF'em faktycznie pokombinuję i powinno być ok :)

pinokio
15-10-2009, 18:25
Ja zostawiam NEF-y i zrobione .jpg Mam dwa dyski zewnętrzne i tam sobie czekają. W razie potrzeby dokupi się nastepny. Niewielkie koszta, a jednak bezpieczenstwo.

Mariusz888
15-10-2009, 21:30
OK więc może tak sprecyzuję - chodzi mi TYLKO o pliki obrobione - wszystkie inne zostają w NEF bo do nich nie przywiązuję wielkiej wagi a gdyby coś jest konwerter dng ;)

I teraz pytanie - dlaczego TIFF nie chce mi ogarniać dużych panoram? Tzn zapisuję i podglądu nie ma, po odpaleniu też nic nie ma... tylko szarość i jakieś paski... wszystkie inne pliki działają - jedynie największe panoramy nie chcą (np 14500px na dłuższym boku w 300dpi)... ;)

Mariusz888
16-10-2009, 17:59
Nikt nie jest mnie w stanie wesprzeć? ;) Bo kompletnego pojęcia nie mam dlaczego przy duuużych plikach TIFF nie zapisuje ich poprawnie... a mam parę takich plików na których mi zależy ;)

marszull
16-10-2009, 23:46
Z ciekawosci zapytam dlaczego nie JPG (jakosc max)
wiele razy drukowalem z powiekszanych jpg i to bardzo duzo powiekszanych np.300%
i zawsze bylo ok
Ja tam swoja baze zdjec trzymam w JPGach

Mariusz888
16-10-2009, 23:49
Dlatego że JPG jest stratnym formatem w przeciwieństwie do TIFF i to nawet jak jakość dasz na max przy kompresji (czyli min możliwej kompresji) ;) a nie po to robię w NEF'ach żeby potem trzymać to w JPG ;) z lepszej jakości zawsze sobie gorszą mogę zrobić - w drugą stronę to nie działa ;) oczywiście że JPG też "da radę" ale jak mówię - po co trzymać w gorszej jakości jeśli można w lepszej - tym bardziej, że nie mam przemiału 1000 zdjęć w TIFF dziennie by miejsce było strasznym problemem ;)

murwazy
18-10-2009, 17:32
to moze png? bezstratna kompresja, maly rozmiar plikow.
nef 3008x2000 5.01MB
jpg z najmniejsza mozliwa kompresja 1.94 MB
tiff bez kompresji 17.2MB
tiff z kompresja lzw 5.3MB
png 4.86MB

Mariusz888
18-10-2009, 19:41
O PNG też myślałem :) TIFF jest duży ale bardzo fajny i użyteczny jednak jak widać nie jest w stanie przetrawić pewnej wielkości pliku - muszę spróbować z tymi panoramami w PNG jeszcze ;)

pap911
18-10-2009, 19:48
ja mam mało miejsca to usuwam NEFy po utworzeniu docelowych JPGów, zostawiam NEFy tylko wybranych zdjęć.
jeśli obrobione zdjęcia to już raczej nie będziesz z nimi manipulował za bardzo, więc JPG wcale nie jest najgorszym wyborem. a jeśli zależy Ci na bezstratności to zostawiaj NEFy z XMPami, ewentualnie dla oszczędności miejsca kompresuj RARem (o ile to coś da).
Zestawienie murwazego zdecydowanie promuje NEFy (zero problemu z konwersją i zero stratności.

odnośnie dużych tiffów to sprawdz czy przeglądarka Ci obsługuje tak duże rozmiary (MB bądź piksele). znalazłem info ze CS4 zezwala na 4GB TIFFy, starsze fotoszopki 2GB, a inne programy to nie mam pojęcia.

KS
18-10-2009, 20:07
Ja mam taki sposób: zdjęcia wywołuję/obrabiam w CNX2.

Po obróbce danego zdjęcia (ekspozycja, WB, coś tam z kolorami itp.) masz możliwość zapisania (w CNX2) wersji... generalnie CNX zapisuje ustawienia jakie poczyniłeś jako inną wersję. Może być ich naprawdę dużo. Potem zapisujesz plik i masz poprawionego NEFa - oryginał i wersję poprawioną. Możesz jeszcze zapisać jako JPG.
http://www.youtube.com/watch?v=7kT3FQ9JGps

Po latach/m-cach otwierasz w CNX NEFa (no to chyba się nie zmieni) i masz bezstratny plik z kilkoma wersjami do przekonwertowania do JPG lub dalszej 'zabawy'.

murwazy
18-10-2009, 20:18
Zestawienie murwazego zdecydowanie promuje NEFy (zero problemu z konwersją i zero stratności.
pytanie jak zachowa sie png kiedy nef bedzie mial wiecej niz 6mp - byc moze lepiej sie sprawdzi.
ja trzymam wszystko w nefach.

Mariusz888
18-10-2009, 20:58
zostawiam NEFy tylko wybranych zdjęć.
Tylko, że to NEF to jest dywagacja dla archiwizacji plików zrzuconych z puszki na dysk i tyle, a mnie interesuje archiwizacja plików już po post processie - same nefy jako taki plików których nie obrabiam są dla mnie średnio wartościowe - jeśli czegoś nie obrobiłem do dziś to znaczy, że nie było to pewnie tego warte ;)

ewentualnie dla oszczędności miejsca kompresuj RARem (o ile to coś da)
Grafika się bardzo słabo kompresuje i to praktycznie nic nie da, a jedynie naczekam się przy pakowaniu i rozpakowywaniu ;)

odnośnie dużych tiffów to sprawdz czy przeglądarka Ci obsługuje tak duże rozmiary (MB bądź piksele). znalazłem info ze CS4 zezwala na 4GB TIFFy, starsze fotoszopki 2GB
Właśnie to jest śmieszne że mi nie potrzeba takich dużych.... muszę zobaczyć ile wychodzi taki TIFF ale praktycznie żaden TIFF mi nie zajmuje więcej obecnie niż 180MB (spłaszczony, bez warstw)... pliki gdzie mam np 2 warstwy to mają po 280-300MB wiec to nie o rozmiar chodzi... tym bardziej, że plik z tym zdjęciem jest już spłaszczony ale i z tą panoramą jak i z inną się dzieje dokładnie to samo... PSD zajmuje mi jakieś 550MB chyba - myślałem że to może stosunek boków jest jakiś trudny dla tego formatu - ale to jest trochę naiwne wytłumaczenie bo dla pliku graficznego nie powinno mieć znaczenia czy to jest 1x30000px czy 500x6000px czy też 3000x3000px ;)

pap911
18-10-2009, 21:37
nie kompresowałem nigdy RAWów więc nie wiem, ale bmp się kompresują jak marzenie :D więc myślałem żę tylko skompresowane się nie poddają kompresji. czyli pewnie stratne NEFy z d80 to nie ale bezstratne kto wie.
jeśli obróbkę zdjęcia przeprowadzasz tylko w ACR to obok surowego rawa dostajesz xmp z ustawieniami, nie wiem jak to robi NX, a jeśli chodzi o panoramy czyli sklejenie kilku to chyba rzeczywiście TIFF lub PSD, choć Adobe łącznie na 6 roznych formatów mi zezwalało zapis. może warto by było żebyś sam przetestować i sprawdzić ich działanie na panoramach. i wybrać ten ktoy Ci najbardziej pasuje.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img32.imageshack.us/img32/6808/99574175.jpg)
HDR - 402 MB

Właśnie zrobiłem 32bitowego tiffa 18kx18k pikseli (3,5GB nieskompresowany) no i fotoszop nie ma problemów (poza szybkością) FSviewer za to pokazuje czarny kwadrat (czyli odczytuje proporcje, ilosc pikseli i na tym koniec).

jeszcze pytanie, czy nie otwiera Ci tych tiffów nawet w fotoszopie (przez program którym zapisywałeś je)?
jeszcze z tiffem jest problem z wyborem zapisu windows czy mac (jakieś tam roznice w sposobie zapisu), moze tego wina?

Mariusz888
18-10-2009, 22:30
Mam Win i zapisywane też w Win ;)

Czornyj
18-10-2009, 22:49
Do celów archiwizacyjnych jpeg jest zupełnie wystarczający - stratność tej kompresji przy wysokich jakościach jest całkowicie niewidoczna dla oka. Jpega należy unikać tylko wtedy, gdy planujemy jeszcze dalszą edycję zdjęcia. Osobiście edytowane zdjęcia, które mogą być ew. poddawane dalszej obróbce zawsze przechowuję w .PSD - nie sądzę, by kiedykolwiek w przyszłości z tym formatem mógł być problem, a pozwala zachować warstwy.

pap911
18-10-2009, 22:58
Gdy dziecko się nudzi:
TIFF - wolny, 3,6GB
TIFF(LZW) - wolny, 1GB
PBM - wolny, 3,6GB (i na koniec wyskoczyło okienko że limit tylko do 2GB) :P
HDR - szybki, 402MB
EXR - b. szybki, 198MB
PSB, wolny, 3,6GB
OpenEXR jest wspomagany przez nowe karty nVidii, moze dlatego jest tak szybki, przy tym zajmuje najmniej z tych co próbowałem.
czyli mogę ci polecić zapis do EXR

A program, który zapisuje do TIFF potrafi otworzyć później ten plik?

Mariusz888
19-10-2009, 07:33
To jednak chyba nie jest tyle problem z samym formatem co z systemową przeglądarką plików graficznych (Vista) bo to ona nie potrafi wygenerować podglądu - po wrzuceniu tego TIFF'a do programu w którym został zapisany, odczytuje się błyskawicznie ;) za to i miniatura w systemie jak i widok w owej przeglądarce to jest 60% szarego pola i 40% pasów w kolorach magenty lub cyjanu z domieszką zieleni ;)

pap911
19-10-2009, 11:57
hmmm, artystycznie :D
czyli pewnie zostajesz przy Tiffach ;)

mpwt
19-10-2009, 13:23
Grafika się bardzo słabo kompresuje i to praktycznie nic nie da, a jedynie naczekam się przy pakowaniu i rozpakowywaniu ;

A to dlatego, że sam format już wprowadza kompresję :D
Np. TIFF stosuje LZWA albo ZIP do kompresji. Ciężko kompresować co było już kompresowane ;)


za to i miniatura w systemie jak i widok w owej przeglądarce to jest 60% szarego pola i 40% pasów w kolorach magenty lub cyjanu z domieszką zieleni ;)

Ano może dlatego, że w formacie TIFF masz różne standardy zapisu informacji o kolorach, itd. (ja się dobrze na tym nie znam). A nie wszystkie przeglądarki potrafią to czytać. Przy zapisie do TIFF z reguły masz różne opcje do zapisu. Doczytaj co jest po co i może to ci wyjaśni.

akustyk
19-10-2009, 13:36
CRW/CR2 + XMP + lrcat
kopia zapasowa lrcat co tydzien na dysk zewnetrzny.
kopia katalogow zrodlowych z CRW/CR2 + XMP recznie co 2-3 plenery
(czyli najczesciej tez co tydzien) na dysk zewnetrzny.


w planach drugi, wiekszy dysk zewnetrzny. doraznie mam 500GB partycje
na repozytorium RAW-ow i ze 150GB wolnego jeszcze jest. w obecnym tempie
zapas na jakis rok focenia, czyli biorac poprawke na spadek tempa bedzie
z 1,5 roku. potem zwieksze repo do 1TB i na pare lat starczy.


w zadne TIFF-y sie nie bawie. CRW/CR2 ma w okolicach +/- 25% wielkosc matrycy,
tj. 8Mpix = 7~10 MB, 12Mpix = 10~18 MB. TIFF zajmowalby duzo wiecej a jego
mozliwosci edycji w Lightroomie sa bez sensu. nie ma to zadnych mierzalnych korzysci
nad natywnym RAW. o przyszlosc danych sie specjalnie nie martwie. a gdyby
zaszlo takie niebezpieczenstwo - bede konwertowal do DNG. na chwile obecna
40 tysiecy RAW-ow, wiec dluuuuugo i namietnie ;)

Mariusz888
19-10-2009, 16:05
mpwt

Np. TIFF stosuje LZWA albo ZIP do kompresji. Ciężko kompresować co było już kompresowane
Ale ja kompresję w TIFF mam na "none" ;)
akustyk - no można i tak ;) dla mnie TIFFy są OK generalnie tak że chyba przy nich zostanę - tym bardziej że nie używam Lightrooma ;)

ale dzięki wszystkim za rady :)

mpwt
19-10-2009, 18:06
Ale ja kompresję w TIFF mam na "none" ;)

To już twój problem :D

Mariusz888
19-10-2009, 19:21
Nie wiem czy nazywał bym to problem ;) gdybym potrzebował kompresji wrzucił bym sobie wszystko w JPG ;)

markB
19-10-2009, 21:18
Ja tam chowam wszystkie nefy + "ostrugane" nefy + tiffy. Te dwa ostatnie formaty tylko dla wyselekcjonowanych obrazków.

akustyk
19-10-2009, 23:54
Nie wiem czy nazywał bym to problem ;) gdybym potrzebował kompresji wrzucił bym sobie wszystko w JPG ;)
w standardzie TIFF jest kompresja LZW. a to jest algorytm bezstratny.
za to dosc skuteczny w przypadku takich danych.

swider
20-10-2009, 11:34
Do celów archiwizacyjnych jpeg jest zupełnie wystarczający - stratność tej kompresji przy wysokich jakościach jest całkowicie niewidoczna dla oka. Jpega należy unikać tylko wtedy, gdy planujemy jeszcze dalszą edycję zdjęcia. Osobiście edytowane zdjęcia, które mogą być ew. poddawane dalszej obróbce zawsze przechowuję w .PSD - nie sądzę, by kiedykolwiek w przyszłości z tym formatem mógł być problem, a pozwala zachować warstwy.
Ja robie dokladnie tak samo. Czyli JPG + PSD (jesli zdjecie bylo retuszowane).

wer
21-10-2009, 22:02
Dla wszystkich zwolenników jpg. Każdorazowe zapisanie jpg pogarsza jego jakość. Czyli coś poprawimy w jpg, zapiszemy i już jest gorzej. Więc lepiej trzymać w bezstratnym formacie. 10MB NEFów zmieści się na DVD 450 sztuk. Płytka kosztuje 1 zł. jpg jest fajnym formatem, ale do prezentowania zdjęć, nie do ich trzymania, szczególnie gdy mogą się pojawić przeróbki zdjęcia.

akustyk
21-10-2009, 22:16
10MB NEFów zmieści się na DVD 450 sztuk. Płytka kosztuje 1 zł.
i jest niestety tak dennej jakosci, ze jej trwalosc siega w porywach do 5 lat. no chyba, ze przez trwalosc
rozumiemy "kilka z tych 450 fot sie da odzyskac", to moze i 8 wytrzyma.

zewnetrzny dysk twardy 1TB kosztuje 350 PLN. przetrwa znacznie dluzej ;)

niestety, mowie z autopsji. pare miesiecy temu zgrywalem stare plyty DVD/CD na kompa
i z roku 2004 na wydawaloby sie solidnych nosnikach (Verbatim, Philips) calkiem sporo mam
ubytkow. a przez te 5 lat jakosc produkowanych plytek jeszcze bardziej spadla

jerz
03-04-2011, 00:39
Mam pytanie dotyczące NEFów z D80: czy ich wielokrotne zapisywanie (po częściowej obróbce w CNX) powoduje jakąś utratę jakości (są one kompresowane), czy też 'trzymana' jest jakość oryginału wychodzącego z aparatu?

markB
03-04-2011, 02:12
Jak zapisujesz w kompresji stratnej to jakość spada, jak w bezstratnej (a taka jest w NX2 - LZW) to nie. Z aparatu wychodzi nef lub jpeg, rzadko kto cyka zdjęcia w tiff, tak więc po obróbce nie ma już jakości oryginału. Chyba, że nic ze zdjęciem nie robisz oprócz przewalenia na tiff.

look
03-04-2011, 08:37
z tego co pamiętam CNX pracuje na metadanych (podobnie jak LR), więc wszelkie zmiany zapisują się w pliku .xmp, a nie w oryginalnym pliku. Dopiero eksportując plik do jakiegoś innego formatu (np. tiff) te zmiany są uwzględniane. Innymi słowy wystarczy zachować oryginalny plik i plik .xmp, aby móc wrócić do oryginału. (dość krótko pracowałem z CNX, żeby stanowczo się upierać, ale wydaje mi się, że tak to właśnie działało)

jerz
04-04-2011, 19:39
Jeśli chodzi o wprowadzane zmiany, to są one zapisywane w tym samym pliku jako wersje - jest zawsze wersja 'Original'("Original state of the image") i ostatnio edytowana; można też zapisać dodatkowe, własne wersje zmian. Mnie interesowałoby to, czy wersja zapisana w NEFie jako 'original' pozostaje - przy ponownym/kolejnym zapisie pliku NEF po edycji - oryginalna nie tylko pod względem braku zmian (edycyjnych), ale też jakości.

Przy zapisie pliku NEF (z D80) w CNX2 okienko "Save option dialog", zawierające opcje "Compressed"/"Lossless compressed", jest nieaktywne (zaznaczona jest opcja "Compressed") i można tylko wybrać Save lub Cancel.

W sumie chodzi mi o to, czy jest sens trzymania na dysku - jako oryginałów o nienaruszonej jakości - plików NEF prosto z aparatu, czy też można spokojnie je skasować, zachowując (co zawsze robię) plik NEF po edycji w CNX2? Niezmienna opcja "Compressed" (nie "lossless") sugeruje jednoznacznie utratę jakości - ale czy może być ona na tyle istotna, że miałoby sens zachowywanie 'surowych' NEFów?

2pompony
05-04-2011, 15:39
W sumie chodzi mi o to, czy jest sens trzymania na dysku - jako oryginałów o nienaruszonej jakości - plików NEF prosto z aparatu

Wyobraź sobie, że pracujesz aparatem małoobrazkowym DX lub FX (w każdym razie nie średnim formatem) i dostajesz klatki prostokątne o proporcjach 3 x 2. I wyobraź sobie dalej, że masz takie ujęcie, z którego fajnie wyszedł kwadrat, na dodatek zrobiłeś z niego b&w, zapisałeś w czymś co edytuje same NEFy i masz spokój.

A co, jeśli nagle za rok dostrzeżesz, że zamiast kwadratu wyszłoby świetnie zdjęcie długie i płaskie, takie panoramowate? I na dodatek pamiętasz, że kolory były dobre? Co będzie wtedy, gdy okaże się że masz już do dyspozycji tylko kwadrat i tylko b&w?

Nikt Ci nei odpowie na takie pytanie, jakie zadajesz - sam siebie musisz przekonać do jakiegoś rozwiązania.

Jeśli naprawdę uważasz, że 200 złotych na dodatkowy dysk to suma przekraczająca Twoje możliwości zapamiętuj same obrobione - w razie czego plując sobie w brodę, że nie zostawiłeś oryginału. Jeśli uważasz, że to co myślisz o zdjęciu w tej chwili jest nieodwracalne, słowem jeśli jesteś pewien że obojętne co w życiu nei zobaczysz to gust Ci się już nei zmieni - rób tak samo. Jeśli jesteś całkiem pewien, że ekspozycja, kadrowanie, zafarby, i cała reszta teraźniejszej obróbki jest ostateczna i nieodwołalna - wyrzucaj oryginały, bo nie będą Ci już potrzebne.

Ja nei uważam, że już osiągnąłem doskonałość i myślę, że może mi się jeszcze gust zmieni (na lepszy a nawet na jeszcze lepszy :) ) - i wobec tego ja oryginałów nie wyrzucam. Jak brakuje mi miejsca, wydaję równowartość trzech dobrych flasz wina i znowu mam spokój na rok.

look
05-04-2011, 19:57
Jerz, jakoś nie mogę się doszukać w tej mojej wersji opcji rodzajów zapisu, po zapisaniu i ponownym otwarciu pliku, pokazuje mi u góry okna aktywnego, że mam ileś tam mb na dysku (+ ileś tam mb w ram) czego nie ma dopóki nie robię edycji. Kiedyś pamiętam, że nawet jakoś kasowałem te zmiany to znikało info dotyczące tej dodatkowej ilości pamięci ram (co by świadczyło o całkowitej odwracalności zmian), tyle że za cholerę nie mogę sobie przypomnieć jak to robiłem. Normalnie korzystam z LR'a i mam włączoną opcję zapisywania zmian do pliku .xmp, więc przechowuję oryginalne nefy wraz z plikami .xmp., a oprócz tego to co obrabiam dodatkowo przechowuję jako tiff.
Ogólnie całkowicie się zgadzam z tym, co napisał 2pompony, jaki by stan finansów nie był, po prostu po zapełnieniu jednego dysku kupuję drugi.

milczek77
06-04-2011, 11:27
Ja składuje zdjęcia w NEF i wywołanym jpg obrobionym. Dla pewności by nie stracić danych zakupiłem mini macierz na 4 dyski i tam mam RAID-5 zrobiony z 4 dysków 1,5 TB co mi daje duuużo miejsca. Płyty DVD i tym podobne to niezbyt dobre rozwiazanie po kilku latach płyta może byc nie do odczytania.... :-(