Zobacz pełną wersję : Ustawienia na ślub
Ponieważ zostałem poproszony o sfotografowanie w najbliższym czasie 2 wesel w rodzinie
wymyśliłem sobie następujące ustawienia mojego sprzętu na focenie w Kościele.
Jako podstawowy zestaw będący zawsze w gotowości użyje D300 + 16-85/3,5-5,6 VR +SB 900 z dyfuzorem i palnikiem ustawionym na wprost. Na D300 ustawię tryb A i przysłonę 4,0 – do ogniskowej 24 nie będzie się ona zmieniać, ISO 400 – 800. Balans bieli Auto z korektą b-2 ponieważ zdjęcia z mojego zestawu są ciut za ciepłe. Pomiar światła – tu właśnie nie wiem raczej chyba matrycowy a czasem centralnie ważony.
Pomyślałem., że podczas kazania może wyłącze lampę i porobię gości w ławkach na ISO 800-1600, F-4,0 i f-24 mm, balans bieli pre – jest VR więc powinno być oki.
Drugie body D80 z przypiętym 85/1,8D, ISO 800 F-2,8, pomiar światła - centralnie ważony, balans bieli pre i może parę ujęć bez lampy utrzymam. Może zdąże też na chwilę założyć 35/1,8 G i na f-2,2-2,8 parę ujęć również bez lampy zrobić.
Wszystko pewnie będzie zależało jakie światło jest w kościele.
Robienia samymi stałkami się trochę obawiam, zresztą w ogóle się obawiam :).
Bardzo proszę o zweryfikowanie mojego myślenia dotyczącego ustawień.
a nie lepiej podpiąć do D300 N35 i śmigać ślub bez lampy? Jeżeli kościół będzie wystarczająco jasny, ISO moim zdaniem możesz spokojnie trochę podciągnąć powyżej 800 :)
nikt Ci nie powie jak masz ustawic aparata, bo nikt nie wie jaki to kosciol etc.
moim zdaniem załóż na d300 35mm i wal na f 1.8- f2.8 iso w zaleznosci ile swiatla bedzie ale na d300 spokojnie 1250 mozesz dac a nawet 1600.
na d80 zaloz 85mm i rob portrety bez lampy (o ile sie da)
i nie wal lampą prosto w oczy, lepiej załóż byle białą kartkę i odbijaj.
LordRamzes
05-10-2009, 08:11
Jakie to wszystko proste się wydaje jak napisałeś.......;-) , niestety rozczarujesz się albo nie ale , palnik skierowany na ""wprost" to chyba najgorsze rozwiązanie , staraj się odbijać światło od czego się da , weź gumkę i doczep karteczkę do lampy i nawet od niej odbijaj ;-) .Nie ma czegoś takiego jak gotowe ustawienia wszystko zależy od jasności kościoła . Z iso to raczej przygotuj się na 800-1600 :) chyba ,że masz jasny kościół :) .Jeśli chodzi o F to staraj się jak najmniejszą cyferkę :) . Jeśli chodzi o czas bywa różnie dla mnie bezpieczny czas to 1/60 , dłuższy da mi efekt poruszonego zdjęcia :( niestety, tryb proponuje pełny Manual czyli M :) . Generalnie zastanów się dobrze bo lepiej powiedzieć rodzinie ,że nie jestem gotowy jeszcze na tego typu zdjęcia i iść jako 2 fotograf niż zepsuć najważniejszą chwilę w życiu Młodym..... , Nie mówie tego złośliwie .
16-85 trochę ciemny jak na kościół,ja bym założył 35/1.8 w kościele zawsze możesz się odsunąć jak będzie wąsko,na A raczej się nie fotografuje w kościele przełącz na M,będziesz miał większą kontrolę,pomiar centralnie ważony,lampa nie na wprost,bo będziesz miał ciemne tyły pod kątem 45/60,to chyba tyle i łap dobre kadry,abyś nie zapomniał przełączyć ISO po wyjściu z kościoła.Więcej niech dopowiedzą koledzy ślubni.Dasz radę.
Pozdrawiam.
cheyenne
05-10-2009, 09:32
przepraszam za OT, ale wetnę się
niestety i mnie kopnie wkrótce (na szczęście to wkrótce to ponad pół roku) zaszczyt robienia zdjęć ślubnych swojej chrześnicy
nie mogę iść jako drugi, bo tak mnie wmanewrowano, że bedę pierwszy i jedyny
będę miał d90
mam 85/1.8, 35/1.8 i tokinę 50-135/1.8 i nissina di866
boję się zmieniania obiektywów w kościele więc zamierzam podeprzeć się jakimś jasnym zoomem
pomyślałem o nabyciu któregoś z poniższych szkieł:
tamron 17-50/2.8
tamron 17-50/2.8 z napędem
używany nikkor 17-55/2.8
sprzedaży 35/1.8 (nie widzę za bardzo zastosowania dla tego szkła) i 85 mm (a pozostawić tokinę 50-135/2.8 )
podpowiedzcie proszę czy słusznie myślę żeby kupić raz, a dobrze czyli nikkora 17-55/2.8 i podeprzeć się albo 85 albo tokiną 50-135/2.8
na dzień dzisiejszy zestaw nikkor 17-55/2.8 i tokina 50-135/2.8 wydają mi się idealnym zestawem który w przyszłości rozbudowałbym o coś szerszego idealnym zestawem wydaje mi się:
nikkor 17-55/2.8 oraz 50-135/2.8
na co dzień bawię się amatorsko w street, reporterkę, portrety
uczestniczę w warsztatach foto reporterskich i w studio
Dobrze kombinujesz, zestaw N 17-55 i T 50-135 to dobra kombinacja sam taki posiadam i jestem zadowolony z tego sprzętu.
tymancjo
05-10-2009, 10:55
przepraszam za OT, ale wetnę się
niestety i mnie kopnie wkrótce (na szczęście to wkrótce to ponad pół roku) zaszczyt robienia zdjęć ślubnych swojej chrześnicy
nie mogę iść jako drugi, bo tak mnie wmanewrowano, że bedę pierwszy i jedyny
będę miał d90
mam 85/1.8, 35/1.8 i tokinę 50-135/1.8 i nissina di866
boję się zmieniania obiektywów w kościele więc zamierzam podeprzeć się jakimś jasnym zoomem
pomyślałem o nabyciu któregoś z poniższych szkieł:
tamron 17-50/2.8
tamron 17-50/2.8 z napędem
używany nikkor 17-55/2.8
sprzedaży 35/1.8 (nie widzę za bardzo zastosowania dla tego szkła) i 85 mm (a pozostawić tokinę 50-135/2.8 )
podpowiedzcie proszę czy słusznie myślę żeby kupić raz, a dobrze czyli nikkora 17-55/2.8 i podeprzeć się albo 85 albo tokiną 50-135/2.8
na dzień dzisiejszy zestaw nikkor 17-55/2.8 i tokina 50-135/2.8 wydają mi się idealnym zestawem który w przyszłości rozbudowałbym o coś szerszego idealnym zestawem wydaje mi się:
nikkor 17-55/2.8 oraz 50-135/2.8
na co dzień bawię się amatorsko w street, reporterkę, portrety
uczestniczę w warsztatach foto reporterskich i w studio
Jak dla mnie, skoro jest trochę czasu, to lepiej potrenować zmiany szkieł bo 35+85 pozwolą bardzo fajnie pokazać te akcje.
Można by mieć jeszcze coś szerokiego do pokazania planu całego kościoła itp - choć, tak szczerze szeroko to nie moja domena :)
Innymi słowy, dla mnie kombinowanie zaniechania tych 2 stałek na rzecz "zooma" bo jest "łatwiej" to zła droga. Sam robię śluby i używam samych stałek - wbrew pozorom jest mnóstwo czasu na zmiany szkiełek.
Pozdrawiam,
Tomek
Najlepsze ustawienie na ślub to, według mnie, nie za daleko od pary młodej, nie za blisko księdza.
Ja to na ślubach w kościele robię tak-na jednym body tokina 12-24, na drugim nikkor 35/1,8. Lampa na tym body z tokiną, ale pod jeden z klawiorów podpięta funkcja wyłączania błysku, a palec co obsługuje ten klawior boli po kościele jak diabli. Na pierwszym body iso auto zmieniającym się przy 1/60s i maxem iso 1600, drugie body też z iso auto przy bodajże 1/100 i iso 1600. No i najwazniejsze - R A W. Lampy używam bardzo sporadycznie, a 95% to foty bez lampy, a wesoło tu nie mam, bo pełno tu u mnie ciemnych kościołów gotyckich i nie tylko gotyckich.
Jak na dwóch body masz ISO 1600, to chyba masz 2 D300 :)
D300 i D90, a docelowo D700 i D300
Ooo z takim zestawem to faktycznie możesz powalczyć.
Sprawdza się bardzo dobrze.
Nie będę oryginalny i rozczaruję.... - nie ma uniwersalnych ustawień....
Większość zdjeć w kościele fotografuję z lampą - na wprost, ale trzeba wiedzieć jak to robić, żeby nie było tego widać ;)
To chyba ISO masz gdzieś w granicach 6400.
D_Z_I_A_D_E_K
05-10-2009, 16:31
i pamiętaj VR nie "zamrozi" Ci poruszających się obiektów.
Orkaniusz
05-10-2009, 16:47
Pomyślałem., że podczas kazania może wyłącze lampę i porobię gości w ławkach ...
Jak mnie na kursie uczyli i na samych ślubach księża zwracali uwagę - podczas kazania fotograf nie ma prawa łazić po kościele, bo to ludzi rozprasza... Pogadaj przed samą ceremonią z księdzem.
...prawie jak na forum kamerunów :)
Jak dla mnie, skoro jest trochę czasu, to lepiej potrenować zmiany szkieł bo 35+85 pozwolą bardzo fajnie pokazać te akcje.
Można by mieć jeszcze coś szerokiego do pokazania planu całego kościoła itp - choć, tak szczerze szeroko to nie moja domena :)
Innymi słowy, dla mnie kombinowanie zaniechania tych 2 stałek na rzecz "zooma" bo jest "łatwiej" to zła droga. Sam robię śluby i używam samych stałek - wbrew pozorom jest mnóstwo czasu na zmiany szkiełek.
Pozdrawiam,
Tomek
Popieram zdanie mistrza. Robiłem (tak dla siebie) ślub chrześnicy (50+85)1.8, czasu na zmianę szkieł było dosyć zaś uzyskane efekty były satysfakcjonujące.
Pozdrawiam
sirdoniu
05-10-2009, 21:25
przepraszam za OT, ale wetnę się
..........
nie mogę iść jako drugi, bo tak mnie wmanewrowano, że bedę pierwszy i jedyny
będę miał d90
mam 85/1.8, 35/1.8 i tokinę 50-135/1.8 i nissina di866
......
A nie boisz się iść na ślub jako pierwszy fotograf z jednym body?
To tylko sprzęt - lepiej pożyczyć jeszcze cokolwiek tak na wszelki przypadek.
dareknik
05-10-2009, 22:40
DUSZEK, polecam: d80+35/1.8 i d300+85/1.8. D300 ma lepsze ISO użyteczne, dlatego można na nim uzyskać krótsze czasy potrzebne do 85mm.
dziękuję za podpowiedzi - D80+35/1.8 i D300+85/1.8 wydaje się bardzo logiczne, myślałem o tym, chociaż może pewniejsze byłoby D300+35/1.8 (przy ISO 800-1600 powinienem to utrzymać) i D80+16-85/3,5-5,6+SB900 i do tego zestawu 85/1,8 czasem założyć i pewnie z lampą (D80+85/1.8 bez lampy nawet przy ISO 800 w ciemnym Kościele mogę nie utrzymać) - obawiam się najbardziej że zdjęcia będą nieostre podczas przysięgi jak nie użyje lampy - pozdrawiam wszystkich z tego wątku :)
sprzedaję 16-85 (jakby ktoś był zainteresowany) i kupuję 17-55 więc pewnie stworzę takie zestawy D300+17-55 i D80+85 a z lampa tylko w razie konieczności i powinno być dobrze - pozdrawiam
tomtytus
08-10-2009, 21:25
Jeżeli tak bardzo logicznym (fakt: przezorny zawsze ubezpieczony) jest branie dwóch body na ślub to logicznym jest też wybranie się na zwiedzanie kościoła, w którym ma być ślub.
W tym, w którym ja ostatnio fotografowałem było tak ciasno, że 85 jedynie do portrety by się nadawała a ja wtedy musiałbym chyba obok księdza stać :)
zrobiłem rozeznanie - Kościoły nowe, przestrzenne i jasne - jest dobrze :)
Zwracaj uwag na czas naświetlania. Są momenty przy których swobodnie utrzymasz czas 1/ogniskowa a nawet niżej. Dodatkowo na szerokim nawet jeśli zejdziesz do 1/20 to poruszenia oddalonych ludzi w statycznych sytuacjach nie będą widoczne. Pomoże Ci to znacznie zjechać z ISO.
Przy dłuższych czasach zawsze rób 2-3 klatki.
Korzystaj z ISO Auto, nie przymykaj 35 i 85. Nie wiem jak z ostrocią tego 16-85, może też nie trzeba go przymykać. Miałem kiedyś N-17-55 i ślubne praktycznie zawsze jechałem w pełni otwartym bez stresu.
Ja bym założył jako podstawowe 17-55, jeśli robisz pierwszy ślub, to możesz nie mieć wyczucia odległości przy korzystaniu ze stałek i będziesz musiał szybko się przemieszczać, co nie jest wskazane.
A co do lampy to jeśli już musisz jej używać to palnik w sufit nawet jeli jest wysoko, biała kartka na gumce i regulujesz sobie ilość światła daną do przodu.
Ustawiasz w D80 ISO na 800, a D300 na 1600 i otwarte szkło. Przy takich parametrach nawet w większym kościele powinno się coś odbić.
jeszcze jedno pytanko - w salach weselnych, gdy jest dobre oświetlenie zostawić wysokie ISO (w D300 powyżej 1000) czy zejść na poziom 400-800 ?
jeszcze jedno pytanko - w salach weselnych, gdy jest dobre oświetlenie zostawić wysokie ISO (w D300 powyżej 1000) czy zejść na poziom 400-800 ?
To zależy, co chcesz uzyskać - nie da się zdalnie zdefiniować ustawień do konkretnej sytuacji, zbyt dużo niewiadomych: wysokość do sufitu, kolor sufitu, moc światła zastanego, pożądany przez Ciebie czas i przysłona...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.