Zobacz pełną wersję : Egzemplarz demonstracyjny
Dziś znalazłem egzemplarz 14-24 który mi pasuje pod względem ff/bf. Oczywiście dziś były testy a jutro zamierzałem sfinalizować transakcję..., ale...przy wkładaniu do pudełka zauważyłem że na wewnętrznej stronie pudełka jest czerwony stempel EGZEMLARZ DEMONSTRACYJNY (lub obiektyw demonstracyjny).
Czy spotkaliście się z takim sprzętem? Zaznaczę że sklep jest sieciowy i ostatnio w każdym sklepie pojawiły się te obiektywy... mam nadzieję że to nie jest jakaś teoria spiskowa ;)
Mikis525
12-10-2009, 22:21
Ja mam tak w D300s - podobno pierwsze partie i niektóre dostarczane do sklepów tak mają.
Ja sie nigdy nie spotkalem z taka pieczatka na pudle od aparatu/obiektywu. Ale na logie, taki sprzet mogl byc wystawiony na forum publicum i kazdy mogl sobie go obejrzec, pomacac, itd., a to juz zapala u mnie w glowie czerwona lampke. Imo sprawa do wyjasnienia.
Ja też kiedyś rzuciłem się jak jakiś zwierz na obiektyw i to na stoisku na targach fotograficznych, bo był o 25% tańszy niż gdziekolwiek indziej!!!!
Kiedy w końcu porwałem go z regału i podpinałem do puszki moja kobieta pokazała mi napis EGZEMPLARZ DEMONSTRACYJNY!!!
Na tyle ile umiałem stwierdzić na miejscu wszystko było z nim spoko, ale pan po zapytaniu gdzie,jak, kiedy i co??? Odpowiedział:
Obiektyw ma 4 miesiące ale był obwożony przez ten czas po kilku krajach, po targach fotograficznych! Gwarancja na obiektyw była oczywiście krótsza oczywiście o te 4 miechy!
Jeśli masz okazje po dokładniejszych oględzinach i próbnych zdjęciach go oddać (np.5 dni na zwrot czego ten pan nie mógł mi zapewnić) to bierz jeśli jest na prawdę dużo tańszy!
Pozdrawiam
Przemek Paśnik
12-10-2009, 22:35
Na Twoim miejscu nie zastanawiałbym się: kupujesz obiektyw dużo taniej, z pewnego źródła, masz na niego gwarancję. To, że macany, nie zmienia niczego i moim zdaniem nic nie znaczy. Jak ma się coś zepsuć, to albo już by się zepsuło, albo zgodnie z prawem murphyego zepsuje się zaraz po upływie po gwarancji :mrgreen:
Chmmmm.... czerwona lampka to i mnie gdzieś się zapala... i gaśnie. Obiektyw nie jest tańszy 6666 stoi na półce w FJ. Z wyglądu jest jak nówka... bagnet wyglądał na nieużywany... gwarancja normalna... no ale napis zobaczyłem dopiero jak go pakowałem i zamykano sklep :(
Już sam nie wiem co myśleć...
Przemek Paśnik
12-10-2009, 22:39
Eee, jak nie jet tańszy to chromol to :-P
Pracuję w jednym z wielu salonów sieciowych firmy, w których sprzedajemy między innymi sprzęt fotograficzny.
W miesiącu wrześniu dostaliśmy całą partię D3000 i D5000 z informacją na pudełku oraz na kartach gwarancyjnych, że produkt jest demonstracyjny. Zwróciliśmy się do naszego PM aby wyjaśnił sprawę w Nikonie.
Stanowisko Nikon Polska było jednoznaczne - produkt jest fabrycznie nowy, objęty normalną 12-miesięczną gwarancją. Po tej informacji cyknąłem fotę jednym z aparatów, by sprawdzić w Exifie czy ktoś czasem się już nim nie bawił. Okazało się, że albo rzeczywiście puszki są nowiusieńkie albo Nikon (tego się już nie dowiemy) nas zrobił w balona i ma sposób na resetowanie liczników swoich body.
Skłaniałbym się raczej ku pierwszemu, bo przeglądnąłem kilka modeli fabrycznie zapakowanych i nie dopatrzyłem się żadnych śladów użytkowania.
W obiektywach Nikona nie natknęliśmy się na pieczęci "demonstracyjne" ;-)
kupujesz obiektyw dużo taniej
Ale kolega nie napisal nigdzie, ze kupuje taniej - ba, teraz widze, ze napisal w ostatnim poscie, ze cena normalna.
To, że macany, nie zmienia niczego i moim zdaniem nic nie znaczy.
Jak dla mnie znaczy :)
Z wyglądu jest jak nówka... bagnet wyglądał na nieużywany... gwarancja normalna... no ale napis zobaczyłem dopiero jak go pakowałem i zamykano sklep :(
Moze ostal sie jakis na magazynie co go nie wystawili na macanke. Ja jednak szukalbym szkla bez takiego stempelka. Skoro cena niczym sie nie rozni od szkiel calkowicie nowych to po co ja mam brac sprzet powystawowy?
Kundzior
12-10-2009, 22:46
Spoko spoko jak napisał Meriox, który zapewne pracuje w tej samej firmie co ja, To jest całkiem nowy sprzęt!! Bez obaw taka gafa Nikon Polska.
Spoko spoko jak napisał Meriox, który zapewne pracuje w tej samej firmie co ja, To jest całkiem nowy sprzęt!! Bez obaw taka gafa Nikon Polska.
A masz taki egzemplarz na półce? Też ma taki stempel? Ciekaw jetem czy to cała taka partia sprzętu... Wcześniej u nas zobaczyć taki obiektyw na ółce to... niemożliwe... a tu nagle taka niespodzianka... :) są i to w każdym salonie :)
Ja mam taki aparat i na półce i na magazynie. Jakie to ma znaczenie?
No niestety taka niespodzianka i rzeczywiście niektórzy klienci "krzywo" patrzą na taki produkt mimo, że jest fabrycznie nowy.
W sumie sam im się nie dziwię bo też miałbym obawy czy sprzęt jest rzeczywiście nowy, czy sprzedawca chce mi wcisnąć produkt popokazowy/używany.
Czysta ciekawość.
Jeżeli obiektyw nie ma żadnych widocznych śladów użytkowania to biorę go. Obiektyw jak obiektyw a stempelkiem foty nie uczynię ;)
Kundzior
12-10-2009, 23:01
Tak dokładnie mamy takie na półkach i na magazynach. To całe partie sprzętu. Jest oficjalne pismo z NP o tym opieczętowaniu, wiec wszystko w porządku, są nowe nie używane.
No to zagadka sie rozwiazala :)
Kundzior
12-10-2009, 23:12
Proponuje zamknąć ten wątek zanim pojawią się spekulanci. Myślę że wszystko co do pieczątki Egz. Dem. zostało wyjaśnione.
Też tak myślę ;)
Byłem Ciekaw Waszych opini...
Dziękuję Wam...
Proponuje zamknąć ten wątek zanim pojawią się spekulanci.
Tak, tak... i to jak najszybciej bo nie trzeba nam kolejnego tasiemca z rozlicznymi wojenkami.
Proponuje zamknąć ten wątek zanim pojawią się spekulanci. Myślę że wszystko co do pieczątki Egz. Dem. zostało wyjaśnione.
Może Nikon specjalnie oznaczył tak niektóre sztuki bo je wyselekcjonował i sprzedawca może w ciemno pokazywać klientowi, jaki to dobry model bez BF/FF mydła itp. :mrgreen: Żartowałem, proponuję faktycznie zamknąć wątek bo może się za bardzo rozwinąć.
Może z pozycji sprzedawcy wszystko zostało wyjaśnione, ale nie z pozycji kupującego. Nie wyobrażam sobie, abym taki sprzęt kupił. Jaka jest pewność, że wszystkie produkty z tą pieczątką są zupełnie nowe ? Dlaczego wydając takie duże pieniądze na np 14-24 mam się tym martwić ? Przy ew. odsprzedaży trzeba się będzie tłumaczyć przed nowym nabywcą. I na koniec - dlaczego stawiając takie pytania mogę być nazwany spekulantem ?
Kundzior
13-10-2009, 12:53
No właśnie o tym pisałem:( Zadzwoń do Nikon Polska wszystkiego się dowiesz.
fotomarek_k
13-10-2009, 12:54
Myślę dokładnie tak jak Jaipur. Z takim oznaczeniem to można z dużą bonifikatą kupować, nawet jeśli nietknięte wcześniej. Jeśli to tylko pomyłka w N, to mają straty. W normalnym obrocie wartość tego sprzętu jest mniejsza...
Kundzior
13-10-2009, 13:06
Z racji piecztkątki?? Nonsens. Sprzęt jest nowy nie używany, a Ty szukasz oszczędności których tu nie znajdziesz:) Oficjalne stanowisko NP jest jest, nie pasuje Ci porostu nie kupisz i tyle.
No więc trzepiemy pianę:)
Mariusz888
13-10-2009, 13:13
Kundzior - to wytłumacz to później potencjalnemu nabywcy który będzie chciał kupić to szkło od Ciebie (tzn nie z sklepu tylko od osoby która użytkowała dany sprzęt) - ja mimo pieczątki bym tego nie kupił nawet jeśli jest taki sam jak bez pieczątki - tym bardziej że cena taka sama... za ten komfort nie użerania się z potencjalną odsprzedażą wolał bym "normalny" :)
fotomarek_k
13-10-2009, 13:13
Jeśli info "produkt jest fabrycznie nowy, objęty normalną 12-miesięczną gwarancją", jako oficjalne stanowisko N komuś wystarcza, to proszę bardzo :-)
Nie dziwię się jednak tym, co za identyczną kasę poszukają "niedemonstracyjnego" sprzętu- ba, sam do takich należę...
Kundzior
13-10-2009, 13:16
Mariusz888 masz racje tu będzie problem. Ale zawsze masz paragon z datą zakupu i możliwość przedstawienia oficjalnego stanowiska NP. Choć nawet skserować od sprzedawcy bo ja sądzę wszyscy dostali te pismo z wyjaśnieniami od NP.
Digital Story
13-10-2009, 17:01
Ale jest jeden plus "sprzętu demonstracyjnego" - Został on nie z byle powodu wystawiony jako demonstracyjny :) Może to jakaś partia, do której przyłożono się mocniej, coby wycisnąć z niej 100% możliwości itp :)
Paweł Kania
13-10-2009, 17:13
A mnie to zaczyna przypominać tzw. 'pilota w woreczku'/'pokrowce na siedzeniach w nowym aucie - żeby sie nie zużyło i nowy własciciel miał fajnie, nowe i wogóle a my zamiast sie cieszyć fajnym nowym to zaprzatamy sobie głowe pierdołami....
Mikis525
13-10-2009, 17:26
Mam pieczątkę, kupowałem w sklepie po normalnej cenie sklepowej tj. 6399. Na karcie gwarancyjnej i na pudełku mam takie stempelki. Przy mnie puszka była rozpakowywana, po powrocie EXIF wskazywał na to, że zrobiono 2 zdjecia - moje podczas sprawdzenia w sklepie.
Tu są trzy możliwości:
1. Ktoś w Nikonie się kropnął i przyłożył pieczątki na niewłaściwych pudełkach.
2. Nikt się nie kropnął, to miały być przyrządy demonstracyjne, ale lud się rzucił do kupowania i nie zdążono zademonstrować. A do tego sprzedawcy zostali całkowicie zdezorientowani o co tu chodzi.
3. Przyrządy były demonstrowane w lepszych krajach, po czym wróciły do Nikona, zostały podrasowane (nazywa się to refurbished) i w ramach eksperymentu wysłane do kraju na skraju trzeciego świata, gdzie (eksperymentalnie, a nuż się uda) można zawołać pełną cenę. Tutaj dodaję, że gwarancja nie ma nic do rzeczy. Zarówno na przyrządy refurbished jak i demo jest w lepszych krajach taka sama jak na nowe. Tylko cena jest zupełnie inna.
Osobiście dodam, że nie bardzo wierzę w trzecią możliwość. To raczej tylko teoretyczne rozważanie. Do tych co kupili: dla pewności sprawdźcie numery zakupionych przyrządów i porównajcie z numerami kolegów, którzy identyczny sprzęt (bez "demonstracyjnego" stempelka) zakupili dawno temu lub dopiero co. Jeśli numery będą bliskie tym drugim, to nie ma się czym zamartwiać.
Kundzior
23-10-2009, 10:15
Jak by było w innych krajach to by pieczęć była nie po polsku.
Sprzedawcy wiedzą doskonale o co chodzi z racji oficjalnego pisma NP.
Bardziej obstawiał bym 1.
szymonvader
23-10-2009, 15:45
sam mam N35/1.8 kupione w FJ i jest w środku pudełeczka właśnie taka pieczątka, obiektyw był nowy, przy mnie rozpakowywany, zero śladów używania, rysek odcisków palców itp. Wszystko pozaklejane tasiemkami, normalna gwarancja na 12 m. Więc nie miałem co kombinować i szaleć. Był w dobrej cenie więc jest u mnie:) i oboje jesteśmy szczęśliwi:) pozdr
...skoro wątek się nie zamknął...
Obiektyw spoczywa już w torbie :mrgreen:
Pudełko z pieczątką, sprzęt był całkowicie nowy.
Faktycznie FJ dostał jakieś tam pismo wyjaśniające w/w sytuację.
Kundzior
25-10-2009, 13:47
Przecież pisałem, każdy sprzedawca dostał takie pismo od NP.
Swoją drogą, gdyby Nikon chciał coś ukryć, to po co stemplować i rodzić podejrzenia... Eeeeeeee
3. Przyrządy były demonstrowane w lepszych krajach, po czym wróciły do Nikona, zostały podrasowane (nazywa się to refurbished) i w ramach eksperymentu wysłane do kraju na skraju trzeciego świata, gdzie (eksperymentalnie, a nuż się uda) można zawołać pełną cenę. Tutaj dodaję, że gwarancja nie ma nic do rzeczy. Zarówno na przyrządy refurbished jak i demo jest w lepszych krajach taka sama jak na nowe. Tylko cena jest zupełnie inna.
Powinieneś książki SF pisać. Do tego same błędy marytoryczne i zakłamania.
"zostały podrasowane (nazywa się to refurbished)" - bzdura,
"...gwarancja nie ma nic do rzeczy. Zarówno na przyrządy refurbished jak i demo jest w lepszych krajach taka sama jak na nowe." - bzdura
Piotrek_K
28-10-2009, 18:28
Nie wiem jak z tym szklem ale moge powiedziec,jak bylo z moja puszka.Na pudelku mam taki sam stempel,body mialo 47 zdjec przebiegu i kilka odciskow po palcach.Z racji tego,ze nastepnego dnia wyjezdzalem,kupilem je.Za d90 z gorszym szklem bo z 18-55 vr zaplacilem 1899zl w sklepie nie dla idiotow.Gwarancja wypisana w dniu sprzedazy wazna 12 miesiecy.Za roznice w cenie z nowym body kupilem drugie szklo.Nie zaluje tego zakupu za takie pieniadze..
Kundzior
29-10-2009, 17:09
Aparaty Nikona nawet nówki, mogą mięć kilka zdjęć już zrobionych najwięcej jak widziałem w nówce to 127 zdjęć. Sprzęt zwykle jest prodto od dystrybutora.
Powinieneś książki SF pisać. Do tego same błędy marytoryczne i zakłamania.
"zostały podrasowane (nazywa się to refurbished)" - bzdura,
"...gwarancja nie ma nic do rzeczy. Zarówno na przyrządy refurbished jak i demo jest w lepszych krajach taka sama jak na nowe." - bzdura
O, widzę jakiś atak. Refurbished oznacza dosłownie odnowione lub wyremontowane. Użyłem słowa "podrasowane", bo chciałem jak najkrócej. Może rzeczywiście niezbyt stosownie. Na tego typu sprzęt jest gwarancja, w zależności od rodzaju sprzętu może byc normalna lub krótsza (np. zamiast rocznej - trzymiesięczna). W dużej mierze zależy to od sprzedawcy i rodzaju sprzętu. Na demo ja spotkałem się tylko z normalną gwarancją. Jeśli masz inne informacje to podaj konkrety.
O, widzę jakiś atak. Refurbished oznacza dosłownie odnowione lub wyremontowane. Użyłem słowa "podrasowane", bo chciałem jak najkrócej. Może rzeczywiście niezbyt stosownie. Na tego typu sprzęt jest gwarancja, w zależności od rodzaju sprzętu może byc normalna lub krótsza (np. zamiast rocznej - trzymiesięczna). W dużej mierze zależy to od sprzedawcy i rodzaju sprzętu. Na demo ja spotkałem się tylko z normalną gwarancją. Jeśli masz inne informacje to podaj konkrety.
Teraz napisałeś coś zupełnie innego i to o wiele poprawniej. Na sprzęt fotograficzny i produkty ref. gwarancja niemal zawsze jest krótsza, zazwyczaj o połowę. Produkty ref. nie mogą być sprzedawane jako nowe, mimo, że są identyczne z każdym innym produktem w serii.
Produkty ref. nie mogą być sprzedawane jako nowe, mimo, że są identyczne z każdym innym produktem w serii.
Z tego co wiem występują nawet niekoniecznie w firmowym pudełku.
Z tego co wiem występują nawet niekoniecznie w firmowym pudełku.
W pewnym sensie. Aparaty fotograficzne Nikon dla przykładu mają pudełko firmowe (producenta), ale różni się ono diametralnie od pudełek seryjnych. Ostatnio dawali czarne a nie złote. Chodzi o to, żeby odróżnić produkt i wyeliminować możliwość pomyłki przez klienta.
Niemniej ja produkty ref. sobie chwalę. Wiadomo że zostały gruntownie przetestowane i sprawdzone przez serwis. Są po dotarciu, co się miało zepsuć, to się zepsuło. Nie ma mowy o naprawach uszkodzonych części, wymieniane są całe moduły a dzięki temu wszystkiemu można urwać nawet 1/3 ceny.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.