PDA

Zobacz pełną wersję : Kalibrator po raz 19712433124 - szybka piłka



Zbigniew
04-10-2009, 20:47
Hej,

Przejrzałem wątki o kalibratorach i chciałbym się tylko upewnić. Prosiłbym nie bić.

Wykorzystuję trzy monitory - Szajsunga SyncMajster 193pplus, laptopa Asus K50IF oraz, co mało ważne, w pracy CRT Szajsunga. Wiem, że żaden nie jest dobry do obróbki zdjęć, ale na nich jadę (w kolejności wskazanej) i chwilowo tak pozostanie.

Zarzuca mi się czasami, że kolory wychodzą nie takie, i chciałbym dokonać czegoś celem polepszenia się w tej dziedzinie. Wiem, że nie ma co na cuda liczyć, ale coś zrobić muszę, bo na oko widzę, że się mocno rozjeżdża. I teraz pytanie:

Czy kupując/pożyczając kalibrator (czy tam profiler jak go zwał) - np. typu EyeOne Display 2 - będę mógł stworzyć sobie profil dla każdego z monitorów, ustawić go w Windzie (XP oraz Vista) i będzie to, chociaż w przybliżonym zakresie, dawało sensowny efekt korekcji kolorów/jasności/itp. ?


Dziękuję z góry.
Z

PS.: Kolega oferuje pożyczkę wymienionego kalibratora, ale bez softu. Czy istnieją jakieś szerłery/triale albo podobne rzeczy, które mógłbym wykorzystać?

Czornyj
04-10-2009, 20:50
Tak.

Kolorymetr i1 D2 zawiera klucz licencyjny pozwalający na korzystanie z oprogramowania i1match (bez limitów instalacji, na dowolnej ilości komputerów). Oprogramowanie wystarczy pobrać z serwerów xrite.

Zbigniew
04-10-2009, 20:51
Dzięki :) Nie wiedzieć czemu, ale na 100% byłem pewien, że to Ty odpiszesz :D

manfred
04-10-2009, 20:57
To może tak szybko ja podłącze się pod temat Otwieram Nef na swoim pececie i wyświetlane zdjecia w ACR są poprawnie naświetlone tak jak wskazuje nieoceniony histiogram w D... natomiast jak otworze je w lapie to wyglądają jakby były prześwietlone o 2 stopnie Góral by powiedział "ki pieron?" Za pomoc dzięki

Czornyj
04-10-2009, 21:02
Z uwagi na cholernie nędzny gamut laptopy mają zwykle mocno podbity kontrast, przez co gradacja jest niepoprawnie odwzorowana - zwykle w światłach i śródtonach są zbyt jasne, a w cieniach zabite.

manfred
04-10-2009, 21:04
Ja pojmuje "dziadostwo"jakim są laptopy ale czy nie ma możliwości poprawy tego stanu rzeczy?

Czornyj
04-10-2009, 21:21
Ja pojmuje "dziadostwo"jakim są laptopy ale czy nie ma możliwości poprawy tego stanu rzeczy?

Kalibracja i profilowanie.

Zbigniew
04-10-2009, 21:23
U mnie tak to mniej więcej wygląda - na górze LCD Samsunga (kilkuletni), na dole nowy laptop. Sam nie wiem co jest bardziej z***ne - czy ten wypalony LCD, czy ten podkręcony na maksa laptop. Jakoś wierzę temu starszemu, jeżeli chodzi o kolory, natomiast biorę poprawkę na jasność. Ogólnie do kitu taka robota i czas się "zbadać" :)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img58.imageshack.us/img58/9063/dsc6604.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img340.imageshack.us/img340/9628/dsc6606.jpg)

Czornyj
04-10-2009, 21:32
Nie skalibrujesz tego lapka - ma podświetlenie LED, kolorymetr się na nim wyłoży.

Zbigniew
04-10-2009, 21:37
W porzo - wystarczy mi ten z tyłu, tj. z góry. On jest tutaj kluczowy. A jak się okaże, że jest już zjechany, to będzie powód, aby rozejrzeć się za nowym monitorem. Kto wie, czy ogólnie nie ma sensu dokupić jakiegoś LCD/CRT(?) dedykowanego do obróbki zdjęć (tj. jako drugi monitor).

Czornyj
04-10-2009, 21:40
Starsze LCD mają zwykle nieco zbyt ciepłą, żółtawą natywną barwę podświetlenia, nie sądzę, by był on zjechany - LCD są niezmordowane. Dla odmiany nowsze, szczególnie LED-owe, są pierońsko zimne.

Fakt-faktem dodatkowy, dobry monitorek do edycji zdjęć to zawsze dobry pomysł - kalibracja oczywiście może sporo pomóc, ale praw fizyki nie odmieni.

deep
04-10-2009, 21:41
Ogólnie jeden i drugi do dupy, górny za żółty dolny za niebieski (ale w laptopach to praktycznie standard).

Czornyj
04-10-2009, 21:43
Ogólnie jeden i drugi do dupy, górny za żółty dolny za niebieski (ale w laptopach to praktycznie standard).

Zbyt żółte laptopy to też standard. Pierońsko niebieskie są te najnowsze, szczegónie LED-owe. Zresztą natywna barwa podświetlenia to i tak w tym wypadku najmniejszy pikuś - przede wszystkim gamma tradycyjnie dla lapków jest w głębokiej d...

deep
04-10-2009, 21:53
Zgadza się, tak z ciekawości próbowałem skalibrować laptopa mojego dziecka (ja i tak nie lubię takich zabawek) i tak naprawdę nie da się bo właśnie temperatura podświetlania jest bardzo odbiegająca od 6500 ale nawet kalibrowanie na natywną barwę podświetlania nie daje dobrych rezultatów bo to są olbrzymie odchyłki i po skalibrowaniu dostajemy taką gradiację kolorów (półtonów) że nie da się tego oglądać. Generalnie laptopy to nadają się jedynie do przeglądania internetu i do zabawy dla dzieci. Oczywiście to moje subiektywne i można się z tym nie zgodzić :)

Czornyj
04-10-2009, 22:01
Zgadza się, tak z ciekawości próbowałem skalibrować laptopa mojego dziecka (ja i tak nie lubię takich zabawek) i tak naprawdę nie da się bo właśnie temperatura podświetlania jest bardzo odbiegająca od 6500 ale nawet kalibrowanie na natywną barwę podświetlania nie daje dobrych rezultatów bo to są olbrzymie odchyłki i po skalibrowaniu dostajemy taką gradiację kolorów (półtonów) że nie da się tego oglądać. Generalnie laptopy to nadają się jedynie do przeglądania internetu i do zabawy dla dzieci. Oczywiście to moje subiektywne i można się z tym nie zgodzić :)

Laptop to istny koszmar, na który składa się szereg nieszczęść:
- natywna temperatura barwowa zwykle bardzo niska, lub bardzo wysoka
- natywna gradacja (gamma) fatalnie odbiegajaca od jakichkolwiek standardów
- przebieg natywnej gradacjii inny dla każdego z kanałów
- matryca o 6-o bitowym sterowaniu (tylko 64 odcienie na kanał!)

Suma nieszczęść składa się na obraz nędzy i rozpaczy - w lapkach pasowałoby skalibrować wszystko, a do dyspozycji są tylko 64-y odcienie na kanał, więc po doprowadzeniu barw do stanu używalności, obraz jest po prostu zmasakrowany.

Zbigniew
04-10-2009, 22:06
Jak już rozmawiamy to podpytam - co sądzicie o dokupieniu dodatkowego monitorka do odbróbki zdjęć ? Pozostałbym przy tym, co mam, ale skombinowałbym sobie używanego CRT - z 17'' wystarczy, ale jakiegoś sensownego, typu eizo czy iiyama. Używany oznacza taniego, ale nie oznacza totalnie wypalonego. Sądzę, że taki "dodatek" na biurku może nawet skuteczniej niż kalibrator/profiler rozwiązać moje problemy.

Czornyj
04-10-2009, 22:11
Jak już rozmawiamy to podpytam - co sądzicie o dokupieniu dodatkowego monitorka do odbróbki zdjęć ? Pozostałbym przy tym, co mam, ale skombinowałbym sobie używanego CRT - z 17'' wystarczy, ale jakiegoś sensownego, typu eizo czy iiyama. Używany oznacza taniego, ale nie oznacza totalnie wypalonego. Sądzę, że taki "dodatek" na biurku może nawet skuteczniej niż kalibrator/profiler rozwiązać moje problemy.

Bez sensu - łatwiej kupić dobry, używany LCD - Eizo L768, S1910, S1921 lub NEC 1980FXi.

Zbigniew
04-10-2009, 22:28
No tak, ale tutaj wchodzimy na zakres powiedzmy z 1,5 tysiacza. Natomiast CRT, jak sądzę, można mieć za cenę dwóch sensownych filtrów polaryzacyjnych. Ale może się mylę...

Jeszcze raz dzięki za pomoc - zadziałam z profilami, rozglądnę się też za monitorami.

deep
04-10-2009, 22:29
Widziałem dużo dobrych jak i bardzo "zmęczonych" crt więc sobie daruj (te co jakoś świecą można jeszcze podkręcić przed sprzedażą bo po takim zaniegu i tak padnie po kilku miesiącach albo szybciej). Używany można kupić od sąsiada co jest pierwszym właścicielem i znamy historię sprzętu. Lepiej kupić LCDka na IPS (ja innych nie uznaję) albo jak ktoś woli na MVA (oczywiście mam namyśli wszelkiego rodzaju odmiany np P-MVA, S-IPI H-IPS itd, nie ma co wnikać) i sobie pożądnie skalibrować. Dziwi mnie trochę podejście większości użytkowników aparatów cyfrowych co ładują olbrzymie pieniądze w ten sprzęt a nie mogą sobie kupić dobrego moitora, przecież jest on tak samo ważny (jak nie bardziej) jak pozostały sprzęt foto. Zbigniew, oczywiście to nie personalnie do ciebie tylko tak ogólnie :)

Czornyj
04-10-2009, 22:40
No tak, ale tutaj wchodzimy na zakres powiedzmy z 1,5 tysiacza. Natomiast CRT, jak sądzę, można mieć za cenę dwóch sensownych filtrów polaryzacyjnych. Ale może się mylę...

Jeszcze raz dzięki za pomoc - zadziałam z profilami, rozglądnę się też za monitorami.

Mówimy o kwocie 300-600PLN.

Slon
04-10-2009, 22:50
Mówimy o kwocie 300-600PLN.

http://www.allegro.pl/item756157114_eizo_s1921_pva_max_10000h_od_nowosci _gw_24m_c.html

takie cudo nada sie? Te 10000h to duzo czy malo? Jaka moze byc zywotnosc tych matryc? Z czasem wypalaja sie?

Czornyj
04-10-2009, 22:54
http://www.allegro.pl/item756157114_eizo_s1921_pva_max_10000h_od_nowosci _gw_24m_c.html

takie cudo nada sie? Te 10000h to duzo czy malo? Jaka moze byc zywotnosc tych matryc? Z czasem wypalaja sie?

Odnoszę niepokojące wrażenie, że od czasu kiedy ostatnio kilka razy wspomniałem na prfc o interesujących, używanych monitorach LCD, Allegro zostało z nich dość skutecznie wyczyszczone, a ceny tego, co zostało nieco poszły w górę - ale tak, 10000h to jeszcze nie tragedia, natomiast monitor koniecznie trza oglądnąć przed zakupem. Warto też poszukać czegoś mniej przelatanego, bywały takie z przebiegiem 3000-5000h.

Czornyj
04-10-2009, 23:04
Z perełek - to jest stary, niegdyś niesamowicie kozacki i potwornie drogi panel, legendarna "płyta chodnikowa":
http://www.allegro.pl/item760632951_21_3_lcd_nec_2180ux_ips_1600_x_1200. html

Po dziś dzień jest obsługiwany przez Spectraview II, więc istnieje możliwość sprzętowej kalibracji tego wynalazku. Zastosowano w nim dość unikalną matrycę IPS produkcji NEC - SA-SFT, która trafiła również do LED-owego Reference 21 (naonczas cenionego na ok. 20tyś pln) i 2190UXi (którego sam posiadam) sprzedawanych po dziś dzień. Jeśli ten panel nie jest totalnie przechodzony, zrypany, a przede wszystkim - matryca nie ma ciemnych placków od obtłuczenia (mechanicznie łatwo ją uszkodzić), to jest to najlepszy monitor jaki można mieć za te pieniądze.

Slon
04-10-2009, 23:10
Odnoszę niepokojące wrażenie, że od czasu kiedy ostatnio kilka razy wspomniałem na prfc o interesujących, używanych monitorach LCD, Allegro zostało z nich dość skutecznie wyczyszczone, a ceny tego, co zostało nieco poszły w górę - ale tak, 10000h to jeszcze nie tragedia, natomiast monitor koniecznie trza oglądnąć przed zakupem. Warto też poszukać czegoś mniej przelatanego, bywały takie z przebiegiem 3000-5000h.

gosciu ma jeszcze z przebiegiem <4000h, ale cena juz sporo wyzsza, bo ponad 700zl.

trzeba bedzie obserwowac allegro i cos upolowac.
Moj CRT LG 17 cali przepracowal juz 15045H i zlego slowa powiedziec nie moge. Mam od nowosci, swieci rowno, kolory jak trzeba, kontrast ok, ale chcialoby sie cos wiekszego...

Zbigniew
04-10-2009, 23:10
No właśnie - jeżeli ... W tym przypadku "bardzo mało używane" brzmi równie przekonująco jak "na liczniku tylko 95 tys. i to po niemieckich autostradach" :D

Slon
04-10-2009, 23:15
Z perełek - to jest stary, niegdyś niesamowicie kozacki i potwornie drogi panel, legendarna "płyta chodnikowa":
http://www.allegro.pl/item760632951_21_3_lcd_nec_2180ux_ips_1600_x_1200. html

ciekawa propozycja, ale "uwaga, otarcia na powłoce matrycy, ryski na matrycy" troche zniechecaja...
Moze poprosic kogo z Wroclawia o sprawdzenie na miejscu

Czornyj
04-10-2009, 23:23
ciekawa propozycja, ale "uwaga, otarcia na powłoce matrycy, ryski na matrycy" troche zniechecaja...
Moze poprosic kogo z Wroclawia o sprawdzenie na miejscu


No właśnie - jeżeli ... W tym przypadku "bardzo mało używane" brzmi równie przekonująco jak "na liczniku tylko 95 tys. i to po niemieckich autostradach" :D

Otarcia i ryski to pół biedy, ale bez wizji lokalnej bym się nie odważył wziąć czegokolwiek, niezależnie od tego, jak przekonywująco wyglądałby opis na aukcji. Monitor LCD to cholernie żywotna bestia, podświetlenie NECa jest ponoć przewidziane na 50000h pracy, ale matryca jest delikatna i podatna na uszkodzenia mechaniczne. Jest rzeczą oczywistą, że ryzyko istnieje - natomiast porównywalny, nowy NEC 2190UXi kosztuje obecnie ~3400PLN

Slon
04-10-2009, 23:27
Otarcia i ryski to pół biedy, ale bez wizji lokalnej bym się nie odważył wziąć czegokolwiek, niezależnie od tego, jak przekonywująco wyglądałby opis na aukcji. Monitor LCD to cholernie żywotna bestia, podświetlenie NECa jest ponoć przewidziane na 50000h pracy, ale matryca jest delikatna i podatna na uszkodzenia mechaniczne. Jest rzeczą oczywistą, że ryzyko istnieje - natomiast porównywalny, nowy NEC 2190UXi kosztuje obecnie ~3400PLN

zakladajac, ze ten NEC fizycznie jest ok, lepiej brac NECa czy Eizo 1921 z przebiegiem ok 6500h ?

Zbigniew sry za OT :D

Zbigniew
04-10-2009, 23:29
To nie offtop - sam zainteresowałem się tym tematem :)

Rozglądnę się w okolicy - może takie używane monitory gdzieś się tutaj znajdą - trzeba poszukać.

Czornyj
04-10-2009, 23:29
zakladajac, ze ten NEC fizycznie jest ok, lepiej brac NECa czy Eizo 1921 z przebiegiem ok 6500h ?

Zbigniew sry za OT :D

Zakładając, że ten NEC jest fizycznie ok i nie ma przelatane 49000h, to Eizo 1921 to przy nim popierdułka

Slon
04-10-2009, 23:32
To nie offtop - sam zainteresowałem się tym tematem :)

Rozglądnę się w okolicy - może takie używane monitory gdzieś się tutaj znajdą - trzeba poszukać.

bylbym wdzieczny :) zwlaszcza, jesli znajdzie sie NEC o ktorym wspomnial Czornyj

Zbigniew
05-10-2009, 00:02
Mam znajomego, który zajmuje się różnymi gratami komputerowymi - zapodam mu temat - może zna kogoś z firmy handlującej używkami. Jak coś, to odezwę się.

Zbigniew
13-10-2009, 00:16
"Sprofilowałem" sobie mojego LCD i laptopa - jest o niebo lepiej. W LCD dorzucił w efekcie trochę niebieskiego, przez co jest "czyściej", natomiast w laptoku kalibrator zdjął dużo niebieskiego. Skutek - obrazki z obydwu wyświetlaczy są całkiem podobne. Jestem naprawdę zadowolony, bo udało się dojść do jakiegoś standardu. To, co widzę na różnych urządzeniach, jest wreszcie podobne. Okazało się przy okazji, że nieźle zj***ne mam niektóre zdjęcia - szczególnie odcień skóry cierpi przy złym ustawieniu kolorów.

Jeszcze za dnia pokombinuję z tym kalibratorem, ale ogólnie jest jak najbardziej OK. Jestem pozytywnie zaskoczony. Acha - korzystałem z Eye One Display 2.

domelmel
13-10-2009, 00:33
Zbyszku

Kupowałeś kalibratorek ? Czy może da się coś takiego gdzieś wypożyczyć?
Mam całkiem przyzwoity monitorek NEC 2090Uxi no i bez kalibracji to nie wykorzystuję jego możliwości. Muszę coś począć z tym fantem.

Zbigniew
13-10-2009, 00:35
Pożyczyłem na chwilę od kolegi, który jest grafikiem i na codzień z tego ustrojstwa korzysta. Sam zdziwił się, że moje zabawki, w sumie urządzenia nie mogące być skalibrowane, a jedynie "sprofilowane", udało się doprowadzić do względnego porządku.

skulinski
13-10-2009, 00:36
Nie skalibrujesz tego lapka - ma podświetlenie LED, kolorymetr się na nim wyłoży.

Mam lapka swieconego ledami, niedawno dzięki uprzejmosci jednego z forumowiczów oprofilowałem go przy pomocy Colormunki Photo. Nie było wiekszych problemow, wyswietlanie zblizone do tego co pokazywał profilowany kilka minut wczesniej LCD Eizo S2231W. Szczegolna zmiana byla w kolorach - rzeczywiscie ledy pierwotnie dawaly duzo niebieskiego.

Czy to ze nie bylo problemów z profilowaniem ledowej matrycy to kwestia klasy/rodzaju kalibratora czy jesli kupie EyeOne display 2 pojdzie rownie gładko?

z gory dzieki.

mini21
13-10-2009, 00:36
Też się właśnie rozglądam, czy gdzieś w Warszawie można wypożyczyć taki kalibrator.
Bo z tego co pisał Zbyszek, różnica jest bardzo duża.
Zależy mi na tym również dlatego, żeby móc w miarę dobrze skalibrować drukarkę pod monitor (albo na odwrót).

Zbigniew
13-10-2009, 00:40
U mnie właśnie przy EyeOne Display 2 poszło w miarę gładko. Jedyne co to mogło to całe profilowanie "pojechać" po kolorach i nie mam obecnie półtonów czy czegośtam. Ja się jednak nie znam tak bardzo - jak już wyświetla mi w miarę zbliżone kolorystyki, to jestem szczęśliwy. Półtony zostawiam repoglamurzystom :D

domelmel
13-10-2009, 00:44
Można by jakąś zrzutkę ewentualnie zrobić.W kilka osób dało by się coś sensownego kupić.
Każdy by sobie pokalibrował potem można odsprzedać albo trzymać żeby raz na jakiś czas sobie poprawić kalibrację.

rupi
13-10-2009, 08:03
a czy ktoś korzystał z PANTONE hueyPRO ?? chodzi mi o zastosowanie amatorskie, kalibracja(oprofilowanie) zwykłego LCD i laptopa ?? jak wrażenia z uzywania tego urządzenia ??

Czornyj
13-10-2009, 10:39
Mam lapka swieconego ledami, niedawno dzięki uprzejmosci jednego z forumowiczów oprofilowałem go przy pomocy Colormunki Photo. Nie było wiekszych problemow, wyswietlanie zblizone do tego co pokazywał profilowany kilka minut wczesniej LCD Eizo S2231W. Szczegolna zmiana byla w kolorach - rzeczywiscie ledy pierwotnie dawaly duzo niebieskiego.

Czy to ze nie bylo problemów z profilowaniem ledowej matrycy to kwestia klasy/rodzaju kalibratora czy jesli kupie EyeOne display 2 pojdzie rownie gładko?

z gory dzieki.

No więc właśnie ColorMunki to spektrofotometr, który bez problemu radzi sobie nawet z najbardziej wrednymi rodzajami podświetleń. W przypadku i1D2 - który to jest kolorymetrem - może być zonk, kolorymetr musi być wyposażony w specjalną filtrację i tablice korekcyjne by dobrze poradził sobie z LED-owcem.


a czy ktoś korzystał z PANTONE hueyPRO ?? chodzi mi o zastosowanie amatorskie, kalibracja(oprofilowanie) zwykłego LCD i laptopa ?? jak wrażenia z uzywania tego urządzenia ??

Huey ma fatalną reputację i najprawdopodobniej są to pieniądze wywalone w błoto.

swider
22-10-2009, 23:24
No więc właśnie ColorMunki to spektrofotometr, który bez problemu radzi sobie nawet z najbardziej wrednymi rodzajami podświetleń. W przypadku i1D2 - który to jest kolorymetrem - może być zonk, kolorymetr musi być wyposażony w specjalną filtrację i tablice korekcyjne by dobrze poradził sobie z LED-owcem.
A dobrze sie sprawuja te ColorMunki? Bo jednak cena 1800 zl za ten sprzet w porownaniu do 3000 zl za spektrofotometr i1Basic robi wrazenie.

Tom01
23-10-2009, 10:45
A dobrze sie sprawuja te ColorMunki?

Sprawują się zupełnie normalnie. Trzeba mieć tylko odpowiednie oprogramowanie do monitora, gdyż załączone nie pozwala nawet na podstawową regulację.

swider
26-10-2009, 13:41
To w takim razie jest to potencjalny zakup godny uwagi :)

VaCl
01-11-2009, 11:47
Sprawują się zupełnie normalnie. Trzeba mieć tylko odpowiednie oprogramowanie do monitora, gdyż załączone nie pozwala nawet na podstawową regulację.

Mogę prosić o rozwinięcie tego wątku? Jakie oprogramowanie i skąd je zdobyć?

vinci99
01-11-2009, 12:29
Dołączam się do pytania VaCl. Zawsze używałem oprogramowania dołączonego do Color Munki
Monitor jaki używam to eizo 1932

Tom01
01-11-2009, 13:09
Kalibracja to są w rzeczywistości dwie czynności. Pierwsza to regulacja monitora jak najbliżej żądanych parametrów, z wykorzystaniem wbudowanych regulatorów jaskrawości, gammy, wag kanałów RGB. Druga to oprofilowanie, czyli zdjęcie charakterystyki, opisanie własności kolorymetrycznych i zbudowanie korekcji dla karty graficznej. Pierwszy etap robi się fizycznie na monitorze, wg wskazań czujnika i programu kalibracyjnego. Sęk cały w tym, że oprogramowanie ColorMunki w ogóle takiego etapu nie zawiera. Traktuje ekran jaki jest i niezależnie od nastaw monitora, koryguje wszystko programowo na karcie graficznej. W ten sposób wykonana korekcji marnuje potencjał monitora i wprowadza duże skutki uboczne. Wyjściem jest zastosowanie alternatywnego oprogramowania, choć w tej chwili na rynku są raptem dwa, które obsługują małpę.

McSimus
04-11-2009, 20:36
Podłączam się do pytania - jakie to programy niezależne do małpy?
Nie lubię niedopowiedzeń a zaczynam mieć wątpliwości.

Czornyj
04-11-2009, 21:09
Spectraview II - tylko z monitorami NEC serii x90 oraz P221W

ColorNavigator - tylko z monitorami Eizo serii CG

Problem z małpą polega na tym, że chwilowo nic poza w/w usrojstwami jej nie obsługuje, a oprogramowanie oryginalne jedynie zdejmuje profil i podkalibrowywuje gradacje, nie umożliwiając ręcznej kalibracji punktu bieli.
Rozwiązanie problemu jest jedno - należy zainstalować Spectraview II i tam skalibrować punkt bieli przy pomocy "Colorimeter window", opierając się na pomiarach koordynatów chromatycznych. Nie jest to może najwygodniejsze, ale pozwala zaoszczędzić ładnych parę patoli na i1pro...

Tom01
04-11-2009, 22:24
Rozwiązanie problemu jest jedno - należy zainstalować Spectraview II

O ile ktoś znajdzie sposób na zainstalowanie programu bez monitora NEC, który to "defaultowo" musi się w trakcie przygotowania do instalacji, wylegitymować przez DDC/CI.

sznuras
04-11-2009, 22:31
ColorNavigator - tylko z monitorami Eizo serii CG

czy oznacza to że program ten nie będzie współpracował z innymi monitorami niż CG np. z EIZO S1921?

Czornyj
04-11-2009, 22:32
Nie będzie, paskudnik

sznuras
04-11-2009, 22:41
Jeśli dobrze zrozumiałem to w przypadku S1921 bardziej opłaca się kalibracja Eye One Display 2 ze względu na możliwości oprogramowania niż ColorMuki?

Tom01
04-11-2009, 22:43
Jeśli dobrze zrozumiałem to w przypadku S1921 bardziej opłaca się kalibracja Eye One Display 2 ze względu na możliwości oprogramowania niż ColorMuki?

Dokładnie tak.

Czornyj
04-11-2009, 22:45
Jeśli dobrze zrozumiałem to w przypadku S1921 bardziej opłaca się kalibracja Eye One Display 2 ze względu na możliwości oprogramowania niż ColorMuki?
Jak najbardziej - S1921 to monitor o normalnym gamucie i bez problemu można go ustawić kolorymetrem i1. Problem pojawia się w przypadku monitorów szerokogamutowych, np. S2233W, gdzie kolorymetrem nie da się poprawnie ustawić punktu bieli i zdjąć precyzyjnego profilu, a spektrofotometrem ColorMunki nie da się podkalibrować punktu bieli, bo dlaczegoś oprogramowanie nie ma takiej opcji.


O ile ktoś znajdzie sposób na zainstalowanie programu bez monitora NEC, który to "defaultowo" musi się w trakcie przygotowania do instalacji, wylegitymować przez DDC/CI.

Faktycznie... Co by nie wymyślić - zonk...

McSimus
05-11-2009, 12:18
Problem pojawia się w przypadku monitorów szerokogamutowych, gdzie kolorymetrem nie da się poprawnie ustawić punktu bieli i zdjąć precyzyjnego profilu, a spektrofotometrem ColorMunki nie da się podkalibrować punktu bieli, bo dlaczegoś oprogramowanie nie ma takiej opcji.
No to się fq...łem.
Tom swego czasu zapowiadał jednak światełko w tunelu jeśli chodzi o małpę. Wiadomo coś więcej?

Czornyj
05-11-2009, 12:27
Karl Koch planuje wprowadzenie wsparcia dla CM w doskonałym profilerze basICColor display 4. Problem polega na tym, że X-Rite coś się ociąga z udostępnieniem mu bibliotek umożliwiających implementację tego spektrofotometru. Podobnie ma się rzecz z freeware'owym Argyllem. Wszystko to jest zapewne kwestią czasu, ale na chwilę obecną jest zonk.

McSimus
05-11-2009, 12:46
"Super" sprawa. Zrobili całkiem niezłe urządzenie. Tylko nie pozwalają na wykorzystanie w pełni jego możliwości. Marketing?

Czornyj
05-11-2009, 12:54
Raczej bezmyślność.

McSimus
05-11-2009, 13:04
Chyba bezmyślność z premedytacją. Małpa nie jest od wczoraj na rynku. Jako narzędzie ma potężne możliwości (podobno). Ale przez czyjąś podejrzewam chciwość (no bo przecież kto by kupił wtedy zestawy "profi") sztucznie uniemożliwiono ich wykorzystanie. Bez jaj, ale wydaje mi się, że jak kogoś stać na EIZO seri CG to małpę chyba raczej odpuszcza kierując sie ku zestawom "profi" więc żadna to łaska umożliwić kalibrację przez małpę używając SVII (którego notabene normalnie nie mozna uzywać) czy CN. A co ma powiedzieć reszta posiadaczy niższych modeli EIZO? Chyba po prostu dać sobie spokój z kalibracją i cieszyć się tym co jest - w końcu i tak pewnie ze trzy czwarte ludi nie zauważy różnicy. A małpa chyba przerosła oczekiwania twórców i jest za dobra i za tania. Chyba ,że sie mylę.

kh29228
05-11-2009, 18:19
a ja pytanie z innej beczki: czy jest jakiś inny spektrofotometr, cenowo zbliżony do Colormunki, którym można przygotować profile do drukarki? Rozumiem, że nie może być to zwykły kolorometr.

Czornyj
05-11-2009, 18:43
Nie ma.

vinci99
05-11-2009, 18:52
Czyli efekt uzyskany podczas kalibracji CM monitora eizo 1932 jest kiepski?

Tom01
06-11-2009, 14:07
Czyli efekt uzyskany podczas kalibracji CM monitora eizo 1932 jest kiepski?

Bezsensowny, marnujący potencjał monitora.

sznuras
06-11-2009, 14:42
No to mam dylemat.
Planuję zakup kalibratora i właściwie byłem zdecydowany na ColorMuki ale jestem w posiadaniu monitora o zwykłym gamucie.
Niestety ma on już swoje lata (przeszło 8000h) i też zbliża się do wymiany.
Z tego co przeczytałem panoramiczne Eizo są już produkowane z matrycami o szerokim gamucie.
Kupić i1 i próbować go odsprzedać przy wymianie monitora czy też zainwestować w CM i jakoś przetrwać do wymiany monitora?

Tom01
06-11-2009, 15:27
Kupić i1 i próbować go odsprzedać przy wymianie monitora czy też zainwestować w CM i jakoś przetrwać do wymiany monitora?

Zakup ColorMunki ma sens jedynie w przypadku monitorów z oprogramowaniem obsługującym ten czujnik.

McSimus
06-11-2009, 20:17
W takim razie kto i po co wypuścił na rynek to cudo. Ktoś dla jaj czy dla zabawy? Zaczyna mnie lekko drażnić podejście Pana Tomasza, przy całym szacunku dla jego wiedzy niewątpliwej. Powoli zaczyna to przypominać litanię, że tylko jeden najdroższy model załóżmy Mercedesa ma prawo poprawnie jeździć, a że reszta aut też jeździ? To nie możliwe.

Czornyj
06-11-2009, 20:40
W takim razie kto i po co wypuścił na rynek to cudo. Ktoś dla jaj czy dla zabawy? Zaczyna mnie lekko drażnić podejście Pana Tomasza, przy całym szacunku dla jego wiedzy niewątpliwej. Powoli zaczyna to przypominać litanię, że tylko jeden najdroższy model załóżmy Mercedesa ma prawo poprawnie jeździć, a że reszta aut też jeździ? To nie możliwe.

Troszkę źle odczytałeś intencję tej wypowiedzi:

1) ColorMunki został wprowadzony na rynek głównie jako usrojstwo do kalibrowania drukarek

2) Do kalibracji normalnego LCD nie ma sensu kupować CM za prawie 2 kafle, bo można to załatwić kolorymetrem za parę stówek.

3) Do kalibracji wielobitowych paneli szerokogamutowych sens zakupu CM pojawia się wtedy, gdy można ręcznie wyregulować punkt bieli na wskazania spektrofotometru (odpada z uwagi na debilne oprogramowanie CM), lub jeśli mamy automatyczny profiler wgrywający korektę do LUT.

Tom01
06-11-2009, 20:45
W takim razie kto i po co wypuścił na rynek to cudo. Ktoś dla jaj czy dla zabawy?

Dla każdego, kto chciałby nacisnąć jeden guzik "Calibrate my display and printer" i samo wszystko dalej się zrobi. Tak to mniej więcej działa, ale każdy kto ma jakiekolwiek zielone pojęcie o temacie wie, że nie ma prawa działać dobrze. W przypadku monitorów szczególnie, bo oprogramowanie ignoruje całkowicie jego nastawy, jedynie koryguje wszystko na siłę programowo przez kartę graficzną.

kh29228
07-11-2009, 14:57
Troszkę źle odczytałeś intencję tej wypowiedzi:

1) ColorMunki został wprowadzony na rynek głównie jako usrojstwo do kalibrowania drukarek

2) Do kalibracji normalnego LCD nie ma sensu kupować CM za prawie 2 kafle, bo można to załatwić kolorymetrem za parę stówek.

3) Do kalibracji wielobitowych paneli szerokogamutowych sens zakupu CM pojawia się wtedy, gdy można ręcznie wyregulować punkt bieli na wskazania spektrofotometru (odpada z uwagi na debilne oprogramowanie CM), lub jeśli mamy automatyczny profiler wgrywający korektę do LUT.

ok, to może lepiej kupić Eye One Display 2 za ~650-700 PLN + dokupić jakieś coś do skalibrowania drukarki? Nie będize taniej i lepiej niż ColorMunki za 2k PLN?

Czornyj
07-11-2009, 14:59
"Jakieś coś" do kalibrowania drukarki kosztuje min. 3000PLN. ColorMunki to najtańszy szpej na rynku dający dobre rezultaty w kalibracji monitorów i drukarek. Jest ew. spektrokolorymetr Spyder3, który ponoć robi niezłe profile, ale nie ufam zbytnio kolorymetrom w kwestii tworzenia profili drukarek.

Tom01
07-11-2009, 15:16
ok, to może lepiej kupić Eye One Display 2 za ~650-700 PLN + dokupić jakieś coś do skalibrowania drukarki? Nie będize taniej i lepiej niż ColorMunki za 2k PLN?

"Jakieś coś" profilujące drukarkę to właśnie ColorMunki. Nie ma lepszych urządzeń do tego celu w kategorii do 2 tys zł.

Marcin_gda
10-11-2009, 16:59
Pierwszy etap robi się fizycznie na monitorze, wg wskazań czujnika i programu kalibracyjnego. Sęk cały w tym, że oprogramowanie ColorMunki w ogóle takiego etapu nie zawiera. Traktuje ekran jaki jest i niezależnie od nastaw monitora, koryguje wszystko programowo na karcie graficznej. W ten sposób wykonana korekcji marnuje potencjał monitora i wprowadza duże skutki uboczne. Wyjściem jest zastosowanie alternatywnego oprogramowania, choć w tej chwili na rynku są raptem dwa, które obsługują małpę.

Oprogramowanie CM prowadzi w czasie kalibracji pomiar jasności i kontrastu, i wymaga regulacji NA MONITORZE obydwu parametrów. Dodatkowo pyta o docelową jasność oraz pozwala na ustawienie jednego z trzech punktów bieli (50, 55 i 60).
Wszystko to w trybie "advanced".
Soft 1.1

Marcin_gda
10-11-2009, 17:29
"Jakieś coś" do kalibrowania drukarki kosztuje min. 3000PLN. ColorMunki to najtańszy szpej na rynku dający dobre rezultaty w kalibracji monitorów i drukarek. Jest ew. spektrokolorymetr Spyder3, który ponoć robi niezłe profile, ale nie ufam zbytnio kolorymetrom w kwestii tworzenia profili drukarek.

OIMW Spyder3 ( z zestawu "Studio") to spektrofotometr, nie kolorymetr.
Mam CM i jeszcze do końca nie wiem, czy żałować, że nie kupiłem SP3...

Tom01
10-11-2009, 18:23
Oprogramowanie CM prowadzi w czasie kalibracji pomiar jasności i kontrastu, i wymaga regulacji NA MONITORZE obydwu parametrów. Dodatkowo pyta o docelową jasność oraz pozwala na ustawienie jednego z trzech punktów bieli (50, 55 i 60).
Wszystko to w trybie "advanced".
Soft 1.1

Panie Marcinie, znamy oprogramowanie ColorMunki i wiemy co potrafi a czego nie. Regulacja monitora to doprowadzenie za pomocą wbudowanych regulatorów jak najbliżej żądanych parametrów jaskrawości i temperatury barwowej. O ile jest pomoc przy regulacja jaskrawości, choć to najprostszy etap i nie wymagający czujnika, to temperatury barwowej nie można wyregulować a jest to sedno poprawnej kalibracji. Nikt nie rozumie co autorzy oprogramowania chcieli przez to powiedzieć. Co więcej nie umożliwia również oceny gammy po korekcji.

PS. Kontrastu na LCD nie można regulować wcale. Wynika to z zasady działania LCD.


OIMW Spyder3 ( z zestawu "Studio") to spektrofotometr, nie kolorymetr.
Mam CM i jeszcze do końca nie wiem, czy żałować, że nie kupiłem SP3...

Zdecydowanie nie ma Pan czego żałować. Pana obecny przyrząd ma kilka zalet, w kontekście ich braku w przypadku Spyder3Studio.

McSimus
11-11-2009, 00:19
Zdecydowanie nie ma Pan czego żałować. Pana obecny przyrząd ma kilka zalet, w kontekście ich braku w przypadku Spyder3Studio.
Czyli jeszcze małpy na śmietnik nie wyrzucać ? ;)

Czornyj
11-11-2009, 01:52
Spyder3 to spektrokolorymetr refleksyjny - instrument o całkiem innej zasadzie działania. ColorMunki to prawdziwy spektrofotometr - w dodatku naprawdę dobry, oparty o technologie wykorzystane w perfekcyjnym iSis, który jest precyzyjny i powtarzalny jak śmierć.

Nie ma czego żałować.

Kyle
11-11-2009, 11:40
Spyder3 to spektrokolorymetr refleksyjny - instrument o całkiem innej zasadzie działania. ColorMunki to prawdziwy spektrofotometr - w dodatku naprawdę dobry, oparty o technologie wykorzystane w perfekcyjnym iSis, który jest precyzyjny i powtarzalny jak śmierć.

Nie ma czego żałować.
Ale jak to mówią ... : nawet najlepszy sprzęt jest nic nie wart bez oprogramowania które go wykorzysta .

conik
11-11-2009, 12:07
Troche zdurnialem..... na liscie spectraview II v. 1.1.03 jak byk stoi X-Rite ColorMunki, a piszecie tu ze nie jest obslugiwany (albo czegos nie zrozumialem). To jak to w koncu jest? Dziala malpa z SVII czy nie dziala?

a i jeszcze jedno pytanie.
LAFOT LMC03 - ze spectraview nie bedzie gadal to oczywiste, ale czy ten kalibrator ze swoim oprogramowaniem ma sens do P221W?

Tom01
11-11-2009, 12:19
Ale jak to mówią ... : nawet najlepszy sprzęt jest nic nie wart bez oprogramowania które go wykorzysta .

Ależ małpa robi całkiem dobre profile drukarek i działa pierwsza klasa z kalibrowanymi Necami i Eizo. Czyli ma zastosowanie, w którym sprawdza się dobrze.


Troche zdurnialem..... na liscie spectraview II v. 1.1.03 jak byk stoi X-Rite ColorMunki, a piszecie tu ze nie jest obslugiwany (albo czegos nie zrozumialem). To jak to w koncu jest? Dziala malpa z SVII czy nie dziala?

Jest obsługiwany, trochę bruździ oprogramowanie od małpy, ale da się to obejść.


LAFOT LMC03 - ze spectraview nie bedzie gadal to oczywiste, ale czy ten kalibrator ze swoim oprogramowaniem ma sens do P221W?

Nie ma sensu w ogóle regulacja P221W bez Spectraview II. Natomiast do monitorów szerokogamutowych Latof ma większy sens niż I1 Display, bo robi ponad 2x mniejszy błąd i w "lepszą" stronę.

Marcin_gda
11-11-2009, 13:05
Panie Marcinie, znamy oprogramowanie ColorMunki i wiemy co potrafi a czego nie. Regulacja monitora to doprowadzenie za pomocą wbudowanych regulatorów jak najbliżej żądanych parametrów jaskrawości i temperatury barwowej. O ile jest pomoc przy regulacja jaskrawości, choć to najprostszy etap i nie wymagający czujnika, to temperatury barwowej nie można wyregulować a jest to sedno poprawnej kalibracji. Nikt nie rozumie co autorzy oprogramowania chcieli przez to powiedzieć. Co więcej nie umożliwia również oceny gammy po korekcji.

PS. Kontrastu na LCD nie można regulować wcale. Wynika to z zasady działania LCD.



Z postu zrozumiałem, że oprogramowanie nie uwzględnia wogóle możliwości ustawienia żadnych, nawet podstawowych parametrów monitora.
Co do kontarstu - mój monitor posiada mozliwość regulacji zaróano jaskrawości jak i kontrastu - zapewne emulując ten parametr. W trakcie kalibracji mam możliwość wybrania ustawienia również kontrastu (lub pominąć ten krok). Domyślam się, że "regulacja kontrastu" w na poziomie ustawień monitora może dać lepszy wynik niż generacja karkołomnych krzywych LUT dla karty graficznej.

Tom01
11-11-2009, 13:28
Co do kontarstu - mój monitor posiada mozliwość regulacji zaróano jaskrawości jak i kontrastu - zapewne emulując ten parametr. W trakcie kalibracji mam możliwość wybrania ustawienia również kontrastu (lub pominąć ten krok). Domyślam się, że "regulacja kontrastu" w na poziomie ustawień monitora może dać lepszy wynik niż generacja karkołomnych krzywych LUT dla karty graficznej.

Regulatora "kontrastu", jeśli jest, nie należy w ogóle dotykać.

Marcin_gda
11-11-2009, 17:34
Regulatora "kontrastu", jeśli jest, nie należy w ogóle dotykać.

Hmm, CM dokonuje jednak pomiaru...
Ja odnosiłem sie do poniższego tekstu:


Kalibracja to są w rzeczywistości dwie czynności. Pierwsza to regulacja monitora jak najbliżej żądanych parametrów, z wykorzystaniem wbudowanych regulatorów jaskrawości, gammy, wag kanałów RGB. Druga to oprofilowanie, czyli zdjęcie charakterystyki, opisanie własności kolorymetrycznych i zbudowanie korekcji dla karty graficznej. Pierwszy etap robi się fizycznie na monitorze, wg wskazań czujnika i programu kalibracyjnego. Sęk cały w tym, że oprogramowanie ColorMunki w ogóle takiego etapu nie zawiera. Traktuje ekran jaki jest i niezależnie od nastaw monitora, koryguje wszystko programowo na karcie graficznej..

Czegoś nie łąpię, ale CM właśnie etap regulacji jasności i gammy (kontrastu) posiada. Próbuje to robić automatycznie via DDC (co u mnie nie działa), lub wymaga ręcznej regulacji nastaw monitora. Fakt, jedynie w zakresie jasności i gammy (którą jednak poleca ruszyć...), bez ustawienia punktu bieli. To faktycznie odbywa cię poprzez LUT karty.

Tom01
11-11-2009, 18:35
Co Pan próbuje przeforsować? Że oprogramowanie ColorMunki dokonuje czynności "prekalibracyjnych" choć w rzeczywistości tego nie robi? Jest ułomne w znacznym stopniu i drążenie dziury w brzuchu tego nie zmieni.


ale CM właśnie etap regulacji jasności i gammy (kontrastu) posiada.

Oj, chyba miesza Pan pojęcia. Funkcja "gamma" i kontrast nie są tym samym. Gamma to wykładnik funkcji potęgowej, która opisuje sposób zmian jasności kanałów RGB. Możliwości oceny tego parametru w CM nie ma wcale. Kontrast to iloraz poziomu bieli i czerni. Kontrastu na monitorze LCD nie można regulować, niezależnie od sugestii programu kalibracyjnego. Regulator "kontrastu" obcina sterowanie matrycy, co czasem jest, niepoprawnie zresztą, wykorzystywane w sytuacjach przeraźliwie jasnych paneli, na których regulacja mocy podświetlenia jest słaba.

Marcin_gda
12-11-2009, 01:44
Co Pan próbuje przeforsować? Że oprogramowanie ColorMunki dokonuje czynności "prekalibracyjnych" choć w rzeczywistości tego nie robi? Jest ułomne w znacznym stopniu i drążenie dziury w brzuchu tego nie zmieni.



Oj, chyba miesza Pan pojęcia. Funkcja "gamma" i kontrast nie są tym samym. Gamma to wykładnik funkcji potęgowej, która opisuje sposób zmian jasności kanałów RGB. Możliwości oceny tego parametru w CM nie ma wcale. Kontrast to iloraz poziomu bieli i czerni. Kontrastu na monitorze LCD nie można regulować, niezależnie od sugestii programu kalibracyjnego. Regulator "kontrastu" obcina sterowanie matrycy, co czasem jest, niepoprawnie zresztą, wykorzystywane w sytuacjach przeraźliwie jasnych paneli, na których regulacja mocy podświetlenia jest słaba.
OK, przeglądnąłem manual do SVII i wiem nieco więcej.
Dzięki.

McSimus
12-11-2009, 10:49
Ależ małpa robi całkiem dobre profile drukarek i działa pierwsza klasa z kalibrowanymi Necami i Eizo.
Czyli rozumiem, że użycie małpy do sprzętu który przeszedł u pana kalibrację ma sens czy chodzi jednak o monitory "kalibrowalne" sprzętowo?

Tom01
12-11-2009, 17:22
Czyli rozumiem, że użycie małpy do sprzętu który przeszedł u pana kalibrację ma sens czy chodzi jednak o monitory "kalibrowalne" sprzętowo?

Użycie małpy ma sens w przypadku każdego monitora, na którym wyregulowano punkt bieli. Resztę zrobi dobrze.

wacki4
13-11-2009, 12:04
potrzebuje skalibrować szerokogamutowy monitor - czy colormunki create da rade, czy lepiej dołożyć 2 razy tyle i zakupić wersje photo ? czy różnica będzie aż tak duża że warto tyle dokładać ?

GeparD
22-11-2009, 08:33
i ja sie podepne pod temat gdyz czas wziac sie za monitor bo chyba jest cos nie tak,
po pierwsze monitor zwykly najzwyklejszy LG (http://www.lge.com/uk/it-products/monitors/LG-lcd-monitor-W2242S.jsp) na matrycy niestety TN
Mam dylemat przed wyborem kalibratora. Albo Spyder3 Elite albo wspomniany juz tutaj i1 Display 2, Pantone HUEY Pro nie biore nawet pod uwage, colormunki jest poza moim zasiegiem i sadze ze to byloby przerost formy nad trescia kupowac taki kalibrator do zwyklego LCD

S_Beast
24-05-2010, 21:00
Jakiś czas temu wykonano mi przy wykorzystaniu Color Munki Photo profil dla drukarki Epson PX650.
Do stworzenia profilów wykorzystane były oryginalne tusze i papiery Epsona.

Szczerze powiedziawszy różnica w zdjęciu jaką mogę zaobserwować na Eizo S2031W po włączeniu "Soft Proof On" w Capture NX2 względem standardowych profili Epsona dla poszczególnych jego papierów jest nikła. Do pełni szczęścia brakowało mi paru "centymetrów" a zyskałem "milimetry".

Czy ktoś z forumowiczów jest w pełni zadowolony z profili uzyskanych z tego sprzętu i może wypowiedzieć, że różnica między monitorem a wydrukiem jest naprawdę nikła?

Tom01
24-05-2010, 21:06
A monitor jest wyregulowany i oprofilowany?

conik
24-05-2010, 22:11
obstawialbym nieskalibrowany monitor bo akurat z profilowaniem drukarek malpa radzi sobie calkiem dobrze

S_Beast
24-05-2010, 22:57
Tak. Również przez ten sam sprzęt.

Tom01
24-05-2010, 23:01
Tak. Również przez ten sam sprzęt.

No i tu może być problem. Jak Pan to zrobił? Fabrycznym oprogramowaniem od ColorMunki? Jeśli tak to ma Pan rozregulowany monitor.

S_Beast
24-05-2010, 23:10
Tak. Fabrycznym oprogramowaniem od Color Munki, ale gdy wyłączę ten profil i wracam do ustawień fabrycznych Eizo, to sytuacja nie ulega radykalnej poprawie.

Tom01
24-05-2010, 23:23
Tak. Fabrycznym oprogramowaniem od Color Munki, ale gdy wyłączę ten profil i wracam do ustawień fabrycznych Eizo, to sytuacja nie ulega radykalnej poprawie.

Trzeba to po prostu wszystko poustawiać jak należy i będzie dobrze. ;)

ku6i
25-05-2010, 00:26
No i tu może być problem. Jak Pan to zrobił? Fabrycznym oprogramowaniem od ColorMunki? Jeśli tak to ma Pan rozregulowany monitor.

Z oprogramowaniem do CM jest aż tak źle? Przez długi czas CM był prezentowany na tym forum jako chyba najtańsze przyzwoite urządzenie pomiarowe i nigdy temat kiepskiego oprogramowania się nie pojawił, co przyznam szczerze, nieco mnie zaskakuje.

Tom01
25-05-2010, 00:34
Z oprogramowaniem do CM jest aż tak źle? Przez długi czas CM był prezentowany na tym forum jako chyba najtańsze przyzwoite urządzenie pomiarowe i nigdy temat kiepskiego oprogramowania się nie pojawił, co przyznam szczerze, nieco mnie zaskakuje.

Oprogramowanie od ColorMunki profiluje drukarki i to jest jego główne zastosowanie. Nie ma żadnych możliwości wyregulowania monitora. Traktuje wszystkie jak laptopy i krzywi ile wlezie kartę graficzną. Skutki uboczne takiej kalibracji są poważne. Jednym z wyjść jest użycie Argylla. Innym zlecenie usługowo poskładania ww do kupy.