PDA

Zobacz pełną wersję : Duplikator czy skaner



markB
13-10-2009, 19:39
Co, waszym zdaniem, jest lepsze do digitalizowania slajdów: duplikator (np. taki jak ten: http://www.novoflex.com/en/products/macro-accessories/focusing-racks/castel-cop-digi/) czy skaner na film?

wlopis
13-10-2009, 21:02
Moim zdaniem skaner dedykowany do filmów będzie lepszy, ale też jego koszt jest wysoki.
Warto wiedziec że obecnie nie jest łatwo kupic skaner używany, o nowych minoltach czy coolscanach, obecnie można zapomniec, chyba że model Ls-5000, a to juz wydatek ponad 6000 zł. Są jeszcze dostpne Plusteki OpticFilm 7600i Ai, wydatek około 1800 zł. Co ważne, negatywy kolorowe czy czarno-białe skanuje się wzglednie łatwo i przyjemnie, natomiast slajd jest bardzo wymagajacy.
Podsumowując, za nieco ponad 430 zł myślę że można spróbowac zastosowac tą przystawkę, oczywiście zakładam że obiektyw też masz odpowiedni. W opisie sugerują zastosowac obiektyw macro, domyślam się dlaczego.

galu44
13-10-2009, 22:28
taki "duplikator", ta ja bym sobie sam zrobił, za 10eurasów. tak jak powiedział wlopis, najważniejszy do niego jest.... obiektyw, którego nie ma w zestawie :)
coolscana 5000 mam i nie jet to takie straszne wyzwanie, ale fakt - na obróbce trzeba się znać, ja np. z tą ostrością mam problemy, żeby doścignąć nawet takie fotojockerowe skanowanie całego filmu na płytkę CD, mimo, ze mój jeden skan może mieć nawet 150MB....

downunder
13-10-2009, 22:53
Jeżeli chodzi o 35mm wybrałem opcję budżetową czyli duplikator. Obiektyw właściwy mam na stanie.
A co z digitalizacją slajdów 6x6? Macie jakieś rozsądne pomysły? Bo z roku na rok z rozpaczą patrzę jak moje slajdy ulegają degradacji. :(

bogdi64
13-10-2009, 22:58
dość długo używałem diaduplikatora kupionego w komisie na M42, plus przejściówka NIKON, ma własne soczewki, koszt od 70 do 150zł, i przy stałym oświetleniu możliwe wyniki do zaakceptowania
ps - swój skaner do negatywów chciałem sprzedać za 600zł, ale chętnych nie było

wlopis
13-10-2009, 23:13
pierwszym moim "duplikatorem" slajdów był ekran i zenit na statywie :) było to w połowie Gierka :), obecnie skanuję minoltą IV, ze skanowania negatywów jestem zadowolony, dużo gorzej jest ze slajdami ORWOskimi,

markB
14-10-2009, 12:02
A co z digitalizacją slajdów 6x6? Macie jakieś rozsądne pomysły? Bo z roku na rok z rozpaczą patrzę jak moje slajdy ulegają degradacji. :(

Jeśli chodzi o slady 6x6 to ten duplikator od Novoflexa też daje radę.

A ponadto: dzieki Wam za odpowiedzi. Chyba jednak zdecyduje się na duplikator. Szybciej (w kontekście kilku tysięcy slajdów) i taniej. Mam jeszcze małe pytanie techniczne: do tego raczej chyba światło stałe a nie błyskowe?

wlopis
26-10-2009, 09:50
... do tego raczej chyba światło stałe a nie błyskowe?

Źródło światła które oświetla od tyłu slajd, powinno być rozproszone i miękkie. Powinno przechodzić przez mleczne szkło albo białe tworzywo sztuczne (dyfuzor). Elektroniczna lampa błyskowa umieszczona za dyfuzorem jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Przy właściwym ustawieniu balansu bieli można wykorzystać światło żarowe, z jedną uwagą, zaleca się zastosować żarówkę fotograficzną, taka jak do powiększalnika.

WALOD
26-10-2009, 12:11
Do uzyskania zdjęć cyfrowych z posiadanych przeźroczy, idealnie nadaje się głowica color od powiększalnika np: OPEMUS. Można taką zakupić za naprawdę niewielkie pieniądze. Posiada bardzo dobrze rozproszone światło za pomocą komory mieszającej i dyfuzora. Przeźrocza wraz z ramkami lub bez, różnego formatu umieszczamy w maskownicy i za pomocą odpowiedniego obiektywu fotografujemy. Temperaturę barwową źródła światła korygujemy w aparacie. Metoda sprawdzona i nie wymagająca dużych nakładów finansowych.
Pozdrawiam Wszystkich.

Piotr.S
31-10-2009, 21:50
Zdecydowanie polecam skaner - duplikatory są dobre jeśli chcesz pokazać fotki na www. Jednak jeśli masz zamiar zrobić z fotkami coś więcej - tylko skaner. Najlepiej N IV ED, N 4000 ED lub N V ED - zależy od budżetu.