Zobacz pełną wersję : Nikkor 35 mm f1.8G czy 50mm f1.4G
Mam zamiar kupić D5000 i bardzo lubię portrety + fotografia ogólna, który z tych obiektywów będzie lepszy do portretów i co znaczy "obiektyw przerysowuje lub bardzo ładnie rysuje" myślałem żeby na początek kupić 35 mm a po czasie dokupić coś około 100mm ale teraz zastanawiam się czy nie lepiej kupić 50mm i po czasie dokupić teleobiektyw.
Przerysowuje tzn powoduje pewne zaburzenie proporcji wielkosci przy uzyciu zbyt krotkiej ogniskowej (wlasciwie wszystko roznosi sie o kat widzenia, tudziez ogniskowa w stosunku do wielkosci matrycy i odleglosci od portretowanego) np robiac portret samej twarzy 35tka relatywnie powiekszasz nos a zmniejszasz np uszy, dlatego tez w tradycyjnie pojmowanych portretach lepiej jest uzywac dluzszych ogniskowych np min 58mm dx aby nie przerysowac twarzy. 35tka nie przerysuje raczej calej postaci, 50tke mozna w polportretach uzywac "bezpiecznie". Dlatego tez z tych dwoch zdecydowanie polecalbym 50 1.4 - ze wzgledu na dluzsza ogniskowa oraz mozliwosc wiekszego i ladniejzego rozmycia, co w portretach sie przydaje(nie kazdemu ale ja np lubie mala go). Oczywiscie zalezy co rozumiesz przez fotografie ogolna i portret. Ja 35mm ostatnio robilem troche portretow zdajac sobie sprawe ze spowodowanych przerysowan. Oczywiscie nie byly to strzaly ladnej kobiety tylko takiego paskudnego typa, ktory dzieki owej ogniskowej w mojej ocenie zostal lepiej odzwierciedlony :D
jak portrety + ogólna to jednak 50/1.4, jak ogólna i portrety, to wtedy 35/1.8 :)
Jesli jeszcze nie kupiłeś D5000 to radzę pomyśleć nad D90, który ma przewagę w postaci m.in śrubokręta. Wiem, że obiektywów z silnikiem przybywa, ale jest np. 50/1,8 kosztujące 480zł i jest np. świetne 85/1,8 kosztujące 1600zł, ale to jest na śrubokręt wszystko.
A jeśli już kupiłeś to polecam 35/1,8 a później tele, ostatnio robiłem porównanie mojego tele z 50-tką i fajniej portrety wychodzą na dłuższej ogniskowej, ok. 120-150 na DX.
Dzięki za wyjaśnienie karabud.
Myślałem o D90 muszę przyznać że świetny aparat ale nie wiem czy trochę nie za wysoko jak na moje umiejętności, poza tym nie wiem jak daleko "zajdę" w fotografii, na chwilę obecną to amatorka.
AF 50mm 1.8f + AF 85mm 1.8 to najbardziej odpowiadający mi zestaw niestety D5000 bez śrubki a D90 oj drogo :(.
AF 50mm 1.8f + AF 85mm 1.8 to najbardziej odpowiadający mi zestaw niestety D5000 bez śrubki a D90 oj drogo :(.
Ja zaczynałem od D40 i już po roku zmieniłem na D90, które zaspokoi moje potrzeby na dłuuugi czas. Rozumiem, że kasa to spory problem, ale warto pomyśleć, czy nie lepiej ciut poczekać i dozbierać.
Skoro to amatorka, to może warto pomyśleć nad D90 + 18-105? Obiektyw ostry, zawsze może zostać jako spacer-zoom. A przynajmniej po kilku miesiącach sprawdzisz jakiej ogniskowej najchętniej używasz.
Ps. Można wiedzieć, ile chcesz wydać? Może będzie łatwiej doradzić konkretne rozwiązanie?
krolewicz
11-10-2009, 13:08
za 2 tysiące możesz kupić d80, może nawet d200
ja bym podążał w tym kierunku :)
Zastanawiałem się nad D90 z 18-105mm ale po przeczytaniu postów typu
" po założeniu 50mm (35mm) rzadko ją zdejmuję" zastanawiam się czy warto wydawać na ten obiektyw pieniądze
żeby nie stał się tylko balastem w torbie, oczywiście dobrze byłoby mieć pod ręką taki zakres ogniskowych.
Odnośnie samego body początkowo planowałem kupić właśnie D80 po premierze D90 i szybkim zniknięciu D80 ze sklepowych półek
(czekałem aż spadną ceny i przeczekałem :( ) został mi D90.
Czekałem na świąteczne i poświąteczne promocje i tu spotkała mnie przykra niespodzianka
bo cena zamiast w dół poszła w górę.
Po ukazaniu się D5000 (świadom jego braków) pomyślałem że to może właśnie aparat dla mnie, do domowego użytku całkowicie wystarczy a w przyszłości gdyby z tego "pstrykania" coś wychodziło to już do celów zarobkowych kupiłbym coś lepszego.
Budżet to około 4000-5000 tyś. PLN z tym że zakupów będę dokonywał na miejscu w Londynie.
Ja zaczynałem od D40 i już po roku zmieniłem na D90, które zaspokoi moje potrzeby na dłuuugi czas.
Właśnie tego chciałbym uniknąć, lepiej dozbierać do porządnego sprzętu niżeli później tracić na odsprzedaży.
Zależy jak bardzo chcesz mieć jasny obiektyw.
Ja ostatnio portretuję moim teleobiektywem (jak w stopce) i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony rezultatami. Nie wiem jak bardzo Cię konkretny typ fotografii pociąga (np. portret) Ale idealnym rozwiązaniem (przynajmniej jak dla mnie) do takich zastosowań jak portret i ogólna byłoby:
D90 za 2800zł
18-55 VR za 400zł (wbrew pozorom wersja VR jest bardzo fajna moim zdaniem)
85/1,8 za 1550zł
Razem to 4750zł. Myślę, że w Anglii będzie taniej.
Moim zdaniem to bardzo dobry zestaw, bo zacne szkiełko do portretu oraz (moim zdaniem) bardzo w porządku szkiełko do "ogółu".
Właśnie tego chciałbym uniknąć, lepiej dozbierać do porządnego sprzętu niżeli później tracić na odsprzedaży.
Kwestia podejścia do tematu - ja nie zamierzam go odsprzedawać, nadal z niego korzystam (choć rzadko) i zabieram go np. na szkolne wycieczki, gdzie o D90 bym się bał:)
Budżet to około 4000-5000 tyś. PLN
z takim budzetem to w dx bym sie nie pchał, tu spokojnie mozna hassela cyfrowego brac i cala palete obiektywow ;)
calkiem serio jezeli chcesz kupowac nowy sprzet to d90 jak uzywany to d200/s5 pro. szczegolnie ten drugi do fotografii portretowej swietny aczkolwiek ostatnio zdrozal, jak ja rok temu zakupy robilem to w cenie dzisiejszego s5 pro kupilem jesz 85 1.8 50 1.8 18-55 i sigme ef-500 super. aczkolwiek jak sie okazja trafi to warto. Dla Ciebie proponuje 18-55 + 85 1.8 ewent s-f 85 1.4 jezeli recznego ostrzenia sie nie boisz. ewent jezeli nie robisz portretow samych twarzy to 50 1.4, aczkolwiek jako szklo portretowe to tylko uzupelniajace osobiscie traktuje.
Hej wielkie dzięki za pomoc,
Do ozi1024 porównywałeś kiedyś swoje tele z 50mm 1.8 bądź 1.4 chodzi mi o GO.
Portretów wciąż się uczę. Fotografuję zarówno samą twarz jak i sylwetkę.
Nie brałem wcześniej pod uwagę 18-55 VR ale to może być dobre rozwiązanie gdyby to połączyć z 55-200 i 50mm 1.8 lub 1.4 miałbym prawie cały zakres. A po czasie dołączyć 85mm tak jak radzicie.
Hej wielkie dzięki za pomoc,
Do ozi1024 porównywałeś kiedyś swoje tele z 50mm 1.8 bądź 1.4 chodzi mi o GO.
Ano porównywałem, nawet kilka dni temu. Generalnie 55-200VR ma tę zaletę, że jego przysłona jest bardziej okrągła, toteż ma ładniejszy bokeh.
Genralnie oba obiektywy są godne polecenia - warto pamiętać, iż jeśli 50-tkę przymkniemy do f/5,6 uzyskujemy niesamowicie ostry obraz.
Jeszcze co do GO - w ostrym słońcu czasem przymykam tele nawet do f/8 i na ogniskowej 200mm nadal mam sympatycznie rozmyte tło, a zyskuję zdecydowanie lepszą ostrość na modelu.
D90 + 35/1.8 +18-105VR - będziesz zadowolony
bardziej uniwersalna jest 35-tka, świetny obiektyw, 50-tka bardziej do portretów, też świetna, a może po prostu 35-tka i 50-tka 1.8D?
Moja rada:
1. D90 - 2800 PLN
2. 35 1.8 - 800 PLN
3. 85 1.8 - 1600 PLN
Super zestaw do fotografii ogólnej i portetu
Moja rada:
1. D90 - 2800 PLN
2. 35 1.8 - 800 PLN
3. 85 1.8 - 1600 PLN
Super zestaw do fotografii ogólnej i portetu
Przewyższy budżet, ale rzeczywiście zestaw świetny.
Podpisuję się pod tym.
Moja rada:
1. D90 - 2800 PLN
2. 35 1.8 - 800 PLN
3. 85 1.8 - 1600 PLN
Super zestaw do fotografii ogólnej i portetu
Myślałem o takim rozwiązaniu ;)
no nic pożyjemy zobaczymy
dzięki wszystkim za dobre rady
mam nadzieję że już nie długo stanę się posiadaczem tego czy innego zestawu i będę mógł pochwalić się kreatywnością :)
Ano porównywałem, nawet kilka dni temu. Generalnie 55-200VR ma tę zaletę, że jego przysłona jest bardziej okrągła, toteż ma ładniejszy bokeh.
Genralnie oba obiektywy są godne polecenia - warto pamiętać, iż jeśli 50-tkę przymkniemy do f/5,6 uzyskujemy niesamowicie ostry obraz.
Jeszcze co do GO - w ostrym słońcu czasem przymykam tele nawet do f/8 i na ogniskowej 200mm nadal mam sympatycznie rozmyte tło, a zyskuję zdecydowanie lepszą ostrość na modelu.
Zainteresowałeś mnie tym szkiełkiem, zastanawiam się nad tele i myślę że to może być to czego szukam :)
PS. zaskoczyłeś mnie z okrągłością przysłony nie miałem pojęcia że coś takiego ma znaczenie
Przewyższy budżet
całość 5200, czyli o 4% za dużo... bez przesady przy takiej kwocie
A ja bym tą 50 1,4 polecał. Sam użytkuję ją z d40x i nie narzekam (wcześniej 18-135). Miałem taki etap jak poprzedni rozmówcy, żeby przejść na d90 ale w końcu, zamiast co roku zmieniać sprzęt, nauczyłem się lepiej korzystać z tego korpusu który mam.
A tak żeby dodać do pieca, to pomyśl raczej o tym nowym panasonicu Gf1 z 2omm. Będziesz miał to samo co d90 z 35 i w kieszeni się zmieści :))
Tzn ma znaczenie jak się choć trochę przymyka, na pełnej dziurze każda jest idealnie okrągła:)
W najnowszym numerze DFV jest porównanie trzech 50-tek Nikkora - polecam poczytać, piszą również własnie o zaletach okrągłej przysłony.
Co do tele, to zdecydowanie polecam, ale tylko jak jest jasno. W innym przypadku to przysłona powyżej f/4 to jednak kiepsko.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.