Zobacz pełną wersję : D90 i śledzenie 3D
Witam,
ponieważ nie znalazłem dużo opinii na w/w temat u użytkowników forum proszę
ocenę jak sprawuje sie ta funkcja. Szczególnie interesuje mnie porównanie z D300.
Czy 51 pól AF w D300 daje dużo lepsze rezultaty. Chodzi oczywiście o wykorzystanie
ich w dynamicznych scenach. Dotychczas używałem C-AF (zazwyczaj centralnego w D90)
i działało to ok. Czy dużą przewagę zyskuje w trybie AF 3D w D300.
Za opinię z góry dziękuję.
Na "chlopski rozum" 51 pol d300 dokladniej pokryje kadr niz 11 z D90, a co za tym idzie pewnie dokladniejszy bedzie w d300.
W d300 odbywa się to zdecydowanie płynniej zasługa 51pól, a d90 czasem się gubi niestety... :)
szymonvader
06-10-2009, 22:33
ale wg mnie po cenach body to nie opłaca się dokładać tyle. Lepszy d90 i lepsze szkiełko. To moje zdanie:) jestem amatorem nie zarabiam na tym, traktuje to jako hobby więc jestem zadowolony:)
sote nie chodzi mi o chłopskie rozumowanie tylko o doświadczenia kogoś kto miał doczynienia z D90 i D300.
Jednym z powodów dla którego chcę zmienić swoje body jest właśnie ta funkcja. Tylko czy tak jak napisał
szymonvader jest ona warta tyle kasy (pomijając inne różnice dot. obsługi, wykonania, itd.).
szymonvader
07-10-2009, 14:01
jezeli o wykonanie chodzi to d90 wcale nie zostaje daleko w tyle. A co do uszczelnien bo zaraz pewnie zacznie sie gadanie to uszczelnieniem mozna nazwac to co zastosowano w d700 i w gore. D300 to namiastka uszczelnien no chyba sie sie samemu "zafuguje" laczenia:) licze, ze ktos Ci opisze wlasnie doswiadczenie z d90 i d300, ale najlepiej dorwij kogos z d300 w Twojej okolicy i ugadaj sie. Strzelicie po malym bro i sam sie przekonasz jak to wyglada w praktyce. Ja wiem ze napewno nie dolozylbym do d300, gdy bylem na etapie kupowania, wolalem kupic sobie obiektyw. Ale to wylacznie moje zdanie. Pozdr
Z tego co wiem, to śledzenie jest realizowane przez matrycę RGB, służącą do pomiaru ekspozycji. A tu różnica jest mniejsza. D90 ma 420 punktów, D300 1005 punktów. Oczywiście jeśli w decydującym momencie obiekt będzie pomiędzy punktami AF, to zostanie użyta ostatnia zmierzona odległość. Na D300 częściej będzie następowało poprawianie pomiaru przy ruchu obiektu w kadrze. No i w D300 masz 15 pól krzyżowych.
Jak dla mnie AF to jedyna przewaga D300 nad D90. Uszczelnianie mnie nie przekonuje, pstrykam głównie w pomieszczeniach. A pamiątkowo zwykle w dobrą pogodę.
jezeli o wykonanie chodzi to d90 wcale nie zostaje daleko w tyle.
Polemizowałbym.
Annihitek
07-10-2009, 21:34
3D w D90 jest całkiem OK, pod warunkiem, że jest jakieś szkło, z żwawych silnikiem AF. Mimo wszystko, najczęściej jednak mam z takimi sytuacjami do czynienia, że na 3D lepiej nie polegać, zwłaszcza, gdy mamy ustalone miejsce, gdzie stoimy i gdzie będziemy strzelać.
Wtedy sobie na wybraną pozycję albo tuż przed (gdy dużego numerka przysłony chcemy używać) wyostrzyć dokładnie na liveview, zablokować to ustawienie i wyłączyć AF. Wówczas nie ma ryzyka, że śledzenie 3D w krytycznym momencie nam przestrzeli siną w dal i będziemy mieć po ptakach.
Tutaj zastosowałem to ustawienie z intencją ostrości, gdy obiekt jest prostopadle do kadru: http://mateusz.bikertrzebinia.pl/index.php?folder=/XC_Krzeszowice___26-09-2009/ (stąd też problemy z ostrościami, gdy byli to bardziej pod skosem)
szymonvader
07-10-2009, 22:16
Polemizowałbym.
wiedziałem, że tak będzie:) więc czekam na atak:P
W d300 odbywa się to zdecydowanie płynniej zasługa 51pól, a d90 czasem się gubi niestety... :)
W D300 też się potrafi pogubić - vide fotografowanie szybko biegnącego psa w kierunku prostopadłym do obiektywu (70-300 VR)... wiec w D90 tym bardziej...:)
Annihitek pytanko odnośnie twoich zdjęć kolarzy. Czy stosowałeś też tam blokade ostrosci czy tez polegałeś na AF-C
(z jednym lub 3D punktami)? I dla ciekawosci jakim obiektwem strzelałeś? Pozdr.
Centralny punkt jest czesto najpewniejszy, te bajery o sledzeniu 3D to wiekszy marketing i tylko wkurzaja jak aparat robi nie to co chcemy :)
Annihitek
08-10-2009, 16:22
Annihitek pytanko odnośnie twoich zdjęć kolarzy. Czy stosowałeś też tam blokade ostrosci czy tez polegałeś na AF-C
(z jednym lub 3D punktami)? I dla ciekawosci jakim obiektwem strzelałeś? Pozdr.
Blokadę ostrości - stałem w jednym miejscu a i rowerzyści w jednym przejeżdżali. W takiej sytuacji AF-C jakikolwiek, nawet najlepszy, to proszenie się o kłopoty.
A strzelałem nowym Nikkorem 35 f/1.8
Annihitek nawet gdybyś miał cosik w stylu 17-55 z szybkim AF? Przy szybkiej jeździe rowerzystów
trzeba mieć niezły refleks aby pstrykać z blokada ostrości. Na zdjęciach widać że byłeś blisko.
Kiedyś pstrykałem D90 z AF-C koniki oczywiście nie jak skubią trawkę tylko w pełnym galopie.
Byłem oddalony o jakies 15-20m i AF-C dawał radę (ale prawda też taka że pstrykałem seriami
więc na pewno jakaś kolejna fota trafiła). Pytam sie o to i podaje przykład w kontekście tematu
tzn zastanawiam się w jakich sytuacjach najlepiej sprawdzi się AFC- pojedyńczy punkt i 3D a
w jakich Twoja płapka ostrości.
Pozdr.
wiedziałem, że tak będzie:) więc czekam na atak:P
Ależ jaki atak? Wystarczy wziąć do ręki obie puszki. Tu nie ma co się rozpisywać...
Żeby nie było - uważam D90 za świetny aparat, natomiast kolega Szymonvader
stwierdził, iż niewiele on ustępuje jakością wykonania D300... To niestety nie jest prawdą.
Jakość jak jakość ale ergonomia... Mam D90 od prawie roku ale jak miałem przez tydzień D200 to miałem ochotę wyzbyć się 90tki. Profesjonalne korpusy o wiele lepiej leżą w dłoni, dużo funkcji jest bardziej dostępnych.
Annihitek
09-10-2009, 06:42
Annihitek nawet gdybyś miał cosik w stylu 17-55 z szybkim AF? Przy szybkiej jeździe rowerzystów
trzeba mieć niezły refleks aby pstrykać z blokada ostrości.
Nie, po prostu trzeba stać w jednym miejscu i się nie ruszać, poza panoramowaniem. ;-)
Co do 17-55 - nigdy go nie miałem, ale jak dobry AF by nie był - jak coś szybko się rusza, to błędnie oceni obiekt, przestrzeli AF i masz problem - na korektę może być za późno. Jak sobie ostrość zblokujesz i AF wyłączysz, to ten problem masz z głowy - jedynie w tym przypadku co ja mam, trapi Cię, aby równo z ruchomym obiektem przesuwać aparat, aby on pozostał ostry.
Na zdjęciach widać że byłeś blisko.
Kiedyś pstrykałem D90 z AF-C koniki oczywiście nie jak skubią trawkę tylko w pełnym galopie.
Byłem oddalony o jakies 15-20m i AF-C dawał radę (ale prawda też taka że pstrykałem seriami
więc na pewno jakaś kolejna fota trafiła). Pytam sie o to i podaje przykład w kontekście tematu
tzn zastanawiam się w jakich sytuacjach najlepiej sprawdzi się AFC- pojedyńczy punkt i 3D a
w jakich Twoja płapka ostrości.
Pozdr.
IMO 35 f/1.8 jest za wolny na dobre śledzenie 3D. Wyraźnie lepszy od niego był w tym Tamron 17-50 f/2.8 i tam przyznam ładnie to działało. Jeżeli 17-55 jest jeszcze lepszy to wtedy rzecz jasna jest to bardziej użyteczne. Ale są sytuacje (częste), że śledzenie 3D więcej problemu spowoduje niż pożytku, tak moim zdaniem.
dareknik
11-10-2009, 18:34
D300 i N17-55/2.8 ma idealny AF. Nawet ciemna sala i tańczące szybko pary bez względu na odległość od aparatu nie sprawia mu trudności.
Szczelność d300 i 17-55/2.8 mnie nie zawiodła. Na dwóch weselach robiłem zdjęcia w deszczu (po ceremonii) i trzeci raz w święta wielkanocne i jest OK. Minęło od tego czasu dwa lata.
No to będę miał dylemat . Poczekam jeszcze na opinie kolegów którzy będą sprawdzać nowego Tamrona 17-50 z VR i podejmę decyzję. Jakość i osiągi Nikona są kuszące ale Tamron jest jednak dużo tańszy i nie wiem czy
tak samo dużo gorszy. Dodam że zastosowania będą czyto amatorskie tzn. bezzarobkowe. Pozdr.
dareknik
12-10-2009, 08:43
To wystarczy zdecydowanie Tamron.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.