PDA

Zobacz pełną wersję : nikkor 17-55/2.8 i ciężko chodzący pierścień zoom'a



arczi2005
06-10-2009, 23:28
Witam, od dwóch miesięcy jestem szczęśliwym posiadaczem nikkora 17-55/2.8. Ostrość żyleta, praktycznie nie mam do niego żadnych zastrzeżeń. Zastrzeżenia pojawiają się jeżeli chodzi o zmianę ogniskowej. Pierścień zooma chodzi ciężko. Nie wiem czy jest to normalne w tak dużych obiektywach czy mam jakiś "trafiony" egzemplarz.

Mam na niego jeszcze gwarancję do maja 2010 więc mógłbym go oddać do serwisu nikona ale z tego co tu słyszę nie warto. Poradźcie co zrobić. Słyszałem też że warto oddawać do serwisu w Berlinie, ale nie bardzo wiem jak się do tego zabrać

czekam na wasze opinie i sugestie

Przemek Paśnik
06-10-2009, 23:36
Chodzi ci ciężko w całym zakresie, czy tylko przy końcach? Ogólnie to nie przejmuj się, mój egzemplarz też tak ma. Mnie to osobiście bardzo odpowiada - nie telepie się jak stary tramwaj :mrgreen:

franki
07-10-2009, 00:15
Mój też tak miał. Jak kupiłem 24-70 to myślałem, że to w nim pierścień chodzi zbyt lekko

Jacek S.
07-10-2009, 01:28
Ustaw obiektyw w pionie, raz bagnetem w górę, raz w dół i zmieniaj ogniskowe w takim położeniu, powinieneś dostrzec pewną analogię. Nie ma się co oszukiwać, siła grawitacji. Potem ustaw obiektyw poziomo, powinien chodzic w miarę równomiernie w całym zakresie. Tu grawitacja nie ma już takiego wpływu. Zauważ, że niewielkie nawet pochylenie obiektywu sprawia, że pierścień chodzi ciężej.

Wida
07-10-2009, 13:47
U mnie też pierścień zooma działa ze znaczym oporem. Osobiście w niczym mi to nie przeszkadza. Szkło jest pancerne i skoro jego waga nie stanowi dla Ciebie problemu, to nie ma sensu zawracać sobie głowy ciężko obracającym się pierścieniem zmiany ogniskowej - jeżeli opór jest taki sam w całym zakresie. Kumpel używa tego szkła bardzo intensywnie od ponad 2 lat. Stwierdził, że w jego słoiku z upływem czasu pierścień zooma nieco się wyrobił. Ja z kolei uważam, że między jego używką a moją nówką nie ma wyczuwalnych różnic. Proponuję się nie przejmować, tylko korzystać z ładnej pogody póki jest i robić zdjęcia :-) Pozdrawiam!

deep
07-10-2009, 14:07
Wszystko zależy jak ciężko, miałem kilka sztuk i jedna była ewidentnie walnięta i właśnie pierścień chodził bardzo ciężko i nie równo, szczególnie było czuć różnicę na środku skali.

arczi2005
07-10-2009, 20:51
no więc jeszcze raz dokładnie sprawdziłem i ciężej chodzi przy końcach ogniskowych, środek lżej. Może jestem przewrażliwiony....

arczi2005
07-10-2009, 20:57
odczuwam po prostu z tego powodu "lekki dyskomfort" stąd moje pytania i wątpliwości. Nie chciałbym zostać z jakimś problemem po okresie gwarancji . A co odnośnie drugiej części pytania.... warto go gdzieś dać do sprawdzenia...?

NBA
07-10-2009, 21:03
no więc jeszcze raz dokładnie sprawdziłem i ciężej chodzi przy końcach ogniskowych, środek lżej. Może jestem przewrażliwiony....


Miałem kilka szkieł prze 17-55 i uważam, że tutaj pierścień chodzi najlepiej, najpewniej, ale opór jest większy niz np przy tamronie 17-50. Mnie odpowiada, najbardziej obrazek...:)

deep
07-10-2009, 21:05
może chodzić z "oporem" ale równym w całym zakresie, to wtedy jest ok, jak nie pracuje gładko to nie jest ok

arczi2005
07-10-2009, 21:09
no właśnie, więc co radzisz teraz. Najlepiej byłoby porównać z jakimś innym egzemplarzem, ale w mojej okolicy nie znam nikogo kto taki ma... :(

arczi2005
07-10-2009, 21:11
czy wizyta w serwisie w Wa-wie da jakiś pożądany efekt, jak to jest.... nie miałem dotychczas przyjemności jechać na postępu...

deep
07-10-2009, 21:22
Najlepiej daj ogłoszenie na forum by się z kimś spotkać i sprawdzić osobiście inną sztukę, albo w sklepie. Serwis to ostateczność, bo zamiast naprawić to mogą coś jeszcze popsuć.

Martine
02-11-2009, 22:42
@Wida - widzę, że posiadasz D80 oraz obiektyw, do którego zakupu właśnie się przymierzam. wszystko działa w tym zestawie jak trzeba (mam na myśli D80+17-55 2.8)? pytam, bo na stronie z lupą szukać informacji o kompatybilności szkła z tą serią lustrzanek...

Klatka
02-11-2009, 22:57
Ja miałem 17-55/2.8 przez kilka dni.... właśnie przez ten zoom - ja nie byłem do tego "oporu" przyjaźnie nastawiony... :( Szczególnie przy reportażu kiedy musiałem szybciorem zmienić kadr i lewym okiem zauważyłem jak moje palce ściągają gumę zooma :shock: Na szczęście obiektyw był pożyczony właśnie w celu obejrzenia fotek a że wyszło co innego...
Ogólnie wydaje mi się czytając forum ten typ taj ma.

arseniq
02-11-2009, 22:59
mam 17-55 już jakiś czas i u mnie tez pierścień chodzi z oporem "na całej linii" ale dla mnie to plus:D więc nie mam co narzekać.

wilus
02-11-2009, 23:03
Mój egzemplarz też był zbyt oporny, jak się okazało przez przygnieciony pierścień zooma, po pewnym czasie na wewnętrznych soczewkach pojawily się opiłki, w całym zakresie pracował równomiernie.

krupcia22
03-11-2009, 03:05
d80+17-55 2.8

nie ma najmniejszych problemow

Muniek78
09-11-2009, 00:26
Mam taki obiektyw i u mnie chodzi OK.
Mój znajomy miał taki sam problem jak Ty i nawet zgłosił to do serwisu przy okazji wymiany odklejonej gumy na perścieniu, odpowiedzieli że tak ma być, ale mając oba obiektywy w ręku, czuć bardzo wyraźnie, że jego chodzi na krańcach skali bardzo ciężko.
Jego obiektyw jest z polskiej sprzedaży, a mój z USA, ale nie wiem czy to ma znaczenie.

Martine
04-01-2010, 23:27
czy ktoś mógłby wrzucić jakieś przykładowe zdjęcia robione tym obiektywem? najlepiej z połączeniem z D80 ;)
i jeszcze jedno pytanie - jak wygląda współpraca tego szkła z pełną klatką?

david
05-01-2010, 10:30
czy ktoś mógłby wrzucić jakieś przykładowe zdjęcia robione tym obiektywem? najlepiej z połączeniem z D80 ;)
i jeszcze jedno pytanie - jak wygląda współpraca tego szkła z pełną klatką?
Tutaj moje fotki, większość z tandemu o który prosiłeś.
http://nikonklub.pl/?/person/detale/19

Martine
05-01-2010, 11:37
dziękuję :)
(nie wiem, dlaczego ludzie na tym forum utożsamiają mój nick z facetem... :P)

Gio
05-01-2010, 12:24
...i jeszcze jedno pytanie - jak wygląda współpraca tego szkła z pełną klatką?

A jak ma wyglądać współpraca szkła DX z aparatem FX - winieta jak ta lala. Ciężko to nawet nazwać winietą, to jest po prostu kadr prostokątny z nałożoną okrągłą maską. Można co prawda przełączyć się w tryb DX, ale korzystasz wtedy z 5 megapixeli matrycy, czyli masz wypasioną małpkę:-)

Martine
05-01-2010, 12:48
;) cóż, na razie to do przesiadki na FX jeszcze kopę lat, więc może nie będę się martwić na zapas ;)

RBT
05-01-2010, 22:59
Pierścień zooma w Nikkorach 17-55 obraca się z większym oporem niż w kiepskich, plastikowych kitowych zoomach. Przede wszystkim dlatego, że jest dokładnie spasowany i uszczelniony, podczas obrotu czuć wyraźnie pracę uszczelki. Swoje tez robi duża masa zespołu optycznego. Również nie należy oczekiwać JEDNOLITEGO oporu w całym zakresie obrotu, gdyż jest to w takiej konstrukcji raczej niemożliwe z powodu skomplikowanych przekładni o zmiennym skoku. MZ nie należy się przejmować, do większego oporu szybko się przyzwyczaisz.

david
12-01-2010, 10:46
dziękuję :)
(nie wiem, dlaczego ludzie na tym forum utożsamiają mój nick z facetem... :P)
Miej łaskę i wybacz moją pomyłkę :)

kuba_rsx
13-01-2010, 21:43
Brałem ostatnio 2 rózne sztuki i w obu chodził tak samo - z wyczuwalnym oporem. Wrażenie pewnie potęguje mała powierzchnia pierścienia.

Iktorn
13-01-2010, 23:13
Wiem że trochę nie na temat i serdecznie za to przepraszam, ale mam do was pytanie. Jak oceniacie N17-55 w wykorzystaniu do fotografii krajobrazu, bo zasadniczo zakres mógłby być, ale chciałbym dowiedzieć się od użytkowników. Przepraszam za wtrącenie, ale tytuł tego wątku przyciąga użytkowników tego szkła i proszę również o porady w moim watku
http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=1685674#post1685674

rotifer
13-10-2010, 20:01
Mój również chodzi z wyczuwalnym oporem - takim samym w całym zakresie. Testowałem inny egzemplarz - to samo. Testowałem N28-70 i inne - opór znacznie mniejszy. Na podstępu powiedzieli, że ten model tak ma i lepiej nie ruszać.

krzysztof jot
14-10-2010, 20:21
mam dwa - trzyletni i nowy, europejski i usa - oba pracują twardo z oporem - tak ma być, uwagę zwraca się na to mając na codzień zamiennie 17-55/2.8 i jakieś badziewia typu Sigma/Tamron. Ja pracuje głównie tym - i taka praca zooma wydaje sie odpowiednia czy wrecz idealna, nie ma obawy o jakieś samowolne ruchy zooma no i jak wspomniał kolega wyzej - to solidnie uszczelnione szkło, pracowało czasem w mocnym ulewnym deszczu i ciągle w idealnej kondycji, jedynie matowy lakier na starym zrobił się bardziej gładki. Więc nie przejmuj się, a twardy zoom to jego zaleta nie wada.

Frodo
15-10-2010, 15:41
Potwierdzam słowa przedmówcy :-)

superfejmus
26-12-2014, 12:46
Chodzi ci ciężko w całym zakresie, czy tylko przy końcach? Ogólnie to nie przejmuj się, mój egzemplarz też tak ma. Mnie to osobiście bardzo odpowiada - nie telepie się jak stary tramwaj :mrgreen:

Wybaczcie odgrzewanie kotleta lecz w całym temacie nie ma info czy właśnie opór przy końcach w tym szkle to normalny objaw, w mojej sztuce w środku zakresu pracuje dużo lżej niż przy końcach gdzie da się wyczuć sporo większy opór, serwisował tego nie będę ale dla świętego spokoju chciałbym wiedzieć czy to zamierzony efekt czy powinienem się martwić, oprócz tej y szkło jak nowe, żadnych luźnych gum czy rys, nawet na osłonie przeciwsłonecznej.

WALOD
26-12-2014, 13:11
Wybaczcie odgrzewanie kotleta lecz w całym temacie nie ma info czy właśnie opór przy końcach w tym szkle to normalny objaw, w mojej sztuce w środku zakresu pracuje dużo lżej niż przy końcach gdzie da się wyczuć sporo większy opór, serwisował tego nie będę ale dla świętego spokoju chciałbym wiedzieć czy to zamierzony efekt czy powinienem się martwić, oprócz tej y szkło jak nowe, żadnych luźnych gum czy rys, nawet na osłonie przeciwsłonecznej.
Jest to normalne w tym obiektywie. Nie należy się przejmować, tylko cieszyć się przepięknymi zdjęciami i czerpać wiele radości z posiadanego super-zooma

superfejmus
26-12-2014, 13:40
Nawet nie o tyle na końcach jest większy co od ok 45 do 55 czuć większy opór niż w pozostałym zakresie, gdzie opór jest odpowiedni, w okolicy środka skali między ok 28 a 40 pierścień pracuje delikatnie lżej.

Porównania z innym takim samym szkłem nie mam a wcześniejsze sigmy, nikkory, tamrony zawsze opór miały identyczny w całym zakresie - niekoniecznie odpowiedni ale zawsze taki sam.

Jak tak ma być to ok, może nawet lepsze takie zabezpieczenie niż "uderzanie pierścieniem w opór" przy końcu skali ;)

Daimon
26-12-2014, 15:40
U mnie to samo - nie przejmuję się tym kompletnie - zdjęcia robi a to najważniejsze :)

Wojteksw
26-12-2014, 16:01
Potwierdzam, u mnie w zakresie 17-20 i 45-55 jest wyczuwalny większy opór.

czapajew24
26-12-2014, 16:59
Mój egzemplarz ma tak samo. Na końcach trochę cięzej się obraca, ale nie przeszkadza mi to ani troszkę :)