Zobacz pełną wersję : D200 a Helios44M
Witam.
Mam pytanie co prawda teoretyczne bo dopiero jestem na etapie kupna D200.Ale do rzeczy.
Dziś od rodziców przywiozłem pierwsze moje lustro (Zenit EM) z którym ganiałem jako "gówniarz" i pstrykałem co sie da. Z nim mam obiektyw Helios 44M 58/2. I teraz pytanie: czy ten obiektyw można podłączyć do D200 (wiem, że potrzebne są przejściówki itp.) i czy po takim zabiegu wszystko będzie działać prawidłowo??
Druga sprawa (tylko proszę sie nie śmiać) na obiektywie jest takie z boku pokrętło i w zalezności w którą stronę sie przekręci to pojawia się czerwone M lub zielone A. Co nim się ustawia bo przez te wszystkie lata mi już umkło to z głowy:), tzn. coś mi świta ale chcę się upewnić??
obiektyw nie będzie ostrzył na nieskończoność, chyba ze kupisz pogrrszająca jakość obrazu przejsciówkę z soczewką
M - cały czas przysłona jest przymknięta
A - przysłona przymyka się na chwile podczas robienia zdjęcia
M - cały czas przysłona jest przymknięta
A - przysłona przymyka się na chwile podczas robienia zdjęcia
to jednak myślałem o czymś innym, ale nieważne...
czyli jeżeli przekręcę to kółko tak, że widać M to wówczas co jest "aktywne" M czy A??
Druga sprawa odnośnie A. Jeżeli A jest aktywne wówczas rozumiem, że pierścieniem ustawiam przysłonę a listki sie nie ruszają, dopiero przy spuście migawki wskakują one w pozycję odpowiadającą nastawionej przysłonie i pożniej znów powracaja w stan zerowy...
Jeżeli tak ma być to u mnie cos jest nie tak, bo co bym nie ustawił (mowa o Zenicie) A czy M to przysłona cały czas jest ustawiona w zadaną pozycję...
to jednak myślałem o czymś innym, ale nieważne...
czyli jeżeli przekręcę to kółko tak, że widać M to wówczas co jest "aktywne" M czy A??
Druga sprawa odnośnie A. Jeżeli A jest aktywne wówczas rozumiem, że pierścieniem ustawiam przysłonę a listki sie nie ruszają, dopiero przy spuście migawki wskakują one w pozycję odpowiadającą nastawionej przysłonie i pożniej znów powracaja w stan zerowy...
Jeżeli tak ma być to u mnie cos jest nie tak, bo co bym nie ustawił (mowa o Zenicie) A czy M to przysłona cały czas jest ustawiona w zadaną pozycję...
jak widzisz M to aktywne jest M:D
a popychacza coś nie blokuje? tzn tego cycka na bagnecie:D a może ten przełącznik Ci sie tak jakby wysunął - czasem też mi się to zdarza...
dominikmiz
06-10-2009, 19:20
Daj takie ustawieniana tym srodkowym daj na literke b i nacisnij spust i trzymaj oczywiscie naciagnij "wajhe" i wtedy przekrec ustawieniem przysłony i listki powinny wtedy sie pojawic:D intrukuje sie na podstawie 12xp zenita:Dwiez jak cos przepraszam
a popychacza coś nie blokuje? tzn tego cycka na bagnecie:D a może ten przełącznik Ci sie tak jakby wysunął - czasem też mi się to zdarza...
przełącznik raczej działa prawidłowo
a co do popychacza to o którym elemencie mówisz, o tym z lewej na obiektywie...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotografowac.pl/allegrofoty/h10/5.jpg)
Foto zapożyczone z sieci http://www.fotografowac.pl/allegrofoty/h10/5.jpg
tak, o tym wystającym z lewej.
no to on normalnie "chodzi" tzn. jak go wcisne to bez oporu wchodzi a pomimo tego przysłona nie wazne w jakim trybie A, M to i tak jest cały czas w pozycji jaka zadam np F8...
szczerze mówiąc to skończyły mi się pomysły... ale za chwile zaczną się godziny szczytu na forum i ktoś bardziej zorientowany ode mnie na pewno Ci pomoże:D
z tym m i a jest tak, ze na a, jest przyslona sterowana z aparatu, na m recznie(pierscieniem), ciebie interesuje tylko m. Ja w swoim heliosie wymontowalem ten bolec, bo mnie denerewowal.
jesli przyslona nie dziala w taki sposob, to cos jest nie tak
z tym m i a jest tak, ze na a, jest przyslona sterowana z aparatu, na m recznie(pierscieniem),
a widzisz, czyli w body powinno być coś w stylu śrubokręta aby sterowało tym "cyckiem" a u mnie nie ma nic takiego...
Ale i tak w sumie jak można recznie ustawic przysłone to jest wszystko ok...
nie śrubokręt, bo ten cycek się nie kręci, tylko wciska. w aparacie (zenicie) jak odkręcisz obiektyw, na dole powinna być taka czarna, szeroka blaszka, która wysuwa się do przodu. zrób zdjęcie w trybie B i przytrzymaj chwile spust, popatrz wtedy czy przy otwarciu i zamknięciu migawki nie zmienia się pozycja tego elementu.
ustaw na obiektywie tryb A, pierścień przesłony powiedzmy na 5,6 i palcem naciśnij ten bolec. jak przesłona się nie domknie to masz coś nie tak.
co do tych przejściówek i ogólnie pracy z d200 - kup przejściówkę bez soczewki, a heliosa wyjustuj, wykręcając nieco 2 ostatnie soczewki, które siedzą w takiej tulejce. odrazu je widać, będziesz wiedział o co chodzi. będziesz miał pomiar światła i potwierdzenie ostrości.
ustaw na obiektywie tryb A, pierścień przesłony powiedzmy na 5,6 i palcem naciśnij ten bolec. jak przesłona się nie domknie to masz coś nie tak.
no to coś mam nie tak, próbowałem już tak wczoraj robić i przysłona jak była ustawiona tak czy wciskałem czy nie nie zmieniała swojego położenia...
A wogóle do czego/ przy czym wykorzystywany jest ten "tryb" A??
jak podłączysz obiektyw do zenita, to do kadrowania zawsze jest pełna dziura (tak jak w cyfrowych lustrzankach) i przysłona przymyka się tylko na czas naświetlania.
przysłona przymyka się tylko na czas naświetlania.
No sama sie chyba nie przymyka...
W nowszych Zenitach była automatyka i przyciskała ten bolec. Jeśli u kolegi po ustawieniu np. f8 i wciśnięciu bolca przesłona się nie domyka to Zenit jest popsuty. Mam 3 Heliosy więc jakieś małe doświadczenie z nimi mam...
Jeżeli ten obiektyw ma przełącznik M to powinien być w tej pozycji ustawiony i zmiana położenia pierścienia przesłony powinna od razu zmieniać przesłonę.
Mam tak (odłączony obiektyw):
-M- przekrecam pierścieniem z 2 na 8 i listki tworza mały otwór, na odwrót większy
- A- tak samo dzieje się, przekrecenie pierscieniem zwieksza lub zmniejsza otwór, wciśnięcie tego "cycka" od strony aparatu na obiektywnie nie wywołuje żadnego innego efektu...
Czyli poprostu pozostaje mi tylko tryb M..
Czyli poprostu pozostaje mi tylko tryb M..
I tak nie miałeś innego wyjścia!!
Nawet jeśli tryb A by ci działał to i tak pozostawał ci tryb M. Ło rany! Toś ty chciał D200 na popychacz od Zenita przerobić?! No miej litość dla Nikona!
czyli zenit sprawny, a w obiektywie coś jest nie tak. jednak do korzystania z d200 to w niczym nie przeszkadza.
I tak nie miałeś innego wyjścia!!
Nawet jeśli tryb A by ci działał to i tak pozostawał ci tryb M. Ło rany! Toś ty chciał D200 na popychacz od Zenita przerobić?! No miej litość dla Nikona!
Co innego było pytanie o to czy obiektyw podejdzie do D200 a co innego pytanie o A i M... Byłem tylko ciekaw Co to jest to A i M, a że wyszło że to u mnie nie działa to już nie miało powiązania z D200:-D
A teraz trochę z innej beczki...
Jaki polecacie adapter dla tego obiektywu, chociażby z tych dostępnych na allegro??
A teraz trochę z innej beczki...
Jaki polecacie adapter dla tego obiektywu, chociażby z tych dostępnych na allegro??
Bierz dowolny, byle bez soczewki. Nie będziesz miał ostrzenia na nieskończoność, ale w tych Heliosach wystarczy wykręcić maksymalnie tylny zespół soczewek (i umocować go w tej pozycji, np. przy użyciu "Kropelki") i obiektyw ostrzy przynajmniej na kilkanaście metrów (zależy od wersji).
Bierz dowolny, byle bez soczewki.
Ja jeszcze dodam: najtańszy :D
Bierz dowolny, byle bez soczewki. Nie będziesz miał ostrzenia na nieskończoność, ale w tych Heliosach wystarczy wykręcić maksymalnie tylny zespół soczewek (i umocować go w tej pozycji, np. przy użyciu "Kropelki") i obiektyw ostrzy przynajmniej na kilkanaście metrów (zależy od wersji).
a ja pod ostatnią soczewkę dodatkowo podłożyłem tulejkę dystansową i nieskończoność mam jak należy.
czyli nptaki (http://www.allegro.pl/item753710242_adapter_bagnetowy_nikon_m42_mosiadz_ d40x_d200.html) mogę spokojnie brac...??
czyli nptaki (http://www.allegro.pl/item753710242_adapter_bagnetowy_nikon_m42_mosiadz_ d40x_d200.html) mogę spokojnie brac...??
Możesz brać, chciaż pamiętaj, że jeśli chcemy mieć ostrzenie na nieskończoność bez soczewki, to walczymy o maksymalne przybliżenie tylnej soczewki do lustra, a więc im cieńszy tym lepszy. Z drugiej strony im grubszy tym solidniejszy. Ten, który pokazałeś wygląda na solidny, ale nie najcieńszy. Wybrać musisz sam... Ja mam taki (http://www.allegro.pl/item758326340_adapter_nikon_m42_slim.html) i jakoś mi się do tej pory nie rozwalił (oczywiście nie wiem jak długo...).
Możesz brać, chciaż pamiętaj, że jeśli chcemy mieć ostrzenie na nieskończoność bez soczewki, to walczymy o maksymalne przybliżenie tylnej soczewki do lustra, a więc im cieńszy tym lepszy. Z drugiej strony im grubszy tym solidniejszy. Ten, który pokazałeś wygląda na solidny, ale nie najcieńszy. Wybrać musisz sam... Ja mam taki (http://www.allegro.pl/item758326340_adapter_nikon_m42_slim.html) i jakoś mi się do tej pory nie rozwalił (oczywiście nie wiem jak długo...).
mam taki sam, zawsze jest na obiektywie i z dekielkiem, dlatego rozwalić się nie miał okazji, ale wątpię, żeby coś się pogięło, nawet jak będzie luzem w jakiejś kieszeni torby.
ale w tych Heliosach wystarczy wykręcić maksymalnie tylny zespół soczewek (i umocować go w tej pozycji, np. przy użyciu "Kropelki")
a możesz dokładniej opisać to wykręcenie soczewek krok po kroku?? bo nigdy nic takiego nie robiłem i nie chcę coś spartolić...wykręcić maxymalnie czyli ile??
czyli maksymalnie, żebyś mógł wyjąć, a potem ledwo dokręcić. ew. możesz nałożyć na gwint troszkę folii aluminiowej, żeby wszystko nie latało.
Ja mam taki (http://www.allegro.pl/item758326340_adapter_nikon_m42_slim.html) i jakoś mi się do tej pory nie rozwalił (oczywiście nie wiem jak długo...).
a czy on jest malowany czy tylko stop ma taki ciemny kolor?? jeżeli malowany to czy farba nie odpryskuje itd.??
a pytam bo cały czas jestem w kropce. Nie wiem czy brać taki jak ty masz czy ten co ja wcześniej podałem za przykład??:???:
No i najważniejsza sprawa jak długo go użytkujesz??
a czy on jest malowany czy tylko stop ma taki ciemny kolor?? jeżeli malowany to czy farba nie odpryskuje itd.??
a pytam bo cały czas jestem w kropce. Nie wiem czy brać taki jak ty masz czy ten co ja wcześniej podałem za przykład??:???:
Pamiętaj, że i tak skrawki metalu od zakładania i zdejmowania mogą się pojawić. Zastanów się czy na pewno potrzebujesz coś takiego...
Pamiętaj, że i tak skrawki metalu od zakładania i zdejmowania mogą się pojawić. Zastanów się czy na pewno potrzebujesz coś takiego...
wiem, że mogą sie pojawić, ale myślę że nie kosztuje to tak dużo aby tego nie kupić chociażby dla założenia tylko 1 raz...:-D
czyli maksymalnie, żebyś mógł wyjąć, a potem ledwo dokręcić. ew. możesz nałożyć na gwint troszkę folii aluminiowej, żeby wszystko nie latało.
odkręciłem całkowicie zestaw soczewek i nastepnie na odrobinie kleju wkręciłem tyle żeby tylko złapało ale i tak nie mam ostrzenia w nieskonczoność. Niewiele dałej ostrzy niż ostrzył...ale do portretu powinno wystarczyć...
Mam tak (odłączony obiektyw):
-M- przekrecam pierścieniem z 2 na 8 i listki tworza mały otwór, na odwrót większy
- A- tak samo dzieje się, przekrecenie pierscieniem zwieksza lub zmniejsza otwór, wciśnięcie tego "cycka" od strony aparatu na obiektywnie nie wywołuje żadnego innego efektu...
Czyli poprostu pozostaje mi tylko tryb M..
Dzis przy wykrecaniu soczewek w celu ostrzenia na nieskonczonosc rozkreciłem bebechy szkła i faktycznie coś było nie tak z tym trybem "A" a dokładniej z mechanizmem. Był on coś źle złożony(chyba ktoś coś przy nim już majstrował) ale chwila nerwów i udało mi się to złozyć poprawnie i działa. Najwiecej czasu zajeło mi wlozenie pierscienia przysłony bo mi wyskoczył- szczególnie te kuleczki są wkurzające...:-D
do tego żeby ostrzył na nieskończoność nie potrzeba go rozkręcać całkiem. wystarczy rozkręcić ten w.w. zestaw soczewek i pod tą najbliższą podłożyć jakąś tulejkę dystansową, o grubości ok. 2mm. potem tylko trzeba wyregulować tak, aby skala się zgadzała z rzeczywistością. sam tak mam i jest jak należy.
do tego żeby ostrzył na nieskończoność nie potrzeba go rozkręcać całkiem.
wiem, ja rozkręciłem ponieważ chciałem zobaczyć czemu u mnie nie działa przełącznik A/M
wystarczy rozkręcić ten w.w. zestaw soczewek i pod tą najbliższą podłożyć jakąś tulejkę dystansową, o grubości ok. 2mm. potem tylko trzeba wyregulować tak, aby skala się zgadzała z rzeczywistością. sam tak mam i jest jak należy.
czyli zle zrobiłem, ze cały zestaw wykreciłem maksymalnie i tyle?? nalezy jeszcze z tego zestawu ostatnia saczewkę wyciagnac 2 mm?? dobrze to rozumiem??
Tak, dokładnie. A po wyciągnięciu tej soczewki należy dostroić, wykręcając i wkręcając cały zestaw.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.