PDA

Zobacz pełną wersję : Wizaż a prawa autorskie do zdjęć



.:. EDi
08-10-2009, 15:01
Mam taką sytuację - jest sesja zdjęciowa, w której biorą udział fotograf, modelka, osoba zajmująca się przygotowaniem planu i wizażystka. Efektem sesji są zdjęcia, które następnie mają być wykorzystane w druku.

W chwili obecnej nie ma podpisanej żadnej umowy, która by precyzowała warunki współpracy pomiędzy wizażystką, a resztą zespołu. Czy wizażystka musi wyrazić zgodę na publikację fotografii? Czy jest współautorem zdjęć i czy w razie jakichkolwiek komplikacji mogłaby rościć sobie prawo do wymienienia w publikacji jako współautor i oczywiście wypłaty wynagrodzenia? Jak to wygląda z punktu widzenia przepisów?

Zakładamy oczywiście, że udowodnienie udziału wizażystki w sesji nie jest sprawą skomplikowaną. Istnieje korespondencja mailowa, są świadkowie w osobach modelki, fotografa, właścicielki "planu".

Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi. :)

jacek.gold
08-10-2009, 15:04
podpisz umowę i wszystko będzie jasne

.:. EDi
08-10-2009, 15:08
No właśnie chodzi mi o sytuację gdzie nie ma umowy. To nie ja fotografuję, ani nie ja robię wizaż. ;) Zdjęcia już są i są bardzo dobre, natomiast kwestia jest teraz w ustaleniu czy wizażystka jest w świetle prawa ich współautorem.

BlackRoger
08-10-2009, 15:15
Nie wydaje mi się aby wizażystka musiała wyrażać zgodę na publikację zdjęć. Jeśli podpisujesz z nią umowę to tylko o wykonanie pracy polegającej na przygotowaniu modelki - do jakiego celu fotograficznego ją wykorzystasz (modelkę po wizażu) jest tylko i wyłącznie sprawą między Tobą o osobą widoczną na zdjęciach. To nie jest publikacja znaków zastrzeżonych jak np. loga lub nazwy jakiejś firmy na zdjęciach. Podciąganie tego pod przepisy regulujące wykorzystywanie np. znaków zastrzeżonych byłoby dużą nadinterpretacją. No chyba że wizażystka ma swój unikalny styl makeup'u i do tego zastrzeżony patentem ;)

.:. EDi
08-10-2009, 15:35
Ok, no to odpuśćmy temat zgody na publikację. Pozostańmy przy samym współautorstwie. Czy jest ona w świetle prawa autorskiego współautorką produktu pochodzącego z połączonej pracy fotografa, modelki, jej i osoby od przygotowania planu? Czy może mieć jakikolwiek wpływ na to, co będzie się działo z owocem jej pracy, czyli zdjęciami?

Takie rzeczy oczywiście powinna regulować umowa pomiędzy nią a fotografem, ale co w przypadku, gdy takiej umowy nie ma?
I w końcu jakie klauzule powinny się w takiej umowie znaleźć, aby móc korzystać ze zdjęć z pełną wolnością?

WALOD
08-10-2009, 15:44
Pozostańmy przy samym współautorstwie. Czy jest ona w świetle prawa autorskiego współautorką produktu pochodzącego z połączonej pracy fotografa, modelki, jej i osoby od przygotowania planu? Czy może mieć jakikolwiek wpływ na to, co będzie się działo z owocem jej pracy, czyli zdjęciami?


W świetle istniejącego prawa, wizażystka nie jest współtwórcą zdjęcia a zdjęcie nie jest "owocem jej pracy".
Przy publikacji w dobrym tonie jest podanie informacji jakie studio wizażu przygotowało modelkę, lecz nie ma to nic wspólnego z prawem do dodatkowego wynagrodzenia.
Pozdrawiam.

BlackRoger
08-10-2009, 15:47
Czy będzie współautorką sesji zdjęciowej (w sensie przedsięwzięcia) - tak
Czy będzie współautorką zdjęć wykonanych podczas takiej sesji - nie, autorem jest wyłącznie fotograf.

.:. EDi
08-10-2009, 16:24
Czy będzie współautorką sesji zdjęciowej (w sensie przedsięwzięcia) - tak
Czy będzie współautorką zdjęć wykonanych podczas takiej sesji - nie, autorem jest wyłącznie fotograf.
No i tak naprawdę to jest odpowiedź na moje pytanie. Bo chodzi głównie o uznanie autorstwa w sensie przedsięwzięcia. Pytanie tylko, czy wizażystka może domagać się uznania tego współautorstwa, czy jest to raczej dobra wola fotografa? :)

superkomornik
08-10-2009, 17:40
Z tego co wiem wg prawa wizażystka nie jest autorką zdjęcia.
Jednak jeśli zdjęcie ma być sprzedane i fotograf zarobi na nim to przyzwoitość nakazuje podzielić się zyskiem z wszystkimi współautorami zdjęcia (modelka, wizażystką, itd).

WALOD
09-10-2009, 11:54
Jednak jeśli zdjęcie ma być sprzedane i fotograf zarobi na nim to przyzwoitość nakazuje podzielić się zyskiem z wszystkimi współautorami zdjęcia (modelka, wizażystką, itd).

Nic bardziej mylnego. Moim zdaniem, przyzwoitość nakazuje wynagrodzenie wizażystki za wykonaną pracę podczas sesji. Zdjęcie wykonuje fotograf i jeśli "dobrze" sprzeda, może (w zależności od umowy z modelką) korzystać w pełni z praw autorskich.

Majek
19-10-2009, 11:21
Hmm... Tak przez analogię... Mam wybudowany budynek, który staje się elementem mojej kampanii reklamowej, która to z kolei przynosi mi określony zysk (chodzi o komercyjne wykorzystanie wizerunku obiektu). Architekt sprzedał mi projekt, murarz za jego wybudowanie dostał swoje honorarium, albo i nie, jeżeli się na to zgodził (np. koleżeńska przysługa), ale chyba nikomu by do głowy nie przyszło, żeby zyskami z reklamy z udziałem budynku dzielić się z architektem lub murarzem... Nie wiem, czy analogia trafiona, ale tak mi się skojarzyło...