Zobacz pełną wersję : Sigma 105 czy Tokina 100 - czyli pytanie, które wszyscy potwornie kochają... :)
Sokolik Wędrowny
13-10-2009, 22:45
Na początek zastrzegam: lekcje odrobione (w sensie szukajka użyta, nawet po wielokroć). Od wiedzy nabytej drogą intensywnej lektury spuchła ma sokolicza łepetyna, zaś dylemat pozostał bez odpowiedzi. Chodzi oczywiście o oba budżetowe szkła makro ze światłem 2,8. Będę miał okazję kupić któreś z nich i... tak, przechodzę to, co wielu przede mną. Zastosowanie szkła: zgodnie z przeznaczeniem, czyli robaczki ze szczególnym uwzględnieniem Lepidoptera. Od czasu do czasu pewnie nie oprę się pokusie sportretowania członków bliższej i dalszej rodziny, ale makro ma priorytet, Zatem proszę mnie nie namawiać na N85/1,8 :) Aha, N105/2,8 VR również nie wchodzi w grę z powodu antygrubości portfela. Rozważałem przez moment Nikkora 60/2,8, ale odległość ostrzenia przy skali 1:1 wydaje mi się zbyt mała jak na motyle.
Zatem: który z dwóch wymienionych w tytule. Poradźcie - bo już tydzień niedosypiam... ;)
Jeszcze jedno - nie chcę Tamrona 90/2,8. Na zasadzie "nie - bo nie". No, może troszkę dlatego, że już mam jego manualny odpowiednik ze światłem 2,5... ;)
Jeszcze drugie - "archaiczne lustrzanki" z podpisu to F70/80 i D70s. Zaś mam ambicję posiąść chociaż jeden niezapleśniały obiektyw. Z racji zamiłowań ma to być właśnie szkło do makro.
Oczywiście z góry dziękuję za pomoc i wyrozumiałe potraktowanie... :)
tokina 100
nie pytaj dlaczego: na zasadzie 'tak - bo tak" ;)
weź tokine!
Miałem Tokinę 100 i miło ją wspominam.
Doskonała budowa mechaniczna, bardzo dobre właściwości optyczne, ostra od 2.8.
Jedynym słabszym punktem obiektywu jest AF tj. brak silnika i nie najszybsza praca AF. W makro to nie problem, ale już przy robieniu zdjęć dzieciom tak.
Ogólnie, to chyba najlepszy wybór w relacji cena, jakość pomiędzy Tokiną100/Sigmą105/Tamronem90.
Sokolik Wędrowny
14-10-2009, 12:36
Dzięki, w wypowiedziach 2:0 dla Tokiny :D Brak silnika nie jest problemem, nie najlepszy AF... cóż, przez 2,5 roku życia mojej Córy fotografowałem ją przy użyciu szkieł wyłącznie manualnych, teraz używam m.in. sławetnej pompki 70-210 bez D, zatem ślamazarny AF też nie jest mi straszny...
Photoartbox
14-10-2009, 12:50
W moich czasach pentaksowskich mialem Sigme 70/2.8 macro, swietny obiektyw nawet jako portretowka. 105 jest zapewne podobna, jedno co mnie do Sigm zrazilo, to odlazace po jakims czasie zamszowe futerko, niestety przypadlosc wszystkich sigm EX :( Z tego co slyszalem i widzialem Tokina 100, jest optycznie rownie dobra a przynajmniej nic z niej nie bedzie odlazic.
ty już nie czekaj i nie zadawaj pytań ;) tylko zamawiaj szkiełko :) innych odpowiedzi nie będzie ;) a jak będą to będa nieprawidłowe
Sokolik Wędrowny
14-10-2009, 12:59
Rycerzu, Ty mi nie tu płosz potencjalnych doradców ;) Tak czy owak mam jeszcze dwa lub trzy tygodnie...
To te Sigmy EX to jakieś futrzaki są? Co to za patent to futerko? Żeby cieplej w ręce było??? :)
Też polecę Ci Tokinę - mam , używam i sobie ( oraz innym :) ) chwalę
Nie zastanawiaj się tylko kupuj :D
Również polecę Tokinę 100 !!! stosunek jakość / cena bdb :) a jako bonus pancerna obudowa !!!
Sokolik Wędrowny
14-10-2009, 15:36
Co prawda mam zakaz zadawania pytań... ale nurtuje mnie jeszcze jedna rzecz: wyczytałem w archiwum o tym, że ktoś miał problem z prawidłowym naświetlaniem. Był wątek z Tokiną w roli głównej w którym rzeczona Tokina w połączeniu z korpusem N. (bij zabij - nie pamiętam jakim) dawała obrazy prześwietlone o ponad 1 EV. Czy problem dotyczył jednej osoby, czy też ktoś jeszcze zauważył podobne zjawisko?
Co prawda mam zakaz zadawania pytań... ale nurtuje mnie jeszcze jedna rzecz: wyczytałem w archiwum o tym, że ktoś miał problem z prawidłowym naświetlaniem. Było wątek z Tokiną w roli głównej w którym rzeczona Tokina w połączeniu z korpusem N. (bij zabij - nie pamiętam jakim) dawała obrazy prześwietlone o ponad 1 EV. Czy problem dotyczył jednej osoby, czy też ktoś jeszcze zauważył podobne zjawisko?
Nie zauważyłem takiego problemu z moją D 80 ani z analogami F70 i F80.
Z Fuji S5pro też nie było kłopotów.
Był wątek z Tokiną w roli głównej w którym rzeczona Tokina w połączeniu z korpusem N. (bij zabij - nie pamiętam jakim) dawała obrazy prześwietlone o ponad 1 EV. Czy problem dotyczył jednej osoby, czy też ktoś jeszcze zauważył podobne zjawisko?
Witam,
Pozwolę sobie odnieść się do tego pytania jako uczestnik przywołanego wątku:-)
Rzeczywiście w sporadycznych przypadkach pojawia się w moim egzemplarzu Tokiny prześwietlanie zdjęcia, aczkolwiek nie w tak znaczącym stopniu jak u kolegi Cyber. Efekt ten pojawia się zarówno na D50 jak i na D90 i wymaga korekcji na "-" rzedu ok. 0,3 - 0,7. Niemniej nie występuje to często i w konsekwencji nie jest uciążliwe. Potwierdzam też solidne wykonanie i bardzo dobrą jakość optyczną tego obiektywu, do makro super.
Natomiast AF niestety nie dorównuje zaletom szkła, ma często trudności z "zaczepieniem się" i wykazuje lekką tendencję do FF. Z tego względu (pomijąc fakt, że to obiektyw do makro) ciężko jest go stosować w portrecie, chociaż w przypadku braku jasnej alternatywy da radę. No i zawsze można ostrzyć ręcznie jak w makro, co biorąc pod uwagę duży i wygodny pierścień ostrości o dobrym przełożeniu nie jest specjalnie trudne.
Sokolik Wędrowny
27-01-2010, 00:17
Otrzymałem od Was tyle rad, że wypadało by się pochwalić wyborem. :) Dziś dotarła do mnie przesyłka z Tokiną 100 Macro. Zakupiłem tu, na naszej giełdzie. Pierwsze oględziny potwierdziły wszystko to, o czym mi pisaliście. Zaś kilka próbnych zdjęć, jakie popełniłem na szybko, utwierdziły mnie w przekonaniu, że z Waszą pomocą dokonałem dobrego wyboru. Pozostaje podziękować. I... czekać cierpliwie na motylkowy sezon aby wykorzystać świeżo zdobyty obiektyw w celu w jakim został on stworzony.
miałem tokinę - supesz szkło. ciut tańsze niż tamron, ale lepiej zbudowana. ostrzejsza na f/2.8. jesli chodzi o naświetlanie to u mnie było ok.
widzę, że żaden z kolegów nie powiedział o jednej ważnej rzeczy według mnie. Miałem Tokine i byłem z niej bardzo zadowolony, Sigme ma mój brat i też jest wyborna. Jest jednak pewien mankament, mianowicie w przypadku Tokiny przy robieniu np zdjęć portretowych szkło nie zachowuje stałego światła. Przy ostrzeniu na nieskończoności przesłona zmienia się do f4, a w przypadku sigmy takiego czegoś niema. Dla wielu być może to błahostka, jednak nie jest to szkło ze stałym światłem. Ja używałem tego szkła do portretów, w sumie z powodzeniem, jednak ten aspekt tego obiektywu mnie rozczarował. A reszta to z tego co sie niemi bawilem oba są świetnie skonstruowane, i doskonale zbudowane, a co do dziwacznego przełącznika odległości ostrzenia Full/Limit można sie szybko przyzwyczaić. Wiem że autor wątku już zakupił szkło, ale może przyda się to innym zainteresowanym. Pozdrawiam
andrzej_suse10
01-02-2010, 00:59
Temat byl juz walkowany milion razy, kazdy obiektyw "zmienia swiatlo" tylko jedne o tym informuja korpus a drugie nie. Nawet 85/1.4 jest troszke ciemniejszy z bliska.
Ja co prawda sie nie znam, ale po pierwsze 1.2 działki przesłony to nie trochę a bardzo dużo, po drugie wykonywałem zdjęcie o identycznych parametrach sigmą i jakoś przy ostrzeniu na nieskończoność nie było nic ciemniej, a powinno i to dużo. W związku z czym ja tam jakoś nie wierze w bajki o nieprzekazywaniu informacji przez inne obiektywy, ale co tam każdy ma prawo mieć swoją opinię prawda?
Iktorn a na jakim trybie maiłeś aparat S? U mnie na D70s i D300s przy ostrzeniu na nieskończoność można ustawić f2,8 a przy makro, fakt Tokina jest "prawdomówna" i nie przekłamuje body, może stad te nieścisłości z przesłoną u kolegi.
BTW przez kilka tygodni używałem Sigmy i nie była jaśniejsza (w porównaniu z tokiną na tych samych nastawach), natomiast dość ciężko znosiła obciążenie R1C1. Pojawiały się drobne luzy na tubusie
J W związku z czym ja tam jakoś nie wierze w bajki o nieprzekazywaniu informacji przez inne obiektywy, ale co tam każdy ma prawo mieć swoją opinię prawda?
to nie jest kwestia wiary tylko wiedzy ;)
Każdy obiektyw makro będzie "ciemniejszy" przy ostrzeniu na "bliskie plany"
nowsze szkła zmienią przysłonę a starsze wydłużą czas
ot i cała tajemnica
było ze dwa miliony razy
Pozdrawiam
do dzisiaj też stałem przed tytułowym dylematem. Niestety radość z zamówienia Tokiny 100/2,8 AT-X M100 AF PRO D Macro w sklepie za 1289.00 zł !!! trwała około godziny. Kiedy po otrzymaniu dwóch maili (o przyjęciu i rozpoczęcia realizacji zamówienia) zadzwoniłem potwierdzić szczegóły poinformowano mnie, że dane na stronie sklepu nie są aktualizowane od ponad roku, Tosiek pod nikona nie ma i nie będzie. Czyli, żebym spadał. Koniec końców po sprawdzeniu chyba wszystkich ofert w necie (oczywiście nieaktualne) dałem spokój i uznałem, że poczekam do przyszłego tygodnia aż w pobliskim sklepie będą mieli na stanie Sigmę 105, Tamrona 90-kę i Nikkora 60/2.8 (stara wersja). Sigma najbardziej pasowała mi ogniskową a najmniej ceną (1900). Całe szczęście kumpel przypomniał mi o pobliskim sklepie/komisie gdzie upolowałem nowiutką Sigmę za niecałe 1600zł :-D. No i jestem happy. Ponizej dwa sample strzelone w ramach testowania szkiełka:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img42.imageshack.us/img42/2534/s20100303balls13tn.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img18.imageshack.us/img18/3338/s20100303balls14tn.jpg)
Oczywiście AF nie należy do najszybszych i najcichszych, ale szkło kupiłem do nieruchomych detali a nie sportu ;-)
A jak wygląda porównanie Sigmy i Tokiny do starszej wersji Nikkora 105/2.8 bez VR?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.