Zobacz pełną wersję : dziwny przypadek z laptopem...
shaddixx
05-10-2009, 14:10
Mam laptopa, 3 letni staruszek kupiony jeszcze na studia. Jeden z lepszych moich zakupów wzyciu. Bezawaryjny, lekki, stabilny i dalej dzielnie służy, ale...
Sam sprzęt nie ma lekko, niektórzy freelancerzy wiedzą o co chodzi:)
Generalnie sprawa jest nietypowa..w jednej chwili wszystkiue USB mi nie wykrywa, mam błąd ze dyski wymienne "moga działać szybciej" pomimo ze laptop ma wszystkie usb 2.0. Zaczęło padać podświetlenie matrycy i najciekawsza sprawa...
..komputer sie zawiesza jak jest położony na równej płaszczyćnie...zatrzymuje sie system, nie działa kursor i klawiature, jak przekrzywie laptopa troche w prawo to wszystko zaczyna działać (bez restartu)...
Niebawem zaczne od zmiany systemu jak znajde czas ale boję sie ze to nie wystarczy.
Dysk sprawdzałem do 75 % jakimś programem narzędziowym z HirensBoota. Nie cały bo musiałem przerwać.
ktos coś miał podobnego?
problem raczej mechaniczny niz systemowy.
shaddixx
05-10-2009, 14:26
Laptop ma za sobą mase wyjazdów, troche pracy w terenie, naściskał sie z aparatem w plecaku, jest troche odgniecona matryca ale.. to wszystko dzialo sie w wakacje. zaczał wariować jak stał 2 tygodnie w jednym miejscu i mielił zaległe ślubiaki.
Zadnych podobnych oznak przez 3 lata eksploatacji.
Tak jak go traktowałeś tak ci odpłacił.
jackrabbit
05-10-2009, 15:23
srubki podokrecane? obudowa nie lata?
problem raczej mechaniczny niz systemowy.
-----------------------------------------
... i do tego 3 lata, chwilami w ekstremalnych warunkach ;)
Jak nie czujesz lęku to rozkręcić i przedmuchać sprężonym powietrzem /taki aerozol do kupienia w sklepach komputerowych/. Może być coś zafajdane i nie styka.
Później to już raczej serwis. Mogły miejsca lutowania puścić.
shaddixx
05-10-2009, 19:51
Tak jak go traktowałeś tak ci odpłacił.
Panu już podziekujemy za dyskusje.
jackrabbit:
troszke spasowanie obudowy nie jest jak od nowości ale zadnych braków nie ma. Rozkrecic sie nie boje, wyczyściłem nie jednego laptopa. Po prostu ciekawi mnie wpływ grawitacji na stabilność platformy:) może napisze o tym prace inz:D
wiadomość z ostatniej chwili, badło podswietlenie matrycy..;/ jade na zewnętrznym monitorze i na książce podłożonej pod laptopa (aby stał krzywo):twisted:
Rozkrecaj dziada i zagladaj do srodka. Gorzej juz mu nie bedzie (przynajmniej na razie :D) ;) Podswietlenie matrycy to 10min roboty, tylko ccfl se trzeba skads wykombinowac (ja bralem z ebaya), chyba ze masz podswietlanie zrobione na zarowkach :mrgreen:
stawiam na pęknięcia płyty głównej lub na zimne luty mocowań złączek taśm, w sklepach z elektroniką dostaniesz spray do zmrażania rozkręć gamonia włącz i pykaj w miejsca mocowania taśm powinno zadziałać, płytę sprawdź w podobny sposób rozbierz, włącz i delikatnie naciskaj w różnych punktach laminat jest kilkuwarstwowy i w zależności jak jest ułożony styka lub nie. jak płyta to z używek dostaniesz za kilkadziesiąt zl wymienisz i będzie dalej brykał powodzenia
shaddixx
05-10-2009, 22:58
jak podpiąłem zewnetrzny monitor to i podświetlenie działa na matrycy i zemnetrzny smiga.
Jeżeli chodzi o podświetlenie to spróbuj puknąć pod matryca- tam zapewne masz inwerter który morze przerywać, paść mógł tez kabelek lvds, nie wiem co masz dokładnie za lapka ale to częsta przypadłość. Co do zatrzymywania systemu sprawdź złącza dysku, co do usb może to być wina wysypanego sterownika, ew problem z zasilaniem ale to zależy jaki lapek czy złącza masz bezpośrednio na płycie głównej czy osobno.
Ogólnie jeżeli jest dużo syfu to rozbierz na części pierwsze i przeczyść, skoro laptop był wykorzystywany ekstremalnie mógł dostać jakiegoś syfa robiącego zwarcie- mi się zdarzył laptop toshiby który po powrocie z serwisu miał luźna śrubkę która zatrzymywała wentylator i lapek się przegrzewał :P
Jeżeli już rozbierałeś tego typu elektronikę to chyba o ESD nie muszę wspominać :P niby nic ale czasami ma znaczenie
shaddixx ja nie chcę z tobą dyskutować,wyraziłem tylko swoje zdanie,co o tym myślę.
drhardware
06-10-2009, 09:43
Ja maiłem taki przypadek, że powykręcały się w dellu wewnętrzne śrubki, alatały luzem i poprzyklejały do odstających nalepek i tak się majtały. Moja rada - i tak masz z nim problemy, uziem się (ESD), i rozkręcaj. Potem przedmuchac, przeczyścic, jakis kontakt-spray wysychający do złaczy, powietrze sprężone ( to w sprayu potrafi pluć), i odrobina cierpliwości.
shaddixx
06-10-2009, 10:16
shaddixx ja nie chcę z tobą dyskutować,wyraziłem tylko swoje zdanie,co o tym myślę.
tylko ten wątek to nie zdjęcie i nie szukam opinii tylko pomocy. A taka opinia jest nic nie warta w tym przypadku. Mysle ze to jest jasne.
OK, co do reszty aktywnych tu kolegów;)
dzieki za rady.. rozbieram dziada na dniach.
Jasne kolego jest to, że niedbasz o sprzęt a póżniej płaczesz że ci laptop nie działa,chciałem tobie podpowiedzieć że to delikatny sprzęt i trzeba sie z nim odpowiednio obchodzić,jak się o tym nie pamięta to potem wychodza takie kwiatki.
szymkowsky
06-10-2009, 12:00
Chłopie, dajże spokój. To nic nie wnosi.
shaddixx
06-10-2009, 15:32
o mamo ale typ:P
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.