PDA

Zobacz pełną wersję : Magia TTL



Roman K.
12-10-2009, 22:58
Witam Szanownych Forumowiczów.

Moje pytanie dotyczy współpracy lampy SB-800 z Nikonem D300; w tej konfiguracji, nie do końca rozumiem działanie TTL-a.
Podpinam do korpusu obiektyw 50 f/1.4. Parametry ekspozycji: przysłona f2, kompensacja błysku 0 EV - błysk odbity i pozostałe parametry "po bożemu", czyli zgodnie z preferencjami ;) Patrząc na histogram i ogólny efekt, wszystko wydaje się być w porządku. Następnie, otwieram przysłonę do maksymalnego otworu względnego i... kompozycja niedoświetlona! Rozumiem, że TTL nie jest mózgiem, ale dlaczego aż tak bardzo zmniejsza się moc błysku? Oczywiście można sobie poradzić, odpowiednio kompensując ekspozycję przyciskiem i pokrętłem w body ( w Nikonach się da ), ale mimo wszysko wydaje się dziwne, że przez otwarcie przysłony, czyli wpuszczając więcej światła do sensora, automatyka reaguje aż tak nerwowo.
Analogicznie, w przypadku poprawnego ustawienia parametrów ekspozycji przy maksymalnym otworze względnym, przymykając później przysłonę do wartości f2, zdjęcie jest prześwietlone. A może mam coś źle poustawianie?

Jacek_Z
12-10-2009, 23:06
to jest ta nowa 50, AF-S ?

Roman K.
12-10-2009, 23:12
Nie. To jest Nikkor 50 F1.4D, czyli ta starsza wersja bez silnika. Zresztą, w przypadku 17-55 dzieje się podobnie.

tymancjo
13-10-2009, 00:31
A możesz wstawić dwie foty obrazujące problem z exif'ami. trochę to dziwne co piszesz więc może warto podłubać i popatrzeć co tam się wyrabia.

jpyt
13-10-2009, 09:04
A może ma to coś wspólnego z archaicznym i bardzo nieprecyzyjnym sposobem przymykania przysłony w Nikonach? Z reguły objawia się to najbardziej właśnie przy porównaniu pełny otwór kontra przymknięcie bo na samych przymknięciach to tendencja prześwietl./niedoświetl. jest wówczas stała.

moje boje: tutaj (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=90121)
oficjalnie Nikon: tutaj (http://nikoneurope-pl.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/14674/p/19,707/c/241/sort/4,2/r_id/127724)

Tylko Nikon właśnie podaje te pół prawdy mówiąc że dotyczy to stałego prześwietlania/niedoświetlania - a stałe to ono nie jest bo przy pełnej dziurze przysłona nie jest domykana więc błąd jej domknięcia popychaczem nie występuje.

Roman K.
13-10-2009, 21:27
Dzięki, jak tylko znajdę więcej czasu, bardziej wgłębię się w temat.
Tymczasem zapodaję dwa zdjęcia. W obydwu przypadkach identyczne parametry i miejsce odbicia błysku, zmienia się tylko przysłona:

f2


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.romankozak.com/galeria/albums/userpics/przys_2.jpg)

f1.4


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.romankozak.com/galeria/albums/userpics/przys_14.jpg)

Ktoś da radę zdiagnozować problem?

TomaszR
13-10-2009, 21:45
Wyciąłeś informacje EXIF...

Roman K.
13-10-2009, 21:52
Kurcze, zobaczę w ustawieniach. Dzięki.

jpyt
13-10-2009, 22:36
Po mojemu to właśnie problem z domykaniem przysłony w obiektywie bo:
1. Oba zdjęcia poza jasnością wyglądają identycznie - nie widać zwiększenia GO na f2
2. Ekspozycja na f1,4 będzie zapewne prawidłowa, a ta na f2 prześwietlona minimalnie bo body już będzie myślało że zwiększy się przysłona i odpowiednio przesteruje lampe, a faktycznie w momencie robienia zdjęcia nadal obiektyw będzie otwarty na f1,4

Roman K.
13-10-2009, 22:50
Nie mam pojęcia. W Coppermine mam ustawione czytanie EXIF, a jednak nie czyta. Picasa też obcina :confused:

W obydwu przypadkach czas naświetlania jest ten sam: 1/125s. Tryb manualny, lampa ustawiona w TTL FP, korekcja błysku 0 EV. Balans bieli ustawiony na szarą kartę, ISO 200. Wszystkie odszumiacze i inne bajery wyłączone. Żadnych dyfuzorów. Lampa na sankach, błysk odbity od lewej ściany i sufitu.

Roman K.
13-10-2009, 23:07
Po mojemu to właśnie problem z domykaniem przysłony w obiektywie bo:
1. Oba zdjęcia poza jasnością wyglądają identycznie - nie widać zwiększenia GO na f2
2. Ekspozycja na f1,4 będzie zapewne prawidłowa, a ta na f2 prześwietlona minimalnie bo body już będzie myślało że zwiększy się przysłona i odpowiednio przesteruje lampe, a faktycznie w momencie robienia zdjęcia nadal obiektyw będzie otwarty na f1,4

Przy przysłonie f2 histogram wygląda lepiej. Natomiast po maksymalnym otwarciu do wartości f1.4, zdjęcie jest wyraźnie niedoświetlone. Dziwne to wszystko, bo przecież - teoretycznie - wpuszczam więcej światła na sensor. Jasne, że można się tym nie przejmować, bo zawsze można skorygować moc błysku, albo skompensować ekspzycję. Tyle tylko, że mniej doświadczony, albo rozkojarzony fotograf, może mocno się zdziwić, kiedy w trudnych warunkach oświetleniowych sytuacja zmusi go do maksymalnego otwarcia przysłony, będąc jednocześnie przekonanym, że musi być jaśniej...
Podobnie jest z obiektywem 17-55; otwarcie przysłony z f4 do 2.8 powoduje zbyt mocne obcięcie błysku.

Jacek_Z
13-10-2009, 23:27
Nie mam pojęcia. W Coppermine mam ustawione czytanie EXIF, a jednak nie czyta. Picasa też obcina :confused:.exif usunął ci program w którym obrobiłeś zdjęcie. Dodałeś napis, przeliczyłeś rozmiar czy wykadrowałeś.

Tłumaczenie jpyt jest bardzo prawdopodobne:


Po mojemu to właśnie problem z domykaniem przysłony w obiektywie bo:

2. Ekspozycja na f1,4 będzie zapewne prawidłowa, a ta na f2 prześwietlona minimalnie bo body już będzie myślało że zwiększy się przysłona i odpowiednio przesteruje lampe, a faktycznie w momencie robienia zdjęcia nadal obiektyw będzie otwarty na f1,4

panchoo77
13-10-2009, 23:28
(...) 1/125s. Tryb manualny, lampa ustawiona w TTL FP(...)

a może tryb FP tu miesza - sprawdzałeś w samym TTL'u - bo przecież przy 1/125 to ustawienie FP mija się z celem...

TomaszR
13-10-2009, 23:57
Aż złapałem za aparat i zacząłem sprawdzać... Rzadko mi się zdarza takie aptekarstwo, więc doceńcie ;)
D80, SB-800 (odbicie od sufitu), Nikkor AF 50D f/1.4
Lampa w trybie TTL, body w M z czasem 1/125 i zmienianą przysłoną.

No i rzeczywiście, efekt jest. Przy kilku powtórzeniach widać, że oświetlenie tej samej sceny dla f/1.4 jest słabsze niż dla f/2 (nie robiłem ze statywu, ale starałem się by kadry były identyczne, nie odrywałem aparatu od oka ani nie zmieniałem pozycji).
Tyle, że moim zdaniem to nie jest opisany przez jpyt błąd domykania przysłony. U mnie wyraźnie widać różnicę, między f/1.4 a f/2. Szeroko otwarta 50tka daje charakterystyczne mydełko, przy f/2 już go nie ma. Na 100% powiększeniu nie da się pomylić tych przysłon (głębia akurat niewiele się tu różni - dla obiektu oddalonego o metr to jest 1cm różnicy w GO...)

Oświetlenie jest jednak różne. A najlepsze, że zarówno dla trybu TTL jak i dla automatyki lampy (AA), którą też z ciekawości wypróbowałem.

Więc skąd ta różnica? Mam podejrzenie, że ma to związek z faktem, że SB-800 w momencie zejścia z przysłoną poniżej 2, zaznacza symbol przysłony na swoim wyświetlaczu prostokątną obwódką.

Szybko kartkując instrukcję lampy nie znalazłem żadnej informacji na ten temat. Ale podejrzewam, że gdzieś w tej książeczce jest klucz do zagadki. Powodzenia w poszukiwaniach :)

P.S. Poniżej f/2 znika również wyliczany przez lampę zasięg błysku przy palniku skierowanym na wprost... Więc to na bank ma związek.

Roman K.
14-10-2009, 00:00
Tryb FP wsącza się poniżej czasu synchronizacji z lampą. Ikonka na wyświetlaczu lampy informuje tylko, że funkcja jest załączona.

TomaszR
14-10-2009, 00:06
OK, wprowadziłem zamieszanie... Obwódka przy symbolu przysłony oraz "zanik" wyliczenia zasięgu błysku mają miejsce tylko w trybie A/AA (automatyki wbudowanej lampy).

Niemniej fakt, że zdarza się to poniżej przysłony f/2 ma tu moim zdaniem znaczenie.

Idę spać. Raczej nie będę miał złych snów z powodu tej różnicy w oświetleniu ;)

Roman K.
14-10-2009, 00:13
Tryb FP włącza się poniżej czasu synchronizacji z lampą. Ikonka na wyświetlaczu lampy informuje tylko, że funkcja jest załączona.

PS.
Capture nie obcina EXIF-a ( w tym programie wywołałem NEF-y ), bo w pliku zapisanym na dysku twardym, pospolity Irfan View odnajduje go bez problemu. Dopiero po wrzuceniu do galerii Coppermine, EXIF znika niczym przysłowiowa kamfora. Ale, to już na marginesie.

Jacek_Z
14-10-2009, 00:16
a w czym dodałeś napis RomanKozak.com, bo chyba nie w NC

Roman K.
14-10-2009, 00:18
Ktoś dodał mi skrypt do galerii - same się dodaję. Może to?

Jacek_Z
14-10-2009, 00:20
oczywiście. plik jest otwierany i po dodaniu napisu zapisywany. Ci co robią skrypty do netu najczęściej ucinają exif, bo lubią lżejsze pliki, choć zysk jest malutki - kilka kb

Roman K.
14-10-2009, 00:22
OK, wprowadziłem zamieszanie... Obwódka przy symbolu przysłony oraz "zanik" wyliczenia zasięgu błysku mają miejsce tylko w trybie A/AA (automatyki wbudowanej lampy).

Niemniej fakt, że zdarza się to poniżej przysłony f/2 ma tu moim zdaniem znaczenie.

Idę spać. Raczej nie będę miał złych snów z powodu tej różnicy w oświetleniu ;)

No dobra, a jak byś kupił sobie N 17-55, i po otwarciu przysłony z wartości f4 do f2.8, zdjęcie wychodziłoby wyraźnie niedoświetlone, to też chadzałbyś spokojnie spać?

Roman K.
14-10-2009, 00:23
oczywiście. plik jest otwierany i po dodaniu napisu zapisywany. Ci co robią skrypty do netu najczęściej ucinają exif, bo lubią lżejsze pliki, choć zysk jest malutki - kilka kb

Dzięki Jacku. Jutro poproszę informatyka o usunięcie tego ustrojstwa.

TomaszR
14-10-2009, 00:31
No dobra, a jak byś kupił sobie N 17-55, i po otwarciu przysłony z wartości f4 do f2.8, zdjęcie wychodziłoby wyraźnie niedoświetlone, to też chadzałbyś spokojnie spać?

No chwila... Mowa była cały czas o różnicy między f/2 a f/1.4 ? Nie zauważyłem, żebyś pisał coś o 2.8 i 4. Mylę się?

Na bardziej zamkniętych przysłonach nie zauważyłem problemu (ale tylko raz zrobiłem serię do 5,6 co 1EV).

Jeszcze raz - zwróć uwagę, że SB-800 w trybie AA z jakiegoś powodu nagle poniżej f/2 oznacza symbol przysłony czarną obwódką i przestaje pokazywać wyliczenie odległości. I dziwnym trafem w tym samym momencie zaczyna się 'niedoświetlanie'. Oczywiście, to nie jest OK i wyraźnie coś tu jest na rzeczy.
Ale różnica jest dla mnie minimalna i nie stresuje mnie bo właściwie nie korzystam z JPGów "prosto z puszki". Błysk w TTLu i tak charakteryzuje się (jak dla mnie) pewną "losowością" i gdybym nie trafił na ten wątek, w ogóle nie zauważyłbym problemu. I tak zazwyczaj koryguję zdjęcie przy "wołaniu" NEFa...

Roman K.
14-10-2009, 00:39
Ale zgodzisz się, że defekt trza mieć na uwadze. W programie graficznym wiele da się wyciągnąć, ale im lepiej naświetli się klatkę, tym mniej czasu spędza się przed komputerem ;)

TomaszR
14-10-2009, 00:54
Napisałem - defekt istnieje i to bardzo niefajnie, że tak jest. Ale występuje w bardzo specyficznej sytuacji (jakieś warunki "graniczne" dla lampy, skoro sama to zaznacza w jednym z trybów?) i wiedząc, że ma miejsce, można łatwo zaradzić.

A "program graficzny" - cóż, o Capture NX 2 myślę raczej w kategoriach "cyfrowa ciemnia", niż "program graficzny" ;)

Doskonale rozumiem złość spowodowaną faktem, że sprzęt za grube pieniądze ma wady. Ja po prostu już zdążyłem się przyzwyczaić, że technologie, na którą wydajemy taką kupę forsy, nie są idealne. I świadomość tego jakoś mnie nie boli. Dla mnie po prostu bardziej liczy się efekt, obojętne czy osiągnięty Nikonem, Canonem, czy pudełkiem po butach ;)

Czyli staram się zrozumieć i poznać ograniczenia, tak by mi nie przeszkadzały (za bardzo). Może to, plus trening, spowoduje, że moje zdjęcia będą lepsze :)

Ok. "Filozowanie" się zaczyna. Więc naprawdę idę spać :D

PaulGilbert
15-10-2009, 19:41
Przepraszam za off, ale co to za kolumny na zdjęciach?

Roman K.
15-10-2009, 19:56
Avance Dana 670AV